|
Webasto (suche) jaka moc? |
| Autor |
Wiadomość |
michal_olk
zaawansowany

Twój sprzęt: sprzedałem i szukam
Pomógł: 3 razy Dołączył: 13 Mar 2015 Piwa: 9/1 Skąd: Gliwice / Warszawa
|
Wysłany: 2016-10-26, 13:24
|
|
|
Wieluniak_1, a ty chcesz to webasto bo nie lubisz gazu? Z tego co piszesz masz ogrzewanie trumy, ono jest bardzo wydajne.
Ostatniej zimy na nartach koło mnie zaparkował gościu z webasto , na szczęście na jedną noc bo wyraźnie czułem zapach jego spalin.
Miałem wcześniej webasto w busie, było ok te 2KW ale nie spałem tam w zimie.
Zwróć uwagę na to żeby nie mieć czerpni powietrza (np. wentylacja w drzwiach) w okolicy wydechu.
Jeśli trafiłem z powodem montażu to dodam że moim zdaniem webasto wcale nie jest bezpieczniejsze od trumy gazowej. Ma pewne zalety (nie zabiera cennego gazu) no i chciałbym to mieć jako backup w zimowym camperze ale tylko jako backup czyli odwrotnie jak ty planujesz. |
|
|
|
 |
Wieluniak_1
zaawansowany
Twój sprzęt: Eura Mobil integra 726
Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Mar 2011 Piwa: 16/12 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2016-10-26, 14:12
|
|
|
| michal_olk napisał/a: | Wieluniak_1, a ty chcesz to webasto bo nie lubisz gazu? Z tego co piszesz masz ogrzewanie trumy, ono jest bardzo wydajne.
Ostatniej zimy na nartach koło mnie zaparkował gościu z webasto , na szczęście na jedną noc bo wyraźnie czułem zapach jego spalin. |
W ubiegłym roku bylem na nartach i używałem wyłącznie trumy (ale noc miałem czujną i podczas pobytu na stoku co jakiś czas podjeżdżałem do auta). Faktycznie nie mam zaufania do gazu (zrobiłem przegląd pieca i gazu, żeby nie było). Truma ma pracowac podczas mojej obecności w aucie, za wyjątkiem nocy. To ma być uzupełnienie ogrzewania. |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-10-26, 15:01
|
|
|
Na fobie nie ma rady . Każdy ma prawo do swoich obaw .
Od samego początku nawet starą Trumę zostawiałem samą sobie .
Całkiem bym wywalił gaz, bo jest tu pewna niekonsekwencja .
Tak jakbyś bardziej cenił sprzęt od siebie itp. ?
Gazu możesz nie poczuć
Jak wybuchnie to możesz zginąć .
Powinieneś odwrotnie .... GRZAĆ JAK CIE NIE MA . |
| |
|
|
|
 |
michal_olk
zaawansowany

Twój sprzęt: sprzedałem i szukam
Pomógł: 3 razy Dołączył: 13 Mar 2015 Piwa: 9/1 Skąd: Gliwice / Warszawa
|
Wysłany: 2016-10-26, 15:33
|
|
|
Bronek nie nakręcaj spirali obaw
Ja gaz całe życie miałem albo w domu albo w aucie na a teraz w camperze. Trudno by mi było funkcjonować z takimi obawami.
Nie chce do niczego namawiać bo nie tędy droga ale ogrzewanie trumy jest z założenia bardzo bezpieczne gdyz ma oddzieloną komorę spalania a spaliny wędrują aż na dach.
Sam camper powinien miec zawsze (także w zimie) otwarte otwory wentylacyjne non stop. Otwór przy podłodze (np. w drzwiach) który zabezpiecza nas prezed ewentualnym nagromadzeniem się gazu z nieszczelnej instalacji oraz otwór w dachu (np. okno dachowe) które pełni ogólnie funkcje wentylacyjną ale też zabezpiecza przed gromadzeniem się tlenku węgla ale też musi być otwarte podczas gotowania na gazie bo inaczej grozi nam wypalenie tlenu.
Generalnie przy spalaniu gazu trudno o tlenek węgla - jest to akurat dość bezpieczne paliwo w odróżnieniu od ropy czy węgla. Gaz nawet jeśli np. nam się coś rozszczelni to ma szansę wylecieć na zewnątrz nie czyniąc szkód - tak dobrze nie ma już z cieknącą ropą czy benzyną.
Jeśli mogę coś doradzić - bo też miałem pewne obawy spać przy włączonym ogrzewaniu z całą rodziną to proponuję zaopatrzyć sie w komplet czujników: czujnik gazu, tlenku węgla i dymu. To nie są jakieś bardzo drogie rzeczy.
