Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Petersburskie marzenia
Autor Wiadomość
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-12, 20:21   

Dwa polskie kościoły

Polskich śladów w Sankt Petersburgu jest bardzo dużo, albowiem Polacy stanowili integralną część dziejów miasta. W czasach zaborów przebywało tu wielu Polaków czy to przymusowo czy też bardziej dobrowolnie w celu zdobycia wykształcenia, pracy lub realizując się artystycznie. Więźniami politycznymi byli Tadeusz Kościuszko, Jan Kiliński. Wykształcenie na tutejszych uczelniach zdobyli polscy inżynierowie i architekci – Stanisław Kierbedź czy Andrzej Pszenicki. Tutaj swoje opery wystawiał Stanisław Moniuszko. Tu na zesłaniu tworzył Adam Mickiewicz. Miejscami skupiającymi Polonię były istniejące tu katolickie kościoły. Taką bardzo polską parafią był i jest nadal powstały przed dwustu laty kościół św. Stanisława, znajdujący się przy ulicy Sojuza Pieczatnikow. Dzięki zaangażowaniu i działalności proboszcza ks. Krzysztofa Pożarskiego parafia odgrywa istotną rolę w życiu obecnej petersburskiej Polonii. Dane nam było zobaczyć kościół św. Stanisława i poznać proboszcza, który oprowadził nas po wnętrzu świątyni i opowiedział jej historię.

Drugim niezwykle ważnym do dziś miejscem dla Polaków w Petersburgu jest kościół św. Katarzyny, stojący przy Newskim Prospekcie. W podziemiach kościoła, w wydzielonej niewielkiej krypcie przez 140 lat spoczywał ostatni król Polski Stanisław August Poniatowski, który przez rok mieszkał w Pałacu Marmurowym i tu zmarł . Car Paweł urządził mu godny pogrzeb i kazał pochować w tym właśnie kościele. W 1938 r. szczątki króla zostały zabrane i złożone w kościele w miejscu jego urodzenia niedaleko Brześcia, a po II wojnie światowej przeniesiono je do podziemi Archidiecezji Warszawskiej. Odwiedzamy ten tak znaczący historycznie kościół. Jego wnętrze jest skromne, ale naszą uwagę przyciąga oczywiście kamienna tablica z łacińską inskrypcją poświęcona polskiemu królowi. Tekst zawiera m.in. taki zapis „Stanisław August (…) wymowny przykład zmienności losu…” No cóż, jakże lakonicznie oddaje ten zapis utratę niepodległej ojczyzny na 123 lata.

1 20190623_152150.jpg
Wejście do kościoła św. Stanisława
Plik ściągnięto 4 raz(y) 307,73 KB

2 DSCP1199605.JPG
Wnętrze kościoła św. Stanisława
Plik ściągnięto 6 raz(y) 269,71 KB

3 DSC_0352.JPG
Ołtarz - po jednej stronie św. Jan Paweł II, po drugiej św. Maksymilian Kolbe
Plik ściągnięto 4 raz(y) 349,14 KB

4 2DSCP1199607.JPG
Słuchamy opowieści proboszcza
Plik ściągnięto 6 raz(y) 325,51 KB

6 DSC20190624_110451.jpg
Kościół św. Katarzyny przy Newskim Prospekcie
Plik ściągnięto 2 raz(y) 493,42 KB

7 DSC_0437.JPG
Skromne wnętrze koscioła św. Katarzyny
Plik ściągnięto 2 raz(y) 374,28 KB

8 20190624_110805.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 330,02 KB

10 DSC_0436.JPG
Tablica poświęcona Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu
Plik ściągnięto 5 raz(y) 417,36 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-12, 21:21   

Jak polski zamachowiec spełnił przepowiednię wróżki czyli mozaikowy zawrót głowy

Car Aleksander II panujący w latach 1856-1881 był celem kilku zamachów. Pewnego razu udał się do wróżki, choć pewnie raczej to ona udała się do niego. Wróżka przepowiedziała carowi, że przeżyje sześć zamachów i zginie w siódmym. Przepowiednia ta dokonała się za sprawą zamachowca Ignacego Hryniewieckiego, Polaka pochodzącego ze szlacheckiego zaścianka na Podlasiu. W czasach studiów porzucił on zwyczaje szlacheckie na rzecz radykalnych idei rewolucyjnych, hołdujących metodom walki. Hryniewiecki uczestniczył w przygotowaniach do zamachu na cara. W marcu 1881 roku, gdy car jechał karetą ulicami Petersburga, niejaki Rysakow rzucił bombę w kierunku mijającej go karety, ale pomimo wybuchu carowi nic się nie stało. To był ten szósty nieudany zamach. Wtedy pojawił się Ignacy z drugą bombą, która pozbawiła życia i jego i cara. I tak spełniła się przepowiednia wróżki.
Na miejscu zamachu gdzie pozostał bruk zbroczony carską krwią, syn i następca zabitego cara Aleksander III, zbudował jedną z najsłynniejszych i najpiękniejszych budowli Petersburga – Cerkiew Zbawiciela na Krwi, zwaną też Soborem Zmartwychwstania Pańskiego. Nie mogło jej oczywiście zabraknąć w planie naszego zwiedzania.

