Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dylematy przy zakupie kampera
Autor Wiadomość
Diavolo 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Poszukuję
Dołączył: 03 Sty 2021
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-02-22, 08:45   Dylematy przy zakupie kampera

Witajcie,

jak pisałem przedstawiając się ( https://www.camperteam.pl...pic.php?t=36673 ), poszukuję kampera, z czym wiążę się szereg dylematów, z którymi chciałbym się z Wami podzielić. Liczę na Wasze doświadczenie, że mi coś doradzicie, otworzycie mi oczy na rzeczy, których jako początkujący karawaningowiec nie widzę i rozwiejecie szereg wątpliwości.

W wielu wątkach przeczytałem, że w kamperze najważniejszy jest układ, który musi odpowiadać na szczególne potrzeby posiadacza. Mam rodzinę 2+2 (dzieci 5 i 6 lat różnej płci) i zwyczaj porannego wstawania (w przypadku wyjazdów, gdy nie jestem na urlopie, poranne godziny, gdy reszta śpi, wykorzystuję na pracę na komputerze, dzięki czemu później mamy razem więcej wolnego czasu). Kampera zamierzam wykorzystywać zarówno w lecie, jak i w zimie (narty - weekendy, ale też wyjazdy dłuższe / tygodniowe). Dodatkowym plusem byłaby elastyczność, by okazjonalnie zabrać z nami 2 dodatkowe osoby (np. dziadków). Gdy sobie to analizuję, to wychodzi mi, że potrzebuję kampera z 3 odrębnymi łóżkami (osobne łóżka dla dzieci, osobne małżeńskie). Jedno z tych łóżek nie powinno ingerować w stół - przestrzeń do porannej pracy. Przekładając to na układ - rysuje mi się z tego alkowa (łóżko małżeńskie) i łóżko piętrowe (dla dzieci). Ze względu na chęć wyjazdów zimowych przydałby się również sensowny (zamykany) garaż - w zimie potrzebny większy, w lecie mniejszy. Zakładam, że w ramach kompromisu w zimie dolne łóżko piętrowe byłoby złożone (dając garaż), a my spalibyśmy po 2 osoby (w przypadku podwójnego łóżka piętrowego) lub rozkładali łóżko w miejsce stołu - ingerujemy tym samym w przestrzeń porannej pracy, ale w przypadku urlopów to nie problem. W lecie dolne łóżko piętrowe byłoby rozłożone (istotne jest, by w stanie rozłożonym pod spodem cały czas pozostawał schowek o akceptowalnej powierzchni). Dodatkowo z układu absolutna konieczność to wyodrębniona kabina prysznicowa (tzn. brak wspólnej podłogi z resztą łazienki; nie chodzi o to, by było odrębne pomieszczenie z prysznicem, bo to moim zdaniem marnowanie cennego metrażu).

Na rynku spotkałem się z dwoma układami, które wydają mi się spełniać te potrzeby:
https://www.kampery-prusz...oen-adria-coral
http://campery-zlotniccy....kronos-279-2-2/

Tej zimy testowaliśmy http://campery-zlotniccy.pl/campers/kronos-295-2/ . Układ ten sam, co wspomniany Kronos 279 M, ale bez opcji rozłożenia dolnego łóżka piętrowego. Miałem obawy, że może być mało przestrzeni mieszkalnej, ale obawy się zupełnie nie sprawdziły - siedzieliśmy wieczorami nawet w 8 osób (4 dorosłych przy stole i 4 dzieci w alkowie lub łóżku z tyłu) i było dobrze. Świetnie sprawdziła się szafa przy wejściu, gdzie elegancko suszyły się kurtki (przechodzi tamtędy rura od Trumy), a garaż był nawet za duży, choć poza sprzętem narciarskim mieliśmy w nim nawet 2 rowery :roll: . W przypadku Kronosa 279 M dodatkowo jest opcja rozłożenia dolnego łóżka (pozostaje wtedy schowek o wysokości 35 cm i szerokości 110 cm). Układ wydaje się szyty na miarę, sam model ma jednak kilka istotnych wad: budżetowa jakość i to włoska, niedogrzane tylne łóżko (temperatura spadała tam nawet do 13C przy mrozach -17C, podczas gdy w reszcie kampera było cieplutko), brak podwójnej podłogi - choć sam zbiornik miał matę grzewczą, to problem był z zamarzaniem odpływów przy większych mrozach.

