Przesunięty przez: janusz 2009-10-05, 21:29 |
Komputerowy system sterowania kamperem |
| Autor |
Wiadomość |
Arturo
stary wyga

Twój sprzęt: caravana ;)
Dołączył: 05 Sie 2008 Piwa: 2/1 Skąd: niedaleko W-wy
|
Wysłany: 2008-12-19, 17:35
|
|
|
| stefan napisał/a: | | prawie wszystkie marki sa obslugiwane przy pomocy interfejsow diagnostycznych.Gniazda (OBD I i II) sa zunifikowane.Oprogramowanie jest inne do kazdej marki.Kupno oprogramowania i interfejsu do jakiejs marki to jest duzy wydatek z ktorym "zlota raczka" sobie raczej nie poradzi.Tak rozwiazano "specjalizacje".Ponadto od wielu juz lat serwisy maja prowizje od zamontowanych czesi i zakupionych materialow.Ale to nie tylko tu tak jest. | No i tu powoli zaczyna być przewaga nowych samochodów, bo tych starych poza Polską nikt nie będzie potrafił naprawić niedługo
A jeśli chodzi o interfejsy diagnostyczne to w Polsce nowoczesne "złote rączki" maja takie co mają soft uniwersalny do prawie wszystkich marek. Ograniczenie jest takie, że mogą ściągać z komputera samochodu rodzaj błędu i mogą go wykasować, nie mogą modyfikować oprogramowania komputera samochodu (to potrafią tylko w serwisach zajmujących się tuningiem).
| stefan napisał/a: |
Teraz na przyklad potrzebuje zrobic prosta niby rzecz: wymienic olej w skrzyni biegow.Wbrew pozorom nie jest to proste.Nikt nie wie jak to zrobic... | Ja ostatnio wymieniałem i nie było problemów, u nas "złote rączki" mają się dobrze |
_________________ Arturo |
|
|
|
 |
stefan
weteran

Twój sprzęt: Peugeot Tabbert 510
Nazwa załogi: Majka i Stefan
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Wrz 2007 Piwa: 2/4 Skąd: okolice Duesseldorfu
|
Wysłany: 2008-12-19, 17:47
|
|
|
Witam! | Arturo napisał/a: | | w Polsce nowoczesne "złote rączki" maja takie co mają soft uniwersalny do prawie wszystkich marek. | -mialem okazje porownac z fabrycznym odpowiednikiem..... | Arturo napisał/a: | | Ja ostatnio wymieniałem i nie było problemów, u nas "złote rączki" mają się dobrze | -nie sadze zeby poradzily sobie z taka operacja...Wbrew pozorom jest to skomplikowane i wymaga dobrego przygotowania. Pozdrawiam.Stefan. |
_________________ Psy szczekaja karawana idzie dalej. majkaistefan@googlemail.com
 |
|
|
|
 |
Arturo
stary wyga

Twój sprzęt: caravana ;)
Dołączył: 05 Sie 2008 Piwa: 2/1 Skąd: niedaleko W-wy
|
Wysłany: 2008-12-19, 17:56
|
|
|
| stefan napisał/a: | | Arturo napisał/a: | | w Polsce nowoczesne "złote rączki" maja takie co mają soft uniwersalny do prawie wszystkich marek. | -mialem okazje porownac z fabrycznym odpowiednikiem..... | i jak wypadło porównanie?
| stefan napisał/a: | | Arturo napisał/a: | | Ja ostatnio wymieniałem i nie było problemów, u nas "złote rączki" mają się dobrze | -nie sadze zeby poradzily sobie z taka operacja...Wbrew pozorom jest to skomplikowane i wymaga dobrego przygotowania. | po wymianie jeżdżę już 3 m-c i na razie jest OK |
_________________ Arturo |
|
|
|
 |
stefan
weteran

