Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: janusz
2009-10-05, 21:28
Komputer zużycia prądu.
Autor Wiadomość
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2009-02-09, 14:58   

Proponuję takie rozwiązanie. Zamówiłem jedną sztukę w niemieckim sklepie i czekam na przesyłkę.
http://www.pichler.de/sho...&products_id=57
Kosztował 81.80 euro
Jak przyślą przetestuję i zobaczymy czy warte jest to ustrojstwo zainteresowania.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jaca_2009 
doświadczony pisarz
Jacek


Twój sprzęt: fajny ;)
Dołączył: 02 Paź 2008
Piwa: 5/1
Skąd: Kraków/Zakopane
Wysłany: 2009-02-09, 15:31   

miałem ten sam zamiar - ale mnie ubiegłeś :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Krzysztof Lis 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Volkswagen T3 Munnich 1979
Dołączył: 03 Sty 2009
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2009-02-10, 19:24   

Jeśli kupiłeś Watts Up, to za wiele korzyści z tego mieć nie będziesz, bo to ma zakres pomiarowy dostosowany do akumulatorów modelarskich -- zmierzy pojemność do 65 Ah, czyli stosunkowo niewielką.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2009-02-28, 11:24   

Dotarł.
Wygląda tak jak na zdjęciu.
Ma cztery kabelki i gniazdko 3 pinowe.
Nie jest to coś co tygrysy lubią najbardziej, choć jakieś zastosowanie może znaleźć.
Generalnie jest to urządzenie składające się jakby z czterech mierników
woltomierza, amperomierza, watomierza (oblicza pobieraną moc) i licznika energii elektrycznej.
Ograniczenie o którym pisze Krzysztof Lis dotyczy tego licznika. Ten może zmierzyć 65 Ah pobranego pradu a Drwats czy jak się tam nazywa ponad 6000 Ah ale tyle to kamper pobierze pewnie przez całe swoje istnienie na tym świecie a na pewno będzie to więcej niż akumulator pożyje.Jestem na etapie testowania.
Napisałem, że nie jest to urządzenie spełniające zadania komputera mierzącego na ile wystarczy prądu bo działa tylko w jedną stronę.
Można mierzyć ile prądu pobraliśmy z akumulatora a nie ile w nim pozostało.
Przy odwróceniu końcówek można mierzyć ile do akumulatora dostarczono energii podczas ładowania i na tej zasadzie wiedzieć czy akumulator jest naładowany.
Przy odrobinie doświadczenia i odpowiedniej analizie tego co pokazuje można jakieś wnioski o ilości energii w akumulatorze wyciągać.
Jak są pytania to w miare moich badań nad ustrojstwem postaram się wyjaśnić.

IMG_1744 (Medium).jpg
Plik ściągnięto 67 raz(y) 71,39 KB

_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Krzysztof Lis 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Volkswagen T3 Munnich 1979
Dołączył: 03 Sty 2009
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2009-02-28, 12:47   

janusz napisał/a:
Ograniczenie o którym pisze Krzysztof Lis dotyczy tego licznika. Ten może zmierzyć 65 Ah pobranego pradu a Drwats czy jak się tam nazywa ponad 6000 Ah ale tyle to kamper pobierze pewnie przez całe swoje istnienie na tym świecie a na pewno będzie to więcej niż akumulator pożyje.

W kamperze bez problemu możesz mieć akumulator o pojemności większej, niż 65 Ah i dlatego to ograniczenie może być kłopotliwe.

I chyba tylko dlatego.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2009-02-28, 12:59   

Krzysztof Lis napisał/a:
W kamperze bez problemu możesz mieć akumulator o pojemności większej, niż 65 Ah i dlatego to ograniczenie może być kłopotliwe.

I chyba tylko dlatego.


Tak masz rację. Ale to i tak nie pokazuje tej pojemności tylko ilość energii jaka została pobrana o ostatniego zerowania przyrządu.
Wystarczy na trochę włączyć silnik, akumulator zostanie doładowany i całe wyliczenie i tak nic nie będzie warte.
Pewnie że to jest jakieś ograniczenie ale czy kłopotliwe, nie wiem trzeba w praktyce przetestować.
W kamperku myślę że podstawowa wiedza jaką chcieli byśmy znać to ilość energii jaka została w akumulatorach, a tego maszynka nie podaje.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Krzysztof Lis 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Volkswagen T3 Munnich 1979
Dołączył: 03 Sty 2009
Skąd: Żyrardów
Wysłany: 2009-02-28, 13:14   

janusz napisał/a:
Tak masz rację. Ale to i tak nie pokazuje tej pojemności tylko ilość energii jaka została pobrana o ostatniego zerowania przyrządu.
Wystarczy na trochę włączyć silnik, akumulator zostanie doładowany i całe wyliczenie i tak nic nie będzie warte.
(...)
W kamperku myślę że podstawowa wiedza jaką chcieli byśmy znać to ilość energii jaka została w akumulatorach, a tego maszynka nie podaje.

Masz rację -- chodzi nam głównie o to, żeby wiedzieć, ile mamy prądu do dyspozycji.

