Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ile średnio kilometrów przejeżdżacie kamperem w ciągu roku?
Autor Wiadomość
Fordek 
stary wyga

Twój sprzęt: Eura Mobil PT 696 EB
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 09 Cze 2014
Piwa: 14/5
Skąd: Wyszków
Wysłany: 2016-10-15, 15:34   

Czy szczęście ? Chyba raczej nie. Co do ceny takiego samochodu to się zgodzę . Przed zakupem objechałem chyba z dziesięciu handlarzy i byłem załamany - prawie wszyscy usiłowali mi wmówić ,że jestem ślepy głupi i bez węchu .

W wypożyczalni widziałem oberwane żaluzje . firanki ; brudną tapicerkę ,stuknięty zderzak tylny ,uszkodzony stół bo chyba jakieś dzieci skakały z alkowy na ten mebel zamiast chodzić po drabinie.
Widziałem również oryginalny przebieg ,przeglądy gwarancyjne Forda, wszystkie naprawy w systemie ASO ( ale ich nie było) i sprzedawcę który właściwie to nie musiał niczego ukrywać bo sprzedał wszystkie trzy wystawione wozy jednego dnia.

Po plusach i minusach doszedłem do wniosku ,że 20- 30 tyś/zł mniej w wypożyczalni niż u handlarza mi się opłaci - nawet przy koniecznych naprawach.
W sumie pierwsze potrzeby remontowe kosztowały mnie 5 tys łącznie z nowymi oponami . Tapicerkę po ściągnięciu uprałem - ale chyba w przyszłości do wymiany -welur się wyciera.

Po dwóch latach wymieniłem jedno łożysko w przednim kole. Trochę śpiewało na zakrętach.

Czy wolał bym kupić nowy samochód w salonie - oczywiście - gdyby to było możliwe z emerytury - nawet na kredyt. Ale nie jest.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Janusszr 
Kombatant

Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2016
Piwa: 109/102
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2016-10-15, 21:07   

Fordek napisał/a:
Czy szczęście ? Chyba raczej nie.
Po plusach i minusach doszedłem do wniosku ,że 20- 30 tyś/zł mniej w wypożyczalni niż u handlarza mi się opłaci - nawet przy koniecznych naprawach.
W sumie pierwsze potrzeby remontowe kosztowały mnie 5 tys łącznie z nowymi oponami . Tapicerkę po ściągnięciu uprałem - ale chyba w przyszłości do wymiany -welur się wyciera.
Czy wolał bym kupić nowy samochód w salonie - oczywiście - gdyby to było możliwe z emerytury - nawet na kredyt. Ale nie jest.


20-30tyś mniej. I jak tutaj nie mówić o szczęściu. Ja jak już trafię na coś na czym warto zatrzymać oko, przynajmniej w internecie, to jest to wypożyczalnia, a cena "normalna".
Jestem w podobnej sytuacji. Z emerytury trudno odłożyć na nówkę, tym bardziej, że wydatki nie kończą się na zakupie kampera.
Już sądziłem, że coś znalazłem. Z 2008 r., 88000km i po nitce do kłębka-wypożyczalnia. Wypożyczalnia, 9 sezonów i tylko 88000.......
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2016-10-15, 21:58   

szymek1967 napisał/a:
...
a dane mi jest podrózowac i zwiedzac ten piękny swiat :ok

A w Krużewnikach... eee, nooo... Zielonej Górze był?
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2016-10-15, 22:02   

Janusszr napisał/a:
...
a żona już zadaje pytania...

Ona już Cię kocha. :bukiet:
Kapnij się. :roza:
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Janusszr 
Kombatant

Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2016
Piwa: 109/102
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2016-10-15, 22:13   

Socale napisał/a:
Janusszr napisał/a:
...
a żona już zadaje pytania...

Ona już Cię kocha. :bukiet:
Kapnij się. :roza:

Jak to już? Od początku świata mnie kochała i nadal wciąż kocha :diabelski_usmiech .
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fordek 
stary wyga

Twój sprzęt: Eura Mobil PT 696 EB
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 09 Cze 2014
Piwa: 14/5
Skąd: Wyszków
Wysłany: 2016-10-16, 10:48   

Wypożyczalnie sprzedają tańsze modele kamperów już po 4 latach - to jest okres dobry dla nich jeśli chodzi o amortyzację . Po czterech latach trudno wymagać aby samochód był zajeżdżony. Przebiegi około 100 - 120 czyli jeszcze trochę pojeździ . Cena znacząco spada - w moim przypadku 60 % ceny nowego. Kupuj od wypożyczalni bezpośrednio a nie od handlarzy którzy kupili u nich wcześniej i zmniejszyli przebieg o 50 tyś/km.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2016-10-16, 11:05   

Myślenie życzeniowe dotyczy zarówno żon jak zakupu kampera. :szeroki_usmiech

W oby przypadkach decyduje przypadek. :mrgreen:

O szczęściu decyduje szczęście..... :bukiet:

Myślę, że jeszcze lepszym układem jest sprzedaż po roku, ze względu na koniec preferencyjnego ubezpieczenia. Niestety wiąże się to z jednak wysoką ceną takiego roczniaka, jednak na pewno niższą niż w przypadku zakupu u "cywila".

O ile nie minie mi "pasja kamperowania", to niczego przy zakupie następnego niewykluczm.

Wręcz odwrotnie, mam coraz większą awersję do nówek, prosto z salonu. Jakoś kojarzą mi się z nabijaniem w butelkę. Bolesnym rozczarowaniem itd. Zobaczymy.

