Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Banan
2021-03-15, 14:04
Agregat honda eu 2200is w garazu
Autor Wiadomość
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 570/436
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2021-03-16, 10:55   

hymerek napisał/a:
a jak kwestia elektrobloku? tj. czy taki duzy alternator nie uszkodzi w jakis sposob starego elektrobloku? To jest Hymer integra z 1995 roku, czy tamta technologia elektroblokow przewidywala zastosowanie tak duzego alternatora ? Czy nie ujaram czegos jak podlacze alternator 200A ?


To zostaw alternator ten co masz a resztę zastosuj. Za duży alternator do LiFePO4 jest nie dobry. Bo wtedy znowu prąd trzeba ograniczać, zmniejszać. Zostaw alternator w spokoju jeśli ładuje. Natomiast Ty nie ładuj się w pyrkający problem z 1 litrem na 1kWh :bajer
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
darek 61 
Kombatant


Twój sprzęt: Jumper Odyssee 78
Nazwa załogi: Violetta Darek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Mar 2009
Piwa: 146/103
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-03-16, 12:13   

hymerek napisał/a:
a jak kwestia elektrobloku? tj. czy taki duzy alternator nie uszkodzi w jakis sposob starego elektrobloku? To jest Hymer integra z 1995 roku, czy tamta technologia elektroblokow przewidywala zastosowanie tak duzego alternatora ? Czy nie ujaram czegos jak podlacze alternator 200A ?

Niczego nie uszkodzisz,nie ważny jest maksymalny prąd tylko napięcie.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
hymerek 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: hymer eriba
Dołączył: 19 Maj 2020
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Zielona Gora
Wysłany: 2021-03-16, 14:38   

joko napisał/a:
Trzeba zrobić albo kupić taki kielich pasujący do obudowy, z przejściem na rurę spiro i tak doprowadzić powietrze do chłodzenia i spalania.
Spaliny i gorące powietrze razem, kominkiem na dach. Jak zrobisz kominek przelotowy od dachu aż pod podłogę (dużo węższy dołem ) tak aby nie dawać czapki na górę to będzie ciche (czapka czy daszek na kominku odbija dźwięk )
Sam agregat do jakiejś skrzynki, z izolacją akustyczna i anty wibracyjną.




Joko - a gdybym zrobil taka "skrzynke" (odizolowana akustycznie i termicznie) w garazu a spaliny oraz gorące powietrze (pasujacym kielichem) puścił na tylna scianke kampera (na zewnątrz) zamiast do komina (niestety nad garazem mam łózko) to tez bylo by OK? Doprowadzenie swiezego powietrza chcialem zrobic z dna tej skrzynki (kratka na podwoziu wewnatrz skrzynki).
Moglo by tak być?
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
hymerek 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: hymer eriba
Dołączył: 19 Maj 2020
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Zielona Gora
Wysłany: 2021-03-16, 14:50   

wybaczcie uproszczenie, ale tak na szybko o to mniej wiecej mi chodzi...

agregat.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 24,3 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
darek 61 
Kombatant


Twój sprzęt: Jumper Odyssee 78
Nazwa załogi: Violetta Darek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Mar 2009
Piwa: 146/103
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-03-16, 20:56   

hymerek, Jak już koniecznie chcesz ten agregat, to wlot powietrza do tej skrzynki zrobił bym tak by podczas jazdy powietrze było tam samoczynnie wtłaczane, poprzez odpowiedni łapacz powietrza.Łapacz ten musiał by mieć możliwość zamknięcia np.w przypadku deszczu.Ale wtedy z reguły jest zimno i agregacik chodzić nie musi.
Zapewne konieczna by była możliwość gaszenia hondy z fotela kierowcy
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
hymerek 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: hymer eriba
Dołączył: 19 Maj 2020
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Zielona Gora
Wysłany: 2021-03-16, 21:49   

agregat i tak musze kupic bo ostatnimi czasy czesto sa przerwy w dostawie prądu w domu, wiec nic nie kosztuje poeksperymentowac troszkę. Akumulatory LifePo4 sa jeszcze w cenach nie akceptowalnych wiec to rozwiazanie odpada. Poza tym majac zwykly akumulator kwasowy 100Ah, solar nie wyrobil by z ladowaniem go przy klimatyzacji. Musial bym kombinowac z duzym alternatorem itp... generalnie za dużo ingerencji w auto. Jak bedzie nowy kamper to bede cwiczyl temat z LifePo4, poki co zdecyduje sie na Honde Eu22i. Tylko Pytanie do Jukiego (ktory juz to ćwiczył)... czy ten schemat ktory narysowalem zda mi egzamin,w sesie czy silnik nie bedzie sie zabardzo grzał.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 573/47
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2021-03-16, 22:35   

