Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Z Radawy przez Podlasie na Mazury.
Autor Wiadomość
slawwoj 
Kombatant

Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2012
Piwa: 141/307
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2016-06-16, 07:55   

Tadeusz napisał/a:


"Moja Matko, ja wiem
Wiele nocy nie spałaś
I na drogę daleką
Piękny dar, lniany ręcznik mi dałaś"


  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Comsio 
Kombatant
weteran cepek

Twój sprzęt: Ducato II 2,8JTD 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 18 Lut 2013
Piwa: 84/434
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2016-06-16, 08:03   

Tadziu :kawka: mam zajęcie na pauzie. :wyszczerzony:

Słyszałem o tej wichurze, dzięki wam można podziwiać na foto, :spoko
_________________
Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2016-06-16, 08:12   

slawwoj napisał/a:
"Moja Matko, ja wiem


Sławku.

Od tamtego spotkania, poprzez wszystkie te miejsca, które poznaliśmy dzięki Wam, Monice i Tobie, staliście się nam bliscy i bliższa stała się nam Wasza kultura.

Myślałem wcześniej, że sporo o niej wiem. Dopiero teraz zrozumiałem jej istotę.

Dzięki Wam. :bukiet:

Za tę piękną wycieczkę, za gawędę pana Włodzimierza, za cerkiewne pienia dziękuję. :roza: :roza: :roza:
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2016-06-18, 14:47   

Kotek napisał/a:
Tadziu, piwko to za mało, ale choć tyle! :roza:


Danusiu, dziękuję. :bukiet: :roza:
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
slawwoj 
Kombatant

Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2012
Piwa: 141/307
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2016-06-18, 16:03   

Tadeusz jak Ty sobie chcesz ale ja czekam na każdą część jak na serial w TV.
Więc proszę -pisz. :bukiet:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zibikruk 
weteran


Twój sprzęt: Fiat Ducato 2.8 JTD - LAIKA Kreos 3009
Nazwa załogi: Kruczki
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 24 Cze 2010
Piwa: 93/115
Skąd: Zielonka
Wysłany: 2016-06-18, 16:35   

Tadeuszu, relacja napisana pięknym językiem, oddająca w pełni nasze doznania.
Bardzo dobrze, że przybliżyłeś również historię i obyczaje tych ziem.
Z pewnością jeszcze wiele razy odwiedzimy te regiony, najchętniej wspólnie z Wami.
Pisz dalej, koledzy zaciekawieni tymi opisami, z pewnością odwiedzą "nasze" miejsca.
Oczywiście stawiam wirtualne :pifko , a w realu oczywiście Twoja ulubioną Metaxe. :spoko
_________________
Retirement is the time of your life ... to have the time of your life!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2016-06-18, 16:36   

slawwoj napisał/a:
czekam na każdą część jak na serial w TV.
Więc proszę -pisz.


Odrobinę odpoczynku się należy. :spoko

zibikruk napisał/a:
Oczywiście stawiam wirtualne , a w realu oczywiście Twoja ulubioną Metaxe.


A Tobie Zbyszku dziękuję za towarzystwo w tej włóczędze z nadzieją, że przed nami jeszcze wiele kilometrów do przebycia po naszej pięknej ziemi.
Metaxa potem. :szeroki_usmiech

Na razie posłuchajcie i popatrzcie na inne wykonanie tej pięknej pieśni.

_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Misio 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Ducato Toskana 1,9 TD
Nazwa załogi: MisioKot
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 15 Maj 2010
Piwa: 805/1226
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-18, 20:32   

Przy :pifko też się można zrelaksować, więc leci. :lol:
_________________
Pozdrawiamy - Danusia-Kotek i Henio-Misio

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą...ks.Jan Twardowski
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2016-06-18, 20:48   

Misio napisał/a:
Przy też się można zrelaksować, więc leci.


Dziękuję Heniu. :) Wypijemy razem przy pierwszej okazji.

Potem wypijemy drugie i trzecie. :ok



Pozdrawiam. :spoko
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2016-06-18, 23:18   

Sioło Budy wprawiło nas wszystkich w nastrój pogodny a pobyt w chacie z p. Włodzimierzem dał impuls do działania.
Zrozumieliśmy bowiem, że to żaden mit, ani bajanie, że Rusini i Lachy na tych ziemiach żyli obok siebie w zgodzie, razem klepali biedę i harowali na kawałek chleba. Razem śpiewali i pili a potem znów śpiewali.

