Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakup integry
Autor Wiadomość
Milki 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Esterel 31 LD
Nazwa załogi: M&M
Dołączył: 08 Wrz 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Pomorze Środkowe
Wysłany: 2020-06-20, 17:10   

zbyszekwoj napisał/a:
Jestem w Maroku dwoch kolegow i ja ,wszyscy mamy szyby do wymiany. :diabelski_usmiech

Możesz rozwinąć co się stało?
Jak ta wiadomość ma się do tematu?
_________________
Jak chcem to mogem ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 353/499
Skąd: Gubin
Wysłany: 2020-06-20, 20:44   

Milki napisał/a:
zbyszekwoj napisał/a:
Jestem w Maroku dwoch kolegow i ja ,wszyscy mamy szyby do wymiany. :diabelski_usmiech

Możesz rozwinąć co się stało?
Jak ta wiadomość ma się do tematu?

Noooo, toooo... że Zbyszek i jego koledzy mają szyby do wymiany bo są uszkodzone.
A dotyczy argumentów, że szyba w integrze (o której marzył założyciel tematu) rujnuje portfel ale jeszcze bardziej rujnuje psychikę, gdyż świadomość wydania majątku za kilka kilogramów szkła i plastiku które wala się wszędzie, nagle stają się kosmo wartościowe.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Milki 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Esterel 31 LD
Nazwa załogi: M&M
Dołączył: 08 Wrz 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Pomorze Środkowe
Wysłany: 2020-06-20, 21:11   

Socale napisał/a:

A dotyczy argumentów, że szyba w integrze (o której marzył założyciel tematu) rujnuje portfel ale jeszcze bardziej rujnuje psychikę, gdyż świadomość wydania majątku za kilka kilogramów szkła i plastiku które wala się wszędzie, nagle stają się kosmo wartościowe.

Aha...
A ja myślałem że ich tam ktoś mało przyjemnie potraktował.
Wracając zatem do tematu to czy tenże kolega "marzyciel" sprawdził jaka jest szyba w jego potencjalnym kamperze i wie że to może być trudne i kosztowne czy raczej jest straszony?
Bo jak wspominałem mnie też wystraszono i PRZED zakupem sprawdziłem co też takiego będę miał.
Okazało się że szyba do integry wcale nie musi kosztować dużo czego i jemu życzę a tym trzem współczuję i mam nadzieję że mają dobre ubezpieczenie.
Dlatego stanowczo polecam sprawdzić stan rzeczywisty i dostępność.

A tu dowód że szyba do integry wcale nie musi kosztować kroci:
https://allegro.pl/oferta/szyba-przednia-mercedes-609-709-809-811-lk-vario-7596160232
_________________
Jak chcem to mogem ;)
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 353/499
Skąd: Gubin
Wysłany: 2020-06-20, 21:40   

Szyba do Mercedesa, niekoniecznie musi być identyczna jak ta w integrze zbudowanej na Mercedesie i... zazwyczaj nie jest.
To właśnie te szczegóły. "Prawie robi ogromną różnicę".
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bajaga 
Kombatant

Nazwa załogi: FiveStars
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 22 Lut 2012
Piwa: 106/7
Wysłany: 2020-06-20, 22:36   

markoni7 napisał/a:
Czyli jednak półintegra jest lepszym rozwiązaniem( i tańszym w eksploatacji)?


Szybą to bym się akurat tak nie zamartwiał. W ciągu ostatnich ponad 25 lat jeżdżenia różnymi pojazdami szybę czołową wymieniałem zero razy. Więc nie jest to temat szczególnie drażliwy :mrgreen:
Natomiast zwróciłbym także uwagę na jazdę integrą, zwłaszcza starą integrą (w nowych pewnie lux przez parę pierwszych lat). Jechałem integrą to było chyba Pilote. Miała ok 10 lat. I... to było dziwne mocno... W szoferce deska rozdzielcza (fiatowska) żyła własnym życiem a zabudowa własnym. Czułem jakby to wszystko miało chęć się rozpaść...
_________________
Pozdrawiam,

Bajaga&Instruktori
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Milki 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Esterel 31 LD
Nazwa załogi: M&M
Dołączył: 08 Wrz 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Pomorze Środkowe
Wysłany: 2020-06-21, 10:37   

Socale napisał/a:
Szyba do Mercedesa, niekoniecznie musi być identyczna jak ta w integrze zbudowanej na Mercedesie i... zazwyczaj nie jest.
To właśnie te szczegóły. "Prawie robi ogromną różnicę".

Widzę że kolega naprawdę ma tajemną wiedzę na temat MOJEGO kampera albo ma jakiś inny problem...
Wrzucam kolejny link:
http://esterel-forum.fr/c...se-changer.html

Czy to będzie dla kolegi wystarczający dowód czy mam wybić swoją i zamówić tę z Allegro aby przetestować i zadowolić?