Hymerku, koncepcja zasysania powietrza z dołu i wyrzucania tyłem , też jest poprawna i na samo działanie agregatu wpływu to nie będzie miało żadnego, ale musisz się liczyć z większym hałasem i smrodem spalin (oczywiście na postoju , bo w czasie jazdy bez znaczenia).
Co do tego wtłaczania powietrza do skrzyni , proponowanego przez Darka, pozwolę się nie zgodzić, gdyż nie ma pewności jak zachowa się silnik w sytuacji nadciśnienia jakie w ten sposób powstanie. Honda ma wentylator , który napędzany jest z silnika i jego wydajność obliczona jest przez producenta tak, aby zapewnić odpowiedni przepływ powietrza , zarówno do prawidłowego spalania jak i do chłodzenia. Wlot musi być tylko odpowiedniej średnicy ,aby dostarczyć tyle powietrza ile potrzebuje Honda , a resztę proponuję pozostawić już samemu agregatowi .
Z takimi wynalazkami jest tak, że rozwiązanie jednego problemu generuje następne . Tutaj masz rozwiązany teoretycznie problem wlotu i wylotu, ale jak to zrobisz tak jak teraz uważasz pewnie że już wiesz , to się szybko zorientujesz , że zrobienie odpowiednio dużych dziur w skrzyni spowoduje , że większość wygłuszenia jakie zastosujesz przestanie mieć sens. Można to rozwiązać przez odpowiednie ukształtowanie wlotu (podobnie jak robi się to w tłumikach), oraz przez zastosowanie komory rozprężnej na wylocie (aby wyrównać pulsowanie ciśnienia, które jest głównym źródłem dźwięku). Jak to zrobisz to wróci zapewne temat wydajności przepływu.
Jak nie przemyślisz wystarczająco skutecznej izolacji przed wibracjami, to nawet jak super wyciszysz skrzynię i nie będziesz słyszał agregatu, to będzie Ci buczała cała zabudowa od drgań. Tak mogę Ci tu jeszcze ze dwie strony podobnych tematów napisać :szeroki_usmiech
Wiem , bo to przerabiałem i zanim wyszło to tak jak chciałem to sporo się z tym pobujałem.
Robiłem to sam i na własną odpowiedzialność , a dokładnymi szczegółami technicznymi gotowego urządzenia nie dzieliłem się zbyt dokładnie , dając jedynie luźne wskazówki (o co kilka osób na tym forum miało do mnie pretensje). Robiłem tak z premedytacją , gdyż uważałem (i nadal uważam), że przeróbki i modyfikacje , które źle wykonane mogą być powodem poważnych problemów, kosztów, a przede wszystkim zagrożeń, powinny być wykonywane tylko przez Te osoby, które od początku do końca wiedzą jak. Proszę , nie zrozum mnie źle, ja naprawdę mam jak najlepsze intencje i jeśli tylko jestem w stanie cokolwiek , komukolwiek pomóc na tym forum, to zawsze staram się to robić.
Akurat w tym konkretnym temacie (i myślę że chyba mogę to napisać ) mam spore doświadczenie i właśnie z powodu tego doświadczenia najlepszą pomocą jaką mogę udzielić, jest sugestia, abyś jeszcze raz przemyślał to co napisałem we wcześniejszych wpisach odnośnie przetwornicy i akumulatorów .
Z tym agregatem będziesz się bujał długo i z przygodami, zrobisz sobie kosztów , podziurawisz kampera, a jak coś się pod drodze rypnie, to potem będziesz miał pretensje do joko :spoko

Jak koniecznie chcesz ten agregat i w dodatku potrzebujesz go używać tylko do klimy w czasie jazdy , to zrób to w wersji z tą skrzynia na zewnątrz z tyłu i olej wygłuszenia i wszystkie te bajery. Będzie szybciej, taniej, i bezpieczniej, a jak już się zorientujesz że miałem rację, to to zdemontujesz bez pozostawiania śladów , agregat weźmiesz sobie do domu , albo wystawisz na olx ....... i zrobisz to co radzę od początku :bigok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 573/47
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2021-03-16, 22:44   

