Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Samochód, Skuter, Rower, Hulajnoga czy Wrotki ?
Autor Wiadomość
HENRYCZEK 
weteran

Twój sprzęt: Carthago 148 H jak Henryczek;)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Lis 2011
Piwa: 41/83
Skąd: Południe
Wysłany: 2018-11-04, 20:55   

Można jednorazowo na wyjazd wykupić ubezpieczenie- sport extrim. ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Agat 
stary wyga


Twój sprzęt: Mercedes Sprinter
Nazwa załogi: Palma na boku ;-)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2016
Piwa: 48/45
Skąd: z nad morza ;-)
Wysłany: 2018-11-04, 21:15   

A taka? Ktoś to kupił/widział/słyszał ?

https://allegro.pl/skuter-elektryczny-1000w-36-v-do-32-km-h-i7604669770.html
_________________
Po prostu lubię Mercedesy... ;-) takie... z "Palmą na boku" ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: RAPIDO 883f automat. 2018r dł. 7m
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 391/798
Skąd: Budzistowo
Wysłany: 2018-11-04, 21:23   

Agat napisał/a:
A taka? Ktoś to kupił/widział/słyszał ?

https://allegro.pl/skuter-elektryczny-1000w-36-v-do-32-km-h-i7604669770.html


Wojtuś 36v nie pasuje do.... kg :mrgreen: Chyba, że dla dziecka lub do ok 60kg . 48v minimum. Ja mam ok stówy i kiepsko na Moniki 36v.
Rowerek jeszcze ujdzie, hulajnoga to wozidło dla leniwych . Nikt nie będzie się odpychał, to dzieci mogą.

Szybko Ci się odechce.
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
koko 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO C-LINE 4.8 I
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 19 Sty 2007
Piwa: 54/31
Skąd: Radom
Wysłany: 2018-11-04, 21:58   

Simbus napisał/a:
Bronek napisał/a:


Po kiego Ci to.?

Na szosę się nie wybierasz, to po kiego rejestrujesz?


W tym roku będąc na kempingu Straśko w Cro widziałem jak pewien młodzieniec zagapił się i uderzył w kampera pewnego Niemca..kamper dość świeży. Oj działo się tam dość ostro przez pewną chwilę...
Wtedy sobie wyobraziłem że to ja jadę np. na plażę takim sprzętem po kempingu i zapatrzony w na jakąś ślicznotkę walę..walę w Morelo :) Jenak chciałbym w tej chwili mieć ubezpieczenie oc i rejestrację :)


Ja mam OC przy karcie kredytowej na 0,5mln pln na szkody wyrządzonej przeze mnie
_________________
KoKo
"Piszę tylko merytorycznie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: RAPIDO 883f automat. 2018r dł. 7m
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 391/798
Skąd: Budzistowo
Wysłany: 2018-11-05, 07:45   

Wracając do hulajnogi... pośrednio już bez droczenia się np z Joko :mrgreen:
W świetle postępu elektromobilności itd.. Rower elektryczny i do tego na grubych oponach wygrywa w swym uniwersjonaliźmie.
Skuter jedyna przewaga to. drogi publiczne i dla obojga
Hulajnoga miasto.

Mając takie dylematy... frustracje... To trzeba mieć kartę kredytową z ubezpieczeniem jak Koko i wynająć samochód.
lub cokolwiek ostatecznie TAXI :spoko
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
HENRYCZEK 
weteran

Twój sprzęt: Carthago 148 H jak Henryczek;)
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Lis 2011
Piwa: 41/83
Skąd: Południe
Wysłany: 2018-11-05, 08:01   

Francuska minister transportu zapowiada wprowadzenie przepisów zabraniających poruszania się elektrycznymi hulajnogami po chodnikach. Nowe prawo ma chronić pieszych. Na dzień dzisiejszy nie istnieją żadne regulacje, które zabraniałyby przemieszczania się po chodnikach hulajnogami.
To jednak wkrótce może się zmienić.