Idziemy wzdłuż kanału Gribojedowa i już z daleka podziwiamy kolorową sylwetkę Cerkwi, niestety jedna, najwyższa wieża jest w remoncie, przysłonięta rusztowaniami. Wchodzimy do środka i ogarnia nas mozaikowy zawrót głowy. Cerkiew wysoka na 81 m jest pokryta w całości mozaikami o tematyce religijnej. Ich powierzchnia to 7.100 m kwadratowych. Jest to muzeum, a jedyne msze jakie się tu kiedyś odbywały to msze żałobne w rocznicę śmierci cara. Na miejscu zamachu jest pozostawiony fragment bruku zbroczonego krwią i aby ten bruk znalazł się w Cerkwi, zwężono kanał Gribojedowa. Posadzki są wykonane z 16 gatunków marmuru, a wrota carskie wysadzane drogimi kamieniami – jest tu każdy rodzaj kamienia szlachetnego występującego na świecie. Cerkiew w całości została zbudowana z datków społecznych i z takich datków jest utrzymywana. Na zewnętrznej ścianie cerkwi są herby rodów i miast – fundatorów, jest tam m.in. herb Łodzi.
Po objęciu rządów przez komunistów Cerkiew chciano zburzyć, bowiem bardzo wyróżniała się spośród zabudowy i rodziła ciekawość, zwłaszcza dzieci. Ówczesny dyrektor muzeum Cerkwi wiedząc, że pobliski teatr Michajłowski szuka pomieszczeń na magazyn dekoracji, zaproponował aby ten magazyn zrobić w Cerkwi. Uzyskał zgodę odpowiednich władz pod warunkiem, że z zewnątrz Cerkiew zostanie osłonięta, aby jej nie było za bardzo widać. I tak było do 1991 r. gdy skończyły się rządy komunistów. Była taka przepowiednia krążąca po Sankt Petersburgu : „zasłony opadną gdy padną rządy komunistów”. I tak się stało.

Z Cerkwi idziemy przez Plac Sztuk wokół, którego są same muzea oraz teatr Michajłowski. Na środku placu stoi pomnik – jakżeby inaczej, Aleksandra Puszkina. Pomnik postawiony w 1937 r. wygląda na starszy - specjalnie został zrobiony w takim stylu. Wchodzimy dalej na Newski Prospekt – po drugiej stronie widać półkolistą, przypominającą watykańską bazylikę św. Piotra - bryłę soboru Kazańskiego.

1 DSC_0441.JPG
Kanał Gribojedowa
Plik ściągnięto 7 raz(y) 549,97 KB

2 DSC_0443.JPG
Cerkiew Zbawiciela na Krwi
Plik ściągnięto 4 raz(y) 462,94 KB

3 20190624_112054.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 480,03 KB

4 DSC20190624_120921.jpg
Zwężony kanał
Plik ściągnięto 9 raz(y) 631,06 KB

5 DSC_0462.JPG
Herby miast-fundatorów
Plik ściągnięto 6 raz(y) 589,56 KB

6 DSC_0456.JPG
Wnętrze Cerkwi całe w mozaikach
Plik ściągnięto 7 raz(y) 529,04 KB

7 DSC_0447.JPG
Plik ściągnięto 3 raz(y) 532,58 KB

8 DSC_0459.JPG
Plik ściągnięto 5 raz(y) 565,54 KB

9 DSC_0448.JPG
Tu jest fragment bruku zbroczonego carską krwią
Plik ściągnięto 3 raz(y) 533,05 KB

9a 20190624_114340.jpg
Marmurowa posadzka
Plik ściągnięto 5 raz(y) 446,75 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-12, 21:28   

