Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
miały być Węgry a skończyło się na Transalpinie
Autor Wiadomość
kowalski_fr
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: burstner ixeo666
Nazwa załogi: Jacek et Murielle
Dołączył: 07 Lip 2012
Skąd: Bretagne-France
Wysłany: 2015-08-19, 11:23   

KAZDA MYSZKA SWUJ OGONEK CHWALI ALE RUMUNIA JEST PIEKNA PRAWDA ZE DUZO ZESMY NIE ZWIEDZILI (zamalo czasu ale napewno wrucimu chociasz daleko) I MYSLE ZE DI STEFANO MA RACJE POZDRAWIAM JACEK ET MURIELLE
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wikked 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Chevy G30 5,7l V8
Nazwa załogi: wikked
Dołączył: 22 Maj 2012
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: KR/ OP/ WO/ SC
Wysłany: 2015-08-23, 11:19   

Na Transalpinie ważnych jest kilka rzeczy:
przy podjazdach
1. nie cwaniakuj i znajdź bieg na którym auto przechodzi zakręty. Częsta zmiana biegów zabije każde sprzęgło.
2. jeśli to możliwe bierz szeroko zakręty. To przeważnie wystarcza aby nie redukować.
3. Jeśli auto się grzeje włącz ogrzewanie na max.
przy zjazdach
1. hamuj silnikiem zgodnie z zasadą że do zjazdu wybiera się się jeden bieg niżej niz do tego samego podjazdu
2. nie trzymaj cały czas nogi na hamulcu
3. dohamowywuj przed zakrętem
przy podjazdach i zjazdach
1. NIE ŚPIESZ SIĘ!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Fux 
Kombatant

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Sie 2007
Piwa: 29/96
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2015-08-23, 12:08   

wikked napisał/a:
1. hamuj silnikiem zgodnie z zasadą że do zjazdu wybiera się się jeden bieg niżej niz do tego samego podjazdu
Raczej używaj tego samego na podjeździe i zjeździe.
Zasada nie dotyczy automatu. Ten żyje swoim życiem. Bez hamulca się nie obejdzie.
Zatrzymaj się czasami w zatoczce aby sprawdzić temperaturę piast.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krimar
Kombatant


Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Lip 2010
Piwa: 55/6

Wysłany: 2015-08-23, 12:43   

wikked napisał/a:
1. hamuj silnikiem zgodnie z zasadą że do zjazdu wybiera się się jeden bieg niżej niz do tego samego podjazdu

czyli jak jest stromo i możesz wjechać na 1 to zjeżdżasz na 0 (czyli luzie)?
_________________
Krawat dodaje szyku.
Tadeusz napisał/a:

Jest tak jak mówi krimar.

Brat napisał/a:
(...) mogę z pełnym przekonaniem potwierdzić, że rzeczywiście "jest tak, jak mówi krimar" ... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wikked 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Chevy G30 5,7l V8
Nazwa załogi: wikked
Dołączył: 22 Maj 2012
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: KR/ OP/ WO/ SC
Wysłany: 2015-08-23, 13:00   

Fux napisał/a:
wikked napisał/a:
1. hamuj silnikiem zgodnie z zasadą że do zjazdu wybiera się się jeden bieg niżej niz do tego samego podjazdu
Raczej używaj tego samego na podjeździe i zjeździe.
Zasada nie dotyczy automatu. Ten żyje swoim życiem. Bez hamulca się nie obejdzie.
Zatrzymaj się czasami w zatoczce aby sprawdzić temperaturę piast.

Zasada również dotyczy automatów. W nowszych jest tiptronic a w starszych "L" lub inny wymysł dający spięcie skrzyni praktycznie na sztywno.
Co do wysokości biegu również nie masz racji. Niższy bieg lepiej "trzyma" auto, a zasada o której mówię jest prawdziwa.
Co do postu @krimar to jeśli robisz strome podjazdy na asie to daj sobie lepiej spokój z Transalpiną. Wybierz Transforgaską i pisz że to była najniebezpieczniejsza trasa w Twoim życiu :diabelski_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Fux 
Kombatant

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Sie 2007
Piwa: 29/96
Skąd: ze wsi
Wysłany: 2015-08-23, 13:49   

I tak się rozkręci pomimo używania sekwencyjnej zmiany biegów.
Przerabiane.
Trzeba wesprzeć hamulcem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MECENAS 
Kombatant
fan SAN ESCOBAR


Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 21 Sie 2011
Piwa: 532/711
Skąd: z Rumi przez jedno i
Wysłany: 2015-08-23, 16:54   

teoretycy wróżbici z CT :haha: :haha: :haha: książki sobie możecie tam wsadzić sobe w tyłek :lol:

moje auto o wadze 3500 kg kilkakrotnie po zakręcie pod górkę musiało zaczynać od jedynki a z jedynki korzystam rzadko bo na płaskim start s dwójki to norma ... zakręty tam są na tyle ostre , że nie da się ich robić z zapasem bo go zwyczajnie nie ma a jeśli z przeciwka zjeżdża inne auto to czasami nawet konieczne jest wyhamowanie do zera .

Zjazd to też frajda , oczywiście można zapiąć jedynkę i dohamowywać tylko tempo będzie zabójcze :) mój na II biegu biorąc pod uwagę jego wagę , siłą bezwładności rozkręcał silnik do 3000 obrotów w 10 sekund , więc teorie znów w tyłek wsadzić ... 3000 obrotów to na V biegu mam przy 125km/h :)

Ja Wam mówię , że na takich dróżkach jak alpina nie ma teorii bo tam masz różne warunki i towarzystwo tak wjazdu jak i zjazdu , różne kąty zakrętów i wzniesień ... ale da się , przecież nie mówię , że się nie da :spoko
_________________
MAPA DARMOWYCH MIEJSCÓWEK KAMPEROWYCH W Polsce ... podziel się swoimi wiadomościami :)
https://polskicaravaning.pl/miejscowki

lepciak , Komplet , Krimar , ty wiesz , głup... jesteś :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krimar
Kombatant


Twój sprzęt: Euramobil 460 - Mitsubishi L300 - DAHAK
Nazwa załogi: Poszukiwacze Zagininej Dyszy
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Lip 2010
Piwa: 55/6

Wysłany: 2015-08-23, 17:06   

wikked napisał/a:
jeśli robisz strome podjazdy na asie

co to za Asia?
_________________
Krawat dodaje szyku.
Tadeusz napisał/a:

Jest tak jak mówi krimar.

Brat napisał/a:
(...) mogę z pełnym przekonaniem potwierdzić, że rzeczywiście "jest tak, jak mówi krimar" ... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wikked 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Chevy G30 5,7l V8
Nazwa załogi: wikked
Dołączył: 22 Maj 2012
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: KR/ OP/ WO/ SC
Wysłany: 2015-08-26, 17:48   

@ BIORCA przyłapałeś mnie. W gazecie tak pisali to przepisałem ...... :lol:
Mój waży 3200kg, nie mam 6-ego biegu, nie jadę z góry 125km/h (to Ci najlepiej wyszło). Przy podjazdach na Tansalpinie mówisz że zatrzymujesz się "do zera", hhhmmmmm no dobra.
@ krimar Asi nie znasz? :diabelski_usmiech

Pozdrawiam bajarzy- gawędziarzy :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
MECENAS 
Kombatant
fan SAN ESCOBAR


Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 21 Sie 2011
Piwa: 532/711
Skąd: z Rumi przez jedno i
Wysłany: 2015-08-26, 18:06   

wikked napisał/a:
, nie jadę z góry 125km/h (to Ci najlepiej wyszło)



...a gdzie napisałem , że na alpinie z góry jadę 125 km/h ?????????? Czytać ze zrozumieniem nie potrafisz? Nie Ty jeden :haha:
_________________
MAPA DARMOWYCH MIEJSCÓWEK KAMPEROWYCH W Polsce ... podziel się swoimi wiadomościami :)
https://polskicaravaning.pl/miejscowki

lepciak , Komplet , Krimar , ty wiesz , głup... jesteś :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Komplecik 
weteran

Twój sprzęt: RTG
Nazwa załogi: komplet
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Cze 2011
Piwa: 34/78
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-26, 19:29   

krimar napisał/a:
wikked napisał/a:
1. hamuj silnikiem zgodnie z zasadą że do zjazdu wybiera się się jeden bieg niżej niz do tego samego podjazdu

czyli jak jest stromo i możesz wjechać na 1 to zjeżdżasz na 0 (czyli luzie)?

