Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Grecja-Peloponez 2016- na spotkanie uchodźcom
Autor Wiadomość
WODNIK 
weteran


Twój sprzęt: HOBBY 600
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Gru 2009
Piwa: 55/242
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2016-07-31, 21:27   

Jarek za taką wspaniałą robotę jaką zrobiłeś to musi być :pifko
Dla Edzi za to że trzymała Was, powiedzmy, w zgodzie z harmonogramem też :pifko
Pozdrawiam.
_________________
--- B E S K I D N I K ---

Pozdrawiamy Bronia i Janek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarekzpolski 
stary wyga


Twój sprzęt: Laika na Transicie
Nazwa załogi: jarki
Dołączył: 04 Mar 2010
Piwa: 83/6
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2016-07-31, 22:10   

Podsumowanie:

21 dni w drodze
6 tysięcy kilometrów
6 krajów
i dobrze ponad 6 tyś PLN za 2+2, w tym prawie 4 to paliwo.

Czemu tyle na paliwo ? Bo jedziemy ukochanym starodawnym dieslem który nas do tej pory jeszcze nie zawiódł, ale ma tylko 100 kucy (mniej niż mój motor...) i odpychając się bliźniakami niesie na sobie 4 tonowy garb (wiem ile naprawdę ważę...) o aerodynamice kredensu. Dość brutalnie pałowany na autostradach robił wir w baku. I co? I nic. On tak ma...Po prostu...Akceptuję i mam zamiar dalej nim jeździć... :roza:

Objazdówka, czyli sporo jeżdżenia, mimo tego 4 razy był postój po dwa dni w jednym miejscu. Mając na uwadze fakt że na dojazd na Peloponez i powrót z niego zajmuje 6 dni, a cała wycieczka 21 - uważam że bilans wyszedł wyśmienicie.

Dla tych którzy w tym momencie zaczynają mi współczuć: ja nie pracuję zawodowo fizycznie. Dla mnie odpoczynkiem jest ruch. Wrodzone ADHD dodatkowo komplikuje temat...Wchodzę do zakładu, dziewczyny pytają: odpoczęliście?, pobyczylilście się na plażach ?

Nie ! ...odpowiadam...Ale było wspaniale bo jestem cudownie zmęczony ! Jedynym moim problemem przez ostatnie 3 tygodnie było nie trafić w bandę na serpetynie. I tyle jeśli chodzi o wyzwania. Reszta to luz... :szeroki_usmiech

Peloponez jako chyba ostanie miejsce w Europie daje możliwość kamperowania w bardzo frywolny sposób. Tak naprawdę na kempingu nie staliśmy ani razu, a dwa razy na miejscach płatnych, ale to nie kemping. I tylko dlatego na nich staliśmy bo chcieliśmy - a nie że musieliśmy.

Licząc z grubsza 20 noclegów za przykladowe 25 EUR doba = 500 EUR czyli dobrze ponad dwa tysiące oszczędności. To co wydaliśmy dodatkowo na paliwo oddały nam darmowe noclegi. Czyli wychodzi na jedno, Faktorem jest tylko czas...

Jazda w karawanie:
No cóż. Jak to zauważył jeden z wybitnych Polaków?: są plusy dodatnie i plusy ujemne.
Dodatnie:
- nie jesteś sam i w razie problemów technicznych (i nie tylko) możesz liczyć na pomoc Rodaka.
- jest bezpieczniej. Zaatakować grupę 15 zjednoczonych Polaków w skład której wchodzi kilka energicznych Dam - to trzeba być albo licznym, albo szalonym... :mrgreen:

Ujemne:
- kampery kupują indywidualiści stroniący od narzuconych schematów. Z zasady. I nagle kilku indywidualistów tworzy grupę i jedzie gdzieś razem tworząc schemat zwany planem. Każdego dnia jest sytuacja w której trzeba podjąć decyzję. Każdy forsuje swoją i zaczyna iskrzyć. To naturalne. Jeżeli uda się uziemić emocje - sukces. Jeżeli nie - jatka. Trzeba się chyba znać kilka lat żeby mieć szansę dogadania...Czy nam się udało ? To już my wiemy bez Was - drodzy Czytelnicy...;)

Często widzę wpisy " jedziemy piętnastego do Albanii może ktoś dołączy ?" Naprawdę chcesz żeby dołączył sobie KTOŚ ?...Zastanówcie się ludzie co Wy piszecie... :roll:

Grecja jeszcze nigdy nas nie zawiodła. Tym razem też nie.