Ale jak śpiewali!

Jeszcze w drodze do Białowieży wstąpiliśmy na chwilę do Hajnówki by popatrzeć na przepiękną cerkiew św. Ducha. Dochodził stamtąd śpiew na wiele głosów, tak czysty i i soczysty, że tylko człek pozbawiony zupełnie wrażliwości nie zasłuchał by się w te dźwięki płynące jak wodospad najczystszy. Tylko się w nich skąpać! :)

Ruszając z Bud wiedzieliśmy, że tam zawitamy. I dla architektury cerkwi i dla pieśni, którymi rozbrzmiewa.

Teraz wkleję film z cerkiewnymi pieśniami prosząc Was byście włączyli i czytali dalej przy muzycznej ilustracji. Może łatwiej wczujecie się w nastrój nam towarzyszący od chwili gdy atmosfera budnickiej wsi a potem pieśni w napotykanych cerkwiach i cerkiewkach wywarły na nas wpływ i zmieniły postrzeganie tej kresowej ziemi.



Sobór Świętej Trójcy w Hajnówce to największa w Polsce dwupoziomowa cerkiew prawosławna. Wybudowana w 1982r. Łączy w sobie nowoczesność i tradycję. Dach hajnowskiej cerkwi tworzy nieregularna, betonowa płaszczyzna. Charakterystycznym elementem jest dzwonnica o niezwykłym kształcie. Cerkiew Świętej Trójcy w Hajnówce może pomieścić 5 tysięcy osób. Zgodnie z prawosławną tradycją wnętrze soboru pokrywają polichromie - malarstwo ścienne wzorowane na późnobizantyjskim XIV-wiecznym malarstwie. Przedstawiają one wizerunki Chrystusa, Bogarodzicy, aniołów i świętych. Prezbiterium, w którym znajduje się ołtarz oddzielone jest od nawy ścianą ikon, z drzwiami pośrodku i dwoma mniejszymi po bokach. Środkowe drzwi noszą nazwę Królewskich Wrót. Zawsze znajdują się na nich ikony Zwiastowania Najświętszej Marii Panny i czterech Ewangelistów. Mniejsze drzwi to Diakońskie wrota. Po prawej stronie Królewskich Wrót umieszczana jest zawsze ikona Zbawiciela, po lewej Matki Bożej. Nad drzwiami umieszczone są ikony ukazujące największe święta. Główny ikonostas wyróżniają starannie wykonane ceramiczne obramowania ikon i drzwi.



Stałem tam jak zaczarowany, trafiliśmy bowiem na nabożeństwo i na własne uszy przekonałem się o doskonałej akustyce świątyni. To dlatego odbywają się w niej największe w Polsce i Europie festiwale muzyki cerkiewnej.

Wiedziałem już o co poproszę Monikę.

Nazajutrz, a była to niedziela, Monika sama zaproponowała oryginalną wycieczkę - odwiedzenie kilku cerkwi w Bielsku Podlaskim i najbliższej okolicy, w tym cerkiewkę w rodzinnej wsi.
Dla mnie była to uczta której nigdy nie zapomnę W każdej z nich chóry brzmiały inaczej, od skromnych kilkuosobowych jak we wsi Nowoberezowo, po liczne chóry mieszane.

A zaczęło się jeszcze w sobotę w Hajnówce, a potem w drodze do Bielska. Sławek poprowadził nas jakąś boczną drogą do miejsca ukrytego w lesie, zapomnianego przez Boga i ludzi - na cmentarz ofiar zarazy, które kiedyś przechodziły falami przez Europę.

Nowe to dla nas doświadczenie bo i cmentarz szczególny. Nagrobki w formie krzyży cholerycznych mogłem wreszcie zobaczyć na własne oczy.
Większość z nich zdobiły płaskorzeźby - czaszki ze skrzyżowanymi piszczelami.



