I przestawianie gratow z miejsca na miejsce aby dostac sie wlasnie do tej szuflady.... cos za cos. Dlatego ''koncepcja'' ma byc tez spory pies co raczej lap nie bedzie wycieral ale skoro ma to byc burza mozgow to pisze... nie powiem licze na krytyke, traktuje ja konstruktywnie. W koncu ja do teraz nie mam kampa i skad moge znac realia. O spaniu w zimie w lesie, o wlosach, okosmetykach, teoriach spiskowych... tak tu moge uchodzic za praktyka i szybko znajdowac minusy propozycji swiezakow
A czy ktos moze wie cos o izolacji piekarnikow? Takie pytanie przy wyciganiu pizzy zrodzlo sie w mojej glowie? Szukam w necie ale moze ktos ugryzl temat?
toscaner Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com
Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 243/264 Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2016-12-21, 22:48
Z ta podwójną podłogą, rozwinę, bo już się rozwinęło... ja mam częściowo (schodki spiżarnie z przodu i tył składana podkowa. I mam też psa. Bez odkurzacza zapomnij. Chyba, że jakiś anty grawitacyjny patent, bo sierść psa, piach. No syf. I tu pomaga tylko odkurzacz.
I załóż sobie faktycznie swój temat, bo tu trochę się temat rozłazi.
Na CT każdy pisząc o swoim kamperku raczej zakłada swój.
Klikasz tu: http://www.camperteam.pl/forum/viewforum.php?f=396
i z lewej masz "nowy temat" i już.
Twój sprzęt: Lublin 3324
Nazwa załogi: zbYchEwka
Dołączył: 06 Lis 2016 Piwa: 10/7 Skąd: Bełchatów i okolice
Wysłany: 2016-12-21, 22:49
Wełna niemoralna/szklana i przede wszystkim wentylacja (w tych nowszych). :)
Idea polaru, wełny i tym podobnych tkanin/dzianin z wentylowaniem ich celem wysuszenia jest aplikowaniem sobie syfa aby wyleczyć się z kiły ;)
Skoro chcesz mieć mobilny domek całoroczny, w miarę autonomiczny, to skup się na prostych obliczeniach zapotrzebowania energii do ogrzewania przy zastosowaniu różnych materiałów izolacyjnych. Później popatrz, jaki nośnik energii ma największą gęstość energetyczną i stosunek kWh/PLN.
Poszukaj w sieci prostego programu do liczenia domów (albo zrób prosty arkusz w excelu). Stwórz model o kubaturze pożądanego kampera i baw się współczynnikami. :)
Z mojego punktu widzenia, idealnym połączeniem dla kogoś, kto:
mieszka w dużym mieście, gdzie nie ma za dużo miejsca do parkowania,
kampera używa przez mniejszą część roku, natomiast przez resztę czasu fajnie byłoby, gdyby sprzęt był w miarę uniwersalny (np. wjechał na parking podziemny i mógł na nim zaparkować bez wystawania),
potrzebuje na co dzień kilku miejsc siedzących, byłby...
T5/T6 California (wymiary cywila ok. 5m długości, 1,7m szerokości oraz ok. 1,4m wysokości) w modułowej konstrukcji. Tzn. z opcją podniesienia dachu tak, żeby w środku było powyżej 2m, na szerokość 2,10m i długość ok. 6m.
Wtedy spokojnie wchodziłoby w poprzek łóżko o długości do 2m, wysokość pozwalałaby na swobodne chodzenie, gotowanie i używanie prysznica.
Automatyczne rozłożenie ze stanu "droga" do stanu "postój" trwałby kilka minut, dzięki siłownikom byłby to proces zautomatyzowany.
Do głowy przyszedł mi też pomysł zamontowania - początkowo w układzie hybryda, z czasem pełny EV, wiatraków jako formy mikro elektrowni wiatrowej (leżąco na dachu oraz na masce), które podczas jazdy generowałyby prąd.
Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB Pomógł: 11 razy Dołączył: 31 Sty 2017 Piwa: 570/435 Skąd: Rybnik
Wysłany: 2019-03-19, 21:14
Odnośnie slajderów to problemem jest masa czyli ciężar konstrukcji... Sprawdź masę pojazdu razem ze slajderami do jego DMC.... i po zawodach.