ciag dalszy zdjęć

10 DSCP1199752.JPG
Mozaikowy zawrót głowy
Plik ściągnięto 6 raz(y) 550,2 KB

11 DSC P1199750.JPG
I jeszcze troche mozaiki
Plik ściągnięto 3 raz(y) 566,32 KB

12 DSC_0454.JPG
Carskie wrota
Plik ściągnięto 7 raz(y) 571,92 KB

13 P1199763.JPG
Drogocenne kamienie na carskich wrotach
Plik ściągnięto 6 raz(y) 612,61 KB

14 DSCP1199728.JPG
Jeden z kramów z pamiątkami wzdłuż kanału Gribojedowa
Plik ściągnięto 6 raz(y) 444,02 KB

15 DSC_0463.JPG
Teatr Michajłowski
Plik ściągnięto 5 raz(y) 582,34 KB

P1199778.JPG
Pomnik Puszkina na Placu sztuk
Plik ściągnięto 6 raz(y) 318,57 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gryz3k 
Kombatant


Twój sprzęt: Hymer Eriba B514 Sl
Nazwa załogi: gryz3k
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 06 Wrz 2010
Piwa: 365/186
Skąd: Warszawa Miedzeszyn
Wysłany: 2020-01-13, 09:59   

Zwiedzając Petersburg mieliśmy z żoną nieodparte wrażenie pewnej sztuczności. Gdzie nie zerknęliśmy to kopia czegoś w Europie. Takie połączenie Wenecji z Paryżem czy Wersalem. Czy mieliście takie samo wrażenie?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-13, 20:27   

gryz3k napisał/a:
Zwiedzając Petersburg mieliśmy z żoną nieodparte wrażenie pewnej sztuczności. Gdzie nie zerknęliśmy to kopia czegoś w Europie. Takie połączenie Wenecji z Paryżem czy Wersalem. Czy mieliście takie samo wrażenie?


Mogę odpowiedziec tylko w swoim imieniu, a nie wszystkich współuczestników podróży. Otóż widziałam i Wenecję i Paryż i Wersal. Każde z tych miejsc jest atrakcyjne, ale ile w Wenecji jest kanałów i mostów, a ile w Petersburgu i do tego mostów otwieranych nocą? Paryż to oczywiście zabytki, ale przede wszystkim fantastyczna atmosfera miasta - wielkiego, kosmopolitycznego, artystycznego. Petersburg ma 1500 pałaców i całą masę jeszcze innych zabytków, ale może troche inną atmosferę. Wersal to pałac i ogród z fontannami, ale Wielka Kaskada fontann Peterhofu zrobila na mnie ow wiele większe wrażenie niż te w Wersalu.
I te wszystkie atrakcje są w jednym mieście czyli tak jak napisałeś połączenie Wenecji, Paryża i Wersalu, ale do tego jest jeszcze wiele innych atrakcji. Na tym moim zdaniem polega nieodparty urok i fenomen tego miasta.
Reasumując - ja nie miałam wrażenia sztuczności, o którym piszesz, ale każdy z nas odczuwa inaczej.
To tyle, a teraz '"biegnę' pisac ciąg dalszy relacji.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-13, 21:46   

Sobór Kazański czyli jak po rosyjsku brzmi Bolesławiec

Sobór Kazański na życzenie cara Pawła I miał przypominać Bazylikę św. Piotra w Rzymie. I częściowo tak jest za sprawą potężnej kopuły i półokrągłej kolumnady. Jednak aby zachować zasady prawosławnej cerkwi, świątynia jest ustawiona bokiem do ulicy, co zapewnia, że ołtarz jest skierowany na wschód. W soborze znajduje się jedna z największych świętości Rosji – cudowna ikona Matki Boskiej Kazańskiej. Zwiedzając sobór widzimy kolejkę wiernych stojących do tego obrazu. We wnętrzu dominują monolityczne kolumny z fińskiego granitu.

Jednakże sobór to właściwie pomnik rosyjskiej chwały 1812 roku czyli wojny z Napoleonem. Zostały tutaj złożone trofea zdobyte przez armię rosyjską, ale co najważniejsze – jest tutaj pochowany feldmarszałek Michaił Kutuzow, zwycięzca nad Napoleonem. Kutuzow zmarł w Bolesławcu o czym opowiadał nam kilka miesięcy wcześniej Jurek Slajd w trakcie naszego pitasowego zwiedzania tego miasta.No proszę i znowu Kutuzow. Oglądamy grób i czytamy napis po rosyjsku szukając słowa Bolesławiec, a tu na płycie nagrobnej napis:”…Bunclau”. Bunclau ? Szto eto? To jest po rosyjsku Bolesławiec! Łatwo się domyśleć, że szybko to słowo się u nas przyjęło i w trakcie wyjazdu było często w tej wersji językowej przywoływane w stosunku do Slajdów - naszych przyjaciół z Bolesławca.