Twój sprzęt: Peugeot Tabbert 510
Nazwa załogi: Majka i Stefan
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Wrz 2007 Piwa: 2/4 Skąd: okolice Duesseldorfu
|
Wysłany: 2008-12-19, 18:09
|
|
|
Witam! | Arturo napisał/a: | | jak wypadło porównanie? | -bardzo zle! Wielu parametrow nie mozna bylo ustalic a odczyty mijaly sie z rzeczywistoscia. | Arturo napisał/a: | | po wymianie jeżdżę już 3 m-c i na razie jest OK | -a jaki to typ skrzyni? Pozdrawiam.Stefan. |
_________________ Psy szczekaja karawana idzie dalej. majkaistefan@googlemail.com
 |
|
|
|
 |
Arturo
stary wyga

Twój sprzęt: caravana ;)
Dołączył: 05 Sie 2008 Piwa: 2/1 Skąd: niedaleko W-wy
|
Wysłany: 2008-12-19, 21:50
|
|
|
| stefan napisał/a: | | Arturo napisał/a: | | jak wypadło porównanie? | -bardzo zle! Wielu parametrow nie mozna bylo ustalic a odczyty mijaly sie z rzeczywistoscia. |
Mi czymś takim zdiagnozowali awarię i się akurat zgadzało.
| stefan napisał/a: |
| Arturo napisał/a: | | po wymianie jeżdżę już 3 m-c i na razie jest OK | -a jaki to typ skrzyni? |
???????????? Nie znam się. Powiem tak: Honda Civic 1.4 rocznik 2003, a koleś który to zmieniał jest fanem Hondy, startuje na ćwierć mili swoją Integrą i wszystko przy niej robi sam, a przy okazji naprawia też inne Hondy, ale mam też takiego co był szefem mechaników w VW a teraz ma własny zakład i robi wszystkie marki i chyba jest niezły. |
_________________ Arturo |
|
|
|
 |
stefan
weteran

Twój sprzęt: Peugeot Tabbert 510
Nazwa załogi: Majka i Stefan
Pomógł: 3 razy Dołączył: 25 Wrz 2007 Piwa: 2/4 Skąd: okolice Duesseldorfu
|
Wysłany: 2008-12-19, 23:32
|
|
|
Witam! | Cytat: | | Mi czymś takim zdiagnozowali awarię i się akurat zgadzało. | -czasami sie zgadza. | Arturo napisał/a: | | ale mam też takiego co był szefem mechaników w VW a teraz ma własny zakład i robi wszystkie marki i chyba jest niezły. | -to o niczym jeszcze nie swiadczy.Na tym Forum "profesjoinaly" nie jednego sie juz od laikow nauczyly.Ale tak z ciekawosci to zapytaj kolege czy jest w stanie wymienic CALY OLEJ w skrzyni(dosc powszechna) A4LDE.Uprzedzam ze to ryzykowne pytanie. Pozdrawiam.Stefan. |
_________________ Psy szczekaja karawana idzie dalej. majkaistefan@googlemail.com
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2008-12-20, 22:26
|
|
|
Taki cytacik:
"Krótka anegdota, która może ostudzić głowy zbyt rozgrzane wizjonerstwem. Podczas jednej z edycji targów Comdex Bill Gates (znany skądinąd z przepowiedni trafnych inaczej) stwierdził, że gdyby "GM rozwijał samochody tak szybko, jak rozwija się przemysł komputerowy, to wszyscy jeździlibyśmy pojazdami za 25 dolarów, które na kilku litrach paliwa przejeżdżałyby grubo ponad tysiąc kilometrów". GM w odpowiedzi wystosował długi i zabawny list, z którego przytoczymy tylko bardzo krótki fragment: "Gdyby Microsoft produkował samochody, należałoby wcisnąć Start, aby wyłączyć silnik; poduszka powietrzna przed uruchomieniem zadawałby pytanie: Czy jesteś pewien?; wszystkie kontrolki paliwa, oleju i inne zastąpione zostałyby jednym komunikatem: samochód wykonał nieprawidłową operację". I tyle ku przestrodze, aby pamiętać, że postęp to tylko środek do celu, a nie cel sam w sobie. " |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
Arturo
stary wyga

