 |
|
|
Lodówka kompresorowa 12V własnej roboty |
| Autor |
Wiadomość |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2018-03-25, 09:54
|
|
|
Danfoss udostępnia też ciekawy kalkulator kapilar na swoich stronach:
http://refrigerationandai...tware/dancap/#/
 |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2018-03-25, 10:09
|
|
|
Aby to policzyć potrzebujemy znać przede wszystkim moc cieplną parownika zainstalowanego w naszej lodówce.... Jak to wyznaczyć? Czy kupując fabryczną lodówkę na 230V znajdziemy gdzieś tę informację na naklejkach czy musimy ją szacować/wyznaczać na podstawie choćby mocy elektrycznej fabrycznie zainstalowanego kompresora? Pozostałe parametry zależą już troszkę od naszego widzimisię, ale głównie od zaleceń producenta kompresora
http://files.danfoss.com/...7_pk100c802.pdf |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2018-03-25, 10:59
|
|
|
Nie wiem czy mam rację, ale załóżmy że typowa lodówka 100l ma zamontowany kompresor o mocy elektrycznej 100W (statysytycznie tak mniej więcej wychodzi), a średni współczynnik sprawności urządzenia chłodniczego wynosi ok. 2, to fabryczne lodówki mają parowniki z przeliczeniem mniej więcej 2 waty na litr pojemności netto. Zatem weźmy pod uwagę lodówkę 80 litrów, więc moc parownika będzie wynosiła około 160W. Podstawiając to do kalkulatora dla czynnika chłodniczego R134a - jeśli chcemy w zamrażarce uzyskać -20 stopni, na skraplaczu +50, a na powrocie do pompy temperaturę gazu +20 powinniśmy zastosować kapilarę 0,8mm/1,27m lub 1,0mm/3,88m Optymalna to 0,9mm/2,29m. Skrócenie kapilary o zaledwie 8 cm spowoduje obniżenie temperatury gazu powracającego do sprężarki o 20 stopni, a wydłużenie o 12 cm - spadek temperatury na skraplaczu o 10 stopni....
Kalkulator z politechniki podaje wyniki o ok. 50% wyższe i są w pewnym stopniu zależne od producenta kapilary.
kapilara.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 20 raz(y) 301,55 KB |
|
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2018-03-25, 11:17
|
|
|
Można też dochłodzić skroplony gaz przed wprowadzeniem go do parownika, oddając ciepło gazu powracającego do kompresora przez odpowiednio wydłużoną kapilarę owiniętą wokół rurki. Wtedy wykres wygląda tak:
kapilara.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 25 raz(y) 313,95 KB |
|
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2018-03-25, 11:33
|
|
|
Cały czas jednak martwi mnie jedno - mamy założoną pewną moc parownika. Jeśli nie dostarczymy do parownika odpowiedniej ilości energii (bo w lodówce pusto i zimno) lub gdy parownik jej nie odbierze (bo jest za mały) - nie odparujemy całej cieczy i kompresor może ją zassać, a to nie jest do końca dobra sytuacja szczególnie możliwa gdy kompresor uruchamia się. Stosuje się więc odpowiedni kształt parownika wymuszający pobieranie czynnika z górnych partii i układa rurkę powrotną tworząc syfony w których może się zbierać skroplony jeszcze gaz
Na stronie Politechniki Gdańskiej znalazłem ciekawy materiał omawiający wiele z interesujących nas zagadnień:
http://specjalnoscchk.pl/..._automatyka.pdf |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
Wyświetl szczegóły Więcej szczegółów |
Wystawiono 1 piw(a): robba |
 |
robba
weteran

Twój sprzęt: Zabudowa nie wiem jaka na 508D do remontu
Pomógł: 13 razy Dołączył: 17 Paź 2015 Piwa: 94/200 Skąd: Nicelea
|
Wysłany: 2018-03-25, 14:45
|
|
|
| Świstak napisał/a: | | Cały czas jednak martwi mnie jedno - ...jesli nie odparujemy całej cieczy i kompresor może ją zassać, a to nie jest dokonca dobra ... |
Wogole nie dobra. Zapewne jak ilosc gazu odpowiednio wyliczona
To ta bańka (zgrubienie) za parownikiem a przed kompresorem powinna
i to z zpewnym zapasem temu zapobiec.... ewentualnie mozesz mierzyc temperature
Za zasyfonowaniem przed kompresorem i jak zimno go wylacza. Ale mysle ze te dwa zgrubienia,
Jedno przed kapilarA a drugie za parownikiem daja nam spory zapas na pomylke...
Widze Świstak że się budzisz do dziełania po zimie i dzielnie walczysz z tematem ...
|
_________________ .
"człowiek uczy się całe życie i głupi umiera" B.K.
.
"Życie jest zbyt poważne, aby traktować je serio" O.W.
.
***Niech kawa Cię obudzi zanim zrobi to rzeczywistość*** |
| |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 534/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2018-03-25, 19:37
|
|
|
| Walczę aż mi mózg odparowuje.... Ale już chyba główką do przodu. Będzie dobrze... |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|