I tutaj pytanie:
czy podwójna podłoga to must have, jeśli poważnie myśli się o zimowym kamperowaniu, czy może są jakieś inne skuteczne rozwiązania problemu z zamarzającymi odpływami (transportem szarej wody do zbiornika)? (o sam spust nie pytam, bo tutaj wiem, że otwieramy, wiaderko pod spodem...).
Czy skuteczne dogrzanie tyłu kampera to prosta sprawa? Czy wystarczy pomajstrować trochę przy rozprowadzeniu Trumy i będzie ok?

Drugi układ (Adria) to zyskanie przestronności części mieszkalnej kosztem przestronności części sypialnej. Szafa wędruje do tyłu, co wydaje mi się pogarszać wygodę w zimie (kiedy jednak dobrze mieć szafę na kurtki pod ręką przy wejściu), ale pojawia się dodatkowy stolik (na którym pewnie w praktyce w zimie wspomniane kurtki przynajmniej tymczasowo lądują). Garaż jest mniejszy, choć w tego typu układzie mam wrażenie, że i tak maksymalnie wyciśnięty przez podniesienie wysoko dolnego łóżka (zapewne kosztem wygody korzystania z tego łóżka i być może też górnego). Widać to na zdjęciu https://ireland.apollo.olxcdn.com/v1/files/eyJmbiI6IjBqYnRiOW5sMDJ4YS1PVE9NT1RPUEwiLCJ3IjpbeyJmbiI6IndnNGducXA2eTFmLU9UT01PVE9QTCIsInMiOiIxNiIsInAiOiIxMCwtMTAiLCJhIjoiMCJ9XX0.3TO4YZAFIEkaZnXkfeDxHPYXNLe-mqaVJYvhRQ9TrY8/image;s=1080x720 . Bardzo możliwe, że pojemność “garażu” przy rozłożonym dolnym łóżku jest większa niż w przypadku wspomnianego Kronosa 279 M. Model niewątpliwie ma zalety wyższej jakości (w końcu Adria to już niska półka nie jest), jest tam podwójna podłoga i ogólnie lepsze przygotowanie do zimy (np. nawiew Trumy od przodu alkowy). Słyszałem natomiast, że Adrie mają problem z instalacją wodną (przeciekanie) - czy jest tak istotnie czy to tylko plotki?

Nie przywiązuje się absolutnie do tych 2 modeli - podałem je raczej ilustracyjnie, by przedstawić moje przemyślenia, jak układ może zaspokoić nasze potrzeby. Jeżeli przez pryzmat swoich doświadczeń widzicie w tym wywodzie jakieś luki, czegoś nie zauważyłem, to będę wdzięczny za wszelkie sugestie, podpowiedzi itp. A może znacie jakiś układ, który te potrzeby by też zaspokoił?

Z góry dziękuję za cenne wskazówki i pozdrawiam.
Wojtek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maciejstraus 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: VW Grand California 600
Dołączył: 13 Sty 2021
Piwa: 1/3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-02-22, 12:36   Re: Dylematy przy zakupie kampera

Diavolo napisał/a:

I tutaj pytanie:
czy podwójna podłoga to must have, jeśli poważnie myśli się o zimowym kamperowaniu, czy może są jakieś inne skuteczne rozwiązania problemu z zamarzającymi odpływami (transportem szarej wody do zbiornika)? (o sam spust nie pytam, bo tutaj wiem, że otwieramy, wiaderko pod spodem...).
Czy skuteczne dogrzanie tyłu kampera to prosta sprawa? Czy wystarczy pomajstrować trochę przy rozprowadzeniu Trumy i będzie ok?
Wojtek


Jeśli myślisz poważnie o zimowym podróżowaniu kamperem to w mojej opinii podwójna podłoga to must have ale spotkasz się tutaj też z opiniami odwrotnymi. Uważam, że to jest spokój i bezpieczeństwo oraz o wiele mniejsze ryzyko usterek. Kwestia podwójnej podłogi to również inna utrata ciepła - inne finalnie koszty wyjazdu.

