Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
problem z łóżkiem zjeżdżającym spod sufitu
Autor Wiadomość
darek 61 
Kombatant


Twój sprzęt: Jumper Odyssee 78
Nazwa załogi: Violetta Darek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Mar 2009
Piwa: 146/103
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-03, 09:02   

Podłącz siłowniki na krótko,to znaczy bezpośrednio do akumulatora by ominąć sterowanie.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2020-11-03, 09:57   

Kajo11, silniki są z 2014r a Twoja przyczepa z 2011.
Jeśli potrafisz to podłącz bezpośrednio jak Darek radzi, ale przez bezpiecznik 10A no max 15A i nie dłużej jak na kilka sekund byleby tylko sprawdzić ruch, jeśli ruch jest nieblokowany, możesz na dłużej, ale jeśli mocno ociężały/utrudniony to króciutko bo uzwojenie się skopci jeśli bezpiecznik szybciej nie zareaguje.
.
Mam łóżko na podobnym mechanizmie ramieniowym (inne są na pionowych listwach zębatych), zerknę czy są tam jakieś sprężyny bo i o tym też tu wspomniano.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MAWI 
Kombatant


Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Piwa: 100/17
Skąd: Kutno
Wysłany: 2020-11-03, 14:09   

Przyczyn może być wiele. Tak jak piszą koledzy. Podobne siłowniki i to w rozsądnych cenach wykorzystywane są w wielu urządzeniach .Np. w automatyce bramowej, czy w szpitalnych łóżkach. Tam sprzęgła elektryczne (moc) są regulowalne pod pokrywą (nie w każdych)
. Jest to ostateczność . Ale stare pewnie z różnych powodów straciły moc ze względu na wiele przyczyn .Np. jakieś luzy, zukosowania , opory wewnętrzne w samych siłownikach ,itd. Nasz szybko to ja był założył silniejsze i tyle. A wybór jest choćby na aliexpresie. Trzeba zmierzyć wysuw roboczy i gabaryty . Mocowania. Oryginalne (fabryczne) mogą być droższe.
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kajo11 
początkujący forumowicz

Dołączył: 01 Lis 2020
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2020-11-03, 15:36   

W takie podłączanie na krótko szczerze mówiąc wole się nie bawić, bo czuje ze byłyby z tego tylko problemy w moim wykonaniu. Dla mnie to czarna magia niestety. A może znacie kogoś kto spojrzałby na to fachowym okiem w miarę blisko Bielska-Białej?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MAWI 
Kombatant


Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Piwa: 100/17
Skąd: Kutno
Wysłany: 2020-11-03, 17:42   

Dawaj do mnie :spoko
_________________
Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
darek 61 
Kombatant


Twój sprzęt: Jumper Odyssee 78
Nazwa załogi: Violetta Darek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Mar 2009
Piwa: 146/103
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-11-03, 17:43   

Czy od czasu jak jesteś właścicielem tej przyczepy jest ten problem,czy od niedawna.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kajo11 
początkujący forumowicz

Dołączył: 01 Lis 2020
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2020-11-03, 18:51   

Od czasu jak jestem jej właścicielem. Poprzedni tylko ja sprowadzil, nie użytkował jej wiec tez nic więcej mi nie powie.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kimtop 
Kombatant

Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Piwa: 144/44
Skąd: Opoczno
Wysłany: 2020-11-03, 18:59   

Cytat:
A może znacie kogoś kto spojrzałby na to fachowym okiem w miarę blisko Bielska-Białej?

Znamy.
Zadzwon do Kaimara .Ma serwis w Czechowicach Dziedzicach.Telefon: 572 755 508, 605 852 752, 603 786 026
_________________
Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu

Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2020-11-03, 21:31   

kajo11 napisał/a:
...
A może znacie kogoś kto spojrzałby na to fachowym okiem w miarę blisko Bielska-Białej?