LukF napisał/a:
To o czym joko pisze jest od dołu tej strony, poczytaj do końca. Mnie przekonał a już chciałem kupować agregat. A kupiłem LiFePO4 oraz przetwornicę Volt Power Sinus.
Dzięki joko :bigok

https://www.camperteam.pl...er=asc&start=75


Ależ proszę bardzo Łukasz .... niech idzie na zdrowie :szeroki_usmiech

Ty dałeś się przekonać i jak sam piszesz nie żałujesz . W kontekście tego co napisałem powyżej do Hymerka , trzeba też w odniesieniu i do tego rozwiązania (przetwornica) szczerze powiedzieć, że też nie jest to temat , który przy realizacji można potraktować lajtowo , bo również tutaj (z racji duży prądów) trzeba to zrobić dobrze i zgodnie ze sztuką.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
darek 61 
Kombatant


Twój sprzęt: Jumper Odyssee 78
Nazwa załogi: Violetta Darek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Mar 2009
Piwa: 146/103
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-03-16, 23:03   

joko napisał/a:
Co do tego wtłaczania powietrza do skrzyni , proponowanego przez Darka, pozwolę się nie zgodzić, gdyż nie ma pewności jak zachowa się silnik w sytuacji nadciśnienia jakie w ten sposób powstanie.

Chodziło mi o przedmuchiwanie całej skrzynki ,a nie bezpośrednie wtłaczanie powietrza do agregatu.Może się mylę ale wtedy otwory wentylacyjne mogły by być mniejsze.Oczywiście przyznaje racje że umieszczenie z tyłu było by łatwiejsze i bezpieczniejsze.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 573/47
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2021-03-16, 23:16   

darek 61 napisał/a:
Może się mylę ale wtedy otwory wentylacyjne mogły by być mniejsze.


Tak, ale wtedy dla zapewnienia odpowiedniego przepływu kamper musiał by się poruszać , a na postoju agregat mógłby się dusić i przegrzewać ...... trochę to jednak ryzykowne .
Optymalne wydaje się zapewnić agregatowi taki przepływ jaki ma stojąc swobodnie na zewnątrz , nie można mniej i nie potrzeba więcej .
Ja miałem dość duży wlot spod podwozia, ale z potrójną szykaną (taki labirynt na wlocie) , co tłumiło falę dźwiękową , która bez tego odbijała się od ziemi i było słychać agregat spod kampera .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
hymerek 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: hymer eriba
Dołączył: 19 Maj 2020
Postawił 2 piw(a)
Skąd: Zielona Gora
Wysłany: 2021-03-16, 23:20   

Joko dziękuję za sugestie - napewno nikt nie bedzie miał do Ciebie pretensji. Staram sie przed jakimkolwiek dzialaniem i "cieciem kampera" najpierw zbierac cenne informacje od osob ktore juz to ćwiczyły... i na tej podstawie podejmowac decyzje.

Co do tej przetwornicy to niebardzo rozumiem jak miala by dzialac na tym klimatyzacja?
Konkretnie, mam alternator 80 Amper, solar na dachu bedzie 180 W (regulator MPPT) i to Waszym zdaniem po stronie zasilania akumuatora (ktory bedzie drenowany przez klime na przetwornicy) wystarczy? Co w tym wypadku zmieni mi zastosowanie do tego zestawu akumulatora LiFePo4? ...skoro ładowanie bedzie i tak "marne" w stosunku do rozladowywania akumulatora.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaMarek 
Kombatant
Marek


Twój sprzęt: Kamper PLA na Fiacie i budka LMC
Nazwa załogi: Marek, Ewa, córki Wiktoria i Gabriela
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Mar 2007
Piwa: 25/13
Skąd: Czołowo / Koło
Wysłany: 2021-03-17, 08:32   

Jak pamiętam kiedyś ćwiczyłem z klimatyzacją monoblokiem i agregatem na platformie na tyle kampera. W staruszku był akurat taki układ że idealnie pasowało. klima w środku.
W trakcie jazdy ok ale na postoju buczało strasznie bo szło po konstrukcji. Najgorszy był zapaszek wpadający do środka. Czemu piszę bo właśnie otwory miałem spodem , potem tyłem.
W trakcie jazdy inne są zawirowania i na postoju też inaczej powietrze się unosi do góry. DLATEGO ZDECYDOWANIE ssanie od dołu a wylot spalin o góry. Ostatecznie uważam że ssanie może być bokiem ale wtedy dodatkowe komory na wyłapanie deszczu...
_________________
Pozdrawiam
Marek

Moje kampery
BURSTNER 90r, 91r, CHAUSSON 2008 i kempingi Hobby 90r, Dethleffs 2002r
Aktualnie kamper PLA 2014 kemping LMC 770 2010r
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 570/436
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2021-03-17, 08:52   

hymerek napisał/a:
Joko dziękuję za sugestie - napewno nikt nie bedzie miał do Ciebie pretensji. Staram sie przed jakimkolwiek dzialaniem i "cieciem kampera" najpierw zbierac cenne informacje od osob ktore juz to ćwiczyły... i na tej podstawie podejmowac decyzje.