Tył kampera to zależy jak masz rozprowadzone ciepło i czy możesz jej jeszcze rozdzielić. Pożycz od kogoś urządzenie do pomiaru utraty ciepła i zobacz gdzie masz największe straty.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Comsio 
Kombatant
weteran cepek

Twój sprzęt: Ducato II 2,5 tdi 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 18 Lut 2013
Piwa: 64/296
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2021-02-22, 20:56   

Poctawa to jaką posiadasz kat prawa jazdy.
Jak tylko do 3,5t to masz problem ,inspektor cię wysadzi z auta.
Jak będzie przeładowanie, a z twoich wymagań to świadczy.
Ratuje cię jeszcze przyczepka 750 kg.

Pomyśl o przyczepie campingowej.
Możesz fajny zestaw skomponować :ok
_________________
Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marcincin 
zaawansowany


Twój sprzęt: Benimar Tessoro 442 NK - 2019
Nazwa załogi: MIK
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Sty 2013
Piwa: 37/17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-02-22, 21:29   

maciejstraus napisał/a:

Jeśli myślisz poważnie o zimowym podróżowaniu kamperem to w mojej opinii podwójna podłoga to must have ale spotkasz się tutaj też z opiniami odwrotnymi. Uważam, że to jest spokój i bezpieczeństwo oraz o wiele mniejsze ryzyko usterek. Kwestia podwójnej podłogi to również inna utrata ciepła - inne finalnie koszty wyjazdu.


Ja mam trochę inne zdanie na ten temat - podwójna podłoga jest fajna ale nie must have - wszystko zależy od tego jak kamper jest zbudowany, jakiej grubości ma podłogę i ściany, jak wykonane są połączenia, itd.
Przy kupnie drugiego kampera chciałem iść  w podwójną podłogę, ale niestety podwójna podłoga swoje waży i finalnie odpuściłem, ze względu na zbyt małą ładowność. Duża alkowa (a taką jesteś zainteresowany) będzie swoje ważyła, a z podwójną podłogą będzie ważyła jeszcze więcej i jeśli planujesz pojazd do 3.5t to w zasadzie jesteś skazany na jazdę na tzw "nielegalu".

1. Co do pojedynczej podłogi - mój poprzedni i obecny kamper mają jedną podłogę - przez osiem zimowych sezonów nie miałem ani jednego problemu z zamarzniętą instalacją, czy niedogrzanym wnętrzem. Poprzedni kamper to była właśnie alkowa  hymer 622cl - na tygodniowe narty zabierałem trzy butle gazowe - nigdy trzeciej nie użyłem - także "finalne koszty wyjazdu związane z ogrzewaniem" są moim zdaniem pomijalne przy koszcie dojazdu, czy karnetów dla całej rodziny na alpejskich stokach. Jeśli podłoga jest odpowiedniej grubości to nie stanowi ona problemu - większym problemem jest wychładzane wnętrza kampera przez kabinę, a ten problem dotyczy wszystkich kamperów - niezależnie od ilości podłóg. Ja w mojej alkowie odcinałem grubym kocem całą kabinę - siedzenie pasażera i kierowcy nie były obrotowe więc i tak nic nie traciliśmy na funkcjonalności. Poprzedni kamper był sześcioosobowy, miał piętrowe łóżko z tyłu, dolne łóżko było dość wysoko umieszczone - garaż miał wysokość ok 80cm. W zimę łóżko dolne robiło za dodatkową półkę gdzie trzymaliśmy ubrania zimowe, na górnym łóżku spała jedna z córek, druga na łóżku zrobionym ze stolika i siedzień. Dodatkowo łóżko dolne (wejście do niego) zasłanialiśmy dodatkowym kocem, aby niższa temperatura z garażu nie wychładzała wnętrza. Górne łóżko było szczelnie zabudowane więc nie było problemu z temperaturą. Każdy kamper (nawet z podwójną podłogą) ma pojedyńczą podłogę w garażu, przez co może być tam chłodniej - zazwyczaj do garażu są wyprowadzone nadmuchy ciepłego powietrza więc jakiś mega różnic temperatury nie powinno być.  
Na lato dolne łóżko demontowałem całkowicie i miałem garaż o wysokości 145cm.

2. Zbiornik szarej wody - hymer nie miał izolowanego zbiornika i musiałem sobie radzić albo spuszczając wodę do wiadra (jak była taka możliwość), albo dolewałem "coś na zamarzanie". W obecnym kamperze zbiornik szarej wody jest izolowany (jest obudowany dodatkową plastikową obudową, zbiornik jest podgrzewany matą grzewczą i  jest ogrzewany ciepłym powietrzem w czasie kiedy pracuje webasto - zdjęcie poniżej. W czasie jazdy lub postoju z podpięciem do 230V szara woda jest podgrzewana przez matę grzewczą, w czasie pracy webasto szara woda jest podgrzewana ciepłym powietrzem - daje to taką samą niezależność jak w kamperach z podwójną podłogą. Dodatkowo zrzut szarej wody (zawór) jest umieszczony w dnie zbiornika - woda wylewa się bezpośrednio pod zbiornik - nie ma szansy zamarznąć gdzieś w rurze po drodze. Podłoga benimara ma 7cm z czego większość pomięszy warstwami to pianka "jakaś tam" - nie pamiętam nazwy. Z taką podłogą nie ma problemu w ujemnych temperaturach.

3. Moc ogrzewania - kamper zimowy powinien mieć mocniejsze ogrzewanie - hymer miał 6kW (truma - gaz), benimar ma 5,5 kW webasto. Te dwa systemy dawały i dają radę.

4. Układ zabudowy - z perspektywy poprzedniego kampera radzę Ci szukać układu z jak największym salonem. W hymerze miałem szafę tuż przy wejściu (tak jak Tobie się podoba), była fajna, ale zabierała przestrzeń salonu. Musieliśmy w czwórkę ściskać się przy stoliku. Dodatkowe siedzenie w miejscu szafy naprawdę robi różnicę - a szczególnie w zimie. My nasze kurtki dosuszaliśmy w kabinie prysznicowej - cała łazienka była bardzo dobrze ogrzewana i wentylowana (przez okno dachowe). Po nocy kurtki były suche - w szafie nie ma wentylacji. Ważne jest aby kabina prysznicowa i cała toaleta były odpowiednich rozmiarów. My preferujemy prysznic w przestrzeni łazienki, ale bez wspólnej podłogi.

Podsumowując - można znaleźć kampera z pojedyńczą podłogą, który będzie się sprawdzał w zimowych warunkach - trzeba zwracać uwagę na grubość zastosowanych materiałów, wydajność ogrzewania, sposób izolacji zbiorników.

Comisio napisał/a:

Poctawa to jaką posiadasz kat prawa jazdy.
Jak tylko do 3,5t to masz problem ,inspektor cię wysadzi z auta.
Jak będzie przeładowanie, a z twoich wymagań to świadczy.
Ratuje cię jeszcze przyczepka 750 kg.


Nie jest aż tak źle - przed zakupem obecnego kampera prawie kupiłem alkowę      benimar sport 346 - przestrzeń salonu robiła wrażenie - stwierdziliśmy, że dla nas jednak alkowa będzie za duża (nasze córki coraz rzadziej z nami podróżują). Na moją prośbę sprzedający zważył egzemplarz, którym byłem zainteresowany - bez wody, z 3/4 zbiornika paliwa, z naczyniami i sztućcami, stolikiem i krzesłami ważył równo 3t (a był to fiat 150 KM z automatem). 500kg zapasu daje szanse na zmieszczenie się w limicie DMC - była to wersja NK (zimowa). Zaletą tej wersji był także duży garaż.  

ogrzewanie.jpg
Przez tę dziurę w podłodze (na potrzeby zdjęcia wyjąłem końcówkę rury) wdmuchiwane jest ciepłe powietrze w przestrzeń pomiędzy obudową zimową zbiornika, a samym zbiornikiem.
Plik ściągnięto 2 raz(y) 402,42 KB

_________________
Marcincin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Agostini 
weteran


Twój sprzęt: Hymer ML-T 580
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 19 Sty 2011
Piwa: 238/111
Skąd: Łódź
Wysłany: 2021-02-22, 22:03   

Podwójna podłoga absolutnie nie jest niezbędna do komfortowego użytkowania kampera zimą.
Zwróć uwagę jak są poprowadzone przewody odpływowe, syfon brodzika, zbiorniki szarej i czystej wody. Słabsze punkty będziesz mógł sam zabezpieczyć. Podwójna podłoga to też większa waga kampera, a to dziś czynnik, na który warto zwracać uwagę.

Porównaj przy wyborze kampera moc Trumy, grubość ścian i podłogi. Wiele elementów będziesz mógł/potrzebował podocieplać i zabezpieczyć przed nadmierną utratą ciepła samemu.

W poprzednim i obecnym kamperze mam pojedyncze podłogi i myślę, że dobrze sobie radzę. A jeżdżę we wszystkie zimy.
Prąd... To jest to czego potrzeba zimą więcej. Szczególnie jeśli masz małe dzieci.
_________________
Basia i Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Diavolo 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Poszukuję
Dołączył: 03 Sty 2021
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-02-23, 08:29   

Drodzy!

Bardzo dziękuję Wam za wszystkie Wasze odpowiedzi i cenne informacje.

Comsio napisał/a:
Poctawa to jaką posiadasz kat prawa jazdy.
Jak tylko do 3,5t to masz problem ,inspektor cię wysadzi z auta.
Jak będzie przeładowanie, a z twoich wymagań to świadczy.
Ratuje cię jeszcze przyczepka 750 kg.


Mam do 3,5 t (kat. B). Dlaczego uważasz, że z moich wymagań wynika, że będę przeładowany? Zdaję sobie sprawę, że przy 2 dodatkowych osobach problem jest, bo ciężko nie przekroczyć tych 3,5 t z 6 osobami na pokładzie, ale te 6 osób to bardziej widziałem tylko na nocleg, a jazda kamperem i osobówką. A taka podstawa to 4 osoby (w tym 2 dzieci) i 4 rowery lub sprzęt narciarski dla 4 osób. Z natury jestem minimalistą, więc nie zamierzam brać ze sobą całego dobytku ;) Nawiązując do:

marcincin napisał/a:
Nie jest aż tak źle - przed zakupem obecnego kampera prawie kupiłem alkowę benimar sport 346 - przestrzeń salonu robiła wrażenie - stwierdziliśmy, że dla nas jednak alkowa będzie za duża (nasze córki coraz rzadziej z nami podróżują). Na moją prośbę sprzedający zważył egzemplarz, którym byłem zainteresowany - bez wody, z 3/4 zbiornika paliwa, z naczyniami i sztućcami, stolikiem i krzesłami ważył równo 3t (a był to fiat 150 KM z automatem). 500kg zapasu daje szanse na zmieszczenie się w limicie DMC - była to wersja NK (zimowa).


to chyba te ok. 500 kg do wykorzystania mam...

Comsio napisał/a:
Pomyśl o przyczepie campingowej.
Możesz fajny zestaw skomponować :ok


Moi rodzice mają przyczepę. Gdy ją kupili ponad 20 lat temu... :bylo moje pierwsze pytanie było - dlaczego przyczepa, a nie kamper? Teraz to bardziej rozumiem, ale i tak jestem zdecydowany na kampera. Zależy mi, żeby w zwykły roboczy dzień móc szybko wyskoczyć na kilka godzin w plener, a jak pomyślę, że miałbym się podpinać, manewrować, odpinać, wysuwać podpory, to już teraz mi się odechciewa :gwm . To samo z wakacjami czy feriami, gdzie urzeka mnie urok spontaniczności i pełnej mobilności kampera (to co? Jedziemy za 10 minut gdzie indziej?) :bajer

maciejstraus napisał/a:

Jeśli myślisz poważnie o zimowym podróżowaniu kamperem to w mojej opinii podwójna podłoga to must have ale spotkasz się tutaj też z opiniami odwrotnymi. Uważam, że to jest spokój i bezpieczeństwo oraz o wiele mniejsze ryzyko usterek. Kwestia podwójnej podłogi to również inna utrata ciepła - inne finalnie koszty wyjazdu.


marcincin napisał/a:
Ja mam trochę inne zdanie na ten temat - podwójna podłoga jest fajna ale nie must have - wszystko zależy od tego jak kamper jest zbudowany, jakiej grubości ma podłogę i ściany, jak wykonane są połączenia, itd.
Przy kupnie drugiego kampera chciałem iść  w podwójną podłogę, ale niestety podwójna podłoga swoje waży i finalnie odpuściłem, ze względu na zbyt małą ładowność. Duża alkowa (a taką jesteś zainteresowany) będzie swoje ważyła, a z podwójną podłogą będzie ważyła jeszcze więcej i jeśli planujesz pojazd do 3.5t to w zasadzie jesteś skazany na jazdę na tzw "nielegalu".


Agostini napisał/a:
Podwójna podłoga absolutnie nie jest niezbędna do komfortowego użytkowania kampera zimą.
Zwróć uwagę jak są poprowadzone przewody odpływowe, syfon brodzika, zbiorniki szarej i czystej wody. Słabsze punkty będziesz mógł sam zabezpieczyć. Podwójna podłoga to też większa waga kampera, a to dziś czynnik, na który warto zwracać uwagę.


Rzeczywiście opinie są podzielone. Pewnie podwójna podłoga, a więc i generalnie lepsza izolacja (od dołu) może dawać poczucie bezpieczeństwa i przekładać się na mniejsze zużycie zasobów (gaz przy Trumie / olej napędowy przy Webasto oraz oczywiście prąd do rozprowadzenia ciepła). Z drugiej strony podwójna podłoga musi ważyć i zabrać coś z tych cennych kilogramów. Co ciekawe, jak się porówna deklarowaną masę własną podsyłanego przeze mnie Kronosa (bez podwójnej podłogi) i Adrii (z podwójną podłogą), to jest prawie identyczna - Adria nawet minimalnie lżejsza. Pytanie, jak to ważą i jak się do tego ma rzeczywistość.

marcincin napisał/a:
Jeśli podłoga jest odpowiedniej grubości to nie stanowi ona problemu - większym problemem jest wychładzane wnętrza kampera przez kabinę, a ten problem dotyczy wszystkich kamperów - niezależnie od ilości podłóg. Ja w mojej alkowie odcinałem grubym kocem całą kabinę - siedzenie pasażera i kierowcy nie były obrotowe więc i tak nic nie traciliśmy na funkcjonalności. Poprzedni kamper był sześcioosobowy, miał piętrowe łóżko z tyłu, dolne łóżko było dość wysoko umieszczone - garaż miał wysokość ok 80cm. W zimę łóżko dolne robiło za dodatkową półkę gdzie trzymaliśmy ubrania zimowe, na górnym łóżku spała jedna z córek, druga na łóżku zrobionym ze stolika i siedzień. Dodatkowo łóżko dolne (wejście do niego) zasłanialiśmy dodatkowym kocem, aby niższa temperatura z garażu nie wychładzała wnętrza.


O kabinie wiedziałem, zresztą czułem to na wyjeździe zimowym, na którym nie miałem żadnych mat termicznych, ani odgrodzenia kabiny kocem czy inną konstrukcją. I maty termiczne i taka zasłona na pewno robi robotę. Przy okazji dzięki za szereg inspiracji zawartych w tych kilku powyższych zdaniach :)

marcincin napisał/a:

3. Moc ogrzewania - kamper zimowy powinien mieć mocniejsze ogrzewanie - hymer miał 6kW (truma - gaz), benimar ma 5,5 kW webasto. Te dwa systemy dawały i dają radę.


Na wyprawie zimowej mieliśmy Trumę 4kW i też dawała radę. Mogę się mylić, ale moim zdaniem brak dogrzania tyłu wynikał z tego, że nie było tam żadnego doprowadzenia ciepła (jak zacząłem patrzeć na rozprowadzenie ciepła, to uwieżyć nie mogłem, jak zaniedbany jest ten tył :shock: ). Była niby cienka rurka od Trumy, ale nie nagrzewała się i nie dmuchała. Problem z istotnie niższą temperaturą z tyłu (w reszcie kampera było nawet za gorąco) był zarówno przy -20C (bardziej dotkliwy), jak i +10C (mniej dotkliwy)... tak - w ciągu tygodnia mieliśmy takie amplitudy temperatury na Dolnym Śląsku :oops:

marcincin napisał/a:
4. Układ zabudowy - z perspektywy poprzedniego kampera radzę Ci szukać układu z jak największym salonem. W hymerze miałem szafę tuż przy wejściu (tak jak Tobie się podoba), była fajna, ale zabierała przestrzeń salonu. Musieliśmy w czwórkę ściskać się przy stoliku. Dodatkowe siedzenie w miejscu szafy naprawdę robi różnicę - a szczególnie w zimie.


Dzięki za cenną radę.

marcincin napisał/a:
My nasze kurtki dosuszaliśmy w kabinie prysznicowej - cała łazienka była bardzo dobrze ogrzewana i wentylowana (przez okno dachowe). Po nocy kurtki były suche - w szafie nie ma wentylacji.


Też suszyliśmy rzeczy pod prysznicem. Ale to skarpety, zupełnie mokre rękawice (po 2 pary na dziecko) i spodnie narciarskie dzieci (też czasami po 2 pary). Moje dzieci jeszcze są w takim wieku, że dzień bez przemoczonych rękawic, butów czy spodni narciarskich, to dzień stracony :diabelski_usmiech . Ale mimo obaw, że w kamperze utoniemy pod stertą mokrych rzeczy nie sprawdził się i rano zawsze wszystko mieliśmy suche, a wieczorem znowu mokre i tak w kółko :gwm

Agostini napisał/a:
Prąd... To jest to czego potrzeba zimą więcej. Szczególnie jeśli masz małe dzieci.


Dlaczego przy dzieciach potrzebuję więcej prądu?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marek230482 
stary wyga


Twój sprzęt: Transit IV Pilote
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Sty 2020
Piwa: 10/1
Skąd: Strzelin
Wysłany: 2021-02-23, 09:04   

Ogrzewanie zbiorników szarej wody przy wyjazdach zimowych to konieczność. A jak autor się wybiera na narty gidzie będzie -15-20..... to nawet podstawianie wiadra już odpada :D
Wersja zimowa z podwójną podłogą musi być.

Oczywiście można samemu sobie zrobić ogrzewanie takich zbiorników (np ja je zabudowałem, ociepliłem i ogrzałem) ale robienie tego w kamperze za około 200kzł to ryzykowna sprawa. Nie mówiąc o tym, że jeżeli ktoś wydaje taką kasę to nie po to żeby jeszcze rzeźbić. To samo dotyczy łóżka z tyłu. Nie wiem czy to powszechny problem ale dogrzanie sypialni nie zawsze jest proste i pozbawione rzeźby. Ja w takim budżecie szukałbym gotowca.
_________________
Z przyczepy na kampera.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marek230482 
stary wyga


Twój sprzęt: Transit IV Pilote
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Sty 2020
Piwa: 10/1
Skąd: Strzelin
Wysłany: 2021-02-23, 09:07   

Diavolo napisał/a:
Dlaczego przy dzieciach potrzebuję więcej prądu?

Bo dzieci lubią zużywać cenny prąd :haha: bajki, elektryczne zabawki, wiecznie wszędzie pstrykane światło :) i nadmierne zużycie wody (sama woda i praca pompy) :haha: oczywiście można nad tym próbować panować :)
_________________
Z przyczepy na kampera.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marcincin 
zaawansowany


Twój sprzęt: Benimar Tessoro 442 NK - 2019
Nazwa załogi: MIK
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Sty 2013
Piwa: 37/17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-02-23, 09:13   

marek230482 napisał/a:
Ogrzewanie zbiorników szarej wody przy wyjazdach zimowych to konieczność. A jak autor się wybiera na narty gidzie będzie -15-20..... to nawet podstawianie wiadra już odpada :D
Wersja zimowa z podwójną podłogą musi być.


W poście powyżej pokazałem na zdjęciu jak jest zrobione fabryczne ogrzewanie zbiornika szarej wody ciepłym powietrzem generowanym przez webasto - ja nic nie rzeźbiłem - zrobił to producent zabudowy. Mogę stać pod wyciągiem bez podpięcia do prądu i nic mi nie zamarznie w zbiorniku szarej wody. Nie zgadzam się z tezą, że podwójna podłoga musi być - trzeba szukać kampera który jest dobrze "uzimowiony".
_________________
Marcincin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
weteran
Marek


Twój sprzęt: PLA na Fiacie
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 18/11
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2021-02-23, 09:15   

marek230482,
marcincin napisał/a:
Diavolo napisał/a:
Dlaczego przy dzieciach potrzebuję więcej prądu?