1 DSC 20190624_123639 - Kopia.jpg
Sobór Kazański
Plik ściągnięto 5 raz(y) 528,33 KB

2 DSC20190624_125214 - Kopia.jpg
Monolityczne kolumny
Plik ściągnięto 6 raz(y) 461,63 KB

3 20190624_125204 - Kopia.jpg
Monumentalne wnętrze
Plik ściągnięto 7 raz(y) 472,76 KB

4 DSC_0469 - Kopia.JPG
Wierni w kolejce do cudownej ikony
Plik ściągnięto 2 raz(y) 501,35 KB

5 DSC_0471 - Kopia.JPG
Ikonostas
Plik ściągnięto 5 raz(y) 552,68 KB

6 P1199790.JPG
Matka Boska Kazańska
Plik ściągnięto 2 raz(y) 464,21 KB

7 DSCIMG_20190624_124424.jpg
Grób feldmarszałka Kutuzowa
Plik ściągnięto 1 raz(y) 325,2 KB

8 DSC 20190624_124120.jpg
Bunclau - znaczy Bolesławiec
Plik ściągnięto 4 raz(y) 370,42 KB

9 P1199780.JPG
Przed Soborem jest pomnik Kutuzowa
Plik ściągnięto 4 raz(y) 390,31 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-15, 20:21   

Ogród Letni

Pałace, sobory i pomniki – wreszcie czas na coś przyrodniczego. W miejscu gdzie rzeka Fontanka wpada do Newy stoi carski Pałac Letni. Przy nim z inicjatywy Piotra I powstał pierwszy w Petersburgu park. Został wytyczony w stylu francuskim tak, aby zgodnie z życzeniem cara przypominał ogrody wersalskie. Za czasów Katarzyny II ogród został przebudowany na mniej formalny styl angielski. Ogród Letni to proste aleje drzew i krzewów, oranżerie, fontanny i rzeźby. Fontanny były i są zasilane wodą z płynącej obok rzeki Fontanki i od tego wzięła się jej nazwa. Wśród zgromadzonych tu rzeźb są popiersia króla Jana III Sobieskiego i królowej Marysieńki, wywiezione z parku w Wilanowie. Jednakże Petersburg nie byłby Petersburgiem gdyby i ten park nie posiadał czegoś wyjątkowego. Jest nim stojące od strony Newy solidne, a przede wszystkim ozdobne ogrodzenie. Składa się z kutej żelaznej kraty ozdobionej złoconym brązem oraz z 36 granitowych słupów, na których umieszczono wazy i urny. Najlepszy widok na ten „parkanik” jest od strony Newy z pokładu statku.

Ogród Letni nie był przewidziany w planie zwiedzania z przewodnikiem, ale dzięki trójce naszych uczestników, którzy wybrali się tam w wolnym czasie mamy kilka fotek.

1 IMG_20190625_110034.jpg
Ogrodzenie Ogrodu Letniego od strony Newy
Plik ściągnięto 2 raz(y) 369,96 KB

2 20190626_132033.jpg
Pałac Letni
Plik ściągnięto 0 raz(y) 436,71 KB

3 20190626_132928.jpg
Ogród Letni
Plik ściągnięto 2 raz(y) 892,84 KB

4 20190626_131135.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 612,49 KB

5 20190626_131751.jpg
Za tą fontanną widać ozdobną bramę ogrodzenia
Plik ściągnięto 2 raz(y) 619,81 KB

6 20190626_133003.jpg
Nasze spacerowiczki
Plik ściągnięto 5 raz(y) 609,24 KB

7 20190626_131605.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 834,18 KB

8 20190626_132829.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 900,19 KB

9 20190626_132324.jpg
Popiersie króla Jana III Sobieskiego
Plik ściągnięto 1 raz(y) 641,46 KB

10 20190626_132340.jpg
i królowej Marysieńki
Plik ściągnięto 2 raz(y) 591,14 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-16, 21:48   

"Opowieść o Newskim Prospekcie - część 1 „Od Newy do Newy”

