|
Podnoszenie atrakcyjności używanego kampera poprzez cenę. |
| Autor |
Wiadomość |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-12-15, 06:57
|
|
|
Sprzedający, to w ogóle jest świnia.... nie
Samo określenie "sprzedający" jest pejoratywne.. Sprzedaeczyk, kupczyk, oszust i menda....
..................................................
O cenie, to można tylko powiedzieć, że jest za niska, odpowiednia lub za wysoka, moim zdaniem, z odpowiednim komentarzem. I kwita.
A dlaczego jest taka? A bo jest i tyle. Jak z żoną... mogła by być brunetką.
Z drugiej strony i nie w tym wątku, też mamy opinię o kupującym, iż ten powinien wiedzieć, że kupując tanio, kupuje "szrot" . lub ma się spodziewać wad itp.
To znów "marzenie" drugiej strony, strony handlarza.
Czyli tania wódka, to łeb musi napierd... :
Teoretycznie tak nie powinno być
W życiu jest Niestety. |
| |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 107/101 Skąd: Suwałki

|
Wysłany: 2016-12-15, 07:59
|
|
|
"Zawodowi" sprzedawcy odwrotnie. Obniżają ceny. Pomimo wzrostu wartości euro. Ja nie piszę o nowo sprowadzonych, czyli drożej kupionych i wystawionych na aukcjach autach. Piszę o tych trudno sprzedających się od miesięcy.
Kupując tanio kupujemy szrot? To podnosimy cenę i ze szrotu robi się cacuszko
Sprzedający to określenie pejoratywne? Czyli jak powinno pisać się np. w umowie kupna-sprzedaży? Kupujący pewnie też jest określeniem pejoratywnym
Łeb napieprza od marnej wódki..... |
| |
|
|
|
 |
krzlac
Kombatant

Twój sprzęt: EBAC Traveler na Boxerze L3H2 2,2 120KM
Pomógł: 6 razy Dołączył: 13 Paź 2011 Piwa: 144/6 Skąd: Gowarzewo k/Poznania
|
Wysłany: 2016-12-15, 08:39
|
|
|
| Jest taka książka o teorii sprzedaży pt. SPRZEDAŻ TO GRA. Ten tytuł dużo wyjaśnia. |
_________________ WYPRAWY NIE TYLKO WĘDKARSKIE
http://www.wilex.com.pl
 |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 107/101 Skąd: Suwałki

|
Wysłany: 2016-12-15, 08:53
|
|
|
| krzlac napisał/a: | | Jest taka książka o teorii sprzedaży pt. SPRZEDAŻ TO GRA. Ten tytuł dużo wyjaśnia. |
109% racji z tą grą. Czy są tam rady typu: podnieś cenę towaru jak masz kłopot ze sprzedażą? Oczywiście z uwagą, że potencjalny kupiec znał niższą cenę. |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2016-12-15, 09:00
|
|
|
Odkąd skończył się PRL pojęcie cen regulowanych przeszło do historii. Cenę reguluje prawo podaży i popytu.Jest wolność gospodarcza (jeszcze) i kazdemu wolno sprzedawać za cenę jaka mu się podoba. |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 107/101 Skąd: Suwałki

|
Wysłany: 2016-12-15, 09:16
|
|
|
Maz rację Zbyszku.
Przymusu kupna jeszcze nie wprowadzono.
Ja tylko zwróciłem uwagę na dziwne zjawisko. Nie możesz sprzedać? Podnieś cenę! Ot co.
PS. Może bym wcale nie zwrócił na to uwagi, ale swego czasu doświadczyłem tego na własnej skórze. Cena była ustalona. Pojechałem. Okazało się, że samochód jest w gorszym stanie niż deklarował sprzedawca i jeszcze podniósł cenę. Miał prawo. Na piśmie tego nie miałem. |
| |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2016-12-15, 09:32
|
|
|
| Janusszr napisał/a: | | Na piśmie tego nie miałem |
Gdyby tak być legalistą ... to na piśmie nie musiałeś mieć .
Ale tyle teoria .
Kiedyś było lepiej , można było z kumplami zajazd zrobić . Kampera zabrać i jeszcze córkę i nawet żonę w ostateczności ...... po negocjacjach
Czasy anarchii i bezprawia wracają , to kto wie . |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 107/101 Skąd: Suwałki

|
Wysłany: 2016-12-15, 09:55
|
|
|
Brakowało tylko jednego słowa. PROMOCJA.
Z pewnością teraz tutaj nie pisałbym. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
arexseven
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: Peugeot Boxer
Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Gru 2015 Skąd: Radosne miasto
|
Wysłany: 2016-12-15, 14:16
|
|
|
Czasy anarchii i bezprawia wracają , to kto wie . [/quote
Jest nadzieja ,że bezprawie właśnie ten rząd ukróci.
Global Financial Integrity ocenia ,że Polska jest w czołowej 20-ce krajów z których nielegalnie wyprowadza się kapitał.(ok.50mld rocznie)
Co do cen kamperow to oczywiste, że zbyt niska cena nie budzi zaufania .
Najlepiej cenę podnieść, a pożniej obniżyć przy negocjacjach i kupujący jest wniebowzięty. |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 107/101 Skąd: Suwałki

|
Wysłany: 2016-12-15, 14:21
|
|
|
Kupujący w niebo wzięty?
Zazwyczaj kupujący dokładnie wygoogluje upatrzonego kampera. W internecie nic nie ginie. Jak w przyrodzie. |
| |
|
|
|
 |
mischka
Kombatant

Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy Dołączył: 27 Lut 2016 Piwa: 147/190 Skąd: Bawaria
|
Wysłany: 2016-12-15, 14:57
|
|
|
| Ja nie studiuję internetu, jak mi coś pasuje i cena odpowiada to kupuję bez względu na to że tydzień temu było taniej |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile... |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 107/101 Skąd: Suwałki

|
Wysłany: 2016-12-15, 15:02
|
|
|
| mischka napisał/a: | | Ja nie studiuję internetu, jak mi coś pasuje i cena odpowiada to kupuję bez względu na to że tydzień temu było taniej |
Jak Cię na to stać.
Ale nie o to przecież w wątku chodzi. Tytuł chyba mówi sam za siebie |
|
|
|
 |
mischka
Kombatant

Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy Dołączył: 27 Lut 2016 Piwa: 147/190 Skąd: Bawaria
|
Wysłany: 2016-12-15, 15:11
|
|
|
To nie kwestia zamożności tylko podejścia do tematu.
Sam przez to przeszedłem, chciałem sprzedać samochód i zero chętnych. Po podniesieniu ceny kilku chętnych, drobne negocjacje i każdy zadowolony. Nie wiem czy to był przypadek, ale podziałało. |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile... |
|
|
|
 |
norbi
trochę już popisał
Twój sprzęt: weinsberg meteor 790
Nazwa załogi: marcel team -marcel kaja norbi-
Dołączył: 25 Lip 2013 Postawił 1 piw(a) Skąd: śrem/wlkp
|
Wysłany: 2016-12-15, 15:22
|
|
|
| A jak traktować kupującego który chce kupić kampera wartości min 250 tyś za niecałe 30 tyś? |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 107/101 Skąd: Suwałki

|
Wysłany: 2016-12-15, 15:26
|
|
|
| norbi napisał/a: | | A jak traktować kupującego który chce kupić kampera wartości min 250 tyś za niecałe 30 tyś? |
Ja również bym chciał tak kupić. A jak by jeszcze udało się....
Kamper jest tyle wart, za ile da się go skutecznie sprzedać |
| |
|
|
|
 |
|
|