|
W sierpniu do Wloch |
| Autor |
Wiadomość |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
|
|
|
 |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2019-06-05, 20:00
|
|
|
| No i chyba mam strzal w dziesiatke, prom z livorno do palermo na moja teojke i kampera to 1300zl. Do livorno mam 1250km potem 20godzin morzem i zaczynam od dolu zwiedzanie Wloch, dziekii Panowie za podsuniecie pomyslu |
_________________ moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 348/86 Skąd: Częstochowa
|
|
|
|
 |
mischka
Kombatant

Twój sprzęt: Knaus
Pomógł: 11 razy Dołączył: 27 Lut 2016 Piwa: 154/192 Skąd: Bawaria
|
Wysłany: 2019-06-06, 05:15
|
|
|
| tom-cio napisał/a: | | No i chyba mam strzal w dziesiatke, prom z livorno do palermo na moja teojke i kampera to 1300zl. Do livorno mam 1250km potem 20godzin morzem i zaczynam od dolu zwiedzanie Wloch, dziekii Panowie za podsuniecie pomyslu |
Wspominałeś że masz na to 2tygodnie, trochę mało na tak ambitny plan. Sama Sycylia to kilka tygodni zwiedzania. |
_________________ W życiu piękne są tylko chwile... |
|
|
|
 |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 198/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2019-06-06, 21:00
|
|
|
Szczera prawda
Musimy się przyzwyczaić że tom-cio już generuje drugie młodsze pokolenie ludzi na forum
który woli częściej a krócej |
|
|
|
 |
Wyświetl szczegóły Więcej szczegółów |
Wystawiono 1 piw(a): tom-cio |
 |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
|
|
|
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2019-06-06, 21:21
|
|
|
| Bim napisał/a: | Musimy się przyzwyczaić że tom-cio już generuje drugie młodsze pokolenie ludzi na forum
który woli częściej a krócej |
Stare przysłowie mówi ... langsam aber sicher , znaczy nic innego jak rób wolno ale solidnie.
Krótko mówiąc...z uwagi na osobę towarzyszącą, raczej błędne założenie ... |
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
tom-cio
weteran

Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
|
Wysłany: 2019-06-06, 21:27
|
|
|
Endi a z Toba sie nie zgodze, 90procent mojego pokolenia a mlodszych jeszcze wiecej ogladnie se palermo na necie i nigdzie nie pojedzie. Ja niestety tak jak Wy nie moge se pozwolic na 3czy 4tygodnie wczasow, bo nie bede mial gdzie wracac, pracownicy bez nadzoru mi firme rozniosa, a wole cos zobaczyc na zywo niz nie zobaczyc, moze i po lebkach, ale na nie po lebkach byc moze bede mial czas za 30lat na emeryturze, jesli z niej bedzie czlowieka stac na choc chleb i wode |
_________________ moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 198/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2019-06-06, 21:52
|
|
|
| tom-cio napisał/a: | | Dzieki Bim, milo jest byc zrozumianym |
Tom-cio nie tak do końca , czas dorosnąć i pomyśleć o kimś kto może pokierować firmą w zastępstwie i mieć komfort wyjazdu na np 3 tygodnie bez stresu przerabiałem to w tej branży.
Nie da się tego wykonywać co dwa tygodnie ale dwa razy do roku tak raz w martwym sezonie raz w szczycie
Co do zrozumienia to pojmuje Twoją chęć poznawania innego otoczenia i krajobrazu nadrabiajnia zaleglosci
Poznasz
to teraz po łebkach kiedyś wrócisz |
| Ostatnio zmieniony przez Bim 2019-06-06, 21:56, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Endi
Kombatant

Twój sprzęt: LaLunia II / Mobilvetta K-yacht MH 85
Nazwa załogi: PaPi Team
Pomógł: 18 razy Dołączył: 05 Paź 2008 Piwa: 311/484 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2019-06-06, 21:55
|
|
|
| tom-cio napisał/a: | Endi a z Toba sie nie zgodze, 90procent mojego pokolenia a mlodszych jeszcze wiecej ogladnie se palermo na necie i nigdzie nie pojedzie. Ja niestety tak jak Wy nie moge se pozwolic na 3czy 4tygodnie wczasow, bo nie bede mial gdzie wracac, pracownicy bez nadzoru mi firme rozniosa, a wole cos zobaczyc na zywo niz nie zobaczyc, moze i po lebkach, ale na nie po lebkach byc moze bede mial czas za 30lat na emeryturze, jesli z niej bedzie czlowieka stac na choc chleb i wode |
Rozumiem tom-cio. Życie, praca, firma, stres ... itd. Masz 2 tygodnie "zadzyndalasz" setki kilometów . Twoje życie, Twoje zdrowie no nie ma czasu, nie ma czasu ... tak chcesz ? - OK !!
Wielu z nas te etapy przeszło. Wyluzuj , więcej uśmiechu i większy dystans ...napisałem : langsam aber sicher , znaczy nic innego jak rób wolno ale solidnie.
Oczywiście miałem na myśli seks
Aaaa ... za 9 m-cy idę na emeryturę |
_________________ Najpiękniejsze hobby świata ! |
|
|
|
 |
gryz3k
Kombatant
Twój sprzęt: Ape 50
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Wrz 2010 Piwa: 580/322 Skąd: Warszawa Miedzeszyn
|
Wysłany: 2019-06-06, 22:05
|
|
|
Tom-cio. Masz dwa tygodnie to dasz radę. Jak byłem 20 lat młodszy to zrobiłem Rzym na 4dniowy weekend. Dobry pomysł z promem w jedną stronę. Wychacz camping on board to się z bracià kamperową zintegrujesz i odpoczniesz na pokładzie. Na Włochy najlepszy lipiec bo ceny niższe i tłoku takiego nie ma. Dla Włochów wakacje to sierpień.
Wybierz miejsca które chcesz naprawdę zobaczyć a resztę miń autostradą. Nie dasz rady wszystkiego. Ja jeszcze wszystkiego nie widziałem a byłem tam pewnie ponad 20 razy.
Oprócz Pompei polecam Ostia Antica koło Rzymu. |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 348/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2019-06-07, 08:25
|
|
|
| tom-cio napisał/a: | | Ja niestety tak jak Wy nie moge se pozwolic na 3czy 4tygodnie wczasow, bo nie bede mial gdzie wracac, pracownicy bez nadzoru mi firmę rozniosą, |
Jeszcze kilka lat temu też tak myślałem. Raz pojechałem na dłużej i od tej pory inaczej być nie może.
Firma nie została rozgrabiona (tak myślę) życie toczy się dalej a my wracamy wypoczęci i zadowoleni z wyjazdu.
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Nie można całe życie myśleć i żyć robotą. Pracownik ma w roku 26 dni roboczych wolnych od pracy , a ja ile mi pozostaje pracując 7 dni w tygodniu na domiar złego po kilkanaście godzin dziennie.
Więc postanowiłem , że wyjazd minimum na trzy tygodnie i tego się trzymam.
|
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
gryz3k
Kombatant
Twój sprzęt: Ape 50
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 7 razy Dołączył: 05 Wrz 2010 Piwa: 580/322 Skąd: Warszawa Miedzeszyn
|
Wysłany: 2019-06-07, 09:52
|
|
|
Andrzej, temat ciężki. Ja mogę pośmiać się z tych "nędznych" 3 tygodni urlopu bo ja mam prawie 4 miechy w roku. Niedogodnością jest to, że zawsze w tym samym terminie. Prawda jest taka, że nie zawsze jesteśmy panami swojego czasu. Z tego co zrozumiałem dla Tom-cia to w robocie sezon. Wyobraź sobie czy chciałbyś zamknąć sklep na weekendy czy Sylwestra. Jeśli byś to zrobił to znaczy, że zgromadziłeś już odpowiedni "tłuszczyk" na chude czasy |
|
|
|
 |
jsaluga
zaawansowany

Twój sprzęt: Mc Louis mc2
Nazwa załogi: WZDuzeiMale
Dołączył: 07 Wrz 2016 Piwa: 20/66 Skąd: Slask
|
Wysłany: 2019-06-07, 10:24
|
|
|
[quote="Bim"] | tom-cio napisał/a: |
Musimy się przyzwyczaić że tom-cio już generuje drugie młodsze pokolenie ludzi na forum
który woli częściej a krócej |
No może nie woli, a tak jakoś wychodzi. |
| |
|
|
|
 |
|
|