Zwiedzając Petersburg kilkakrotnie przemierzaliśmy główną i najsławniejszą ulicę miasta – Newski Prospekt. Prowadzi on od Newy do Newy na długości 4,5 km, ale jego nazwa nie pochodzi od rzeki, ale od Aleksandra Newskiego, którego Ławra zamyka ulicę z jednej strony. Na drugim końcu Newskiego Prospektu stoi budynek Admiralicji, od której odchodzą promieniście ulice. Złotą iglicę Admiralicję widać z każdej strony miasta.
Newski Prospekt przecinają 2 rzeki Mojka i Fontanka oraz kanał Gribojedowa. Po obydwu jej stronach znajdują się właściwie same zabytkowe budynki - mniej lub bardziej zachwycające, chociaż chyba bardziej – w liczbie ponad 200. Są tu pałace, muzea, luksusowe hotele, sklepy, restauracje, domy mieszkalne i świątynie wielu wyznań. Wiele z nich to atrakcje turystyczne miasta jak sobór Kazański czy Dom Knigi oraz inne miejsca mające wymiar historyczny i kulturowy.
Pod nr 18 znajduje się Kawiarnia Literacka, ale w XIX w. była tu słynna francuska cukiernia Wolfa i Berangera. Cukiernicy aby zdobyć klientów stworzyli tu salon muzyczno-literacki i to w nim doszło do pierwszego spotkania Aleksandra Puszkina i Adam Mickiewicza.
W okolicy nr 37 znajduje się Plac Ostrowskiego, a na nim Teatr Aleksandryjski, przed którym stoi monumentalny pomnik carycy Katarzyny II. Posąg ma 4 metry wysokości, a cokół 11. U stóp carycy jest 9 postaci - jej współpracowników, doradców, faworytów.

Newski Prospekt ma stronę jasną słoneczną - parzystą i zacienioną – nieparzystą. W czasie II wojny światowej, gdy Niemcy zamknęli miasto w blokadzie i dokonywali nalotów, ta cecha Newskiego Prospektu miała znaczenie. Na budynku pod nr 14 zachowała się autentyczna tablica z czasów blokady ostrzegająca obywateli, że w czasie ostrzału ta słoneczna strona ulicy jest najbardziej niebezpieczna.

Newski Prospekt żyje i tętni gwarem przemierzających go tłumów ludzi - w większości turystów oraz hałasem jadących licznie samochodów, autokarów, motorów. Ulica to jednak nie tylko długa, ale i szeroka. Chodniki też nie najwęższe, więc gdzieś to wszystko się mieści i przemieszcza. Tak jak my zaskoczeni tym wszystkim, gdy po raz pierwszy po wyjściu z metra stanęliśmy na Newskim Prospekcie. A potem zapoznaliśmy się z nim lepiej w trakcie autokarowego objazdu, aż zaprzyjaźniliśmy z nim pokonując kilka razy pieszo jego środkowy najciekawszy odcinek.

1DSC_0255.JPG
Newski Prospekt - ozdobiony na święto "Szkarłatne żagle"
Plik ściągnięto 1 raz(y) 434,06 KB

2 DSC20190622_174200.jpg
Jeden z wielu budynków przy Newskim
Plik ściągnięto 0 raz(y) 503,58 KB

3 DSC20190622_174421.jpg
I kolejny
Plik ściągnięto 1 raz(y) 619,87 KB

4 DSC_0480.JPG
Admiralicja
Plik ściągnięto 0 raz(y) 518,21 KB

5 20190626_120953.jpg
Sobór Kazański
Plik ściągnięto 0 raz(y) 604,74 KB

6 20190626_131806.jpg
Światynia Ormiańska
Plik ściągnięto 0 raz(y) 428,01 KB

7 20190622_173614.jpg
I następny zabytkowy gmach
Plik ściągnięto 0 raz(y) 638,29 KB

8 DSC_0189.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 518,68 KB

9 DSC_0193.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 582,68 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-16, 21:51   

i dalej Newski Prospekt

10 DSCIMG_20190626_123544.jpg
Kawiarnia Literacka
Plik ściągnięto 1 raz(y) 404,97 KB

11 DSC_0231.JPG
Pomnik Katarzyny II
Plik ściągnięto 1 raz(y) 644,08 KB

12 20190622_174207.jpg
Zacieniona i słoneczna strona ulicy
Plik ściągnięto 1 raz(y) 455,25 KB

13 DSC_0479.JPG
Napis z czasów blokady
Plik ściągnięto 0 raz(y) 469,63 KB

14 20190622_174820.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 573,11 KB

15 20190622_173621.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 634,9 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-16, 22:14   

"Opowieść o Newskim Prospekcie – część 2 „Galerie handlowe”

