Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
podpory elektryczne z lewarka trapezowego
Autor Wiadomość
MAWI 
Kombatant


Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Piwa: 100/17
Skąd: Kutno
Wysłany: 2018-10-12, 14:45   

Z silnika wychodzą trzy kable .Jeden to masa jeden plus . A trzeci nie wiem od czego? reszta to sterowanie wychodzą z reduktora. Ciekaw jestem od czego jest ten trzeci co wychodzi z silnika??
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
westa76 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Vw T2 Westfalia, Fiat Ducato L3H3
Nazwa załogi: Miziaki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Cze 2011
Piwa: 5/18
Skąd: Żuławy
Wysłany: 2018-10-12, 17:16   

trzeci to najprawdopodobniej plus do krańcówki, zeby wycieraczki zaparkowały w odpowiedniej pozycji po wyłączeniu wycieraczek, czyli zabraniu głównego plusa.
Pozdrawiam
Mariusz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2018-10-12, 18:29   

MAWI napisał/a:
Z silnika wychodzą trzy kable....Ciekaw jestem od czego jest ten trzeci co wychodzi z silnika??.

Do trzeciej szczotki. Jedna od wolnych obrotów, druga od szybkich.
Trzecia szczotka jest przesunięta jakieś 30 stopni.

3736084300_1416994130.jpg
Plik ściągnięto 2684 raz(y) 9,99 KB

_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MAWI 
Kombatant


Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Piwa: 100/17
Skąd: Kutno
Wysłany: 2018-10-12, 19:14   

Janusz, ale jak podłączę do tej trzeciej plus to silnik nie pracuje. :shock:
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2018-10-12, 19:38   

Nie mam akurat przy sobie silnika ale spróbuj ten dodatkowy kabel podłączyć do + albo - podczas pracy silnika. Powinien zwolnić.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2018-10-12, 22:26   

Tak bo sterowanie obrotami może odbywać się plusem albo minusem , kwestia konstrukcji.
Skrajna możliwość to 3 kablem jest transfer impulsów obrotów silnika z enkodera.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2018-10-13, 07:30   

Podpory do Rapido, są razem z adapterami. A te są potrzebne aby podpory były blisko krawędzi auta a nie głęboko pod ramą to wydatek ok 1000zł.
W tym warianci nie ma kręcenia., one po prostu po odgięciu i odblokowaniu opadają automatycznie się blokując. Jak to będzie wyglądało, zobaczę.
Nie ma w tym przypadku "nurkowania" pod auto, lub długiej korby, klucza z wiertarką np.


. Co do poziomowania.... automatycznego. To problem jedynie związany z wagą systemu.
Czy warto za tą cenę i kłopoty? Ewentualne? Póki, co uważam że nie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2018-10-13, 08:03   

Masz rację, nie warto, dlatego nadal nie mam podpór tym bardziej tych na guziczki. Jak trzeba to lewarek który i tak wożę bo mam zapasówkę, służy mi za podporę i to najczęściej podpieram prwy przód w punkcie w którym przewidziano podstawianie lewarka.
I serio, całkowicie mi to wystarcza.
Oooooo, jakby jakiś prosty system unoszenia przodu lub obniżania doopy to już drapałbym się po głowie.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2018-10-13, 09:17   

Socale napisał/a:
Tak bo sterowanie obrotami może odbywać się plusem albo minusem , kwestia konstrukcji.
Skrajna możliwość to 3 kablem jest transfer impulsów obrotów silnika z enkodera

Ale to są typowe silniczki od wycieraczek które z elektroniką i impulsami maja tyle wspólnego co fiat 125p z komputerem pokładowym albo sterownikiem silnika.
Tam w środku nie ma nic specjalnego. Jeśli nie działa z trzeciej szczotki to znaczy, że jest jakaś przerwa w obwodzi. Może zawiesiła się szczotka albo wysechł smar i ją przykleił do prowadnicy. Rozebrać, wyczyścić, pomierzyć omomierzem. Silnik łatwo rozbiera się i składa bo nie trzeba przedzierać się przez szczotki. One znajdują się pomiędzy przekładnią a wirnikiem. Po zdjęciu cylindra z magnesami wszystko zostaje razem i nie ma problemu ze złożeniem.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MAWI 
Kombatant


Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Piwa: 100/17
Skąd: Kutno
Wysłany: 2018-10-13, 14:29   

A jak juz dijdę do tego ,że go zwolnię . To czy czasami nie straci on na mocy?? :shock:
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2018-10-13, 17:41   

Straci :spoko
Czemu chcesz go zwalniać?
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MAWI 
Kombatant


Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Piwa: 100/17
Skąd: Kutno
Wysłany: 2018-10-14, 09:12   

nie ,nie koniecznie chcę go zwalniać . Zrobię na bank te podpory na prąd i im wolniej tym lepiej .ale ta prędkość która jest teraz może być .
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 475/981
Skąd: Ooo
Wysłany: 2018-10-14, 09:18   

Ja bym robił na silnikach od bram tych za ok stówę mają krańcówki i moduły przeciążeniowe. Można ustawić zakres i siłę docisku. Drożej fakt ale naciskasz guziczek i obie idą do oporu bez obawy o spalenie.

A tu chba, będziesz musiał każdą podporę oddzielnie sterować.
Pod każdą może być różnica poziomu gruntu
Szkoda zachodu, to już chyba lepiej - wiertarka z kluczem na szycy, jest wtedy jest kontrola oporu w ręku.

Czasem trzeba na "dwa razy" itd, bo gdy druga złape grunt, to ta pierwsza, niby już ustawiona, ma ponownie luz itd...
Latanie w koło kampera będzie.. Ale kto zabroni, no może tylko jak zwykle kraczę :mrgreen:
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2018-10-14, 10:04   

MAWI napisał/a:
Zrobię na bank te podpory na prąd

W poprzednim kamperze miałem podpory oryginalne od przyczepy bo mój kamper był zrobiony z przyczepy. Drugi koniec śruby co pokręca się ją korbą zeszlifowałem na kwadrat i założyłem nasadkę klucza sztorcowego. Na silniczek nałożyłem nakrętkę taką co by pasowała do klucza z rozwierconym środkiem żeby pasował na stożek silnika. Powstało w ten sposób sprzęgło.
Obroty silnika i moc była wystarczająca żeby ustabilizować kampera. Do sterowania był pilot radiowy z czterema przyciskami.

2004-06-24_07-57-09.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 95,86 KB

_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MAWI 
Kombatant


Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Piwa: 100/17
Skąd: Kutno
Wysłany: 2018-10-14, 13:56   

Janus z,ja z tych co widzieli twojego kampera o którym mowa. Pamiętam też patent z podporami .Widziałem też elektrycznie obracane fotele :bukiet: . Ja sądzę ,że te motorki wystarczą. Ale bę szukał mocniejszych :diabelski_usmiech Oczywiście sterowanie czterokanałowe bezprzewodowe. Awaryjnie na kablu. A w razie wojny korba . :spoko
Bronek napisał/a:
Ja bym robił na silnikach od bram tych za ok stówę mają krańcówki i moduły przeciążeniowe.

Darek tu nie o cenę chodzi One są za długie .I tu jest problem. :gwm
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***