Czujnik gazu montujemy przy podłodze w pobliżu np. pieca (ale nie bliżej niż powiedzmy 40-50cm), czad i dym na suficie w najwyższym miejscu. Te na suficie działają na baterie, gaz musi mieć zasilanie z aku lub 230v.
Połączenie sprawnej wentylacji, czujników i sprawnej instalacji gazowej oraz pieca daje spokojny sen.
Nawet jeśli się zdecydujesz na webasto to i tak polecam stosować te same procedury czyli - wentylacja + czujniki. Webasto też teoretycznie może zaliczyć awarię i np. przez uszkodzony przewód nadmuchu zaciągnąć spaliny.
Oczywiście rozwiązanie jak u toscanera jest super bo ma dostosowaną wentylację do ogrzewania i podłogę "akumulacyjną" czyli jest szansa nie grzać w ogóle w nocy. Jak by na to jeszcze z 10cm wylewki walnąć to w ogóle wystarczyłoby tylko kilka godzin grzania dziennie :D |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-10-26, 15:48
|
|
|
Czujniki obowiązkowo, ale to nie tylko piec . Kuchenka i lodówka . zawory w kabinie . Tym samym ...... już .
Miałem Webasto w terenówce suche stare analogowe .
Ja jestem przewrażliwiony na smród diesla trochę mniej benzyny .
A ten zapach teraz to z powodu dodatków bywa paskudny .
Po prostu mnie mdli jak czuję zapach spalin .
Każdy ma swoje demony . |
|
|
|
 |
Wieluniak_1
zaawansowany
Twój sprzęt: Eura Mobil integra 726
Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Mar 2011 Piwa: 16/12 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2016-10-26, 17:15
|
|
|
wszystkie czujniki mam, instalacja gazowa sprawdzona...zwyczajnie nie lubię zostawiać ognia bez nadzoru. Gazu się nie boję...ja mu tylko nie ufam i muszę mieć go "na oku".
Nie chcę prowadzić dyskusji o wyższości trumy nad webasto i na odwrót.
Potrzebuję dodatkowego źródła ciepła.
Webasto ma też dogrzać część sypialną/mieszkalną podczas jazdy. Nagrzewnica silnika nie daje rady. Jak założę kolejną nagrzewnicę wodną to mogę mieć w zimie kłopoty z nagrzaniem silnika. Webasto suche spełnia więc kilka zadań. |
|
|
|
 |
michal_olk
zaawansowany

Twój sprzęt: sprzedałem i szukam
Pomógł: 3 razy Dołączył: 13 Mar 2015 Piwa: 9/1 Skąd: Gliwice / Warszawa
|
Wysłany: 2016-10-26, 17:39
|
|
|
Masz się czuć komfortowo, to podstawa, rozumiem
Co do jazdy to ja używam pieca trumy ale webasto jak już wspomniałem też bym chętnie założył, nie wiem tylko czy bym nie poszedł w wodne. Ogarnąłbym wtedy dwa problemy a mianowicie poprowadziłbym przewody wodne za szafkami, za kiblem - tam gdzie nie dociera ciepłe powietrze ogrzewania trumy(jest tam ryzyko przemarzania) i w ten układ bym chyba wpiął nagrzewnice dodatkową w części mieszkalnej. |
|
|
|
 |
Wieluniak_1
zaawansowany
Twój sprzęt: Eura Mobil integra 726
Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Mar 2011 Piwa: 16/12 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2016-10-26, 19:01
|
|
|
u mnie ogrzewanie trumy jest poprowadzone pod wszystkimi dolnymi szafkami i pod ubikacją.
Zastanawiam się (bo nie wiem) czy webasto wpinać w rury rozprowadzające ciepłe powietrze od trumy czy muszę (powinienem) położyć oddzielne rury dla potrzeb webasta?
Mogą się zdarzyć sytuacje, że oba ogrzewania będą działały jednocześnie....chyba |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-10-26, 19:23
|
|
|
| Na marginesie dodam, że dziurawiłem te rury i w czepce i w kamperze w miejscach gdzie chciałem by się nie kisiło powietrze. Dodatkowo daje to, oczywiście każdy ma inaczej, lepsze rozprowadzenie, czasem też wydmucha ewentualną wilgoć. |
|
|
|
 |
toscaner
Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com

Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner
Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
|
Wysłany: 2016-10-26, 19:32
|
|
|
| michal_olk napisał/a: |
Oczywiście rozwiązanie jak u toscanera jest super bo ma dostosowaną wentylację do ogrzewania i podłogę "akumulacyjną" czyli jest szansa nie grzać w ogóle w nocy. Jak by na to jeszcze z 10cm wylewki walnąć to w ogóle wystarczyłoby tylko kilka godzin grzania dziennie :D |
Albo coś innego akumulującego ciepło. I żeby mało ważyło. Ciekawe pytanie. Czy takie coś istnieje?