Twój sprzęt: caravana ;)
Dołączył: 05 Sie 2008 Piwa: 2/1 Skąd: niedaleko W-wy
|
Wysłany: 2009-01-05, 14:59
|
|
|
| janusz napisał/a: | Taki cytacik:
"(...) Gdyby Microsoft produkował samochody, należałoby wcisnąć Start, aby wyłączyć silnik (...)" |
Czy to oznacza, że np. nowego Civica (i parę innych samochodów) produkuje Microsoft?
| janusz napisał/a: | | I tyle ku przestrodze, aby pamiętać, że postęp to tylko środek do celu, a nie cel sam w sobie. |
Wiem, że zacząłem od bajerów, ale faktycznym celem było uproszczenie obsługi kampera niż tylko posiadanie fajnego bajeru. Tak to było w lotnictwie (chociaż tam poziom skomplikowania o wiele wyższy). Początkowo typowy samolot pasażerski miał 3 lub 4 osoby na pokładzie (2 pilotów, mechanik i radiooperator). Unowocześnienie środków łączności wyeliminowało radiooperatora a GlassCocpit (czyli te kolorowe ekraniki) wyeliminowały mechanika pokładowego, bo już nie potrzeba osoby do pilnowania kontrolek i wskaźników. Tak naprawdę to można by zrezygnować też z pilotów , bo samolot sam potrafi wystartować, dolecieć na miejsce i wylądować, tylko kto by wsiadł do takiego samolotu...
Główny cel posiadania takiego komputerowego systemu sterowania to: My jedziemy na wakacje a komputer pilnuje czy wszystko jest OK.
Przykłady:
1. pisaliście kiedyś o montażu woltomierza i amperomierza na desce rozdzielczej, żeby pilnować czy akumulatory są naładowane i się poprawnie ładują - po co co jakiś czas sprawdzać czy wszystko jest OK, skoro pilnuje tego komputer, który zapiska jak coś będzie nie tak i wyświetli parametry, które nie trzymają się ustalonych przedziałów wartości
2. pojemność zbiorników z wodą spadnie do ustalonego minimum to znowu włączy się alarm
3. jeśli podepniemy się pod ECU to nawet jak nam coś padnie w silniku to też będziemy wiedzieć co (choć to już bardziej bajer bo i tak pewnie będziemy musieli skorzystać z jakiegoś ASO lub przynajmniej złotej rączki)
4. kontrola czy wszystkie żaróweczki świateł są OK (podejrzewam, że w niektórych krajach ich awaria może trochę kosztować po spotkaniu z lokalnym przedstawicielem władzy wykonawczej)
To oczywiście tylko kilka przykładów, ale chciałem uzmysłowić, że ten bajer ma też praktyczne zastosowanie
Podejrzewam, że za jakieś 10-20 lat i tak kazdy będzie to miał w swoim nowym kampiórku. I to nie dlatego że będzie chciał tylko dlatego że będzie to na wyposażeniu standardowym. |
_________________ Arturo |
|
|
|
 |
bonusik
weteran

Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Piwa: 10/15 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-01-05, 15:05
|
|
|
Miałem kiedyś Renault Safrane i pamietam do dziś jak mnie witał po francusku,przypominając o zapięciu pasów i wręcz składał meldunek o stanie pojazdu....
Jestem za wszelkimi innowacjami i urzadzeniami wspomagającytmi pracę kierowcy byle by nie gadało mi znad kierownicy.... |
_________________ Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym. |
|
|
|
 |
Arturo
stary wyga