O ile zrozumiałem to tam podają że PASUJE i nie wspominają o potrzebie używania szlifierki kątowej czy palnika aby ją zamontować...
Nie neguję że w innych markach jest inaczej tylko podaję jako przykład że NIE ZAWSZE szyba przednia do integry jest kosztowna (puki co).


Bajaga napisał/a:

Szybą to bym się akurat tak nie zamartwiał. W ciągu ostatnich ponad 25 lat jeżdżenia różnymi pojazdami szybę czołową wymieniałem zero razy. Więc nie jest to temat szczególnie drażliwy :mrgreen:

A ja dwa razy i to oba przypadki niezawinione więc jeśli faktycznie kosztuje tyle co pół kampera to uważam że warto się zastanowić.

Cytat:
Natomiast zwróciłbym także uwagę na jazdę integrą, zwłaszcza starą integrą (w nowych pewnie lux przez parę pierwszych lat). Jechałem integrą to było chyba Pilote. Miała ok 10 lat. I... to było dziwne mocno... W szoferce deska rozdzielcza (fiatowska) żyła własnym życiem a zabudowa własnym. Czułem jakby to wszystko miało chęć się rozpaść...

:wyszczerzony:
:wyszczerzony: :wyszczerzony:
I tu z kolegą się zgodzę :)
Czego to ja się nie naszukałem zanim stwierdziłem że źródłem strasznego odgłosu jest połączenie (a raczej jego brak) deski rozdzielczej i zabudowy :shock:
Ale oby tylko takie były problemy :mrgreen:

A tak w ogóle to może twórca postu napisałby jak to się ciągnie czy zakończyło i czy już jest szczęśliwym posiadaczem i czego?
_________________
Jak chcem to mogem ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 30 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 218/52
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2020-06-21, 10:43   

Byłem oglądałem i wszystkie informacje na temat kampera przekazałem założycielowi postu.
Co do szyby , to pomimo przeróbek (bo to już nie jest oryginał) szyba kosztuje parę złotych.

Osobiście łapę kamyki i urywam lusterka na potęgę , również nie ze swojej winy , ale co z tego jak za wszystko i tak muszę zapłacić.
:spoko
_________________
Przyłącz się do akcji pomocy w walce z korona wirusem https://www.youtube.com/watch?v=QxclxghLJFU
Pozdrawiam Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 48 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 353/499
Skąd: Gubin
Wysłany: 2020-06-21, 11:11   

Milki napisał/a:

Widzę że kolega naprawdę ma tajemną wiedzę na temat MOJEGO kampera...

Ups... przepraszam, musiałem coś przeoczyć :oops:
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wojciechu 
Kombatant


Twój sprzęt: był - ducato frankia,jest- burstner t603
Nazwa załogi: marwoj
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Wrz 2013
Piwa: 158/143
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2020-06-21, 13:54   

Co do cen - to kolega do Dethleffsa Globetrotter Integry z 91r zapłacił za orginal prawie połowę wartości kampera, natomiast drugi do Tabberta 660 integra chyba lata 90-te wstawił szybę od Autosana - bo pasowała. ;)
_________________
prof-os

Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni, pamiętajmy tylko że niedoskonali…
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
markoni7 
początkujący forumowicz

Dołączył: 17 Cze 2020
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2020-06-21, 16:11   

Witam ponownie.
Dzięki waszym uwagom i spostrzeżeniom moje oczekiwania powoli się precyzują.
specjalne podziękowania dla Andrzeja, dzięki któremu zacząłem rozumieć na co zwracać uwagę i czego szukać. Jego doświadczenie i "poświęcenie" (a nawet zamoczenie) pozwoliło mi dowiedzieć się więcej na temat tego pojazdu.
Na dzień dzisiejszy ze względu na warunki pogodowe i parę innych okoliczności jeszcze nie dotarłem do oględzin kampera, może następny tydzień będzie bardziej łaskawy.
Trochę ochłodziłem głowę więc rozwój sytuacji będzie spokojniejszy i przemyślany.
Plany są a co z nich wyniknie czas pokaże.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Milki 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Esterel 31 LD
Nazwa załogi: M&M
Dołączył: 08 Wrz 2019
Piwa: 2/4
Skąd: Pomorze Środkowe
Wysłany: 2020-06-21, 18:05   

markoni7 napisał/a:

Plany są a co z nich wyniknie czas pokaże.

Ok.
Bądź tak łaskaw i po wszystkim pokaż "swoją decyzję" ;)
_________________
Jak chcem to mogem ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jarsta0001 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Rapido i86
Nazwa załogi: buchalterzy
Dołączył: 31 Lip 2019
Piwa: 3/16
Skąd: Nysa
Wysłany: 2020-06-22, 23:42   

markoni7 napisał/a:
Witam ponownie.
Dzięki waszym uwagom i spostrzeżeniom moje oczekiwania powoli się precyzują.
specjalne podziękowania dla Andrzeja, dzięki któremu zacząłem rozumieć na co zwracać uwagę i czego szukać. Jego doświadczenie i "poświęcenie" (a nawet zamoczenie) pozwoliło mi dowiedzieć się więcej na temat tego pojazdu.
Na dzień dzisiejszy ze względu na warunki pogodowe i parę innych okoliczności jeszcze nie dotarłem do oględzin kampera, może następny tydzień będzie bardziej łaskawy.
Trochę ochłodziłem głowę więc rozwój sytuacji będzie spokojniejszy i przemyślany.
Plany są a co z nich wyniknie czas pokaże.