Na Newskim Prospekcie można przekonać się, że galerie handlowe wcale nie są wynalazkiem współczesnych czasów. Przykładem jest centrum handlowe z XVIII wieku – Gościnny Dwór, co czyni je najstarszym w Petersburgu i jednym z pierwszych tego typu na świecie. Jest też jednym z największych, bowiem ta żółta budowla z arkadami ma od strony Newskiego Prospektu prawie 250 m długości. W jego podziemiach jest stacja metra, na której kilkakrotnie byliśmy przemieszczając się tym środkiem komunikacji. Sklepów nie oglądaliśmy.
Weszliśmy natomiast do środka innej galerii handlowej, powstałej w II połowie XIX w. pod nazwą „Pasaż”. To była prawdziwa galeria w rozumieniu obecnych standardów – oprócz sklepów były tam: bank, restauracje, kawiarnie, kinematograf, kabaret oraz sala koncertowa, w której występował… Stanisław Moniuszko. Od początku po dzień dzisiejszy są tu sklepy z odzieżą, butami i biżuterią z „wysokiej półki”. Nawet pracownia szewska wygląda ekskluzywnie. W czasach carskich damy zamawiały tu suknie wg wzorów paryskich, a słone rachunki wysyłały mężom. Stąd wzięło się określenie tej galerii „śmierć mężom”, bo zapewne niejeden z nich mało nie dostał zawału na widok kwoty rachunku. My w trosce o zdrowie i portfele naszych mężów tylko sobie popatrzyłyśmy.

I kolejny polski ślad, a mianowicie na tyłach tej galerii przy ul. Italiańskiej 15 jest budynek, w którym w XIX w. mieszkała Maria Szymanowska, pianistka i kompozytorka. Prowadziła dom otwarty - centrum polskiego życia kulturalnego. Często bywał tu Adam Mickiewicz, a jego wizyty były tak intensywne, że doprowadziły do małżeństwa poety z córką Marii - Celiną. Maria Szymanowska komponowała mazurki, polonezy oraz melodie do tekstów polskich poetów np. do Świtezianki, a więc promowała twórczość zięcia. Bo to dobra teściowa była!

1 DSCIMG_20190623110051.jpg
Gościnny Dwór
Plik ściągnięto 1 raz(y) 355,13 KB

2 DSC IMG_20190626_132212.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 232,74 KB

3 DSC20190626_132456.jpg
Ekskluzywna galeria
Plik ściągnięto 0 raz(y) 539,88 KB

4 DSCIMG_20190626_1326112..jpg
Jeden z butików
Plik ściągnięto 1 raz(y) 385,25 KB

5 DSCIMG_20190626_132313.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 514,75 KB

6 20190626_132643.jpg
Zakład szewski
Plik ściągnięto 1 raz(y) 527,91 KB

7 DSC IMG_20190626_132648.jpg
Szewc
Plik ściągnięto 0 raz(y) 335,42 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-16, 23:00   

Opowieść o Newskim Prospekcie – część 3 „Secesja w oszałamiającym wydaniu”

Budynkiem niewątpliwie bardzo wyróżniającym się na Newskim Prospekcie jest „Dom Knigi” z uwagi na secesyjny styl, ale przede wszystkim wysokość. Zgodnie z carskim ukazem żaden budynek w mieście nie mógł być wyższy od Pałacu Zimowego, a tu nagle postawiono gmach z wieżą i na niej jeszcze umieszczono szklany globus, co w całości spowodowało przekroczenie normy wysokości. Nie doszło jednak do rozbiórki, bowiem przyjęte zostało tłumaczenie, iż globus nie jest częścią budynku. Do 1917 r. budynek należał do amerykańskiej firmy „Singer”, znanej na całym świecie z produkcji maszyn do szycia. Po rewolucji powstała tu i istnieje cały czas księgarnia. W stylowym wnętrzu znajduje się różnorodny nie tylko książkowy asortyment.

Przykładem niezwykłej secesji jest mieszczący się na rogu Małej Sadowej i Newskiego Prospektu sklep braci Jelisiejewów. Na zewnątrz są 4 rzeźby z brązu symbolizujące handel, przemysł, naukę i sztukę. Do tego ogromne okna z witrażami, a znajdujące się w środku meble, lampy, marmurowe lady, ozdoby, a nawet część wyrobów mają oszałamiająco secesyjny charakter. To bardzo wytworny sklep i kawiarnia. W jednej z gablot wystawione są warzywa i owoce, ale to nie jest „warzywniak” – to wszystko jest z marcepanu. Obok rozmaite ciastka – skuszeni wyglądem i w miarę przystępną ceną nabywamy po jednym i zjadamy na miejscu, choć niektórzy mają małą chwilę zawahania w stylu „mieć ciastko czy zjeść ciastko?” Ale w końcu i ta konsumpcja się odbywa, bo jak tu w wytwornym sklepie na Newskim Prospekcie w sercu Petersburga nie zjeść ciastka.