Gdyby nie to ograniczenie to już od jakiegoś czasu mielibyśmy w EU takie kampery w sprzedaży. A tak to chyba tylko USA.
Co do wiatraków jako elektrowni to już o tym było. Jak to zamontować by się trzymało, nie wyłamało a działało
Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2019-03-19, 21:37
Z tymi elektrycznymi zmieniono automatycznie na - opowiadaj daj sobie spokój. Gdyby było to tak proste już dawno byłoby w powszechnym użytku. Kup sobie elektryka i lataj wokół komina. Pozostaje marzyć o e kamperach o dużym zasięgu i niskiej masie własnej. Aj te elektryki. Które de facto kosztują masę pieniędzy, dają mylne wrażenie oszczędzania na paliwie i dbanie o naturę. Robiąc z użytkownikow pseudo pro ekologicznych. Zdających się nie wiedzieć lub udajacych, że nie wiedzą ile tej tak uwielbianej natury trzeba zniszczyć aby wyprodukować taki pojazd i bufory zasilania do nich. Co w żaden sposób jej przecież nie pomaga. A zaoszczędzone nie spalone paliwo to kropla w morzu zniszczeń jaka naturze czynią fabryki produkujące komponenty do produkcji tych aut. No ale cóż... Na hobby nic nie poradzisz. Zawsze można sobie je jakoś wytłumaczyć. Byle nie udawać... Sorki ale drażni mnie ta pseudo ekologia. i musiałem to z siebie wyrzucic
Do głowy przyszedł mi też pomysł zamontowania - początkowo w układzie hybryda, z czasem pełny EV, wiatraków jako formy mikro elektrowni wiatrowej (leżąco na dachu oraz na masce), które podczas jazdy generowałyby prąd.
Te wiatraki generują prąd odbierając energię przepływającemu powietrzu, a więc stawiając mu opór. Opór ten musisz pokonać siłą napędową samochodu, czyli więcej paliwa auto zużyje. Sumarycznie jest to tylko i wyłącznie przekształcenie energii ze spalania paliwa na energię elektryczną, tylko ze sporą stratą. Znacznie efektywniej robi to samo alternator.
One dają darmowy prąd tylko podczas postoju.
Twój sprzęt: Knaus 595 '98
Nazwa załogi: powolniaki Pomógł: 7 razy Dołączył: 20 Kwi 2015 Piwa: 80/64 Skąd: Piła
Wysłany: 2019-03-19, 22:24
" Co myślicie?"
Jest taka dziedzina nauki: mechanika płynów. Jest dość skomplikowana i silnie zmatymatyzowana. Zajmuje się takimi zjawiskami jak np warstwa przyścienna. Jest to zjawisko jakie można zaobserwować podczas próby wyrzucenia peta w pociągu podczas jazdy - przeważnie wpada następnym otwartym oknem za palaczem, czy wirami jakie powstają za samochodem zwanymi wirami karmana - te są odpowiedzialne za brudną tylną szybę w samochodach z pionową tylną ścianą. Dlatego VW T4 musi mieć tylną wycieraczkę a dowolny sedan nie. Stado inżynierów mając wypasione komputery, tunel areodynamiczny opracowało optymalny kształt karoserii by współczynnik oporu cx Twojego auta był jak najmniejszy.
Ja myślę tak jak masz silną wiarę w siebie to buduj. Ja osobiście będę bardzo zaciekawiony co ci wyszło.
Do głowy przyszedł mi też pomysł zamontowania - początkowo w układzie hybryda, z czasem pełny EV, wiatraków jako formy mikro elektrowni wiatrowej (leżąco na dachu oraz na masce), które podczas jazdy generowałyby prąd.
Te wiatraki generują prąd odbierając energię przepływającemu powietrzu, a więc stawiając mu opór. Opór ten musisz pokonać siłą napędową samochodu, czyli więcej paliwa auto zużyje. Sumarycznie jest to tylko i wyłącznie przekształcenie energii ze spalania paliwa na energię elektryczną, tylko ze sporą stratą. Znacznie efektywniej robi to samo alternator.
One dają darmowy prąd tylko podczas postoju.
Ok, ze wszystkich powyższych postów "elektrownia wiatrowa" zdecydowanie na nie.
Co do slajderów, czy ich masa jest aż tak wysoka, że w kamperze docelowo rozmiaru Ducato, a podczas jazdy T5/T6 przekroczy DMC na kat. B?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum