Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakopanie kampera? Teraz to nie problem.
Autor Wiadomość
MOPAR 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Matrix
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Lip 2008
Piwa: 4/8
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-05-09, 09:49   

Ja wożę coś takiego Link
_________________
OFF ROAD
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2017-05-09, 15:29   

Szarpanie kamperem spowodowało powstanie dwóch błędów i zaświecenia kontrolki silnika

1. P0130 Czujnik O2 sonda lambda.

2. P0238 Czujnik A wspomagania turbosprężarki, może to ub. roczna kuna wyszlą? pogryzła mi przewody i wężyk ssania zesztukowałem.

Nie rozkminiałem tematu. Może ktoś coś wie.

A autko jedzie normalnie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
Kombatant
Marek


Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 25/13
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2017-05-09, 21:01   

Dzięki "koder" nawet nie wiedziałem że tak można.

Kamper nie ma blokady między kołami czyli zapięcie jednego koła nic nie da... :gwm
ale gafę walnąłem :zastrzelic

Czyli zakopany kamper to nadal problem :haha:

Kiedyś myślałem o wożeniu wciągarki elektrycznej. Waga tego ustrojstwa szybko mnie wyleczyła no i nie zawsze jest gdzie zaczepić. Teraz wożę mały podnośnik hydrauliczny kilka klapek i to chyba wystarczy.
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
Kombatant
Marek


Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 25/13
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2017-05-09, 21:08   

MOPAR, z mojego doświadczenia w odkopywaniu się uważam że te podkłady są za długie bo przy głębokim wtopie nie podłożysz a jeśli to rozwalisz zderzak.
Na dodatek nie zawsze podkładanie pod koła przednie , które są napędowe coś pomaga. Lepiej będzie jak podniesiesz i podłożysz pod tylne bo tam jest większy ciężar. Nawet jak masz doprą przyczepność na przodzie a tył ci się topi to niewiele coś pomoże. Kiedyś parkowałem przy rowie a lało jak cho...ra. Poszliśmy na zwiedzanie po 3 godzinach wsiadam i próbuje wyjechać. KAPLICA - co z tego gdy przód ciągnie jak tył się zapada i ściąga do rowu!!!
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbiegusek 
zaawansowany

Twój sprzęt: Lublin 3324
Nazwa załogi: zbYchEwka
Dołączył: 06 Lis 2016
Piwa: 10/7
Skąd: Bełchatów i okolice
Wysłany: 2017-05-09, 21:18   

koder napisał/a:
EwaMarek napisał/a:
koder,

możesz zapodać fotkę o czym piszesz?

Proszę bardzo:
Obrazek [...]

Zasada działania ta sama tylko przełożenia inne. Gorsze znaczy... :)
Diesel sobie sprzęgło tym załatwił w Maroku czy gdzieś tam na czarnym lądzie w drodze do Bamako.
Mopar: Blokada mostu nie jest niezbędna. Nawijanie (czy linek na bębny, czy pasów na opony) wyrównuje opory na obydwu kołach. Można powiedzieć, że "wyłącza" mechanizm różnicowy. Dlatego trzeba parami zakładać a nie na jedno tylko koło. :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MOPAR 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Matrix
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Lip 2008
Piwa: 4/8
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-05-09, 21:45   

Parami to zadziała. Jednak na przykładach było tylko jedno koło uwzględnione. A jak są za długie to zawsze można przeciąć na pół i będzie pod 4 koła. Kupiłem to jak offroadowo jechaliśmy do Maroko. W Patrolu jest to zbędne więc poszło do kampera.
_________________
OFF ROAD
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MOPAR 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Matrix
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Lip 2008
Piwa: 4/8
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-05-09, 21:51   

EwaMarek zobacz tirfory są o uciągu 3.2T. Ręczna wyciągarka. Czasem nawet pas transportowy pomoże. Długo i żmudna robota ale przecież nie zakopujesz się co 2 dni.
_________________
OFF ROAD
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
weteran


Twój sprzęt: Iveco 4010 (4x4) Iveco 9016 (4x4) STAR (4x4)
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 178/7
Skąd: ZDR
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-05-10, 08:41   

Bronek napisał/a:
To i tak "komfortowe" warunki zakopania . :mrgreen: Nie w dziczy.

I tu taka poducha na spaliny by może zdała egzamin ???
Tak by podnieść i napchać coś pod koła . ??

Podnośnik może mieć kłopot z "załapaniem wysokości " , gdy auto siedzi .


z poduchą jest pewien (kilka) problemów
1 - jest bardzo niestabilna zatem podnoszenie centralnie rzadko jest skuteczne, trzeba podnosić najpierw jeden bok potem drugi
2 - ciężko znaleźć wygodny i bezpieczny kawałek "podłogi" (spodu auta) pod który taki podnośnik można wsadzić bez ryzyka połamania czegoś lub przedziurawienia samej poduchy. Warto mieć ze sobą wobec tego blat z grubszej sklejki lub płat grubej gumy który stosujemy pomiędzy poduchę a elementy nadwozia

oczywiście lepiej ją mieć niż nie mieć, niemniej nie jest to panaceum na wszelkie sytuacje, a gabaryt torby z zawartością jest spory, waga do zaakceptowania
ja wożę i mimo wyciągarek z przodu i z tyłu poduchy, kilka razy uratowały mi na bezludziach i bez drzewiach tyłek. Niemniej ja pcham się swoim ivekiem tak gdzie wcześniej pchałem się LR 110

Piszecie tu o blokadach, blokada w błocie, szczególnie po wstępnym okopaniu pojazdu, najczęściej służy szybszemu zakopaniu.

