Przesunięty przez: janusz 2007-07-06, 07:23 |
Kreta wakacje 2007 |
| Autor |
Wiadomość |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2007-06-30, 22:06
|
|
|
Zwiedzanie Krety rozpoczęliśmy od zachodniego końca, Od miejscowości Hania, albo Chania, a czasami pisało Xania. Drugie co do wielkości miasto na Krecie. Przepiękna starówka, i "Port Wenecki" z tysiącem restauracji, tawern, i barów. Nocleg w parku miejskim pod jakimś pomnikiem i nieczynną fontanną. Oczywiście na dziko. Na krecie nie ma za wiele campingów, spotkaliśmy może ze dwa a placów dla kamperów w ogóle nie ma bo i kamperów nie ma. Razem z naszym były ze trzy. Nabrać wody na stacji benzynowej nie było żadnego problemu i wylać z kibelka też bez kłopotu. Do kamperowania na dziko idealne warunki. Zero zainteresowania jakichkolwiek służb tym co robimy i gdzie śpimy. Jedynie zainteresowanie i taką nutkę zazdrości z naszej swobody zauważyliśmy wśród turystów z Polski. Było ich sporo i na widok kampera z polską rejestracją oglądali się. Z powodu bardzo długiej linii brzegowej jest bardzo wiele plaż praktycznie pustych. Samochodem można podjechać na sam brzeg morza i kąpać się w idealnie czystej wodzie, szczególnie z dala od hoteli i miasteczek.
PICT3567.JPG Starówka w Hani, jedna z uliczek z wieloma straganami i sklepikami |
 |
| Plik ściągnięto 6085 raz(y) 56,95 KB |
PICT3573.JPG Skwerek na którym nocowaliśmy |
 |
| Plik ściągnięto 6085 raz(y) 44,65 KB |
PICT3576.JPG Nikogo nie interesowało że nocujemy w centrum miasta |
 |
| Plik ściągnięto 6085 raz(y) 45,07 KB |
|
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2007-06-30, 22:39
|
|
|
Następny nasz postój był w miejscowości Rethimno. Oczywiście nocleg na dziko, w centrum miasta. Podczas całej podróży za nocleg zapłaciliśmy tylko w Wenecji. Portowe miasteczko nad morzem, nie będę opisywał jakie ma zabytki i atrakcje bo to jest w każdym przewodniku. Nocleg w czymś w rodzaju parku połączonego z parkingiem, Jakieś 200m od portu z kawiarenkami i aktywnym życiem nocnym, oraz w sąśiedztwie posterunku policji. Nie ma się co dziwić że tylko wieczorem można odetchnąć. Podczas naszego pobytu temperatura nigdy nie spadła poniżej 30 st. C. A w dzień przekraczała 42 st w cieniu. Przy takiej temperaturze otwarcie szyby w samochodzie daje podobne wrażenie jak otwarcie drzwiczek piekarnika. Swoją drogą jakoś asfalt na drodze się nie topił a stanąć bosą nogą na nim się nie dało. Miałem pewne obawy czy układ chłodzenia w moim leciwym Dukato to wytrzyma, ale było ok. Przez całą drogę nie mieliśmy żadnych problemów technicznych. Na żadnym przejściu granicznym też nie było kłopotów, jedynie co policjant włoski przekopał nam samochód przy wjeździe na autostradę po przekroczeniu granicy Austriacko - Włoskiej, szukał przemytu papierosów.
PICT3613.JPG Tutaj nocowaliśmy, obok tych starych murów był stary port z życiem nocnym. |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 60,39 KB |
PICT3615.JPG Wszędzie pełno słońca. |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 64,76 KB |
PICT3617.JPG Dokładna informacja |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 56,78 KB |
PICT3604.JPG Jedna z licznych restauracji z zimnym piwem, tzatzykami i suflakami. |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 64,64 KB |
|
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2007-06-30, 23:04
|
|
|
Następny etap podróży to wschodnia część wyspy. Podróż do Agios Nicolaos. Po drodze ruiny w Knossos. Nocleg w porcie na uliczce pomiędzy restauracją a ogródkiem od tej restauracji. Kelner podawał nam drinki wprost do kampera. Obiad w restauracji to koszt od 20 do 30 Euro a jedzenie bardzo smaczne. Bardzo dużo warzyw. W wielu restauracjach karty dań ze zdjęciami potraw ułatwiały bardzo orientację. Kilka krotnie spotkaliśmy się z tym że kelner rozumiał troszkę po polsku. W porcie wieczorem załapaliśmy się na koncert zespołu rockowego tubylców. Słuchać było ciężko. W powrotnej drodze do Iraklio obejrzeliśmy Akwarium. Bardzo przyjemny obiekt z możliwością zobaczenia na żywo wielu gatunków ryb i organizmów morskich oraz chwili oddechu od panującego w koło upału. W oczekiwaniu na odpłynięcie promu o godzinie 21 obejrzeliśmy Iraklion. Miasto, stolica Krety rożni się trochę od pozostałych miejscowości. Jest jakby nowocześniejsze a przez to mniej atrakcyjne. Spore miasto ma swoje atrakcje rozrzucone w większej odległości od siebie utrudnia zwiedzanie na piechotę, a dojechanie kamperem do ciekawych miejsc jest dosyć trudne ze względu na kłopoty z zaparkowaniem samochodu. Grecy parkują swoje samochody wszędzie tak że niejednokrotnie trudno przejechać.
PICT3629.JPG Knossos |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 61,83 KB |
PICT3633.JPG Nowoczesny budynek akwarium. |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 51,91 KB |
PICT3648.JPG Przyjemny chłód wewnątrz. |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 37,2 KB |
PICT3655.JPG Gorąco!!! |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 21,65 KB |
PICT3659.JPG Miejsce noclegu w Agios Nikolaos |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 33,6 KB |
PICT3664.JPG Drinki dostarczano do samochodu. |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 58,03 KB |
PICT3679.JPG Widownia na koncercie rockowym. |
 |
| Plik ściągnięto 6066 raz(y) 42,67 KB |
|
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2007-06-30, 23:18
|
|
|
| O 21 wypływamy z Iraklionu do Pireusu. Ten sam statek ta sama załoga. Czujemy się jak u siebie. Kampery dosyć rzadko pływają na Kretę dla tego jesteśmy rozpoznawalni przez załogę. podczas wjazdu na prom. W Pireusie jesteśmy o 6 rano i jedziemy do Patras. To około 200 km grecką autostradą. Opłata 2 Euro przy wyjeździe z Aten i 2,3 Euro w połowie drogi. Mamy sporo czasu bo Prom do Ankony odpływa o 18. Po drodze trochę na plaży. I zaokrętowanie na promie. Powrotna podróż to autostrada z Ankony do Werony i nad Gardę. Trochę zakupów i nocleg na autostradzie. Następnego dnia z Werony do Pajęczna. Udało się przyjechać na jeden raz bez nocowania. Ponad 1200km od 9 rano do 2 w nocy. Po drodze wstępujemy do centrum karawaningowego Bachner w Lieboch koło Gratzu. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/624 Skąd: z głębokiego buszu

