Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
Wysłany: 2021-06-21, 13:12
Jeśli pętamy się po Pogórzu Rożnowskim lub Beskidzie Sądeckim albo Niskim i dojrzeliśmy do odpoczynku w miejscu szczególnie przyjaznym a do tego pięknie urządzonym i ładnym, ze zbiornikiem wodnym w którym przewijają się ogromne ryby, to gnajcie jak do stajni na kamperpark w Nowym Sączu. Nie chce się nam stąd odjeżdżać. Camping Przystań Podwierzbie nas zauroczył, głównie dzięki Gospodarzom - Ewie, Piotrowi, rezolutnej Majce i ich przyjaciołom - Gosi i Józkowi.
Jakże pięknie wyglądają z tej dalekiej perspektywy Tatry.
Dwukrotnie tu zajeżdżaliśmy, raz sami po wycieczce z Halinką i Januszem, a drugi raz po zlocie bałtowskim. Tym razem w towarzystwie Iwonki i Zbyszka
Nasz Kucyk i gospodarze.jpg
Plik ściągnięto 18 raz(y) 745,63 KB
Na kempingu.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 605,01 KB
Kucyk odpoczywa.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 703,17 KB
Z Ewą i Piotrem na Camping Podwierzbie.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 446,6 KB
Samotny kucyk.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 753,57 KB
Camping Podwierzbie.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 744,76 KB
Kącik.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 700,38 KB
Pod wiatą.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 496,63 KB
Nad stawem.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 426,73 KB
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze. Ks. Jan Twardowski.
Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
Wysłany: 2021-06-21, 20:27
10 czerwca.
Ten dzień obfituje w bajeczne pejzaże i właściwie o to nam chodziło. Miało być pięknie, nastrojowo i budzić miało wspomnienia z czasów gdyśmy po górach biegali.
Opuściliśmy Camping Przystań Podwierzbie że smutkiem. Stamtąd nie chce się odjeżdżać, ale przecież kiedyś trzeba ruszyć w drogę. Gospodarzom, Ewie i Piotrowi, oraz Przyjacielowi rodziny, Józiowi dziękujemy i przekazujemy ciepły uśmiech. Do zobaczenia kochani.🥰
My jedziemy malowniczym szlakiem Dunajca ku Pieninom.
Sromowce Niżne są naszym przystankiem i okazją do fotek pod Trzema Koronami.
Nad Dunajcem 1.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 92,8 KB
Nad Dunajcem 2.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 89,4 KB
Nad Dunajcem 3.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 727,75 KB
Nad Dunajcem 4.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 626,03 KB
Tratwa.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 675,82 KB
Trzy Korony ze Sromowców Niznych.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 609,92 KB
W Sromowcach.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 754,07 KB
Z Iwonką pod Trzema Koronami.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 577,22 KB
My w Sromowcach.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 853,04 KB
My.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 838,38 KB
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze. Ks. Jan Twardowski.
Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
Wysłany: 2021-06-21, 20:46
Przez podhalańskie wioski, Nowy Targ, Szaflary i najwyżej położoną wieś w Polsce - Ząb, dotarliśmy na Gubałówkę.
Maleńki kamperpark na stoku, otoczony łąką, zapewniający pełny serwis kamperów jest teraz naszą bazą'
Widok na Tatry jest stąd oszałamiający a otoczenie ciche i malownicze, bez tych zakopiańskich tłumów daje ukojenie.
Drugiego dnia wybrałem się na niebieski szlak, stokami Gubałówki, przez las i Walową Górę do Zakopanego.
Boże mój, jakże szybko stamtąd uciekałem do kasy po bilety, by szybko wrócić do naszego azylu.
Tłumy Zakopanego są dla nas nie do zniesienia.
Widok z Gubałówki 1.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 622,22 KB
Z Gubałówki.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 639,91 KB
Gubałówka, łąka i Tatry.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 664,79 KB
Żółta Turnia i Granaty.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 380,8 KB
Hawrań.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 285,21 KB
Jeszcze w śniegu.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 389,16 KB
Śpiący rycerz.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 300,63 KB
Giewont i Czerwone Wierchy.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 769,31 KB
Z drogi.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 343,06 KB
Ze szlaku niebieskiego.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 384,05 KB
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze. Ks. Jan Twardowski.
Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-S plus Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Sty 2019 Piwa: 264/108 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2021-06-21, 20:53
Tadziu..piękne zdjęcia zasłużone
Piwo.jpg
Plik ściągnięto 1710 raz(y) 53,21 KB
_________________ Ten kto żyje widzi dużo..ten kto podróżuje widzi więcej
-------------------------------------------------------------------------------
był Ducato 2,5 Burstner na próbę.. Pilote Explorateur715...zostało Carthago Chic-S plus
Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
Wysłany: 2021-06-21, 20:54
11 czerwca.
Od rana jesteśmy w nastroju łagodnie romantycznym za sprawą morza zieleni, które nas otacza i pejzażu Tatr, coraz bardziej wiosennego, chociaż w żlebach i kotłach śniegu jeszcze sporo.
Dobrze nam tu. Cicho i spokojnie.
Jeśli chcielibyście tu zawitać to proszę:
N 49.31259 E 19.94056
Ze szlaku.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 592,57 KB
Na szlaku.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 500,9 KB
Rejwach zakopiański.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 419,81 KB
Na górze.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 393,72 KB
Przy stacji.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 486,28 KB
Przed stacją PKL.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 490,16 KB
Gubałówka 1.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 686,9 KB
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze. Ks. Jan Twardowski.
Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
Wysłany: 2021-06-21, 21:26
Yamah, dziękuję za piwko.
Nadchodzi kres podróży i pora powrotu do domu, ale nie ma lekko!
Dochodzi nas wieść, że w Kietrzu, na Opolszczyźnie gromadka przyjaciół z CT zjechała do Grażynki i Edzia.
Przecież nie możemy zostawić ich samych!
Zatem ruszamy przez Małopolskę, Śląsk i Opolszczyznę do Kietrza.
Spędziliśmy fajny wieczór a następnego dnia odwiedziliśmy wieżę widowiskową. Ten drugi dzień był dniem odpoczynku w towarzystwie miłych gospodarzy a potem...w drogę.
Do domu.
Tak przeleciało 5 tygodni w kamperze po kraju.
Opętani paseczkami.jpg
Plik ściągnięto 20 raz(y) 703,83 KB
Prawdziwy zlot.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 649,53 KB
W ogrodzie.jpg
Plik ściągnięto 17 raz(y) 740,26 KB
Kamperowo.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 703,75 KB
Widok z wieży.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 1,09 MB
Na wycieczce.jpg
Plik ściągnięto 19 raz(y) 1002,62 KB
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze. Ks. Jan Twardowski.
Przyjedź, przyjedź - piknie kielo cud A Pieniny wg mnie najpiękniejsze są jesienią - Choć nie powiem na Dolny Śląsku też pięknie
Jechałem Tadeusz z Wami z doskoku i w tej i w innych relacjach - tylko czasu nie było nic pisać bo trwał mój wyścig z akcyzą, zwykle zerkałem późna nocka i padałem
_________________ O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum