Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Świstak
2020-12-23, 04:21
Benimar, czy podlaczenie do sieci ładuje akumulatory ?
Autor Wiadomość
cario14 
trochę już popisał


Twój sprzęt: Benimar Tessoro 442NK
Nazwa załogi: Paliki
Dołączył: 19 Paź 2015
Piwa: 12/8
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2020-12-20, 23:02   Benimar, czy podlaczenie do sieci ładuje akumulatory ?

Witam, nie wiem jak sprawdzic czy w moim Benimarze po podlaczeniu samochodu do sieci ładują się akumulatory, auto z 2020 roku , ktos podpowie ?

Mialem problemy z prądem na ostatnim wyjezdzie i zastanawiam sie od czego zacząc, czy podpiac prostownik czy po prostu zasilanie na pare dni....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 345/86
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2020-12-20, 23:28   

Weź miernik i sprawdź. Pomiary dokonaj po podłączeniu do słupka. Powinien pierwszy ładować aku zabudowy , następnie silnikowy.
_________________
Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
less11 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Mobilvetta KEA i67
Dołączył: 24 Sie 2016
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2020-12-21, 00:13   

U mnie w Challengerze, też na Transicie (kamper tej samej grupy Trigano)aby ładował się aqu zabudowy musi byc na panelu sterowania w kamperze włączone główne zasilanie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Monter 
stary wyga
www.dem.yt


Twój sprzęt: Ducato II '96 Hymer Swing C544 alkowa
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Paź 2020
Piwa: 31/26
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-12-21, 08:19   

To chyba w każdym tak jest. Podobnie ładowanie podczas jazdy z alternatora.
_________________
Nasza strona podróżniczo-kamperowa: https://dem.yt
Możesz też postawić nam wirtualną kawę :-)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andi at 
Kombatant

Twój sprzęt: szukam H1L2
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Lis 2008
Piwa: 80/37
Skąd: wieden
Wysłany: 2020-12-21, 10:13   

We wszystkich fabrycznych kamperach Ładowanie odbywa się automatycznie .Raczej rozruchowy 1 .Podłącz i spoko .W trakcie jazdy masz ładowanie z altka ale też z solara .Od tego masz elektronikę i ona rządzi .Ciesz się kamperem a nie szukaj problemów :bukiet:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 569/432
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2020-12-21, 15:47   Re: Benimar, czy podlaczenie do sieci ładuje akumulatory ?

cario14 napisał/a:


Mialem problemy z prądem na ostatnim wyjezdzie i zastanawiam sie


Problemy z prądem w zimie bez słońca?
Też na ostatnich nartach miałem za mało prądu bo nie było słońca. Więc solar nic nie naładował. Dlatego codziennie musiałem odpalić agregat prądotwórczy. Czyli silnik samochodu by alternator naładował aku pokładowy :spoko

Poprawiłem cytat
Ostatnio zmieniony przez Banan 2020-12-21, 16:57, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marcincin 
stary wyga


Twój sprzęt: Benimar Tessoro 442 NK - 2019
Nazwa załogi: MIK
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 03 Sty 2013
Piwa: 51/38
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-12-21, 21:00   Re: Benimar, czy podlaczenie do sieci ładuje akumulatory ?

cario14 napisał/a:
Witam, nie wiem jak sprawdzic czy w moim Benimarze po podlaczeniu samochodu do sieci ładują się akumulatory, auto z 2020 roku , ktos podpowie ?


W Benimarze aby ładował się akumulator zabudowy nie musi być włączony panel główny (lewy górny przycisk na panelu) i zasilanie zabudowy (przycisk 12V obok włącznika głównego). Ładowarka ładuje akumulator pokładowy bezpośrednio - po drodze nie ma żadnych przekaźników. Sprawdź czy ładowarka na wciśnięty przycisk ON. Jeśli tak, to powinien od być podświetlony (ładowarkę zobaczysz po otwarciu drzwiczek pod bocznym siedzeniem. Jeśli jesteś podpięty do słupka, przycisk ON wciśnięty (a nie jest on podświetlony) to trzeba sprawdzić bezpiecznik i włącznik główny 230V - zabezpieczenia 230V znajdują się po prawej stronie od ładowarki. Ja bym zaczął od sprawdzenie czy na pewno w słupku jest napięcie. Jeśli jest 230V, ładowarka "podświetlona" to trzeba sprawdzić napięcie na akumulatorze zabudowy - przy pracującej ładowarce na akumulatorze zabudowy powinno być ponad 13V - jak ładowarka nie pracuje napięcie na to spada do 12.6V

No i podstawowe pytanie jakiego typu problemy z prądem miałeś w czasie wyjazdu? - może Twoje oczekiwania przewyższają możliwości magazynu i po prostu akumulator oddał wszystko to co mógł i podziękował za współpracę.
_________________
Marcincin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
cario14 
trochę już popisał


Twój sprzęt: Benimar Tessoro 442NK
Nazwa załogi: Paliki
Dołączył: 19 Paź 2015
Piwa: 12/8
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2020-12-22, 09:06   

Dzięki - ładuje... Główny problem to skleroza :) Podłączyłem jakieś małe ustrojstwo na robale i inne gryzonie więc logiczne, że sporo baterii zeżarło .... No a jak pisał LukF - nie było słońca wiec solar nic nie pomógł...

