Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Rumunia 2018
Autor Wiadomość
Jurek121175 
stary wyga

Twój sprzęt: Ducato 2.8JTD Joint 154 2005r
Nazwa załogi: Jurek, Mariola, Erika, Laura
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 21/49
Skąd: Jerzykowo k/Poznania
Wysłany: 2018-07-18, 07:10   

vitecc korzystaj z namiarów i miłych wakacji :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wędrowiec 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: JUMPER DURISOTTI
Nazwa załogi: malutka
Dołączył: 15 Maj 2011
Piwa: 25/4
Skąd: bydgoszcz
Wysłany: 2018-07-18, 09:12   

My mieliśmy po rejsie w delcie Dunaju. Właścicielka pola kupiła nam przez internet i wydrukowała. Z tego co wiem to można kupić bilety w Tulczy. Jak by ktoś miał więcej pytań to na telefon.
My wróciliśmy w niedzielę.
_________________
wędrowiec
Cztery stolice w cztery kampery
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=30300
Norwegia północna z Lofotami
https://www.camperteam.pl...hlight=norwegia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jurek121175 
stary wyga

Twój sprzęt: Ducato 2.8JTD Joint 154 2005r
Nazwa załogi: Jurek, Mariola, Erika, Laura
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 21/49
Skąd: Jerzykowo k/Poznania
Wysłany: 2018-07-18, 10:18   

Dzięki za info :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
vitecc 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: HYMER STARLINE 630,MERCEDES SPRINTER 2,7 2004
Nazwa załogi: KALITKI
Dołączył: 17 Maj 2011
Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: 2018-07-18, 12:43   

Mam pytanie.Może głupie,ale nie wiem to pytam.
Kupując rumuńską walutę na granicy z Węgrami wymieniacie euro czy bezpośrednio ze złotówek?
Pytam,bo jeżdżąc na Chorwację początkowo kupowałem euro i po drodze zamieniałem je na kuny.Na miejscu odkryłem,że kożystniej było tam wymienić bezpośrednio złotówki na kuny a i problemu z tym nie było najmniejszego.
Jak to jest w Rumunii?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jurek121175 
stary wyga

Twój sprzęt: Ducato 2.8JTD Joint 154 2005r
Nazwa załogi: Jurek, Mariola, Erika, Laura
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 21/49
Skąd: Jerzykowo k/Poznania
Wysłany: 2018-07-18, 13:23   

Gdzieś wyczytałem, że najlepiej EURo na Leje :roll:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wędrowiec 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: JUMPER DURISOTTI
Nazwa załogi: malutka
Dołączył: 15 Maj 2011
Piwa: 25/4
Skąd: bydgoszcz
Wysłany: 2018-07-18, 13:39   

Mi euro na leje wyszło 0,91 zł. Płacąc kartą około 0,93 zł. Jednak często jest potrzebna gotówka.
_________________
wędrowiec
Cztery stolice w cztery kampery
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=30300
Norwegia północna z Lofotami
https://www.camperteam.pl...hlight=norwegia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
zaawansowany

Twój sprzęt: BURSTNER IXEO it735 (2012)
Nazwa załogi: ZŁOTKI
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 10/12
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2018-07-18, 21:43   

Wymieniałem złotówki na leje. Np. w banku koło zamku Bran, i w kilku miastach w Rumunii. Uważam, że można zabrać ze sobą PLN jako uzupełnienie EURO szczególnie jeśli teraz ktoś EURO kupił drogo. Kurs PLN do LEI był w zasadzie 1 do 1.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
adaml61
trochę już popisał

Nazwa załogi: Adam i Stasia
Dołączył: 06 Sty 2017
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: LUBUSKIE
Wysłany: 2018-07-19, 19:23   

Ja płaciłem prawie wszędzie kartą visa walutową , mBank przeliczył 4,7 RON za 1 eur , w kantorach zaraz za granicą zł. był po 1,03 ,
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
pagand 
weteran


Twój sprzęt: ROTEC 640 G
Dołączył: 04 Lut 2011
Piwa: 20/6
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-07-20, 20:23   

Ja kupiłem leje we wrocławskim kantorze po 0,92 zł. To całkiem przyzwoity przelicznik...inna sprawa, że te 2-3 grosze niewiele zmieniają w całkowity koszcie urlopu. Ja w swoich notatkach z tegorocznego wyjazdu do Rumunii przyjąłem przelicznik 1:1, co daje mi lepszy obraz na przyszłe planowanie wyjazdu.
_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie,
a wrócę dowodząc watahą.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Jurek121175 
stary wyga

Twój sprzęt: Ducato 2.8JTD Joint 154 2005r
Nazwa załogi: Jurek, Mariola, Erika, Laura
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Wrz 2011
Piwa: 21/49
Skąd: Jerzykowo k/Poznania
Wysłany: 2018-08-07, 11:46   

No i już po powrocie z Rumunii :mrgreen:
Ogarnęliśmy dużą część z zaplanowanych miejsc :-P a pozostałe poczekają do następnego razu :szeroki_usmiech
Witku vitecc dzięki za miłe chwile spędzone razem. Do zobaczenia :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wolny 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Fiat DUCATO 1,9 TD Rok 1999
Nazwa załogi: Sami swoi
Dołączył: 13 Sie 2018
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Ustka 76-270
Wysłany: 2018-08-15, 20:50   O poradę techniczną

Może ktoś jezdzi kamperem ducato 1,9 TD i wie czy mogę wybrać się do Rumuni , Bułgarii oraz Grecji uwzględniając ich góry. Proszę o informację?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
wędrowiec 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: JUMPER DURISOTTI
Nazwa załogi: malutka
Dołączył: 15 Maj 2011
Piwa: 25/4
Skąd: bydgoszcz
Wysłany: 2018-08-15, 21:06   

Na Transalpinie kamper z silnikiem 1,9 został na podjeździe. Wciągnąłem go dwie agrafki do góry na polanę.Na drugi dzień po wystudzeniu dał radę samodzielnie zjechać na dół. Niestety teraz strasznie kopci.
_________________
wędrowiec
Cztery stolice w cztery kampery
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=30300
Norwegia północna z Lofotami
https://www.camperteam.pl...hlight=norwegia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
broneq 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Hymermobil 544 na Ducato 1993-4
Nazwa załogi: Radek-tata i Kamil-syn z żonami
Dołączył: 04 Sty 2011
Piwa: 1/3
Skąd: WIELICZKA
Wysłany: 2018-08-16, 10:24   

Wolny napisał/a:
kamperem ducato 1,9 TD
wędrowiec napisał/a:
Na Transalpinie kamper z silnikiem 1,9 został na podjeździe
Dzięki za to pytanie i odpowiedź. Właśnie się zastanawiałem, czy jechać tradycyjnie przez Serbię i Macedonię, czy przez Rumunię i Bułgarię. Zostaję przy Belgradzie... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gardamm
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FIAT Talento 1991 GRANDUCA 49
Dołączył: 21 Maj 2011
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2018-08-16, 10:53   

broneq napisał/a:
Wolny napisał/a:
kamperem ducato 1,9 TD
wędrowiec napisał/a:
Na Transalpinie kamper z silnikiem 1,9 został na podjeździe
Dzięki za to pytanie i odpowiedź. Właśnie się zastanawiałem, czy jechać tradycyjnie przez Serbię i Macedonię, czy przez Rumunię i Bułgarię. Zostaję przy Belgradzie... ;)


8 razy w różnych latach przejechalem przez Rumunię nad morze i wracałem różnymi trasami , zahaczając o wszystkie znane i mniej znane atrakcje na trasie |1,9D ( 74 KM) |czasami tylko trochę wolniej po górkach, ale nie wolniej niż TIRy. Przejechałem też Transforgarską ale na nią jak się boisz to nie musisz się pchać. :kamp2 :kciuki
Może bardziej się grzał ale drugi wentylator nie włączył mi sie nigdy .Takich staruszków jeździ tam bardzo dużo jako dostawcze( przeciązone ) :spoko
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
broneq 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Hymermobil 544 na Ducato 1993-4
Nazwa załogi: Radek-tata i Kamil-syn z żonami
Dołączył: 04 Sty 2011
Piwa: 1/3
Skąd: WIELICZKA
Wysłany: 2018-08-16, 12:30   

gardamm napisał/a:
broneq napisał/a:
Wolny napisał/a:
kamperem ducato 1,9 TD
wędrowiec napisał/a:
Na Transalpinie kamper z silnikiem 1,9 został na podjeździe
Dzięki za to pytanie i odpowiedź. Właśnie się zastanawiałem, czy jechać tradycyjnie przez Serbię i Macedonię, czy przez Rumunię i Bułgarię. Zostaję przy Belgradzie... ;)


8 razy w różnych latach przejechalem przez Rumunię nad morze i wracałem różnymi trasami , zahaczając o wszystkie znane i mniej znane atrakcje na trasie |1,9D ( 74 KM) |czasami tylko trochę wolniej po górkach, ale nie wolniej niż TIRy. Przejechałem też Transforgarską ale na nią jak się boisz to nie musisz się pchać. :kamp2 :kciuki
Może bardziej się grzał ale drugi wentylator nie włączył mi sie nigdy .Takich staruszków jeździ tam bardzo dużo jako dostawcze( przeciązone ) :spoko
Ja pojadę integrą Ducato 1.9TD 82KM i mam dodatkowy włączany z wnętrza wentylator na chłodnicę. Poza tym pojadę w II połowie września i tak się właśnie zastanawiam, bo Transforgarską bym chciał pojechać (w prawdzie wolałbym jakimś z moich byłych aut - Subaru, czy Alfą Romeo). Wiem, co da się osiągnąć tym camperem (auto moich rodziców) i umiem się z tym pogodzić, że jedzie się powoli :) ale mimo wszystko nie chciałbym ryzykować uszkodzenie silnika... Zobaczymy :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***