I na tym kończy się opowieść o Newskim Prospekcie widzianym w dzień. Widzieliśmy go również nocą, ale to już zupełnie inna bajka, którą opowiem Wam później.

1 DSC_0465.JPG
Dom Knigi
Plik ściągnięto 2 raz(y) 475,06 KB

2 P1199725.JPG
Globus na wieży
Plik ściągnięto 1 raz(y) 196,65 KB

3 DSC IMG_20190626_125925.jpg
Secesyjne wejście
Plik ściągnięto 1 raz(y) 437,28 KB

4 DSCIMG_20190626_130000.jpg
I inne secesyjne detale
Plik ściągnięto 0 raz(y) 474,3 KB

6 20190626_125505.jpg
Sufit
Plik ściągnięto 0 raz(y) 480,92 KB

5 DSC IMG_20190626_124904.jpg
Asortyment
Plik ściągnięto 0 raz(y) 336,28 KB

7 DSC IMG_20190626_133749.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 383,08 KB

8 20190626_133653.jpg
Fasada sklepu Jelisiejewów z rzeżbami
Plik ściągnięto 1 raz(y) 576,07 KB

9 20190626_133724.jpg
Okna z witrażami
Plik ściągnięto 2 raz(y) 712,83 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-16, 23:06   

i dalej fotki ze sklepu Jelisiejewów

10 DSC20190626_133950.jpg
Wnętrze sklepu
Plik ściągnięto 1 raz(y) 575,94 KB

11 DSC IMG_20190626_133944.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 459,93 KB

12 DSCIMG_20190626_133822.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 399,22 KB

13 DSCIMG_20190626_133846.jpg
Secesyjna lampa
Plik ściągnięto 1 raz(y) 405,09 KB

14 DSC IMG_20190626_133911.jpg
Różne smakołyki
Plik ściągnięto 3 raz(y) 512,53 KB

15 20190626_134138.jpg
"Warzywniak" z marcepanu
Plik ściągnięto 1 raz(y) 509,72 KB

16 20190626_134102.jpg
I co tu wybrać?!
Plik ściągnięto 1 raz(y) 561,02 KB

17 20190626_134916.jpg
"Mieć ciastko czy zjeść ciastko?"
Plik ściągnięto 1 raz(y) 270,7 KB

18 DSC IMG_20190626_135202.jpg
Wpis do księgi pamiątkowej
Plik ściągnięto 0 raz(y) 360,87 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-18, 20:11   

Malachit i lazuryt to piękne są marmury czyli sobór św. Izaaka

Ze świątyń Petersburga przewidzianych w programie zwiedzania został nam do zobaczenia sobór pod wezwaniem św. Izaaka. Idziemy do niego między innymi ulicą obecnie Grochową, dawną Dzierżyńskiego. Zmiany nazw ulic tak jak i zmieniająca się nazwa miasta odzwierciedlają historię Rosji. I jak to powiedział nam nasz przewodnik: ”zamiast ZSRR jest Federacja Rosyjska, zamiast Leningradu – Sankt Petersburg, zamiast Dzierżyńskiego – Grochowa, a ja ciągle Walery”.
Idziemy i w pewnym momencie oczom naszym ukazuje się gigantyczna budowla z wielką złotą kopułą na środku i czterema mniejszymi w narożnikach. Na głównej kopule jest 100 kg złota. Fasady świątyni to 112 monolitycznych kolumn z czerwonego granitu. W miarę zbliżania się do soboru nasz podziw nad jego monumentalnością rośnie, a zarazem coraz marniejszymi pyłkami się czujemy.

Świątynia jest dziełem życia francuskiego architekta Auguste de Montferrand, który w wieku 25 lat wygrał konkurs na jej projekt i budowę. Prowadził ją przez 40 lat. Legenda głosi, że wróżka przepowiedziała mu, iż umrze jak ją skończy i może dlatego tak długo to trwało. Przepowiednia się spełniła, gdyż miesiąc po poświęceniu cerkwi Montferrand zmarł.