Nie musi być to specjalista od unoszonych łóżek, ważne by wiedział co to jest prąd i do czego służy, może to jest właśnie Twój sąsiad elektryk.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
vIrek 
zaawansowany

Twój sprzęt: Ducato 3.0 L3H2 automat
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Lut 2012
Piwa: 17/12
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2020-11-04, 07:47   

Może zużyty jest ten siłownik wspomagający?

mechanizm_lozka.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 189,76 KB

_________________
vIrek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MILUŚ 
Kombatant
CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 222/170
Skąd: Gliwice w przelocie
Wysłany: 2020-11-04, 08:00   

vIrek napisał/a:
Może zużyty jest ten siłownik wspomagający?


A gdyby tak zdemontować /odłączyć silniki i spróbować gora/dół by hand ?
Może zawieszenie łóżka gdzieś się zaciera?
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego

Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2020-11-04, 10:09   Re: problem z łóżkiem zjeżdżającym spod sufitu

No nie, uściślijmy opis:
kajo11 napisał/a:
...
w momencie kiedy przyczepa podłączona jest do 230V, łóżko porusza się góra/dół, ale niestety trzeba mu pomagac
...
Dodam, że gdy odepnę siłowniki od łóżka, one pracują, lecz jakby bez siły.
...

Jak 230V podpięte, to w instalacji 12V faktycznie występuje 14,4V to jest niewielka różnica, ale jednak zauważana, dlatego dlatego moja pierwsza myśl to amperometryka, jeśli tam jest.
.
Próba z odpiętymi siłownikami już była, silniki się kręcą.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MILUŚ 
Kombatant
CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA


Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 02 Gru 2007
Piwa: 222/170
Skąd: Gliwice w przelocie
Wysłany: 2020-11-04, 10:53   Re: problem z łóżkiem zjeżdżającym spod sufitu

Socale napisał/a:
No nie, uściślijmy opis:
kajo11 napisał/a:
...
w momencie kiedy przyczepa podłączona jest do 230V, łóżko porusza się góra/dół, ale niestety trzeba mu pomagac
...
Dodam, że gdy odepnę siłowniki od łóżka, one pracują, lecz jakby bez siły.
...

Jak 230V podpięte, to w instalacji 12V faktycznie występuje 14,4V to jest niewielka różnica, ale jednak zauważana, dlatego dlatego moja pierwsza myśl to amperometryka, jeśli tam jest.
.
Próba z odpiętymi siłownikami już była, silniki się kręcą.

Zacznij czytać ze zrozumieniem wreszcie :roll:
Chodzi o zawieszenie ; część mechaniczną :gwm
_________________
Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego

Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kaimar 
weteran
kaimar


Twój sprzęt: MOBILVETTA LAIKA CARADO RT GiottiLine
Nazwa załogi: MTM Campery
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 03 Lut 2007
Piwa: 89/3
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Wysłany: 2020-11-04, 14:05   

Siłownik elektryczny jest zazwyczaj elementem dodatkowym wspomagającym . Główną robotę "robią" sprężyny gazowe a te często padają. Odepnij siłowniki elektryczne i zobacz jak pracuje łóżko. Musi się przy użyciu niewielkiej siły dać ręcznie opuścić i podnieść.
UWAGA UWAGA - nie ruszaj samemu sprężyn gazowych. One mają siłę 200-400kN i tłok gdy zeszkoczy z mocowania może zabić.
_________________
www.camperymtm.pl
www.kamperownia.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kajo11 
początkujący forumowicz

Dołączył: 01 Lis 2020
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2020-11-04, 16:14   

Ręcznie ciężko powiedzieć, że chodzi lekko. Trzeba użyć siły żeby to podnieść,myślę że moja narzeczona miałaby z tym problem. Ciężko mi powiedzieć czy to za ciężko chodzi bo nie mam porównania. Super Kaimar, ze przeczytałeś ten problem, bo miałem zamiar się do Ciebie odezwać z tym problemem, to już nie będę musiał tłumaczyć w czym rzecz.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***