Twój sprzęt: caravana ;)
Dołączył: 05 Sie 2008 Piwa: 2/1 Skąd: niedaleko W-wy
|
Wysłany: 2009-01-05, 16:01
|
|
|
| bonusik napisał/a: | Miałem kiedyś Renault Safrane i pamietam do dziś jak mnie witał po francusku,przypominając o zapięciu pasów i wręcz składał meldunek o stanie pojazdu....
Jestem za wszelkimi innowacjami i urzadzeniami wspomagającytmi pracę kierowcy byle by nie gadało mi znad kierownicy.... |
I dlatego system powinien być w pełni konfigurowalny dla użytkownika (w samochodach zwykle stosuje się chyba obecnie raczej standardowe konfiguracje wymyślone przez producenta, które nie zawsze odpowiadają użytkownikowi i zazwyczaj piszą/gadają w dziwnych językach).
Myślę, że dla wielu "konfigurowalność" byłby problemem (bo ile osób czyta instrukcje obsługi urządzeń), ale trzeba iść z duchem czasu (lub nacisnąć przycisk OFF ). |
_________________ Arturo |
|
|
|
 |
bonusik
weteran

Twój sprzęt: Hobby 600...w marzeniach..:))
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Piwa: 10/15 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-01-05, 16:28
|
|
|
| Arturo napisał/a: | | lub nacisnąć przycisk OFF |
Żeby tak mozna były zrobić w innych dziedzinach zycia..... |
_________________ Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym. |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-01-05, 17:23
|
|
|
| bonusik napisał/a: | | Żeby tak mozna były zrobić w innych dziedzinach zycia..... |
chyba wiem oczym myslisz |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
CrazyJack
zaawansowany 100% włóczykija

Twój sprzęt: T5 California 4x4
Nazwa załogi: CrazyTeam
Dołączył: 22 Kwi 2007 Piwa: 18/9 Skąd: Mikołów - Warszawa
|
Wysłany: 2009-01-05, 21:51
|
|
|
Jak pewnie niektórzy pamiętają z przed ostatnich Targów w Krakowie takie sterowanie nie zawsze się sprawdza
Czasem nie da się otworzyć drzwi na kod w concordzie |
_________________ "Rzec można, że odwieczną tajemnicą świata jest jego poznawalność." [Einstein]
Llink www to moja praca |
|
|
|
 |
Arturo
stary wyga

Twój sprzęt: caravana ;)
Dołączył: 05 Sie 2008 Piwa: 2/1 Skąd: niedaleko W-wy
|
Wysłany: 2009-01-05, 22:11
|
|
|
| A możesz napisać coś więcej o tym sterowaniu Concorde-a? Miałeś okazję zobaczyć je chociaż trochę w akcji (poza tym brakiem reakcji, który opisałeś)? |
_________________ Arturo |
|
|
|
 |
rafalcho
weteran uzależniony od CT

Twój sprzęt: FORD TRANSIT Burstner Nexxo Family a 645
Pomógł: 1 raz Dołączył: 23 Kwi 2007 Piwa: 10/12 Skąd: Łódź / Andrespol
|
Wysłany: 2009-01-06, 07:09
|
|
|
| bonusik napisał/a: | Miałem kiedyś Renault Safrane i pamietam do dziś jak mnie witał po francusku,przypominając o zapięciu pasów i wręcz składał meldunek o stanie pojazdu....
Jestem za wszelkimi innowacjami i urzadzeniami wspomagającytmi pracę kierowcy byle by nie gadało mi znad kierownicy.... |
Ja też mialem "gadającą" Lagunę. Jak ją kupiłem to "mówiła" do mnie francusku, ale szybko w ASO zmienili mi wersję językową na angielski.
Kilka lat temu RENAULT odeszło od syntezy mowy w swoich samochodach, ponieważ badania potwierdzały, iż synteza mowy dekoncentrowała kierowcę, więc "wróclili" do wyświetlanych komunikatów na desce roździeliczej.
|
_________________ Pozdrawiam
rafalcho
www.techrol.eu |
|
|
|
 |
|
|