Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Moment dokręcania śrub pokrywy zaworów.
Autor Wiadomość
pasza 
stary wyga

Twój sprzęt: ADRIA - Adriatik 360
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Lis 2017
Otrzymał 20 piw(a)
Skąd: Trieste
Wysłany: 2018-06-15, 21:56   

wojtekjanus napisał/a:

Ja zawsze dbałem o swoje auta na bieżąco i nie dopuszczałem do takich sytuacji, że silnik podczas normalnej eksploatacji bierze i pali olej. Jeśli już - to tylko awaryjnie. Stosowanie takich patentów jak OIL CATCH TANK to nie dla mnie. To jest coś z obszaru patentów typu "turbinka Kowalskiego"...


Ale tu mowa o silnikach z lat 80/90 przecież one zawsze miały przedmuchy i paliły olej.
Dbanie ma polegać na remoncie kapitalnym silnika który jest w dobrym stanie i przejedzie jeszcze więcej od nowego kampera za setki tysięcy z salonu czy jak?

Z tego co się zorientowałem to ludziska nawet żadnych "OIL CATCH TANK" nie dają tylko jak już umiera to tuba pod samochód i jeszcze z 200 tys robią ,choć im mówiono że motor jutro/niebawem umrze

Ja zużycie oleju mam prawie żadne ale słyszałem że "OIL CATCH TANK" poprawia pracę i nie czopuje tak silnika
Ten co zamówiłem stawia takie zagrożenie jak piszesz (nadciśnienie w skrzyni) bo on raczej dla mniejszych pojemności i przekrój tub jest za mały ale i tak go sprawdzę.

Pytanie to czy ten olej który od nowości w tych autach dostawał się do kolektora ssącego jest ok czy raczej lepiej by było aby tam nie szedł z odmy,?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wojtekjanus 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Transit 2,0 tdci
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Cze 2014
Otrzymał 7 piw(a)
Wysłany: 2018-06-17, 16:31   

pasza napisał/a:
czy jak?
Jest kilka podstawowych zasad dbania o silnik diesla - oprócz tego co się potocznie nazywa "dobrą ręką".
1. Najważniejsze są wtryskiwacze, które jeżeli leją powodują bardzo szybkie zużycie pierścieni tokowych, paliwo w postaci skroplin zmywa olej z gładzi cylindrowej; szczególnie istotne podczas zimnych rozruchów, gdy pompa podaje zwiększoną dawkę wtrysku.
2. Prawidłowe ustawienie rozrządu - kąt wyprzedzenia wtrysku, istotne dla mocno niszczącego silnik diesla spalania stukowego.
3. Prawidłowe ustawienie zaworów.
4. Używanie dobrego oleju, wymiana maks. co 10 kkm.
5. Jeżeli są kłopoty z odpalaniem (zwłaszcza zimą) silnika, nie traktować samostartu jak normalnego sposobu odpalania, a jeżeli już jest to konieczne to stosować odpowiednią procedurę.
6. Dbać i utrzymywać w sprawności bardzo wrażliwy i zawodny układ świecy płomieniowej - bardzo pomaga i skraca zimny rozruch.
7. Silnik 2,5D to masywny i ciężki silnik, mało wysilony, wyjątkowo nie znosi dobrze wysokich obrotów i dużych obciążeń kiedy jest zimny - trzeba dać zawsze czas na osiągnięcie nominalnej temperatury - dopiero wtedy można go piłować.
8. Zaślepić EGR.

Mój ostatni "Osiołek" (trzeci) osiągnął przebieg 860.000 km (80% w ruchu miejskim) i palił po nocy na mrozie z półobrotu. Ale wtryski nie lały strumieniami paliwa, świeca płomieniowa działała, a rozrusznik i aku były sprawne. Jeździłem od początku na Mobilu1 0W/40.
pasza napisał/a:
miały przedmuchy i paliły olej.
Ależ skąd - moje wszystkie trzy "Osiołki" od wymiany do wymiany nie wymagały żadnej dolewki oleju. O przedmuchach w ogóle nie myślałem i nie było to żadnym problemem, po prostu nie zajmowałem się tym...
Miałem szereg innych problemów z tymi autami (głównie z korozją), ale nie z silnikami...

Miałem zaskakującą awarię pompy wstępnej paliwa, padł jej uszczelniacz na popychaczu i wysysała olej z silnika w straszliwych ilościach. Wracając spod holenderskiej granicy wlałem w sumie w silnik 15 litrów oleju, z tylnej szyby i klapy olej ściekał na ziemię strumyczkami. Ale dojechałem do Warszawy...
_________________
Zgredzik
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Spax 
weteran


Twój sprzęt: Ford Transit
Nazwa załogi: Spax
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 08 Mar 2016
Piwa: 69/92
Skąd: Kolumna
Wysłany: 2018-07-17, 19:47   

yahoda,
Proponuję, abyś zadbał za wczasu o przekładnię kierownicy (maglownica). Nastały czasy, że na szrotach już nawet brak. A naprawiać, już dobrze nadpsutych nie chcą.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
yahoda 
stary wyga


Twój sprzęt: HYMERMOBIL 522 FORD
Nazwa załogi: brave sir Robin
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Paź 2015
Piwa: 41/55
Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: 2018-08-12, 14:13   

Dzięki koledzy za rady. Własnie wróciłem z 1,5-miesięcznej tułaczki kamperkiem. Spisał się, jak zwykle dobrze. Trochę cieknie olej spod pokrywy zaworów - a jednak! Pokrywa była dokręcana kluczem dynamometrycznym, najpierw z mocą 6nm, a po chwili dociśnięta z momentem 8nm. Po drodze docisnąłem ją jeszcze na czuja, bo leciało gorzej niż przed wymianą uszczelki. Niestety dalej cieknie. Na tym wyjeździe musiałem mu dolać dwa litry oleju. Niestety na Litwie, Łotwie i w Estonii olej o parametrach 15W40 tylko na zamówienie. Odwiedzane przeze mnie sklepy nie mają ich na stanie. Mówią, że to do bardzo starych aut, przecież, więc dolałem 10W40. Rzeczywiście jakoś nie widuje się zbyt często starszych aut, nawet takich z lat `90, czy `00.
_________________
kamperki z lego: http://www.camperteam.pl/...hlight=lego+kam
nasze autko: http://www.camperteam.pl/...ight=hymermobil
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***