Kiedyś były w sprzedaży takie mikro wciągarki elektryczne, małe to było, na hak hol zakładane albo na ucho holownicze. Nawet to robiło,niestety później zalało rynek badziewną podróbą i zepsuło opinię. Szukał bym takiej mikro w wersji nie chinol. Te parę kilo + podłączenie do aku na krokodylki to chyba najlepsze co można zastosować przy przykopanym kamperze o coś takiego acz nie koniecznie ten model https://www.wyciagarki24....h-dwp-3500.html


najważniejsze w takich sytuacjach, wyczuć moment w którym auto już nie pojedzie i ie piłować z uporem nadal bo może jednak zdarzy się cud i fizyka przestanie na chwilę działać. Im głębiej zakopiemy auto w czasie tej beznadziejnej walki z naturą tym więcej będziemy musieli czasu i środków poświęcić na SKUTECZNE działanie.
Lepiej podjąć działanie (myślenie) przy pierwszych sygnałach, że pupa niż zakopać auto po podłogi i latać po "traktory"
_________________
Norbert J. Zbróg

świat w odsłonach różnych
https://jasawa.flog.pl/
Maraton wszystkich odcinków "Sąsiadów" nie jest tak wyniszczający dla mózgu jak to co się od...erdala w tym kraju. Karol Zbróg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2017-05-10, 09:49   

bert napisał/a:
Piszecie tu o blokadach, blokada w błocie, szczególnie po wstępnym okopaniu pojazdu, najczęściej służy szybszemu zakopaniu.

całkowicie się zgadzam . Potrafią takie zblokowane kółka jak koparki czerpakowe wykopać sobie nowe dołki .

Moje ostatnie zakopanie przydomowe , skutkujące tym dodatkowymi jeszcze błędami silnika , to przykład ,że nic nie zapowiadało kłopotów przy wyjeździe .

Jechał sobie wolniutko i nagle przestał . :mrgreen:
I nawet przy delikatniutkiej próbie cofnięcia , zero reakcji .

No a potem wiadomo . :bigok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wlodo 
weteran


Nazwa załogi: wlodo
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Sie 2014
Piwa: 67/68
Skąd: Witaszyce
Wysłany: 2017-05-10, 21:05   

Cytat:
Z dwie godziny w plecy

Po tej Bronka przygodzie tak mnie naszło na przemyślenia...
Jadąc do Mińska, a wiedząc o trawie na lotnisku, wrzuciłem do bagażnika linę,jak by co ktoś pomoże...
Ale, ten drugi również usiądzie, to samo gdzieś w terenie. Z zamontowaną wciągarką-nie zawsze jest jakieś drzewko lub coś do podhaczenia, dwa pasy z kotwicami-trochę paprania się z montażem.
Najwygodniejszym, najszybszym i na wszelkie podłoża, wydaje mi się sposób zapięcie na koła spinek pasów transportowych z kawałkiem np.ceownika. Tu koło zawsze przesunie się do przodu, wywożąc nas z opresji. Jeżeli ktoś to stosuje, proszę o opinie.
Przykładowo, jako idea..
https://www.youtube.com/watch?v=cTuxvICJ5V8
_________________
Moja budowa: http://www.camperteam.pl/...der=asc&start=0
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 52/128
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2017-05-11, 08:05   

A może nakładki antypoślizgowe
http://www.camperteam.pl/...=jula&start=165
http://www.jula.pl/catalo...lizgowe-619470/
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
Kombatant
Marek


Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 25/13
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2017-05-11, 21:05   

Wydaje mi się że te bajery są dobre na lód, śnieg, ewentualnie na sypki teren. Na mokrym i do tego błotku niewiele się zdają...

Koła szybko się zapadną a tymi wynalazkami zrobi się większa dziura :idea

Wniosek - nie wjeżdżać w nieznany teren :haha:
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
silny 
Kombatant
czlonek KBP

Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 51/50
Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2017-05-11, 21:25   

No ludzie :!:

Jak.......

Kawał deski , pas trytyt-trytyt i wychodzimy z kaźdego błota..

Koła napędowe razem obute w ten wynalazek :dewil i śmigamy :wyszczerzony:
_________________
----------------------------------------------------------

gazuuuu , muszę się pośpieszyć żeby mieć więcej czasu na dalszy pośpiech........

--------------------------------------------------------
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
Kombatant
Marek


Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 25/13
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2017-05-12, 19:55   

silny,
masz na myśli coś takiego?
https://www.youtube.com/watch?v=E0XQhiSTkqc


https://www.truckclaws.co...r-bar-combo-kit

można kupić w Polsce?
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
Kombatant
Marek


Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 25/13
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2017-05-12, 20:55   

znalazłem jeszcze to
http://allegro.pl/rampa-n...5629132033.html

https://www.youtube.com/watch?v=AB9S0hgH3q4
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***