Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
iveco 90-16 turbo
Autor Wiadomość
bert 
weteran

Twój sprzęt: iveco 4010, iveco 9016
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 49/1
Skąd: Drawsko Pomorskie
Wysłany: 2019-05-09, 21:54   

rubicon napisał/a:
Spalanie zadziwiające. Silnik dobrze zoptymalizowany z przełożeniami i masą. Dobra inżynieria.
300 km doświadczenia, czyli już się wjeździłeś :) . Teraz czas na planowanie dziewiczego rejsu :) .


W tym roku tylko podjezdki (acz liczne), muszę się podszkolić, auto dobrze poznać. Ostatni raz (przed fanaberią) prowadziłem ciężarówkę 35 lat temu (kampera na 660-tce).
Może jesienią późną ścianę wschodnia zrobię jak żona mua sensownie z Azji wróci.
Przyszły rok ciężko będzie się wyrwać, mam 50 Pomeranię i mimo, że nie planuje żadnego zadęcia to jednak 50 edycja zobowiązuje ;) .
Niemniej nieśmiały plan jest, kulnąć się "dookoła" Bajkału. Kwestia czy uda się wygospodarować na to dwa miesiące, na mniej nie chcę jechać bo za dużo smaczków po prawo i lewo od drogi nad Bajkał. Jak uda mi się przygotować Rajd Bobra i Chodzenie po Drawie" na tyle, bym mógł nie brać udziału w realizacji to ruszamy zaraz po realizacji 49 Pomeranii czyli gdzieś w połowie maja.
Jedziesz z nami swoim?
Zobaczymy.
_________________
Norbert J. Zbróg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rubicon 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Iveco Daily 4x4
Dołączył: 17 Paź 2015
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Bytom
Wysłany: 2019-05-09, 22:43   

Norbert, Ty jak zawsze twórczo i konkretnie :) . A że staram się podobnie, odpowiem tak: pojechał bym natychmiast, gdybym mógł wykroić te 2 miesiące. Ale realia pozwalają jedynie na 3 i 1/2 tygodnia w sierpniu i dwa i 1/2 w maju i to się szybko nie zmieni. Dodatkowych kilku 10-dniówek w różnych porach roku nie liczę.

Po wtóre, Iveco Palazzo Bianco jest spartańskie mieszkalnie, bo był planowany na takie zadania jak Twoje starsze Czerwone Maleństwo. Czyli na max miesiąc, maksymalnie sprawnie off-road i mobilnie jak najdalej od asfaltu. Co czyni mniejsze Iveco niewygodnym w roli motorhome'a. Dlatego zazdroszczę Tobie w najlepszym tego słowa znaczeniu tych 2 miesięcy i dwóch pojazdów.

Po trzecie, już konkretnie za dwa, trzy miesiące porzucamy metropolie i również Twoim sposobem uciekamy na stałe do prowincjonalnej normalności, choć nie tak radykalnie jak Ty z Asią :) .

Wiec jak widzisz, mamy podobne podejście ale dokładnie na mniejszą o POŁOWĘ skalę ;) . Takie są realia.
Ale mam nadzieję że choć w tym roku uda się Cię zobaczyć i popodziwiać dzieło i wsłuchać się w inspiracje jakie niesiesz w sobie w obfitości :) .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bert 
weteran

Twój sprzęt: iveco 4010, iveco 9016
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Paź 2014
Piwa: 49/1
Skąd: Drawsko Pomorskie
Wysłany: 2019-05-09, 23:45   

rubicon napisał/a:
Norbert, Ty jak zawsze twórczo i konkretnie :) . A że staram się podobnie, odpowiem tak: pojechał bym natychmiast, gdybym mógł wykroić te 2 miesiące. Ale realia pozwalają jedynie na 3 i 1/2 tygodnia w sierpniu i dwa i 1/2 w maju i to się szybko nie zmieni. Dodatkowych kilku 10-dniówek w różnych porach roku nie liczę.

Po wtóre, Iveco Palazzo Bianco jest spartańskie mieszkalnie, bo był planowany na takie zadania jak Twoje starsze Czerwone Maleństwo. Czyli na max miesiąc, maksymalnie sprawnie off-road i mobilnie jak najdalej od asfaltu. Co czyni mniejsze Iveco niewygodnym w roli motorhome'a. Dlatego zazdroszczę Tobie w najlepszym tego słowa znaczeniu tych 2 miesięcy i dwóch pojazdów.

Po trzecie, już konkretnie za dwa, trzy miesiące porzucamy metropolie i również Twoim sposobem uciekamy na stałe do prowincjonalnej normalności, choć nie tak radykalnie jak Ty z Asią :) .

Wiec jak widzisz, mamy podobne podejście ale dokładnie na mniejszą o POŁOWĘ skalę ;) . Takie są realia.
Ale mam nadzieję że choć w tym roku uda się Cię zobaczyć i popodziwiać dzieło i wsłuchać się w inspiracje jakie niesiesz w sobie w obfitości :) .


Jeśli mnie to zapraszam od 1 do 16 lipca albo od 8 sierpnia do... do nie wiem kiedy - jeszcze nie wiem - w górach Rumunii
miedzy 16.7 a 8.08 zaszywam się w głuszy sam ze sobą na sam i psem mym ;)
Plan wówczas jest na dwie nowe jaskinie, trzy mało spenetrowane pasma i... kilka książek ;)

Jeśli "nas" to we wrześniu, ew potem jakoś w listopadzie jak Aśka se z tej swojej Azji wróci, ale to już dla Was chyba trochę za zimno?

Gratuluję decyzji o ucieczce z miasta.
_________________
Norbert J. Zbróg
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rubicon 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Iveco Daily 4x4
Dołączył: 17 Paź 2015
Otrzymał 8 piw(a)
Skąd: Bytom
Wysłany: 2019-05-10, 09:36   

Po drodze do R zawitasz pewnie o Krakówek, a na południe od tego hałaśliwego grajdołka jest wybrane nowe, cichsze i ładniej pachnące miejsce stacjonowania, więc daj znać jeżeli uznasz że warto się zatrzymać na chwilę :) .
W sierpniu, tak od 10-go albo Rumunia albo canoe na litewskiej rzece. Zależy od pogody. Normalna to wariant pierwszy, upał to drugi.
Ale nawet będąc w R. nie ośmielił bym się zakłócać Ci odpoczynku w Twoich osobistych ostępach. Rozumiem potrzebę odcięcia się ;) .
Moje ulubione okolice Bornego i Szczecinka tak na 10 dni na pewno w przyszłym roku, bo się stęskniłem za jednym jeziorkiem a nadmiar gór na co dzień będę musiał odreagować ;) . Więc wtedy może zobaczę Wielkiego Czerwonego Brata, jeżeli jeszcze nie wyruszysz na Syberię.

Zadzwoń jeżeli będziesz w pobliżu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***