Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomyłka - około pół litra ropy wlane do zbiornika z wodą
Autor Wiadomość
bert 
stary wyga

Twój sprzęt: iveco 4010, LR Def 110. LR Discovery
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 36/1
Skąd: Drawsko Pomorskie
Wysłany: 2018-08-06, 23:52   

MECENAS napisał/a:
Hugo napisał/a:
Witam
A co z ubezpieczeniem?
Nie pokrywa tego typu zdarzeń losowych?


Nie ma ubezpieczeń od głupoty :szeroki_usmiech


ubezpieczyciele splajtowali by w jakieś 5 godzin
_________________
Norbert J. Zbróg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
stary wyga

Twój sprzęt: iveco 4010, LR Def 110. LR Discovery
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 36/1
Skąd: Drawsko Pomorskie
Wysłany: 2018-08-06, 23:57   

Bronek napisał/a:
Było by ciekawiej gdyby to była benzyna.. :mrgreen: wlana do auta dieslowskiego w miejsce wody.

Pozostaje jeszcze wariant wlania płynu do spryskiwaczy w wlew oleju. I oleju do chłodnicy.... Senny jestem to mam zwidy :spoko :bigok


kiedyś "ratowałem" kobitę która do malucha oleju nalała pod korek
inną wiedzą wspomogłem gdy zobaczyłem, że wlewa olej przez rurkę bagnetu
ale to było 30 lat temu i kobiety nie były tak otrzaskane w motoryzacji jak teraz.

Swoją drogą to duży "wyczyn" nalać do pokładowego układu wodnego ropy.
No chyba, że powodem dragi lub klasyczna zjebka po destylacie :mrgreen:
wówczas wiele to tłumaczy choć niczego nie usprawiedliwia

edyta: literówka
_________________
Norbert J. Zbróg
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: RAPIDO 883f 2018. 7m i gruby
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 363/726
Skąd: Budzistowo
Wysłany: 2018-08-07, 06:03   

Poważnie, czy poważniej można! I najwidocznie się to zdarza. Nawet Słowak prowadzący wypożyczalnię, w filmiku instruktażowym ostrzegał.
Dziura, to dziura, i tak dobrze że chłop na odruchu innych fanaberii nie wyczynił. :mrgreen:

Teraz mam po stronie markizy, to ropy nie naleję i dodatkowo intymność mam. :oops: (stołeczek jednak konieczny).

Dla mnie, bardziej przkry jest fakt zatajenia zdarzenia, to nie fair.

Widziałem odjazd na podporach, z kablem w gniazdku, Odlatującą pokrywę okna dachowego....

I tak saper ma gorzej :szeroki_usmiech
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 211/134
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-08-07, 07:06   

Z wiekiem coraz gorzej. Sam zapominam nieraz o okienku dachowym, stopień otwarty to norma, a ile anten Papamila naprawiał , bo się zapomniało złozyć.

Co do wypozyczalni ,to oddajemy kampera laikowi który niema nawyku tych wszystkich czynnosci. Dlatego po pierwsze zapytałbym czy własciciel udzielił dokładnego instruktazu , co w jaka dziurę. :roll:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 119/29
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2018-08-07, 07:09   

Właśnie doszliscie dlaczego prywatnych kamperow się nie wypożycza.
Wypożyczalnia pojazd ma na stanie aby na nim zarabiać , prywatne sprzęty mają nas cieszyć.
Chodzimy przy nimch , robimy to i owo , a tu nagle pożyczyć znajomemu i wleje ropy do zbiornika na wodę. :gwm
Wlew zbiornika z wodą zkrecony mam korkiem niebieskim , ale to też niewiele powie zamotanemu czlekowi co potrzebuje szybko zatankować. ;)
:spoko
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: RAPIDO 883f 2018. 7m i gruby
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 363/726
Skąd: Budzistowo
Wysłany: 2018-08-07, 07:17   

Ja mam na koncie, samodzielny montaż cup holdera na drzwiach :mrgreen:
Niewiele jest zdarzeń tak spektakularnych jak trzaśnięcie drzwiami z kubkiem gorącej kawy w takim uchwycie, gdy obok żona z psem na kolanach siedzi.

Nie ma mocnych :lol:
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
stary wyga

Twój sprzęt: iveco 4010, LR Def 110. LR Discovery
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 36/1
Skąd: Drawsko Pomorskie
Wysłany: 2018-08-07, 08:32   

Bronek napisał/a:
Poważnie, czy poważniej można! I najwidocznie się to zdarza. Nawet Słowak prowadzący wypożyczalnię, w filmiku instruktażowym ostrzegał.
Dziura, to dziura, i tak dobrze że chłop na odruchu innych fanaberii nie wyczynił. :mrgreen:

Teraz mam po stronie markizy, to ropy nie naleję i dodatkowo intymność mam. :oops: (stołeczek jednak konieczny).

Dla mnie, bardziej przkry jest fakt zatajenia zdarzenia, to nie fair.

Widziałem odjazd na podporach, z kablem w gniazdku, Odlatującą pokrywę okna dachowego....

I tak saper ma gorzej :szeroki_usmiech


to już teraz dostrzegam konieczność wcześniej niezrozumiałą dla mnie, posiadania "łotakego":
http://www.cooltshirt.pl/...a-diesel[2].jpg
i
https://static4.redcart.pl/templates/images/thumb/29767/800/800/pl/0/templates/images/products/29767/27490faa614ca2a439e5ade4174d9826.png
analizuję jeszcze, czy rynek nie wchłonął by naklejek na pedały w typie
1-przyngło
2- hampel
3-akce...cośtam
może to pomysł na interes zycia ;)
i jeszcze na kibel, że kibel a nie wodopój
_________________
Norbert J. Zbróg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: RAPIDO 883f 2018. 7m i gruby
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 363/726
Skąd: Budzistowo
Wysłany: 2018-08-07, 08:48   

W Gdańsku żonie, która jechała moją Gelą, ja motocyklem .......pompiarz nalał benzyny, tak z 20 l do ropy .
Ponieważ Ona jeździła na co dzień benzynowym Mini to podjechała odruchowo pod etylinę .
A gość spytał jaką ? . Ona mu ,że najlepszą ,Power Racing i pooooszło .

Facet tragizował przepraszał i zaproponował ..... spuszczenie . To już przegiął :evil:
Zadzwoniłem do serwisu, a że nie na pusty bak to było i tylko 20l na 90 pojemności i auto nie ruszalo dolalismy co trzeba , pojechaliśmy dalej - kasy nie wzięli .

Gela auto niezniszczalne , to przerobiła , po dolewaniu na każdej następnej stacji już diesla .


PS Gdańsk tak ma .. wcześniej podobnie było ale to kretyńskiego Peugeota
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 119/29
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2018-08-07, 13:50   

Nie dość że wlał to jeszcze proponuję spuszczenie , to facet miał tupet... Jak by wziął kasę , to nazwałbym go chamem... :zastrzelic
:spoko
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bim 
Kombatant
Jacek


Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 21 Lip 2007
Piwa: 35/32
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2018-08-07, 15:56   Re: Pomyłka - około pół litra ropy wlane do zbiornika z wodą

David_Mogen napisał/a:
Cześć,
jestem nowym miłośnikiem camperów.


Ciekawe czy kolega dalej będzie miłośnikiem kamperów po takiej dyskusji o wkładaniu i laniu :szeroki_usmiech


Ostatnia wizyta 14 lipca

Ciekawi mnie ile go za tą przyjemność lania skroił Mecenas od czyszczenia :?:

Pewnie nie zawita na to forum i wyleczył się z tego drogiego hobby i nie będzie już lał gdzie popadnie :haha:
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Hugo 
początkujący forumowicz

Dołączył: 04 Mar 2018
Postawił 3 piw(a)
Skąd: Rogaland
Wysłany: 2018-08-07, 19:09   

Wracając do ubezpieczenia.
Myślę że ubezpieczenie OC w życiu prywatnym możne obejmować takie zdarzenie.
Niektóre ubezpieczenia podróży również obejmują odpowiedzialność cywilną.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 44/103
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2018-08-07, 19:12   

Jest już taka opcja dla roztargnionych w ubezpieczeniu domu np. zostawiłeś włączone żelazko lub kuchnię i dom spłonął ale czy wypłacą to nikt nie wie :roll:
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***