Elektryczne hulajnogi pojawiły się we Francji przed kilkoma laty, i szczególnie w wielkich miastach – takich jak Paryż czy Lyon – spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem. Innowacyjne rozwiązanie nie znalazło jednak jednoznacznego miejsca w uregulowaniach prawnych. Na dzień dzisiejszy brak bowiem we francuskim prawie drogowym przepisów, które precyzowałyby, po jakiej części jezdni można się nimi poruszać. Podczas kiedy część osób jeździ elektrycznymi hulajnogami po drogach, inna część – celem uniknięcia świateł i korków – wjeżdża na chodniki. To zaś powoduje, że stają się one coraz mniej bezpieczną przestrzenią dla pieszych, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę fakt, iż mocniejsze modele hulajnóg mogą osiągać prędkość nawet 40 km/h. Sama ta szybkość sugeruje, że hulajnogi – podobnie jak rowery – powinny poruszać się po wydzielonych fragmentach dróg.






"Francuska Minister Transportu – Elisabeth Borne – zapowiedziała wprowadzenie nowego prawa, które zmusi użytkowników elektrycznych hulajnóg do poruszania się jedynie po ulicy i po ścieżkach rowerowych. Jak argumentuje przedstawicielka rządu – posunięcie to ma jasno podkreślić pierwszeństwo pieszych na chodnikach i zagwarantować im możliwość korzystania z nich bez żadnych obaw i zagrożenia.

Projekt ustawy transportowej, zawierający ten pomysł, ma zostać przedstawiony w październiku tego roku i zakłada, że burmistrzowie będą mogli dostosowywać prawo stosownie do miejscowych warunków. Rządzący odeszli jednak od pomysłu zmuszania osób poruszających się elektrycznymi hulajnogami do ubiegania się o stosowną licencję, jak to ma miejsce w przypadku niektórych motorowerów."

Natalia Pochroń
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: RAPIDO 883f automat. 2018r dł. 7m
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 391/798
Skąd: Budzistowo
Wysłany: 2018-11-05, 08:48   

:szeroki_usmiech No i Paryż mi odpadł :bigok

Ale fakt , już jest dym z tymi wypożyczanymi . To zaraza . Podobnie jak trójkołowce . Durnowaci potrafią po całym kołobrzegu spoceni nawaleni tym jeździć .
Pomijam te elektryki wycieczkowe z emerytami . Jak karawany szybko jadą, podobnie wyglądają ale niestety po pętli a nie w jedną stronę .( U nas pkt docelowy Zieleniewo się zwie :mrgreen: 0
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
elspasoo 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato 2,8 Jtd Autostar Auros 448
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Maj 2010
Piwa: 4/5
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2018-11-07, 05:34   

Po wielu przemyśleniach zdecydowałem się na coś takiego. Romet Mini Pony 125, masa 80kg , 8KM(stosunek mocy do masy :) ), zasięg okolo 300km(można zmienić na 2 razy większy :) ) Prędkość max fabryczna - 90km/h. Silnik na wtrysku, tarcze przód tył z CBS. Składana kierownica i minimalne wymiary. Co prawda nie jest to produkt rodzimy ,ale dobrze znany na zachodzie i usa chiński Skyteam. Jako ,że to klon Hondy Monkey z lat 60, (oryginalnie byly znacznie słabsze 50 i 70 ccm.)części tuningowych jest do tego ogrom. Mozna wrzucic USD, czy w pełni regulowany zawiasy tylni, albo jeszcze mocniejszy silnik, czy karbonowy wydech. Jest wiele klubów tego moto.
Tu macie filmik ,który znalazłem a yt https://youtu.be/zXU6rPslCos
Myślałem o rowerze elektrycznym, ale po Grecji sobie odpuściłem.
Z moich obserwacji. Nie rozumiem ludzi którzy kupując kampera , targaja za sobą auto na przyczepie. Czy nie lepiej wtedy kupić przyczepę kempingową ,bedzie znacznie taniej i praktyczniej?
_________________
Ford Transit Westfalia Nugget '89 Swap na 2,3 16V + automat
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: RAPIDO 883f automat. 2018r dł. 7m
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 391/798
Skąd: Budzistowo
Wysłany: 2018-11-07, 08:47   

Dla ciekawości itd ..


