 |
|
|
Chip-tuning |
| Autor |
Wiadomość |
eler1
Kombatant

Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 52/128 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 2016-11-18, 14:03
|
|
|
| yuras napisał/a: | | A ja robiłem w ALTA RACING w Warszawie u Tomka. | dzwoniłem i hamownia tylko do osobówek |
_________________ Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT
Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
 |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 109/102 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2016-11-18, 14:33
|
|
|
| Socale napisał/a: | | Rodzinka Cztery Plus napisał/a: | ...
zawirusować, z naciskiem na wysoki moment przy niższych obrotach i ugładzenie przebiegu momentu. |
Marzenie o takiej charakterystyce nie powinno dotyczyć kamperów, których przeładowane masy dźwigają nie rzadko silniki od zwykłych osobówek...
Dajcie spokój tym silniczkom.
One muszą się kręcić by swoją robotę wykonać, to nie parowóz z 1:1 suwu na koła.
Przy zmniejszeniu obrotów i zysku Nm będzie tendencja do wykorzystywania takich fajnych zachowań bo nie czuje się przeciążania, a cierpi wszystko po linii od tłoka do dyferencjału, panewki, wał a szczególnie ostatni bieg.
Zupełnie inaczej i jestem ZA, kiedy za silnikiem mamy ASB.
.
Mam prawie nowe fabryczne deklarowane 130PS z 2,3 Mjet dla 3500DMC nie będę zespołowi przyśpieszał zużycia. |
Bardzo dawno, w latach 80 miałem Poloneza z silnikiem 1800 od Fiata Mirafiori. Były to samochody wykorzystywane w Biurze Ochrony Rządu. Miała je również milicja. W tym samym czasie w Urzędach Wojewódzkich królowały Polonezy z silnikami 2000.
Otóż te Polonezy 1800 (111KM) były mało awaryjne, natomiast 2000(112KM) więcej stały na warsztacie, niż jeździły. Spowodowane było to tym, że 1800 miały sprzęgło, skrzynię,
most Włoski od Mirafiori, czyli wszystko odpowiednio spasowane, natomiast 2000 miało sprzęgło, skrzynię i tylny most ze zwykłego Poloneza 1500(75KM) naszej rodzimej produkcji. Przy mocnym, jak na tamte czasy silniku, elementy te nie wytrzymywały. Zazwyczaj paliło się sprzęgło. Wniosek jest taki, że jeżeli podnosimy moc silnika, to pozostałe elementy również powinny być dopasowane do mocniejszego silnika.
Czy o tym informuje sprzedawca usług o których jest ten wątek? |
|
|
|
 |
Bajaga
Kombatant
Nazwa załogi: FiveStars
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Lut 2012 Piwa: 107/7
|
Wysłany: 2016-11-18, 15:28
|
|
|
| Janusszr napisał/a: | Wniosek jest taki, że jeżeli podnosimy moc silnika, to pozostałe elementy również powinny być dopasowane do mocniejszego silnika.
Czy o tym informuje sprzedawca usług o których jest ten wątek? |
Tylko, że czasy się zmieniły. Obecnie bardziej rządzi kasa. Producentom się Opłaca robić taki sam silnik w różnych wariantach mocy bez najmniejszych zmian mechanicznych. Po prostu jeżeli auto z silnikiem powiedzmy 100km kosztuje X a z silnikiem 130km np. X+1500€ to producent na tym drugim ma +1500€ za darmo.
Przykład: silniki 1.6tdi grupy VW występują w wariantach mocy 75km, 90km, 105km i są Identyczne. Cała reszta jak sądzę też jest identyczna bo firmie Nie opłaca się robić różnych półosi i sprzęgieł.
I tak: wersja 105km jest chipowana do ponad 120km a wersja 75km... rownież
ps. A przykład Poloneza jest średni bo w nich mosty i skrzynie wyły i przy 75km. Bo były gówniane z natury |
_________________ Pozdrawiam,
Bajaga&Instruktori |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 109/102 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2016-11-18, 15:40
|
|
|
W moim nic nie wyło przy 180km/h. Napęd był na oryginalnych częściach Fiata. Podałem ten przykład, aby uzmysłowić problem. Nie o wycie w przykładzie chodzi, tylko o wytrzymałość części. Miałem dwa trucki-polonezy. Nic nie wyło. A jak komuś coś wyło, to zazwyczaj wał napędowy, po niechlujnym konserwowaniu podwozia. Też to przeszedłem. Kilka dni szukałem przyczyny
Jesteś pewien, że silniki są identyczne? Poza oczywiście wyglądem.