Co do tej przetwornicy to niebardzo rozumiem jak miala by dzialac na tym klimatyzacja?
Konkretnie, mam alternator 80 Amper, solar na dachu bedzie 180 W (regulator MPPT) i to Waszym zdaniem po stronie zasilania akumuatora (ktory bedzie drenowany przez klime na przetwornicy) wystarczy? Co w tym wypadku zmieni mi zastosowanie do tego zestawu akumulatora LiFePo4? ...skoro ładowanie bedzie i tak "marne" w stosunku do rozladowywania akumulatora.


Wiem, że chcesz klimę bo gorąco, chcesz żeby było prosto i dość tanio. Ale czy będzie dobrze? Joko słusznie sugeruje żebyś to JESZCZE RAZ PRZEMYSLAŁ czyli mówiąc wprost: odpuść to rozwiązanie bo to droga donikąd. Jedne problemy rozwiazujesz i pojawiają się drugie. A pyrkać agregatem by schłodzić zabudowę kiedy pod maską pyrka Tobie już jeden agregat? Dodam, że ta Honda też nie jest tania, chińczyk kosztuje 1300zł, a Honda sporo więcej. Prawie tyle co LiFePO4 plus przetwornica. Do tego koszt materiałów do budowy skrzynki i wygłoszenia oraz ciągłych modyfikacji.
Czyli:
1. Daj agregat na zewnątrz z tyłu (a nie w garażu) lub
2. Idź w elektrykę LiFePO4 z przetwornicą lub
3. Zmień kampera na takiego który ma klimę silnikową
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
darek 61 
Kombatant


Twój sprzęt: Jumper Odyssee 78
Nazwa załogi: Violetta Darek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Mar 2009
Piwa: 146/103
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-03-17, 09:40   

hymerek napisał/a:
Co do tej przetwornicy to niebardzo rozumiem jak miala by dzialac na tym klimatyzacja?
Konkretnie, mam alternator 80 Amper, solar na dachu bedzie 180 W (regulator MPPT) i to Waszym zdaniem po stronie zasilania akumuatora (ktory bedzie drenowany przez klime na przetwornicy) wystarczy?

Ja to widzę tak.
80A alternator to za mało,musi być 180,który bezpośrednio zasilał by przetwornice i równolegle to wszystko co teraz zasila 80dziesiątka.Przetwornica zasila klimatyzacje.Celowo pomijam drogie baterie LiFePO4 i solara,by było najtaniej.To zawsze możesz dołożyć.
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
LukF 
Kombatant


Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 31 Sty 2017
Piwa: 570/436
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2021-03-17, 10:34   

darek 61 napisał/a:
hymerek napisał/a:
Co do tej przetwornicy to niebardzo rozumiem jak miala by dzialac na tym klimatyzacja?
Konkretnie, mam alternator 80 Amper, solar na dachu bedzie 180 W (regulator MPPT) i to Waszym zdaniem po stronie zasilania akumuatora (ktory bedzie drenowany przez klime na przetwornicy) wystarczy?

Ja to widzę tak.
80A alternator to za mało,musi być 180,który bezpośrednio zasilał by przetwornice i równolegle to wszystko co teraz zasila 80dziesiątka.Przetwornica zasila klimatyzacje.Celowo pomijam drogie baterie LiFePO4 i solara,by było najtaniej.To zawsze możesz dołożyć.


Alternator zasila przetwornicę z pominięciem akumulatora ? Lub "drogiego" LiFePO4 ?

Ło Panie :gwm

Darek, jak piszesz takie rady to może nie pisz wcale? Oraz nie pisz w odpowiedzi, że "LukF to nożyce na Ciebie".
Hymerek ma w starym Ducato wyjąć alternator 80A i włożyć 180A? Ciekawe skąd i jak to razem wyżeźbić?
Fantazja....
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***