Uwierz krimar że z 4tonami na grzbiecie to połówka asa by się nie raz przydała, zajeżdżać trzeba szeroko i celować by się na nawrocie ze zjeżdżającym nie spotkać, ale Ty byłeś na transalpinie to co ci będę tłumaczył. :-P
_________________
komplet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Barbara i Zbigniew Muzyk 
Kombatant


Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 23 Lip 2010
Piwa: 234/209
Skąd: krakow
Wysłany: 2016-07-23, 19:39   

DI STEFANO napisał/a:
Nocuję na Transalpinie (na dziko) już czwartą noc.
Nie jeżdzę terenówką lecz dwuletnim camperem z silnikiem 3.0 który daje sobie wspaniale radę obciążony cztero-osobową załogą i ciężkim skuterem na tylnej platformie.
Na tej trasie jak i w całej Rumunii można jechać camperem jak i można terenówką rzecz w tym co kto lubi i jaką trasę wybiera.

Nie twórzmy mitów,legend i nie sprawdzonych info.

Napisałem to gdyż wiem jak wygląda Rumunia.
Byłem w różnych rejonach tego pięknego kraju kilkanaście razy i jak zdrowie pozwoli będę tu na pewno jeździł.
Pozdrawiam
miłośników camperowych podróży po atrakcyjnej Rumunii
czy sa jakies relacje z Twoich podróży do Rumuni.Myslalam ze tam moja noga nie postanie,a tu Konstanca 8-11 wrzesień-Sail training International-Blac Sea popłynie nasz wnuk ze szkoły Baranowskiego.wszystko co do ciekawej trasy mnie interesuje i te błota :?: :?: Barbara Muzyk
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
DI STEFANO 
weteran

Twój sprzęt: RAPIDO 7099F + przyczepa DMC750
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Paź 2008
Piwa: 60/50
Skąd: tam gdzie lepiej
Wysłany: 2016-07-23, 21:06   

Witam Basiu
Aktualnie wjechałem na Węgry.
Przymierzam się do zjechania północnych rejonów Rumunii najgłębiej ok.100 km od granicy Ukrainy.
Tak od Satu Mare do Suczawy.
Jest to teren z duża ilością obiektów kultury nie tylko sakralnej.
Aktualnie podróżuje camperem z małym fiacikiem cabrio na lawecie służącym do objazdu terenu gdzie camper wjechać nie może.

Później Mołdawia,ale tak tylko krótki rekonesans oraz spotkanie z Polonią.
Chcę przygotować grunt do następnych dłuższych podrózy po pięknej Mołdawii.
Dalej planuję pobyt na rumuńskim wybrzeżu M.Cz.ale poza dużymi ośrodkami,gdyż po ostatnich tureckich wydarzeniach tłok w kurortach ogromny.
Ja wybrałem sprawdzone miejsca, np:postój na dziko przed (ok 500 m.) fajnym ośrodkiem Vama Veche po lewej stronie drogi na skarpie w międzynarodowym towarzystwie camperowym.
Zatrzymuje się tam niezwykle spokojne międzynarodowe towarzystwo camperowe.
W dzień spokój i cisza bez tłoku a wieczorem można skosztować wszelkiego rodzaju rozrywek i jadła w miasteczku.
Dalej Bułgaria ale to już inny temacik.
Trasa powrotna północno-zachodnią częścią Rumunii łącznie z piękną Transalpiną.
Jak będziemy to zdam relację czy chińszczyzna i komercja popsuła atmosferę i klimacik tego rejonu.
Pozdrawiam cieplutko :spoko
Stefan
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Barbara i Zbigniew Muzyk 
Kombatant


Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 23 Lip 2010
Piwa: 234/209
Skąd: krakow
Wysłany: 2016-07-24, 20:38   

DI STEFANO napisał/a:
postój na dziko przed (ok 500 m.) fajnym ośrodkiem Vama Veche po lewej stronie drogi na skarpie w międzynarodowym towarzystwie camperowym.
w temacie Morze Czarne,Rumunia,Tomek polecił tę plaże.Dzieki,wiecej napisałam w tamtym temacie. Do Bułgarii tez jedziemy zobaczyć jachty 1-4 październik w Warnie :kawka: Barbara
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tomek_lodz 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Dethletts Fiat Ducato 2,5 TD INTERGA
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Mar 2012
Piwa: 4/3
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-07-24, 22:09   

Lepiej stanąć z drugiej strony Vama Veche z miejscówki przed uciekliśmy ze względu na koszmarną ilość wodorostów i wszechogarniający i przenikający "zapach" ryb
_________________
Nigdzie się nie spieszę łóżko oraz lodówkę z zimnym piwem wiozę ze sobą
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***