|
Wysłany: 2007-07-01, 09:06
|
|
|
Witajcie w kraju W niedzielny ranek przeczytaliśmy i obejrzeliśmy z żoną relację z Waszej podróży. Odżyły wspomnienia z podróży na Peloponez którą odbyliśmy 20 lat temu Fiatem 126p. Gratulujemy bardzo sprawnego i dobrze zorganizowanego przebiegu Waszej wyprawy do starożytnego kraju Pozdrawiamy |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
JaWa
Kombatant Pierwsza "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Fiat Ducato Roller Team Granduca
Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 366/234 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2007-07-01, 14:57
|
|
|
Piękna wyprawa. Tylko ta temperatura Ja bym chyba w jakimś chłodniejszym miesiącu. Pozdrawiamy |
_________________ Wanda i Jacek Kutno
-------------------------------------------
www.youtube.com/@JacekKropidlowskikutno/videos
 |
|
|
|
 |
tatkog
weteran Camperomaniak

Twój sprzęt: Ducato 1994 1,9 TD
Dołączył: 20 Sty 2007 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2007-07-01, 18:37
|
|
|
| Ile kosztuje bilet na Kretę dla campera i załogi? |
_________________ Na szczęście wymyślono Camperobusy |
|
|
|
 |
pp
weteran

Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Kwi 2007 Piwa: 4/20 Skąd: wadowice
|
Wysłany: 2007-07-01, 21:05
|
|
|
| janusz napisał/a: |
Rejs z Pireusu na Kretę też promem "Minoan" trwa około 10 godzin i nie ma opcji "Kempingowania". Samochód jedzie w ładowni wraz z innymi samochodami. Tutaj w odróżnieniu od poprzedniego rejsu kamper był tylko jeden - nasz. Bilety Pireus - Iraklion - Pireus kosztują 412 Euro. W wersji ze spaniem na pokładzie. W tamtą stronę zdrzemnęliśmy się troszkę w fotelach w restauracji Na miejscu byliśmy o godzinie 6 rano. Przy powrocie dokupiliśmy do naszych biletów kabinę, dodatkowo 72 Euro. |
|
|
|
|
 |
Aulos
weteran

Twój sprzęt: Bürstner Solano na Ducato
Nazwa załogi: SOKOŁY
Pomógł: 2 razy Dołączył: 14 Lut 2007 Piwa: 62/37 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2007-07-01, 21:13
|
|
|
| Gratulujemy wyjazdu i bardzo Wam zazdrościmy. Może my też kiedyś.... |
_________________ "Nosiciel nieuleczalnej kamperomanii"
 |
|
|
|
 |
eler1
Kombatant

Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 12 razy Dołączył: 15 Sty 2007 Piwa: 52/128 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 2007-07-01, 21:16
|
|
|
| piękny wyjazd i super relacja a było tak blisko i my byśmy byli z wami ale cóż życie się toczy dalej i może następnym razem :-D |
_________________ Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT
Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
 |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2007-07-01, 22:37
|
|
|
| tatkog napisał/a: | | Ile kosztuje bilet na Kretę dla campera i załogi? |
Kamper do 6 m długości + 2 osoby, prom "Minoan" (przedstawicielstwo jest w Polsce w Żorach). Bilet kupiony w dniu wyjazdu. (Myślę że w przedsprzedaży był by tańszy):
Wenecja - Igumenuitsa lub Patras (Wszystko jedno cena biletu taka sama) oraz powrotny Patras - Ancona (na prom do Wenecji nie było miejsc) razem w obie strony 395Euro. Cena jest rożna w zależności od sezonu. Nam wypadło, że w tamtą stronę płynęliśmy w sezonie że tak określę średnim a wracaliśmy w najdroższym. Rejs z opcją "Camping on board" znaczy na pokładzie otwartym - są okna i samochód podłączony jest do prądu 220V. Podróżujący dostają kartę - klucz do otwierania drzwi aby dostać się na pokłady z restauracjami i tp. Czas rejsu w obie strony podobny około 22 godzin.
Z Pireusu do Iraklionu na Krecie około 10 godzin w jedną stronę Cena biletu tam i spowrotem 412 Euro i spanie na pokładzie. Ale to spanie jest problematyczne chyba lepiej przesiedzieć w restauracji. Za kabinę dwu osobową z Iraklionu do Pireusu dopłaciliśmy 72Euro |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2007-07-01, 22:38
|
|
|
| eler1 napisał/a: | | piękny wyjazd i super relacja a było tak blisko i my byśmy byli z wami ale cóż życie się toczy dalej i może następnym razem :-D |
A może w przyszłym roku na Cypr? |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
tatkog
weteran Camperomaniak

Twój sprzęt: Ducato 1994 1,9 TD
Dołączył: 20 Sty 2007 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2007-07-02, 12:26
|
|
|
Wielkie dzięki. | janusz napisał/a: | | na Cypr | Nie powiem-kusi. A jaka cena promu? Stamtąd niedaleko do Izraela i innych. |
_________________ Na szczęście wymyślono Camperobusy |
|
|
|
 |
janusz
Kombatant Szeryf

Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy Dołączył: 14 Sty 2007 Piwa: 420/147 Skąd: Pajęczno, łódzkie
|
Wysłany: 2007-07-02, 14:23
|
|
|
| Na razie jeszcze nie wiem nie analizowałem cen i połączeń promowych. Teraz jest trochę zajęć, urlop trzeba odrobić bo praca leży. Ale planować można. |
_________________ Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy! |
|
|
|
 |
cosanostra
początkujący forumowicz
Dołączył: 27 Lip 2007 Skąd: Krakow
|
Wysłany: 2007-07-27, 21:16 Nie zauważyłem informacji o elafonisi
|
|
|
| Szkoda ze nie trafiliście na plażę w Elafonisi to dopiero gratka. wszystkim innym polecam gorąco. Pozdrawiam Don Corleone |
|
|
|
 |
|
|