Bo dzieci lubią zużywać cenny prąd bajki, elektryczne zabawki, wiecznie wszędzie pstrykane światło i nadmierne zużycie wody (sama woda i praca pompy) oczywiście można nad tym próbować panować
_________________



potwierdzam - tak jest niestety...
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marcincin 
zaawansowany


Twój sprzęt: Benimar Tessoro 442 NK - 2019
Nazwa załogi: MIK
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Sty 2013
Piwa: 37/17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-02-23, 09:24   

Diavolo napisał/a:

Też suszyliśmy rzeczy pod prysznicem. Ale to skarpety, zupełnie mokre rękawice (po 2 pary na dziecko) i spodnie narciarskie dzieci (też czasami po 2 pary). Moje dzieci jeszcze są w takim wieku, że dzień bez przemoczonych rękawic, butów czy spodni narciarskich, to dzień stracony :diabelski_usmiech . Ale mimo obaw, że w kamperze utoniemy pod stertą mokrych rzeczy nie sprawdził się i rano zawsze wszystko mieliśmy suche, a wieczorem znowu mokre i tak w kółko :gwm

Zimowego kamperowanie trzeba się nauczyć - rękawiczki np. suszymy w podstopnicy pokazanej na zdjęciu - nad trójnikiem z rurami ogrzewania - jest tam bardzo ciepło, wkłady do butów (jeśli jest taka potrzeba i nie mamy 230V) wyciągam ze skorup i stawiam w garażu przy wylocie ogrzewania - przez noc wysychają. Jak jesteśmy podpięci do słupka to korzystamy z suszarek do butów. Zimowego kamperowania trzeba się nauczyć i z każdym kolejnym wyjazdem można coś ulepszać w sposobie kamperowania i w sposobie zabezpieczania zabudowy przed zimnem. Każdy dorabia się własnych patentów.
_________________
Marcincin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
darek 61 
Kombatant


Twój sprzęt: Jumper Odyssee 78
Nazwa załogi: Violetta Darek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Mar 2009
Piwa: 103/80
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-02-23, 09:25   

Zima to ogromne zapotrzebowanie na prąd,na solary nie licz bo Ci dachu zabraknie i dodatkowa masa.Chyba że planujesz co dwa dni się przemieszczać.
Radziłbym pomyśleć o kategorii C i szukać coś większego by ze strachem nie wyjeżdżać na wakacje.500 kg na cztery osoby to zdecydowanie za mało.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marek230482 
stary wyga


Twój sprzęt: Transit IV Pilote
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Sty 2020
Piwa: 10/1
Skąd: Strzelin
Wysłany: 2021-02-23, 09:34   

marcincin napisał/a:
nie rzeźbiłem - zrobił to producent zabudowy

Albo i tak. Chodziło mi bardziej o to że w tym budżecie i roczniku kampera to się nie robi grubych przeróbek jak np u mnie :P
darek 61 napisał/a:
Zima to ogromne zapotrzebowanie na prąd,na solary nie licz bo Ci dachu zabraknie i dodatkowa masa.

Dokładnie. Pozostaje tylko prąd ze słupka lub paliw kopalnych :D
_________________
Z przyczepy na kampera.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
weteran
Marek


Twój sprzęt: PLA na Fiacie
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 18/11
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2021-02-23, 09:45   

CO do zbiornika - nie wiem jak zrobili ale w moim PLA ścieki ogrzewane są z nawiewu. Prawdopodobnie jakaś rura jest w środku... Przy -15st spuszczałem bez problemu i zawór (zasuwa) nie zamarzł.
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marek230482 
stary wyga


Twój sprzęt: Transit IV Pilote
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Sty 2020
Piwa: 10/1
Skąd: Strzelin
Wysłany: 2021-02-23, 09:59   

Zbiorniki szaraka są zabudowane a przestrzeń w nich ogrzewana. Ja też tak sobie zrobiłem. Ale słyszałem też, że są warianty z przechodzącym kanałem grzewczym przez zbiornik. Tak czy siak zbiorniki muszą być odizolowane od mrozu (zwłaszcza jak są tak duże mrozy).
_________________
Z przyczepy na kampera.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***