Ta opowieść to moje rzeczy postrzeganie. Moi współbratymcy mogą chcieć coś dodać, dorzucić...Zapraszam Kochani: Jaski, Darole, Frapki, i Duduś oczywiście...

Dziękuję Wam za te 3 wspaniałe tygodnie. Pozdrawiam. :bukiet:

I to by było na tyle.
THE END
:spoko :spoko :spoko

edit: literówki...
_________________
2+2+Pies Kudłaty
"Każdy kolejny dzień jest pierwszym dniem reszty naszego życia" Frazes ? Niekoniecznie...
Ostatnio zmieniony przez jarekzpolski 2016-08-01, 07:11, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
zibi 
zaawansowany

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 12 Mar 2009
Piwa: 3/20
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2016-07-31, 22:13   

Za takie podsumowanie.. to leci kolejne piwo... zapomniałeś dodać jedno.. ślązaki zawsze się dogadają ..... :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
chris_voyager 
zaawansowany


Twój sprzęt: BUERSTNER Viseo I 690 G
Nazwa załogi: YaskY
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Paź 2011
Piwa: 31/27
Skąd: FWS
Wysłany: 2016-07-31, 23:14   

Gratuluję zrealizowania planów, ciekawej relacji ! :pifko
Mając zazwyczaj 2 tygodnie musimy jeszcze bardziej liczyć każdy dzień. Jednak podobnie jak Wy uważamy, że Grecja - a szczególnie Peloponez to jedno z lepszych miejsc do podróży kamperkiem.
Pozdrawiają Yasky (dziwna zbieżność nicku z jedną z załóg którą pozdrawiamy z wyróżnieniem)
_________________
https://picasaweb.google.com/yaskytour
http://camper.wschowa24.pl/
Nasz archipelag: Kreta, Thira, Thasos, Samos, Kos, Rodos, Kefalonia, Peloponez, Elefonisos, Naxos, Kithira, Amorgos, Lefkada, Skopelos ...
Ostatnio zmieniony przez chris_voyager 2016-08-01, 08:19, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kuba L. 
stary wyga


Twój sprzęt: Dethleffs Nomad 490BLF/Audi Q5 40TDI 204PS
Nazwa załogi: 2kubusie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Wrz 2009
Piwa: 19/48
Skąd: WPI
Wysłany: 2016-08-01, 04:57   

Wspaniała relacja, bardzo fajnie napisana, stawiam ci oczywiście piwo :bigok :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kuba L. 
stary wyga


Twój sprzęt: Dethleffs Nomad 490BLF/Audi Q5 40TDI 204PS
Nazwa załogi: 2kubusie
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Wrz 2009
Piwa: 19/48
Skąd: WPI
Wysłany: 2016-08-01, 05:03   

jarekzpolski napisał/a:
Często widzę wpisy " jedziemy piętnastego do Albanii może ktoś dołączy ?" Naprawdę chcesz żeby dołączył sobie KTOŚ ?...Zastanówcie się ludzie co Wy piszecie...


Jarku, nie mogę się powstrzymać aby również za to zdanie postawić ci kolejnego browarka.. :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kotek 
Kombatant
Mam na imię Danusia!


Twój sprzęt: Fiat Ducato Toskana 1,9 TD
Nazwa załogi: MisioKot
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 07 Paź 2010
Piwa: 402/448
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-01, 05:25   

jarekzpolski za całą fajną relację :pifko
_________________
Pozdrawiamy - Danusia-Kotek i Henio-Misio

Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
darol 
weteran
KMW TEAM


Twój sprzęt: Knaus Sunliner
Nazwa załogi: darole - gorole ;-)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Paź 2010
Piwa: 61/24
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2016-08-01, 07:56   

jarekzpolski napisał/a:
Trzeba się chyba znać kilka lat żeby mieć szansę dogadania...Czy nam się udało ? To już my wiemy bez Was - drodzy Czytelnicy...;)

Na wstępie dementuje plotki. Dalej jesteśmy zgraną ekipą przyjaciół (chyba można już tak powiedzieć). I dalej będziemy razem jeździć na cotygodniowe wypady weekendowe. Najbliższy już w piątek :mrgreen: weźcie gumiaki
jarekzpolski napisał/a:
Ta opowieść to moje rzeczy postrzeganie. Moi współbratymcy mogą chcieć coś dodać, dorzucić...Zapraszam Kochani: Jaski, Darole, Frapki, i Duduś oczywiście...