A dalej, wśród pól dotarliśmy do wioski z dwiema cerkwiami, murowaną i drewnianą.
Z tej drewnianej dochodził śpiew. Otwarte były tylko boczne drzwi, koło ikonostasu. Widziałem przez nie kilka leciwych pań, śpiewających na kilka głosów czysto i przejmująco, oraz batiuszkę, który zobaczywszy nas, gestem zaprosił do środka.

Ta wioska to Nowoberezowo i zapamiętam ją bo wciąż mam przed oczami tych kilka starszych kobiet a ich śpiew niemal nadal słyszę.



Nasz mały zlocik złożony z czterech kamperów nie mieścił się na posesji naszych gospodarzy. Dla Milki przeznaczono plac naprzeciwko, na łączce.



Wraz z Moniką i Iwoną opuściliśmy resztę towarzystwa i ruszyliśmy w drogę - od cerkwi do cerkwi. a w każdej wysłuchaliśmy przynajmniej części nabożeństwa z chóralnymi pieśniami.
Niezapomniana to niedziela.

Słuchając nadal pieśni z powyższego filmiku spójrzcie na odwiedzone przez nas cerkwie. Może uda się wczuć w nasz nastrój i zrozumieć dlaczego nie mogliśmy odmówić sobie tej niedzielnej muzycznej przygody. :)



Pobyt w Bielsku jest jak rodzinne spotkanie bo Monika i Sławek oraz ich pociechy - Kasia i Krzyś zaakceptowali nas właśnie jak członków rodziny.

Żal będzie opuścić gościnne progi ale Milka i Kucyk nie zakończyły jeszcze podróży. Przed nami jeszcze kawałek Podlasia a potem... wielka woda. :szeroki_usmiech

:spoko
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wojciechu 
Kombatant


Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Wrz 2013
Piwa: 157/150
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2016-06-19, 08:25   

Cerkiewny śpiew - modlitwa na teledysku - piękny. Można się oderwać od rzeczywistości, wyciszyć i podumać. Tadeusz - nawet komputerowe spotkania z Tobą mają klimaty. Dzięki. :spoko
_________________
prof-os

Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Świstak 
Kombatant


Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 05 Cze 2009
Piwa: 544/113
Skąd: Legnica
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-06-19, 10:26   

Gdy patrzę na te zdjęcia, gdy wracają wspomnienia, gdy wsłucham się w muzykę, do głowy przychodzi mi tylko jedna myśl; "Życie jest piękne!"
_________________
.
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"

Milka - może ją spotkacie?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2016-06-19, 21:15   

Cytat:
Gdy patrzę na te zdjęcia, gdy wracają wspomnienia, gdy wsłucham się w muzykę, do głowy przychodzi mi tylko jedna myśl; "Życie jest piękne!"
_________________


Dalszy ciąg dopiero za 4 dni. :)

Muszę zająć się kamperkiem żeby znów ruszyć w Polskę. :ok
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Świstak 
Kombatant


Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 05 Cze 2009
Piwa: 544/113
Skąd: Legnica
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-06-19, 21:48   

Czekamy.

I Tadziu... Tak zwyczajnie - serdecznie dziękuję. Oboje serdecznie dziękujemy.
_________________
.
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"

Milka - może ją spotkacie?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Misio 
Kombatant


Twój sprzęt: Fiat Ducato Toskana 1,9 TD
Nazwa załogi: MisioKot
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 15 Maj 2010
Piwa: 805/1226
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-06-19, 22:12   

No, Tadziu, ale żeś przywalił. Taka muzyka chórów starocerkiewnych jest dla mnie lekiem na całe zło. Bardzo lubię słuchać męskie basy w tych chórach i zadumać się w nich. Pamiętam, kiedy byliśmy w tej Cerkwi, chciałem zrobić kilka zdjęć. Zrobiłem, ale musieliśmy najpierw wstawić świeczki za modlitwę i kupić płytę chóru cerkiewnego z konkursu tych że chórów. Korzyść była podwójna. Podobną sytuację mieliśmy na Meteorach.

Dzięki Tadziu za wrażenia pięknej muzyki starocerkiewnej.

:lol:
:pifko
_________________
Pozdrawiamy - Danusia-Kotek i Henio-Misio

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą...ks.Jan Twardowski
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***