Pytanie do Ciebie: jak zmienia się wskazanie przyrządu, gdy włączasz silnik, czyli przy doładowywaniu akumulatora?
Jeśli ilość pobranej energii się zmniejsza, mamy to, o co nam chodzi. :D

Wtedy aby zobaczyć, ile mamy energii do dyspozycji, należy rozładować akumulator do wybranego poziomu "zero". Na przykład niech będzie to poziom, przy którym przetwornica 12/230V się wyłącza. Następnie ładujemy akumulator. Widzimy wtedy, ile energii mamy do dyspozycji. Ilość pobranej energii powinna być na minusie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2009-02-28, 13:56   

On, ten przyrząd nie ma minusa. To znaczy nie pokazuje ujemnych wartości. Wszystkie skale są od "0"
Aby zmierzyć ile prądu dostarczyliśmy przy ładowaniu trzeba byłoby odwrotnie go podłączyć.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sławek B 
stary wyga


Twój sprzęt: Peugeot Hobby 650
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 82/15
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2009-03-18, 18:09   Uwaga kryptoreklama.

To chyba zaspokoi najbardziej wymagających w kwestii wiedzy o stanie ładowania i naładowania akumulatora.


http://www.kamper-serwis....ulatora-bmv-600

A ponieważ jest to kryptoreklama, więc jeśli administratorzy wytną posta w "pień" nie będę miał pretensji.
_________________
Sławek B
https://kamper-serwis.blogspot.com/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2009-04-12, 21:00   

Wykonałem testy mojego akumulatora pokładowego.
Akumulator 80Ah Kwasowy bezobsługowy (nie żelowy)
Używany dwa lata od nowości samochodu.
Komputerek na bieżąco pokazuje napięcie akumulatora, natężenie pobieranego prądy, chwilową moc obciążenia i ilość pobranej energii.
Testowałem w ten sposób, że naładowałem akumulator z oryginalnego elektrobloku samochodu. Napięcie ładowania ustabilizowało się na 13,93V (przy ładowaniu z alternatora wzrasta do ponad 14 Volt)
Po zaprzestaniu ładowania napięcie spada do 13,5 V i tak pozostaje.
Jako granicę bezpiecznego rozładowania przyjąłem 11,5V
Przeprowadziłem dwie próby.

Pierwsza: Obciążenie stałe około 3A. Włączony telewizor i odbiornik sat.
Prąd pobierany zmieniał się od 2,71 A do 3,09. W miarę spadku napięcia akumulatora wzrastał prąd pobierany. Normalne bo telewizor pobierał określoną stałą moc około 35 W
Akumulator rozładował się do 11,5 V po pobraniu z niego około 45 Ah. A więc niewiele ponad połowę pojemności znamionowej. Prądu wystarczyło na 1290 minut około 21 godzin.

Druga: Pod pełnym obciążeniem jakie ma mój kamper około 10A Włączone wszystkie odbiorniki prądu i ogrzewanie na maxa. W tych warunkach napięcie wpełni naładowanego akumulatora wynosiło 12,69V Dał znać opór wewnetrzy lekko zużytego akumulatora. Napięcie spadło do 11,5V po pobraniu 32Ah. Co prawda po odłączeniu obciążenia wzrosło do 12,1 V jednak po ponownym maksymalnym obciązeniu spadło poniżej granicy bezpieczeństwa.
W tym teście przy kolejnych zapisach wyłączałem odbiorniki i zapisywałem napięcie akumulatora nie obciążonego.
Na wykresie czerwona linia obciążenie 3A.
Zielona linia napięcie przy max obciążeniu, niebieska napięcie nie obciążonego akumulatora podczas testu z pełnym obciążeniem.

Rozładowanie akumulatora.jpg
Plik ściągnięto 55 raz(y) 219,68 KB

_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 52/128
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2009-04-12, 21:36   

a jaka była temperatura stopniach C przy akumulatorze jest to ważny parametr
ps.masz nie za mocny ten akumulator
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2009-04-12, 21:46   

eler1 napisał/a:
przy akumulatorze jest to ważny parametr

Akumulator jest wewnątrz w samochodzie, pod prawym siedzeniem. Pogoda była ładna jakieś 20 stopni C.
eler1 napisał/a:
ps.masz nie za mocny ten akumulator

Nie tak do końca.
Za granicę wyładowania akumulatora przyjmuje się 10,2 do 10,5 V. Tylko tu dwie sprawy ograniczyły mój próg do 11,5V. Przy niższym napięciu telewizor przestaje działać i nie chciałem narażać akumulatora na zniszczenie.
Analizując wykres to przy rozładowaniu do 10,5V pojemność osiągnie jakieś 70Ah
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 52/128
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2009-04-12, 22:35   

janusz napisał/a:
Analizując wykres to przy rozładowaniu do 10,5V pojemność osiągnie jakieś 70Ah
to zmienia postać rzeczy z tego wykresu to nie wynikało :spoko
Cytat:
Tylko tu dwie sprawy ograniczyły mój próg do 11,5V. Przy niższym napięciu telewizor przestaje działać
to dziwny masz telewizor
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2009-04-12, 23:07   

eler1 napisał/a:
to dziwny masz telewizor

Mistral.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gino 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 29 Mar 2008
Piwa: 638/977
Skąd: ta Radość
Wysłany: 2009-04-13, 06:31   

u mnie jest poodbnie...od okolo 11 volt TV zaczyna ''slabnac'' matryca nie swieci juz tak wyraznie..i ''glos'' staje sie gorszy...

a co do urzadzenia..fajna sprawa....na pewno ulatwia kontrole nad ''oddawaniem'' pradu...

powiedz mi..jak duze obciazenie daje pompa wody?? testowales ?
_________________
często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***