Jarosław, coś tam dłubę mozolnie na fejsie i jak skończę to wrzucę tu w jednym kawałku :ok
Pozdrowienia dla prawie całej ekipy ze zdjęcia :spoko

041.jpg
kolacja w pięknych okolicznościach przyrody, brakuje Majki i fotografa
Plik ściągnięto 44 raz(y) 129,36 KB

_________________
Arek (nie Darek) :P
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Madan 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ducato 2,0-Knaus sport traveller 500
Dołączył: 25 Wrz 2015
Piwa: 3/8
Skąd: Poddębice
Wysłany: 2016-08-01, 08:07   

Z ogromnym zapałem przeczytaliśmy Twoją relację z wyprawy i bardzo dziękujemy za to,że mogliśmy razem z Wami podróżować przez przepiękne miejsca i przeżywać emocje jakie zawarłeś w swej doskonale napisanej opowieści. Stawiamy zimne :pifko i pozdrawiamy z centralnej Polski :spoko
Maciek i Dana
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarekzpolski 
stary wyga


Twój sprzęt: Laika na Transicie
Nazwa załogi: jarki
Dołączył: 04 Mar 2010
Piwa: 83/6
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2016-08-01, 08:08   

darol napisał/a:
...Na wstępie dementuje plotki. Dalej jesteśmy zgraną ekipą przyjaciół...


jakieś plotki ?! :chytry ech ten fejs...znowu coś mnie minęło... :roll: :szeroki_usmiech
_________________
2+2+Pies Kudłaty
"Każdy kolejny dzień jest pierwszym dniem reszty naszego życia" Frazes ? Niekoniecznie...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Edzia 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: 1988, Peugeot J5, LAIKA Ecovip 2, 98r.
Nazwa załogi: JASAX TEAM
Dołączyła: 03 Wrz 2013
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2016-08-01, 11:38   

jarekzpolski napisał/a:


Ta opowieść to moje rzeczy postrzeganie. Moi współbratymcy mogą chcieć coś dodać, dorzucić...Zapraszam Kochani: Jaski, Darole, Frapki, i Duduś oczywiście


Jak tak bardzo prosisz ;)

Na początku nasz (Jasków) kierunek wyjazdu miał być zupełnie inny Norwegia jednak z upływem czasu coraz bardziej się oddalał aż w końcu zapytałam się Jędrusia czy może pojedziemy znowu nad ciepłe morze jak w tamtym roku? (Grecja, Albania, Czarnogóra). Ponieważ jak ktoś kiedyś pozna Andrzeja to się zorientuje ze jak jeździmy to kompletnie nie wie gdzie jesteśmy (po prostu go to nie interesuje)Odpowiedź była szybka podobało mi się na tej pierwszej plaży gdzie byliśmy w tamtym roku na tej ostatnie gdzie ten drobny ciemny piach nie. Chodziło Andrzejowi o plażę Banaki na Riwierze Olimpijskiej. Wiec decyzja zapadła GRECJA. Przy którejś z okazji zgadaliśmy się z WILKAMI że chcą jechać na podbój Peloponezu to dlaczego się nie podłączyć.
Wiedziałam że będzie ciężko ponad 6tyś km do przejechania kamper nie najmłodszy non stop przerabiany przez Andrzeja (tylko dlaczego cały czas w trasie :-/ ). do tego mój osobisty kierowca który po trzech godzinach jazdy już poszedłby spać i trzeba go cały czas pilnować lub się po prostu przesiąść za kierownicę co nieraz czynię.
Coś mnie podkusiło i zamówiłam przewodnik oraz szczegółowe mapy oraz poczytałam CT i zaczął powstawać plan. Do tego mój syn 11 lat na lekcjach historii uczył się o starożytnej Grecji więc trzeba było mu w realu pokazać o czym się uczył.
Nie ukrywam plan powstał typowo pod to co ja chciałam zobaczyć. Do tego wiedziałam że niektóre załogi wolą leżeć na plaży to i plaże w planie się znalazły.
Z perspektywy czasu stwierdzam że to co Nam się podoba nie koniecznie innym się podoba. I jeżeli jedzie się w kilka kamperów trzeba bardzo brać to pod uwagę.