Parę przemyśleń jazdą integrą (12 000km).
Jakość nowych aut różna, w zależności od klasy. Na razie nie mam żadnych niekontrolowanych dźwięków między deską a zabudową. W zasadzie spodziewałem się gorszej jakości po odbytych jazdach testowych różnymi markami. (dealer Pilote np. radził rozkręcić dęskę i we własnym zakresie wygłuszyć) Zresztą Rapido I96 które miałem wynajęte w zeszłym roku od dealera też nie grzeszyło cichością. O dziwo chyba miałem trochę szczęścia bo w tym co kupiłem egzemplarzu (tyle że I86) na razie jest przyzwoicie. Chcę wierzyć , że jakość się ogólnie poprawiła ale pewno w dalszej eksploatacji wyjdzie szydło z worka.
Waga DMC, u mnie przy długości 7,25 m; wysokości 2,89; szer 2,35 - waga golasa na wadze była 3050 kg. Waga natomiast z pełnym zbiornikiem paliwa(75l), gazu(50l) +zbiornik na gaz 17kg, wody (150l), ciuchy i sprzęt (krzesła, stół, kable elekt i wodne, dodatkowy akum 25kg , przetwornica, solar twardy, kierowca 85kg - 3550 kg. Dokładam do tego pasażera 75kg, rowery 30 kg i spożywcze 15kg, klimę i markizę (70kg dopiero do zamontowania) to razem daje - 3740kg. Na trasę zazwyczaj nie biorę wody czystej więc minus 120 (20 w bojlerze zostawiam i 10l na drogę) to daje - 3620 kg. Docelowo będzie akum LifePo więc zostaje ok 3600 kg. Z moich obserwacji wynika że trudno poniżej tych 3600kg zejść. Moje wyposażenie jak widać jest dosyć skromne (nie biorę koła zapasowego, pontonu, deski SUP, generatora, skrzynki piwa i wielu czasami potrzebnych mniej lub bardziej rzeczy). Pewno przy długich podróżach to może być problemem.
DMC półintegry: zazwyczaj ok 250 kg mniej. Jak rozmawiam z kamperowcami w trasie i mówią o wyposażeniu w garażu to wielu szybko tą różnicę gubi. Zresztą na forum o DMC już wszystko powiedziano, więc tylko swoje doświadczenie opisuję.
Podsumowując, jak chcesz jak piszesz tylko we dwójkę i nie jesteś zbieraczem to integra z DMC nie jest taka straszna.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
aviator 
doświadczony pisarz


Twój sprzęt: Pilote Explorateur G743 XLC
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Sie 2017
Piwa: 10/25
Skąd: Kochłowice
Wysłany: 2020-06-23, 05:39   

Myśle, ze autor wątku swojej integry szuka z rocznika kiedy chyba nawet sam producent nie zwracał uwagi na DMC i na życzenie klienta fabrycznie wypuszczał auta z symboliczna ladownoscia - homologacja sobie ale w papierach i na tabliczkach było 3,5t - jakos szczególnie chyba ma tak większość aut z Francji, szczególnie tych dłuższych i lepszej jakości.
W nowych jeszcze mogę uwierzyć, ze jest jak piszesz i te 300-500kg jest faktycznie dostępne przy podstawowym minimalnym wyposażeniu - a jak jest to mało, to bardzo dokładnie wyjaśniłeś. W starych zostaje na dzień dobry waga do sprawdzenia i zimna kalkulacja czy da się tym legalnie jeździć bez (pustej) przyczepy na haku. Nowych trzeba ostrzegać i uświadamiać, bo wdepną i o ile są świadomi swojego wyboru, to będą się męczyć i ryzykować a reszta kiedyś wpadnie i będzie spory kwas. Doświadczony doskonale już wie jak to wyglada i na co się pisze.
Tematów o DMC jest mnóstwo ale wynika z nich niestety zła praktyka dla nowych osób w temacie, ze każdy prawie jeździ przeciążony, ze to norma, ze jest tolerancja wagi podczas kontroli, ze wystarczy odłożyć trochę na mandaty etc i ze będzie dobrze... dopiero później na własnej skórze przekonują się, ze czytać o tym to jedno a uczestniczyć w tym świadomie to drugie. Kręcąc się wokół komina, nie jest jeszcze źle ale jak się zechce ruszyć gdzieś dalej i się człowiek napatrzy na te wszystkie wagi, to czar pryska...
_________________
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***