I druga opinia
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Zbynek 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Knaus Boxstar 600
Dołączył: 22 Kwi 2017
Skąd: Białystok
Wysłany: 2018-11-07, 12:24   

elspasoo napisał/a:
Po wielu przemyśleniach zdecydowałem się na coś takiego. Romet Mini Pony 125
Myślałem o rowerze elektrycznym, ale po Grecji sobie odpuściłem.


Będziesz przewoził na rampie czy upchniesz w środku?
Dlaczego rower elektryczny wg Ciebie się nie sprawdza?
Ja dochodzę do wniosku, że coś takiego byłoby w sam raz. Zasięg sensowny, można jechać na manetce bez pedałowania, a i na szaleństwa po lesie się nadaje :ok

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
papamila 
Kombatant


Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 16 Cze 2007
Piwa: 64/5
Skąd: Trójmiasto i okolica
Wysłany: 2018-11-07, 12:38   

Zbynek napisał/a:
Ja dochodzę do wniosku, że coś takiego byłoby w sam raz.

Zapomniałes podać cenę :-/
ona zapewne nie jest juź taka okazyjna.

Mam rower ze wspomaganiem w umiarkowanej cenie, o zasięgu 120km ( dwie baterie)
tym niemniej przy jeździe po większych górkach realny zasięg DRASTYCZNIE spada do jakiś 30-35km

Co do minibik-a mam troche większy i dwuosobowy, ( skymaxowa replika hondy dax)
daje sobie świetnie rade....
:spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
elspasoo 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Ducato 2,8 Jtd Autostar Auros 448
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Maj 2010
Piwa: 4/5
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2018-11-07, 12:58   

Zbynek, spore różnice wysokości - elektryk musiałby być bardzo wydajny, koszty. Doładowywanie stojąc na dziko - utrudnione.
Będę robił bardzo małą rampę zewnętrzną, w kolejnym kamperze trafi do garażu z pontonem i jego silnikiem.
_________________
Ford Transit Westfalia Nugget '89 Swap na 2,3 16V + automat
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
papamila 
Kombatant


Twój sprzęt: ROLLER TEAM
Nazwa załogi: papamila
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 16 Cze 2007
Piwa: 64/5
Skąd: Trójmiasto i okolica
Wysłany: 2018-11-07, 13:34   

elspasoo napisał/a:
Doładowywanie stojąc na dziko - utrudnione.

ale nie niemożliwe,
swoje baterie 36V 10Ah ładuję z przetwornicy (nawet dwie sztuki jednocześnie)
a solar uzupełnia pokladowy
:lol:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kimtop 
Kombatant

Twój sprzęt: Dethleffs Esprit RT na auto s pici na kapotou
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Piwa: 71/32
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2018-11-07, 15:46   

Zbynek napisał/a:
Ja dochodzę do wniosku, że coś takiego byłoby w sam raz


Pod warunkiem,że to zarejestrujesz
_________________
Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu

Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Zbynek 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Knaus Boxstar 600
Dołączył: 22 Kwi 2017
Skąd: Białystok
Wysłany: 2018-11-09, 12:56   

papamila napisał/a:
Zbynek napisał/a:
Ja dochodzę do wniosku, że coś takiego byłoby w sam raz.

Zapomniałes podać cenę :-/
ona zapewne nie jest juź taka okazyjna.

Mam rower ze wspomaganiem w umiarkowanej cenie, o zasięgu 120km ( dwie baterie)
tym niemniej przy jeździe po większych górkach realny zasięg DRASTYCZNIE spada do jakiś 30-35km

Co do minibik-a mam troche większy i dwuosobowy, ( skymaxowa replika hondy dax)
daje sobie świetnie rade....
:spoko


Cena nie jest zaporowa klik akurat ten ma słaby silnik (1500W), są szatany z mocą ponad 10kW :diabelski_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***