Ale już bez marudzenia generalnie było super, było śmiesznie, było nerwowo, było ........... :szeroki_usmiech
Cały czas po powrocie mówię moim córkom które z nami nie pojechały bo nie chciały żeby żałowały swojej decyzji.
My mieliśmy kilka nerwowych momentów jak roztrzaskana boczna szyba i lusterko, pamiętajcie do listy niezbędnych rzeczy która powstała po zeszłorocznej podróży dopisujemy folię spożywczą żeby zabezpieczyć otwór po szybie w kamperze.
1. trytytki (kabelbindry)
2. srebrna taśma
3. drut do watowania bezpieczników
4. twardy drut do przepychania
5. folia spożywcza
Ale tez mieliśmy kilka nowych doświadczeń jak morskie połowy o których nie mieliśmy pojęcia nawet sprzętu morskiego nie mieliśmy a i tak jakieś rybki złowiliśmy :) .

Całą resztę opisał Wam Jarosław ja tylko jeszcze parę zdjęć z telefonu wrzucę .

Dzięki WILKI :kwiatki:

6.jpg
prawie jak u Indiany Jonsa
Plik ściągnięto 3461 raz(y) 85,2 KB

3.jpg
uwielbiamy bujać się leniwie na falach
Plik ściągnięto 3461 raz(y) 67,34 KB

1.jpg
Cieszymy się że jedziemy
Plik ściągnięto 3461 raz(y) 47,47 KB

15.jpg
takie rybki złowiliśmy
Plik ściągnięto 40 raz(y) 190,54 KB

14.jpg
rybka
Plik ściągnięto 40 raz(y) 168,79 KB

13.jpg
Jędruś pilnował mnie żeby mnie potwór wodny nie wciągnął
Plik ściągnięto 40 raz(y) 220,05 KB

8.jpg
inna rybka
Plik ściągnięto 48 raz(y) 181,5 KB

7.jpg
jeszcze inna rybka
Plik ściągnięto 36 raz(y) 154 KB

5.jpg
ekipa się nawadnia a Jola czyta o historii miejsca w którym jesteśmy
Plik ściągnięto 52 raz(y) 215,86 KB

2.jpg
taki piękny zachód słońca nad Banaki Beach
Plik ściągnięto 41 raz(y) 76,41 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Edzia 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: 1988, Peugeot J5, LAIKA Ecovip 2, 98r.
Nazwa załogi: JASAX TEAM
Dołączyła: 03 Wrz 2013
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2016-08-01, 11:46   

c.d.

17.jpg
tak nam się podobała Voidikilia
Plik ściągnięto 3444 raz(y) 55,4 KB

21.jpg
tak się kończy jak się ścina zakręty
Plik ściągnięto 34 raz(y) 129,71 KB

20.jpg
po lewej ujście Acheronu do morza
Plik ściągnięto 37 raz(y) 126,71 KB

16.jpg
kolacja przy takim zachodzie słońca bezcenne
Plik ściągnięto 42 raz(y) 145,43 KB

19.jpg
Wataha wyjeżdża z promu
Plik ściągnięto 61 raz(y) 142,16 KB

10.jpg
ten lazur przy Elafonisos był obłędny
Plik ściągnięto 42 raz(y) 116,2 KB

9.jpg
młody trochę ponurkował w lazurowym morzu
Plik ściągnięto 43 raz(y) 176,59 KB

18.jpg
A to my JASAX TEAM w 3/5 składu
Plik ściągnięto 46 raz(y) 233,8 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
frape 
weteran


Twój sprzęt: Fiat 2.8idTD MultiCamp EVO II Possl
Nazwa załogi: osiołek
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Gru 2009
Piwa: 115/53
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2016-08-01, 14:13   

Powrót wspomnieniami na ukochany dziki(?) Peloponez marzył nam się od jakiegoś czasu. Już rok temu stwierdziliśmy, że jeśli sytuacja w Europie będzie rozsądna to wrócimy tam znowu. Ponieważ my nigdy nie planujemy trasy wyjazdu, noclegów, godzin i tym podobnych również i tym razem było tak samo. Wiem, że plan układał się, dwa tygodnie przed wyjazdem dostałam kartkę od Edzi z koordynatami noclegów – przejrzałam trochę neta pod kątem możliwych miejscówek – bo to jednak 4 kampery – i pojechaliśmy na umówione spotkanie.
Jako, że spotnan to jak kazali wstawać/jechać/byczyć się na plaży – wakacje nie ma sprawy :)
Zabytki mamy zwiedzone wzdłuż i wszerz więc gdy reszta oddawała się urokom kamieni my byczyliśmy się na plażach, albo włóczyliśmy się swoimi drogami.
Peloponez – delikatnie się ucywilizował – kierunkowskazy, opisane zabytki natomiast reszta wydaje się bez zmian. Nadal oferuje dzikie plaże, kręte drogi, malownicze widoki i spokój od zgiełku miast. Czasami nawigacja wariowała twierdząc, że damy radę przecisnąć się pod 2m mostem, albo zmieścić w 1,5m szerokości uliczkę, gdzie zamiast asfaltu są schody, ale generalnie było ok i budki turlały się swoim tempem przed siebie.
Ponieważ mieliśmy jeszcze tydzień więcej urlopu niż reszta (w sumie 12 dni więcej), gdy odbili do Macedonii i dalej do domu, my rozkoszowaliśmy się tydzień południem Albanii – ciężko, ale można znaleźć tam jeszcze spokój.
Póżniej taplając się po raz ostatni w czarnogórskim morzu przejechaliśmy wzdłuż i wszerz Durmitor (trasa od Zabljaka do Trsa, łącznie z tunelami prowadzącymi do wąwozu Pivy, spokojnie przejezdna dla camperów choć miejscami słaby asfalt i generalnie wąsko), przeszliśmy się po górach i powoli przez Bośnię, Chorwację, Węgry i Słowację wróciliśmy do domu.

DSC_0250 (2).JPG
Acrokorynt - super miejscówka
Plik ściągnięto 37 raz(y) 86,12 KB

DSC_0305 (4).JPG
jadą budki jadą - koło Kosmas
Plik ściągnięto 60 raz(y) 141,23 KB

20160712_105105 (3).jpg
Matapan już blisko
Plik ściągnięto 34 raz(y) 91,78 KB

DSC_0469 (3).JPG
zbliżamy się
Plik ściągnięto 45 raz(y) 121,2 KB

DSC_0487 (3).JPG
w końcu jest
Plik ściągnięto 39 raz(y) 87,06 KB

DSC_0499 (3).JPG
a budki grzecznie czekają
Plik ściągnięto 42 raz(y) 91,28 KB

DSC_0520 (2).JPG
Dirou plaża
Plik ściągnięto 38 raz(y) 98,32 KB

20160713_100436 (2).jpg
i jaskinia
Plik ściągnięto 39 raz(y) 57,56 KB

DSC_0633 (3).JPG
opuszczamy Peloponez
Plik ściągnięto 44 raz(y) 106,62 KB

_________________
http://osiolkiemprzezswiat.blogspot.com
https://www.facebook.com/...474314219380151
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
frape 
weteran


Twój sprzęt: Fiat 2.8idTD MultiCamp EVO II Possl
Nazwa załogi: osiołek
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Gru 2009
Piwa: 115/53
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2016-08-01, 14:19   

Albania i CZarnogóra

DSC_0808 (1).JPG
droga na prom
Plik ściągnięto 44 raz(y) 73,02 KB

DSC_0845 (2).JPG
zjeżdżamy
Plik ściągnięto 40 raz(y) 92,21 KB

DSC_0848 (2).JPG
z góry
Plik ściągnięto 37 raz(y) 64,56 KB

DSC_0908 (3).JPG
Blue eye
Plik ściągnięto 51 raz(y) 156,2 KB

DSC_0940 (2).JPG
Borsh
Plik ściągnięto 44 raz(y) 107,6 KB

DSC_0087 (2).JPG
Apollonia
Plik ściągnięto 36 raz(y) 111,16 KB

DSC_0079 (1).JPG
Apollonia trochę inaczej
Plik ściągnięto 40 raz(y) 105,79 KB

DSC_0258.JPG
Czarne Jezioro
Plik ściągnięto 51 raz(y) 86,98 KB

DSC_0399 (1).JPG
Przejazd przez Durmitor
Plik ściągnięto 38 raz(y) 80,78 KB

DSC_0394 (1).JPG
mijanka bo szerzej
Plik ściągnięto 39 raz(y) 57,08 KB

_________________
http://osiolkiemprzezswiat.blogspot.com
https://www.facebook.com/...474314219380151
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Barbara i Zbigniew Muzyk 
Kombatant


Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 23 Lip 2010
Piwa: 351/396
Skąd: krakow
Wysłany: 2016-08-01, 19:18   

Frape,gratuluje,widzę,że blaszaka zamieniliście na kampera. :kawka:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***