Szamotka - ciężka, wylewka ciężka. Czy są jakieś lekkie materiały? Bo pomysł głupi nie jest.
Swoją drogą jak miałem awarię webasto ok. rok temu, to odpalałem je tylko ręcznie i nagrzewałem na noc. Czyli coś o czym piszesz. I rano przy temp w nocy np +4C potrafiło być nadal +16C. Całkowicie bez ogrzewania.
Najzimniejsza noc z niesprawnym webasto to -3C i rano było w kamperze +11,9C
Nigdy nie miałem mniej. Teoretycznie z dobrą kołdrą można by w ogóle nie grzać w nocy.
No ale problem spalin totalnie nie istnieje, bo piec na zewnątrz, a jedyna rzecz łącząca z wnętrzem to woda
Śpię spokojnie od prawie 2 lat
...no chyba, że się ktoś kręci koło kamperka. No zdarzało się. Ale to inny temat |
_________________ Kopalnia wiedzy:
Blog: Toscaner.com
TikTok: Toscaner 2.0
Youtube: Toscaner Vanlife
 |
|
|
|
 |
BIGL
trochę już popisał
Twój sprzęt: Hymer Eriba - ogonek
Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Lip 2015 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2016-10-26, 19:33
|
|
|
| Możesz wpiąć w rury od pieca, ale trzeba by wstawić jakieś przepustnice tak aby powietrze nie uciekało tylko przez obudowę piecyka. Coś w rodzaju zaworów zwrotnych itp. - powietrze poleci tam gdzie będzie miało mniejszy opór więc raczej będzie trzeba tym pokierować. Nie wiem czy wydajność dmuchawy Webasta pozwoli na efektywne rozprowadzenie ciepła.. |
|
|
|
 |
Wieluniak_1
zaawansowany
Twój sprzęt: Eura Mobil integra 726
Pomógł: 3 razy Dołączył: 18 Mar 2011 Piwa: 16/12 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2016-10-26, 19:48
|
|
|
| BIGL napisał/a: | | Nie wiem czy wydajność dmuchawy Webasta pozwoli na efektywne rozprowadzenie ciepła.. |
no i to jest pytanie... u mnie powietrze z trumy "idzie" od ubikacji pod łóżko i dalej pod szafkami , lodówką do drzwi. Zastanawiam się czy nie wyciąć generalnie obiegu od łóżka w stronę lodówki i drzwi. Zauważyłem, że nawet przy trumie to powietrze u wylotu przy drzwiach jest już średnio ciepłe.
Odcięcie tej części rur zmniejszy zdecydowanie obieg a nie będzie miało moim zdaniem wpływu na nagrzanie części mieszkalnej.
Wtedy dmuchawa webasta będzie miała zdecydowanie "łatwiej".
Co o tym sądzicie? |
|
|
|
 |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
|
|
|
 |
BIGL
trochę już popisał
Twój sprzęt: Hymer Eriba - ogonek
Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Lip 2015 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2016-10-26, 20:09
|
|
|
| Izoluje - owszem, ale z akumulacją już gorzej. |
|
|
|
 |
BIGL
trochę już popisał
Twój sprzęt: Hymer Eriba - ogonek
Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Lip 2015 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2016-10-26, 20:18
|
|
|
| Wieluniak_1 napisał/a: | | BIGL napisał/a: | | Nie wiem czy wydajność dmuchawy Webasta pozwoli na efektywne rozprowadzenie ciepła.. |
no i to jest pytanie... u mnie powietrze z trumy "idzie" od ubikacji pod łóżko i dalej pod szafkami , lodówką do drzwi. Zastanawiam się czy nie wyciąć generalnie obiegu od łóżka w stronę lodówki i drzwi. Zauważyłem, że nawet przy trumie to powietrze u wylotu przy drzwiach jest już średnio ciepłe.
Odcięcie tej części rur zmniejszy zdecydowanie obieg a nie będzie miało moim zdaniem wpływu na nagrzanie części mieszkalnej.
Wtedy dmuchawa webasta będzie miała zdecydowanie "łatwiej".
Co o tym sądzicie? |
Dlatego dobrze by było mieć możliwość regulacji strug powietrza, tak aby wykorzystać to najefektywniej. Z drugiej strony każde ciepło - nawet te z kanału drzwiowego zostaje w kamperze i wlicza się do całego bilansu.
Musisz sprawdzić jak takie Webasto pracuje (chodzi mi o głośność) - może być spory dyskomfort - zwłaszcza nocą. |
|
|
|
 |
|
|