Swoją drogą - solar taki typowy ładuje oba aku czy tylko ten pokładowy ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 569/432
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2020-12-22, 10:50   

cario14 napisał/a:
Dzięki - ładuje... Główny problem to skleroza :) Podłączyłem jakieś małe ustrojstwo na robale i inne gryzonie więc logiczne, że sporo baterii zeżarło .... No a jak pisał LukF - nie było słońca wiec solar nic nie pomógł...

Swoją drogą - solar taki typowy ładuje oba aku czy tylko ten pokładowy ?


Większość ma podłączony regulator napięcia bezpośrednio do aku z części mieszkalnej i wtedy nie ładuje się aku silnikowy.
Dopiero kiedy regulator napięcia podłączy się do elektrobloku w dedykowane złącze to wtedy jest też silnikowy ładowany. Jest też inny sposób ale go nie pamiętam bo nie mam ładowania aku silnikowego
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2020-12-22, 21:10   

Każdy współczesny kamper wyposażony jest w kontrolę stanu akumulatorów, każdego z osobna.
Wystarczy spojrzeć na wskaźnik/voltomierz/amperomierz/różnicomierz ect.
Zapewne sprawdzenie owego jest bardzo proste, trzeba jednak mieć te minimum wiedzy by umieć się odnieść do wskazań.
Powyżej 13,2V = ładuje się
Poniżej 12,8V = nie ładuje się.
Jeśli czegoś nie ogarniasz, pisz śmiało i pytaj do bólu.
Na koniec w odpowiedzi na tytuł i dla potomnych: Tak, zawsze ładowanie powinno być zgodnie z priorytetami konstrukcyjnymi, jeśli nie ma = jest defekt i nie można go ignorować.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rjas 
weteran


Twój sprzęt: Chausson 720 Titanium
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2013
Piwa: 25/13
Skąd: Przybysławice/Kraków
Wysłany: 2020-12-22, 21:28   

Trzy grosze ode mnie - w nowych Chausson nie ma ładowania akumulatora rozruchowego przez energoblok - czytaj nie ładuje się ze słupka czy solary. Ładuje się tylko i wyłącznie w trakcie pracy silnika czyli przez alternator. Biorąc pod uwagę, że Benimar to też grupa Trigano może być tak samo.
_________________
Nasz pierwszy którym cieszy się ktoś inny i już wiem kto :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 72 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 523/632
Skąd: Gubin
Wysłany: 2020-12-22, 21:33   

rjas napisał/a:
...
w nowych Chausson nie ma ładowania akumulatora rozruchowego przez energoblok - czytaj nie ładuje się ze słupka czy solary.
...

Robciu aż trudno w to uwierzyć. Ja już bym kombinował nad układem z charytatywnym oddawaniem nadmiaru energii dla potrzebującego akumulatora.
Masz nowiuśkie auto, może nie stwierdziłeś jeszcze procesu ładowania podmaskowego , gdyż ten zazwyczaj jest dobrze naładowany po każdej podróży :bigok
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
less11 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Mobilvetta KEA i67
Dołączył: 24 Sie 2016
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2020-12-22, 22:28   

rjas napisał/a:
Trzy grosze ode mnie - w nowych Chausson nie ma ładowania akumulatora rozruchowego przez energoblok - czytaj nie ładuje się ze słupka czy solary. Ładuje się tylko i wyłącznie w trakcie pracy silnika czyli przez alternator. Biorąc pod uwagę, że Benimar to też grupa Trigano może być tak samo.

Potwierdzam, Mam Challengera (też grupa Trigano) i zgodnie z instrukcją obsługi aqu silnikowy nie jest ładowany po podłaczeniu zewnętrzego zasilania
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marcincin 
stary wyga


Twój sprzęt: Benimar Tessoro 442 NK - 2019
Nazwa załogi: MIK
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 03 Sty 2013
Piwa: 51/38
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-12-22, 23:34   

W Benimarach jeśli jest ładowanie to płyną tam marne miliampery. Kiedyś zostawiłem włączony interfejs ODB, który wyssał mi akumulator -byłem podpięty do słupka. Teraz np też jestem podpiety, na aku zabudowy mam 13,4V, na rozruchowym 12,8V. Dlatego właśnie zrobiłem sobie separator akumulatórow, którym mogę ładować dowolny akumulator z panela lub słupka pełną wydajnością źródła. Mogę programować priorytety ładowania lub sterować ręcznie telefonem (także zdalnie).
_________________
Marcincin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
rjas 
weteran


Twój sprzęt: Chausson 720 Titanium
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Paź 2013
Piwa: 25/13
Skąd: Przybysławice/Kraków
Wysłany: 2020-12-23, 11:11   

[quote="Socale"]
rjas napisał/a:
...
może nie stwierdziłeś jeszcze procesu ładowania podmaskowego :bigok


Wojtku - było to jedno z pierwszych pytań do dealera - i taka jest wersja oficjalna. Zastanawiam się nad potrzebą ładowania dodatkowo rozruchowego. Przecież musiałby stać stosunkowo długi okres czasu, żeby się całkiem rozładować, a taka sytuacja ma miejsce tylko poza sezonem, jak nie jeździmy. Faktem jest, że gdyby się tak stało to w Fordzie żeby się "dokopać" do akumulatorów trzeba zdemontować przednie fotele. Jest to upierdliwe, ale na szczęście niezbyt częsta operacja :)
_________________
Nasz pierwszy którym cieszy się ktoś inny i już wiem kto :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***