Na koniec, po raz kolejny dodam, że jeśli pojawia się kamper, który nam w ofercie odpowiada wstępnie, to trzeba to natychmiast zweryfikować. Przy takim rynku, inaczej się nie da..
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krzlac 
Kombatant


Twój sprzęt: EBAC Traveler na Boxerze L3H2 2,2 120KM
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 13 Paź 2011
Piwa: 144/6
Skąd: Gowarzewo k/Poznania
Wysłany: 2016-10-16, 19:36   

Fordek napisał/a:
Wypożyczalnie sprzedają tańsze modele kamperów już po 4 latach - to jest okres dobry dla nich jeśli chodzi o amortyzację . Po czterech latach trudno wymagać aby samochód był zajeżdżony. Przebiegi około 100 - 120 czyli jeszcze trochę pojeździ . Cena znacząco spada - w moim przypadku 60 % ceny nowego. Kupuj od wypożyczalni bezpośrednio a nie od handlarzy którzy kupili u nich wcześniej i zmniejszyli przebieg o 50 tyś/km.


Ciekawe, ile średnio dni w roku taki kamper musi być w wynajęty, aby można go po czterech latach sprzedać za 60% i "wyjść na swoje".
_________________
WYPRAWY NIE TYLKO WĘDKARSKIE
http://www.wilex.com.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2016-10-16, 20:12   

Możemy, tu podywagować nieprofesjonalnie :bigok

Taki nowy za... podzielić na 365, dodać/odjąć koszty, podatki.
Średnio by tak za dobę obliczyć, ile to wyjdzie i po ilę brać.

Założyć, że nie jeździ cały rok, dodać cenę sprzedaży i tak moim zdaniem....

Trzeci /czwarty kamper już zaczyna zarabiać. :mrgreen:

O ile wszystko jest pięknie.

A co mnie to.... obchodzi :spoko :bigok
Panie po wiela to.... I dlaczego tak drogo.?
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2016-10-16, 20:30   

Lub inaczej:
Leasing.
Miesięczne obciążenie netto to musi być miesięczny przychód x3 brutto.
Zrobi za zimne miesiące a nawet zarobi.
W sezonie kamper świeży 300-400zł/doba jak dobrze poukładamy to nawet x30dni/m-c =
Zarobi na siebie, firmę i na weekendową whisky wynajmującego.
.
Hm...
Czemu nie...
Dla chcących da się.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rav 
weteran

Twój sprzęt: Mobilvetta Kea
Nazwa załogi: Chmielki4
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 31 Maj 2014
Piwa: 145/22
Skąd: z prawilnego kraju
Wysłany: 2016-10-16, 21:21   

Mój znajomy bawił się w wypożyczalnię pod szyldem jednej z bardziej znanych marek na rynku. Cały myk polegał na tym, że jako dystrybutor sprzętu kupował go ze znacznym rabatem już na starcie. Ćwiczył 2 opcje (w dużym uproszczeniu), obie z pominięciem leasingu:
1. Sprzęt jeździł cały sezon, a na jesieni bez problemu wyjmował kwotę jaką w zakup zainwestował.
2. Trzymał auto przez 5 lat do czasu jego pełnej amortyzacji. Generalnie przez te 5 lat miało się zwrócić, a kwota za jaką po 5 latach sprzedawał dalej była w uproszczeniu zyskiem.

Tyle teorii przekazanej przy kuflu. W praktyce już się z tego wycofał, bowiem jak stwierdził trzeba mieć w ruchu min. z 5 różnych aut, żeby opłacało mu się trzymać plac, zaplecze i przysłowiowego "Pana Kazia" do obsługi. Ponadto kilka zdarzeń w historii zadbało o gruntowne przemyślenie ciągnięcia biznesu - ze 3 razy miał uszkodzone alkowy na początku sezonu wyłączające pojazd na min. 1 miesiąc (zarobek szedł się czesać).

Auta kręciły średnio 20-25 kkm rocznie (nie dawał limitu kilometrów). Cena za dobę do 500 zł netto.
_________________
Byle do przodu
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
krzlac 
Kombatant


Twój sprzęt: EBAC Traveler na Boxerze L3H2 2,2 120KM
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 13 Paź 2011
Piwa: 144/6
Skąd: Gowarzewo k/Poznania
Wysłany: 2016-10-17, 11:53   

Rav napisał/a:
kwota za jaką po 5 latach sprzedawał dalej była w uproszczeniu zyskiem


Do opadatkowania, oczywiście.
_________________
WYPRAWY NIE TYLKO WĘDKARSKIE
http://www.wilex.com.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ABCkamp.pl 
weteran


Twój sprzęt: BAVARIA IO71
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Mar 2014
Piwa: 10/4
Skąd: Żukowo Pomorskie
Wysłany: 2016-10-17, 12:40   

moje kamperki z wypożyczalni skończyły drugi sezon i mają średnio po 60000 km
uszkodzony blat kuchenny - wymieniony na nowy porwana zasłona okienna - wymieniona na nowe w ramach gwarancji wymienione tuleje w resorach bo skrzypiały rozbity tylni zderzak - tez wymieniony na nowy a nie klejony i malowany i dlaczego ma być gorszy od kamperka prywatnego????????
_________________
===============================

http://www.abckamp.pl
https://www.facebook.com/...howicz.kampery/
===============================
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
vanlife na pełny etat www.toscaner.com


Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 243/264
Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2016-10-17, 13:26   

A ja to nawet nie wiem ile przejechałem. Na pewno mniej niż kampery w wypożyczalniach, ale raczej więcej niż prywatne.
W 1 roku ponad 20 tys. (pisałem gdzieś ile dokładnie) teraz niemal 2-gi ku końcowi, to podliczę. Ale chyba mniej. :ok
_________________
Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Janusszr 
Kombatant

Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2016
Piwa: 109/102
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2016-10-17, 13:33   

Autokomisy omijać szerokim łukiem, czy przeciwnie?
_________________
Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek :)
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***