Nie twierdzę, że nie masz racji |
| |
|
|
|
 |
Bajaga
Kombatant
Nazwa załogi: FiveStars
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Lut 2012 Piwa: 107/7
|
Wysłany: 2016-11-18, 17:01
|
|
|
| Janusszr napisał/a: |
Jesteś pewien, że silniki są identyczne? |
Tak. |
_________________ Pozdrawiam,
Bajaga&Instruktori |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 109/102 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2016-11-18, 17:45
|
|
|
| Bajaga napisał/a: | | Janusszr napisał/a: |
Jesteś pewien, że silniki są identyczne? |
Tak. |
Cały czas człowiek się uczy. Miałem widocznie błędne informacje, np. takie, że czym mniejsza moc silnika, tym gorszy materiał np. na odkuwkę wału korbowego itd. |
| |
|
|
|
 |
Rodzinka Cztery Plus
zaawansowany
Twój sprzęt: Ducato 2.8 jtd GANTE GIGANT 500
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Kwi 2015 Piwa: 26/5 Skąd: Nowa Wieś
|
Wysłany: 2016-11-21, 10:37
|
|
|
Pisząc o panewkach etc z góry zakładamy, że taki zchipowany silnik będzie pałowany jak w rajdówce... A tu raczej chodzi o to, by mieć zapas momentu w sytuacji awaryjnej - zakładam, że jeśli ten sam silnik z nieco inną elektroniką i turbiną (są inne różnice) ma wyższy moment w niższym zakresie obrotów, to jest do tego przystosowany.
Zakładam również, że jeśli będę nadal jeździł jak jeżdżę, otrzymywał obroty w zakresie maksymalnego momentu, to krzywdy mu nie zrobię.
Większą krzywdę panewką i układowi korbowemu zrobi właściciel benzyniaka usiłujący eco-drivingu i katujący silnik na wysokich biegach przy niskich obrotach, niż świadomy posiadacz zawirusowanego diesla który wie gdzie i kiedy może sobie pozwolić na wykorzystanie zalet chipa... |
_________________ Marcin & Aśka & Olek & Olga & Zuza &Tośka |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 109/102 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2016-11-21, 11:26
|
|
|
Taki zawirusowany silnik w ofertach sprzedaży ma podnosić atrakcyjność danego pojazdu.
Ja odbieram to wprost przeciwnie. Omijam takie oferty. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
Rodzinka Cztery Plus
zaawansowany
Twój sprzęt: Ducato 2.8 jtd GANTE GIGANT 500
Pomógł: 4 razy Dołączył: 22 Kwi 2015 Piwa: 26/5 Skąd: Nowa Wieś
|
Wysłany: 2016-11-21, 16:04
|
|
|
Ja nie kupię auta po oszczędnym emerycie... Kazdy ma jakąś fobię |
_________________ Marcin & Aśka & Olek & Olga & Zuza &Tośka |
|
|
|
 |
mischka
Kombatant

Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy Dołączył: 27 Lut 2016 Piwa: 154/193 Skąd: Bawaria
|
Wysłany: 2016-11-21, 17:46
|
|
|
| a ja chyba zafunduję sobie taki tuning, wszystkiego w życiu trzeba spróbować... |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile... |
|
|
|
 |
joko
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy Dołączył: 17 Cze 2013 Piwa: 574/47 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2016-11-21, 17:56
|
|
|
| Podnoszenie mocy silników w granicach ich parametrów konstrukcyjnych (czyli w praktyce podnoszenie słabszych odmian konkretnych modeli do mocy w jakich występują również oferowane przez producentów) jest 100% bezpieczne i taka operacja jest rzeczywiście wartością dodaną. Gorzej jak kręci się coś co już fabrycznie chodzi po bandzie. |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 109/102 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2016-11-21, 18:27
|
|
|
| Rodzinka Cztery Plus napisał/a: | Ja nie kupię auta po oszczędnym emerycie... Kazdy ma jakąś fobię |
A po rozrzutnym emerycie kupisz?
A jak zostaniesz wprowadzony w błąd? |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|