|
Koszty naprawy |
| Autor |
Wiadomość |
aktimel1
trochę już popisał
Dołączył: 14 Mar 2018 Piwa: 1/1 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2018-03-14, 09:07 Koszty naprawy
|
|
|
Witam.
Jako że jestem nowy w temacie karawaningu proszę o radę kogoś doświadczonego czy warto kupić tak uszkodzony kamper i jakie mogą być szacunkowe koszty jego profesjonalnej naprawy
Pozdrawiam
eura 1.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 29 raz(y) 65,21 KB |
eura 2.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 28 raz(y) 70,55 KB |
eura 3.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 18 raz(y) 49,17 KB |
eura 4.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 30 raz(y) 50,96 KB |
eura 5.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 14 raz(y) 58,64 KB |
|
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 346/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2018-03-14, 09:15
|
|
|
Zasadnicze pytanie za jaką kasę?
Jeśli sprzedający wyznaczył niską cenę to się opłaca.
Kolejne pytanie czy wykonasz to sam czy za pośrednictwem firmy lub p. Edzia w garażu?
Witam na forum. |
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
gino
Kombatant

Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy Dołączył: 29 Mar 2008 Piwa: 638/977 Skąd: ta Radość
|
Wysłany: 2018-03-14, 12:29
|
|
|
warty kupienia
naprawa ..może kosztować od 5 do 25ysięcy pln
zależy u kogo będziesz naprawiać |
_________________ często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry |
|
|
|
 |
aktimel1
trochę już popisał
Dołączył: 14 Mar 2018 Piwa: 1/1 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2018-03-14, 12:38
|
|
|
| Wlasnie o to chodzi za jaką kase, interesuje mnie tylko i wyłącznie profesjonalna naprawa żadnych Edziów Zbyszków itd. :D może ktoś miał podobną przygodę i jest w stanie cos powiedzieć kamper kosztuje 48 tys euro brutto jest to 2017 rok 9 tys km przebiegu więc swierza sprawa |
|
|
|
 |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
Wysłany: 2018-03-14, 12:55
|
|
|
wychodzi z akcyzą 240 plus naprawa,
temat wart zastanowienia bo...
za te pieniadze to już kupisz nowego
może marka dokładnie nie ta, a jak się oprzesz na silniku 2,0 to masz już trochę mozliwosci |
| Ostatnio zmieniony przez papamila 2018-03-14, 15:36, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
andi at
Kombatant
Twój sprzęt: szukam H1L2
Pomógł: 15 razy Dołączył: 20 Lis 2008 Piwa: 80/37 Skąd: wieden
|
Wysłany: 2018-03-14, 14:12
|
|
|
Papamila ma racje ,to się w miarę kalkuluje jak robimy to sami
Uszkodzenie jest małe |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2018-03-14, 17:02
|
|
|
Nigdy bym tego nie kupił. NIGDY. Bo nigdy to nie będzie to nowy i bezawaryjny. Coś nie będzie pasowało a któraś szafka będzie się podczas jazdy otwierać. Mając tę kasę dołóż ( Czytaj pożycz jak nie masz) . Kup rocznego ,nawet dwuletniego , ale czystego. A najlepiej posłuchaj Jarka ( PAPAMILA) i up nowego.
P.S. | aktimel1 napisał/a: | | żadnych Edziów Zbyszków itd. | i tu się mylisz .Bo znam takich z naszego forum .Co robią lepiej niż markowe warsztaty naprawcze. A kilku ich jest . Nie wyliczam ,aby kogoś przypadkiem nie pominąć. |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
LukF
Kombatant

Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy Dołączył: 31 Sty 2017 Piwa: 570/433 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2018-03-14, 17:03
|
|
|
| Cena nie jest dumpingowa niestety. Akcyza też wysoka znaczy kosztowna. Można ją wprawdzie trochę obniżyć robiąc ocenę techniczną u rzeczoznawcy. Ale cudów się nie osiągnie. Więc auto po opłatach a przed naprawą może kosztować tak jak koledzy wcześniej napisali. Może z 10tyś PLN mniej. I teraz do tego naprawa. Jeśli w serwisie i z wymianą tylnej ściany itd. to dla mnie to nie ma sensu. Meble w środku też trzeba jakoś naprawić a to i tak najmniejszy problem. Jeśli to auto by kosztowało około 150tyś. PLN plus naprawa to wtedy warto. Ale żaden handlarz nie sprzeda go za takie pieniądze... Więc wg.mnie nie warto. Ani dla siebie ani na handel. Po prostu cena jest zbyt wysoka. Ale to przy rozbitych kamperach raczej standard w ostatnim czasie... |
|
|
|
 |
LukF
Kombatant

Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy Dołączył: 31 Sty 2017 Piwa: 570/433 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2018-03-14, 17:08
|
|
|
Mawi pisze, że nigdy by nie kupił, nigdy. To ciekawe. A ja bym zaraz kupił ale nie za tę kasę. A jaka to szafka po naprawie będzie się otwierać? Bo śmieszne to. Jeśli naprawiamy to tak jak w fabryce musi być. A nie w druciarni |
|
|
|
 |
aktimel1
trochę już popisał
Dołączył: 14 Mar 2018 Piwa: 1/1 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2018-03-14, 17:42
|
|
|
| dziekuje za opinie faktycznie poszukam czegoś innego, z innej beczki to jest wersja przedłużana czy da sie do takiego samochodu zamontować hak ? |
|
|
|
 |
papamila
Kombatant

Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 27 razy Dołączył: 16 Cze 2007 Piwa: 121/5 Skąd: Trójmiasto i okolica
|
Wysłany: 2018-03-14, 18:51
|
|
|
| aktimel1 napisał/a: | | czy da sie do takiego samochodu zamontować hak ? |
wszystko się da
waga 50kg
kasa też grubo, |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2018-03-14, 19:14
|
|
|
| LukF napisał/a: | | Mawi pisze, że nigdy by nie kupił, nigdy. To ciekawe. A ja bym zaraz kupił ale nie za tę kasę. |
Nie docytowałeś do końca . napisałem , Dysponując kasą na tym poziomie kupił bym coś innego.
Wszystko sprowadza się do pieniędzy. Za inną kasę, to może bym się zastanowił . A poziom "za jaką kasę " to względne.
| LukF napisał/a: | | Jeśli naprawiamy to tak jak w fabryce musi być. A nie w druciarni |
Jeździłeś kiedyś kamperem po naprawie budy? Bo ja tak , i powiem Ci ,że nie był naprawiany w druciarni. Nigdy nie naprawisz to do poziomu 99% oryginału . A za taką naprawę musisz zapłacic krocie. . Ja zawsze poznam Naprawianego kampera. To nie osobówka. Kamper jak dostanie w dupe . To zazwyczaj odbije się na całej budzie . Nieraz minimalnie ,ale zawsze. Coś się rozszczelni coś poluzuje .Co innego jak by dostał z przodu . Wymieniasz błotnik czy maskę ,zderzak, lampę itd. |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
Bronek
Kombatant
Pomógł: 31 razy Dołączył: 06 Cze 2013 Piwa: 475/981 Skąd: Ooo
|
Wysłany: 2018-03-14, 19:27
|
|
|
| Cytat: | | Kamper jak dostanie w dupe . To zazwyczaj odbije się na całej budzie . Nieraz minimalnie ,ale zawsze. Coś się rozszczelni coś poluzuje .Co innego jak by dostał z przodu |
Tak by sobie uświadomić , ze to domek z kart
2786.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 2111 raz(y) 40,35 KB |
pc_1.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 19 raz(y) 154,03 KB |
|
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2018-03-14, 19:45
|
|
|
Nic dodać.
I weź tu nawet "nie w druciarni " wymień trochę bocznej ściany. Chociaż tylko 15 cm nawet. |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
LukF
Kombatant

Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy Dołączył: 31 Sty 2017 Piwa: 570/433 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2018-03-14, 21:29
|
|
|
Mawi zgadzam się z Tobą. Ściany nie wymienia się 15cm. Tylko cały element. Wiem, że to ogrom pracy. Widziałem jak to robili w ASO jednej z kamperowych marek niemieckich . Warto tylko wtedy kiedy jest margines finansowy. A dzisiaj trudno kupić takie auto. Każdy sprzedający rozbitka wystawia cenę z kosmosu. |
|
|
|
 |
|
|