Wchodzimy do wnętrza soboru i tu już naprawdę brak słów. Kolejne gigantyczne marmurowe kolumny w liczbie 48. Jak je tu przywieziono i postawiono przy stanie techniki I połowy XIX wieku? Przewodnik wyjaśnia: kolumny były wyrąbane i oszlifowane w Karelii i przywiezione statkiem przez Ładogę i Newę. Dla każdej kolumny było zrobione osobne rusztowanie przy pomocy którego siłą ludzi i koni podnoszono kolumnę. Potem wokół kolumn zbudowano mury z cegły.

Stajemy przed wysokimi drzwiami z drewna dębowego, które ważą 1,5 tony, ale otwiera je się pchnięciem ręki. Otwierane są „od wielkiego dzwonu”, np. jak raz w roku jest msza z udziałem najważniejszego VIP-a Rosji. Ale to wszystko nic w porównaniu z kolorystyką całego wnętrza, którą tworzą obrazy, mozaiki, złocenia, ale przede wszystkim różnorodne marmury. Pan Walery snuje wykład o marmurze szarym syberyjskim, różowym rosyjskim pochodzącym z części europejskiej oraz francuskim czerwonym – bardzo drogim i bardzo rzadkim. Oczywiście pokazuje co i gdzie w soborze jest z każdego z nich zrobione. Absolutnym hitem są dla nas przepiękne w swych barwach i o przepięknie brzmiących nazwach – malachit i lazuryt. Z nich wykonane są kolumny stojące przy głównym ikonostasie. Połączenie lazurytu i malachitu ze złoceniami nadaje temu miejscu cechy pięknego przepychu.

1 a DSC_0513 (Duży).JPG
Sobór św. Izaaka
Plik ściągnięto 1 raz(y) 415,33 KB

1 DSC 20190626_185100.jpg
I trochę bliżej
Plik ściągnięto 2 raz(y) 363,59 KB

2 DSC P1199832.JPG
Kolumny z różowego granitu
Plik ściągnięto 0 raz(y) 428,5 KB

3 P1199813.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 456 KB

4 P1199812.JPG
My "marne pyłki"
Plik ściągnięto 0 raz(y) 458 KB

5 DSC P1199821.JPG
W środku
Plik ściągnięto 1 raz(y) 525,89 KB

6 DSC 20190624_145607.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 649,83 KB

7 DSC_0500.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 666,11 KB

8 DSC 20190624_145316.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 433,95 KB

9 DSC_0497.JPG
Dębowe drzwi o wadze 1,5 tony
Plik ściągnięto 0 raz(y) 459,3 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-18, 20:17   

i dalej sobór św. Izaaka

10 DSC_0493.JPG
Różowy marmur
Plik ściągnięto 0 raz(y) 450,65 KB

11 DSC_0492.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 573,56 KB

12 DSC P1199822.JPG
Złocenia
Plik ściągnięto 0 raz(y) 573,22 KB

13 DSC 20190624_145601.jpg
Malachit
Plik ściągnięto 1 raz(y) 597,54 KB

14 DSC_0506.JPG
i lazuryt
Plik ściągnięto 0 raz(y) 460,16 KB

15 P1199826.JPG
Auguste de Montferrand - to jest francuski czerwony marmur
Plik ściągnięto 2 raz(y) 253,87 KB

16 DSC_0512.JPG
Sobór od strony Newy
Plik ściągnięto 2 raz(y) 606,3 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SalutElla 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: FreeTec 628G
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Cze 2014
Piwa: 129/7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-01-18, 21:38   

Miednyj wsadnik

Niedaleko od Soboru św. Izaaka idąc w kierunku Newy znajduje się jeden z najbardziej znanych symboli miasta czyli Jeździec Miedziany. Jest to pomnik Piotra I postawiony ku czci i pamięci założyciela Petersburga na rozkaz Katarzyny II. Postument to lity granitowy głaz, któremu został nadany kształt wzburzonej fali. Wąż znajdujący się z tyłu stojącego dęba konia stanowi trzeci konieczny punkt podparcia dla rzeźby.
Swoją rosyjską nazwę pomnik zawdzięcza Aleksandrowi Puszkinowi, który napisał poemat zatytułowany „Miednyj wsadnik”. Utwór został przetłumaczony na język polski przez Juliana Tuwima jako „Jeździec Miedziany” – i tak już zostało.

9e 1DSC_0509.JPG
Miednyj wsadnik
Plik ściągnięto 1 raz(y) 443,55 KB

9e 2DSC_0507.JPG
Wąż jako trzecie podparcie
Plik ściągnięto 0 raz(y) 272,35 KB

9e 3DSCP1200004.JPG
Jeździec Miedziany i Pitasy
Plik ściągnięto 13 raz(y) 474,89 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***