Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
"Domowa" lodówka w kamperze
Autor Wiadomość
adaml61 
weteran


Twój sprzęt: Peugot boxer blaszak
Nazwa załogi: Adam i Stasia
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Piwa: 175/135
Skąd: LUBUSKIE- FSD
Wysłany: 2021-07-22, 13:08   

Przetwornice z serii ECO też mają pobór , tylko że bardzo mały . Taka 2000W w specyfikacji ma podane do 0,15A .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
reaven22 
weteran

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 19 Mar 2018
Piwa: 128/14
Skąd: WGM
Wysłany: 2021-07-22, 14:02   

adaml61 napisał/a:
Nie wiem jak wy to robicie , że wam starcz prądu . Moje 440 w paneli i 200Ah nowych akumulatorów nie dawało rady z lodówką domową .


Może lodówka ma zasłonięty skraplacz ?? wówczas będzie żarła prąd na potęgę. ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
adaml61 
weteran


Twój sprzęt: Peugot boxer blaszak
Nazwa załogi: Adam i Stasia
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Piwa: 175/135
Skąd: LUBUSKIE- FSD
Wysłany: 2021-07-22, 19:13   

Niema ,ma w bokach i luz ok 2 cm . Roczny pobór 107 Kwh , Ta sama przerobiona na 12 V , chłodzi aż miło i nie łupie akumulatora , Na 230 wykończyła nowe akumulatory w 2 sezony ,
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
KASZUB 
weteran


Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 09 Sie 2014
Piwa: 60/63
Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2021-07-22, 19:55   

¹adaml61, to,że zamorduje aku to normalne. Kwas jak wytrzyma 3 sezony wg mnie to bdb sukces. Ale,że prądu ci nie styka to dziwne. Masz separator aku? Bo to też ważne do zestawu. Sam panel nie pociągnie. No i ważna sprawa. Nie włączam lodówki na maksa. U mnie chodzi na 2 lub 3 że skali do 6. Teraz w CRO pozwoliłem sobie na 3-4. I jeździmy co dwa dni.
_________________
Jak zbudowałem http://tiny.pl/g47tw
I jak próbuję budowac https://tiny.pl/gzg7j
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Skorpion 
Kombatant
Normalny inaczej wariatek stary wyga


Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 17 Lip 2008
Piwa: 280/1363
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-07-22, 20:47   Jula


Mini lodówka 12/230 V 46 l

Cena Reg: 499.00 PLN
Taniej o 150.00 PLN
Cena:283,74 netto (bez Vat-u).
Cena:349,00 PLN
Podane ceny nie obejmują kosztu dostawy.
Informacja o produkcie
Mini lodówka z ogniwami Peltiera do samochodu, przyczepy campingowej i łodzi. Posiada wyjmowaną półkę. Możliwość montażu drzwiczek po prawej lub lewej stronie. Przewód przyłączeniowy do gniazda zapalniczki. Oświetlenie wewnętrzne. Minimalna temperatura: +8°C

Dane produktu
Numer artykułu: 604102
Gwarancja: 12 miesięcy
Napięcie: 12/230 V
Moc: 50 W
Pojemność: 46 l
Waga: 13,6 kg
Wymiary: Szer:44xWys:50xGł:48 cm

https://www.jula.pl/catal...lodowka-604102/


604102.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 85,63 KB

604102_se-no-pl-en.pdf
Pobierz Plik ściągnięto 60 raz(y) 588,54 KB

_________________


Tadeusz
Byle do przodu
Ostatnio zmieniony przez Skorpion 2021-07-22, 20:51, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
adaml61 
weteran


Twój sprzęt: Peugot boxer blaszak
Nazwa załogi: Adam i Stasia
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Piwa: 175/135
Skąd: LUBUSKIE- FSD
Wysłany: 2021-07-22, 20:50   

Mam cyrixa ,już nie zawracam sobie głowy prądem , przerobiłem na 12V i mam świety spokój . Ustawiłem lodówke raz po przeróbce i nie dotykam , chodzi już tak ok roku . Przedtem jak było mało słonca a ja się nie ruszałem , na noc skręcałem , bo inaczej rano i tak wywaliło prąd ,Odkąd mam na 12V zapomniałem co to prąd , Przedtem jak dodatkowo włączyłem wentylator na 1 h to było pewne że prądu braknie . Teraz wyłączam wentylator jak się obudzę w nocy . To jest całkiem inna bajka , lodówka przez przetwornicę jest bez sensu , i to nie jest tylko moje zdanie .Lodówka przez przetwornicę może być na chwilę nie na stałe . Cudowne przetwornice , sterowania , cudowne akumulatory , a wystarczy lodówka na 12V będzie taniej i prościej ,nie trzeba nic kombinować i walczyć o każdego Ampera . Ja przekonałem się osobiście , i jak przerobił bym od razu , kilka stówek było by w kieszeni i kilka wyjazdów bez stresu czy zapasy się nie zepsują .Ale Wy jesteście bogaci i stać was na eksperymęty , mnie nie .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
smok_wawelski 
weteran


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2019
Piwa: 120/77
Skąd: Kraków-przedmieścia
Wysłany: 2021-07-22, 22:05   

Adam czy zmieniałeś lodówkę ? Ta co miałeś i na ktora ja też chorowałem to była chyba Ravanson 88S z dużym oddzielnym zamrażalnikiem - ona wg danych producenta pobiera nie 107
- producent podaje
Cytat:
Zużycie energii: 0,44 kWh /24h; 160kWh/rok kWh/rok
https://www.ravanson.pl/produkty/125
To jest blisko 2 krotnie więcej niż lodówki 80l z wewnętrznym zamrażalnikiem. To też częściowo mogło być przyczyną problemów z brakiem energii.
107kWh/rok pobierają Ravansony np, z serii 90 ale to całkiem inna lodówka
Oczywiście z reszta Twojej wypowiedzi się zgadzam - przetwornica nigdy nie będzie bezstratna a 12V jest wg mnie lepszym rozwiązaniem niż 230v
_________________
O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Szczecin 
Kombatant

Twój sprzęt: JUMPER BLACK 205PS, VW T5 4Motion Seikel
Nazwa załogi: Darek&Anita&Maja
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Wrz 2014
Piwa: 112/162
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2021-07-22, 23:04   

Potwierdzam to co pisze adaml61
Dodatkowo trzeba pamiętać że przetwornice/invertery są to urządzenia wysokiego ryzyka, ze względu na prądy jakie tam występują . Po akcji z przed 4 lat jak i mi w nocy bez powodu Volt zaczął dymić , staram się nie pozostawiać przetwornic pod napięciem bez dozoru
:spoko
W przypadku lodówek kompresor 12V załatwia problem raz na zawsze, nie ma potrzeby zaprzątania sobie głowy zużyciem energii,
koszty obecne zrobienia na 12V są bardzo ludzkie :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
smok_wawelski 
weteran


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2019
Piwa: 120/77
Skąd: Kraków-przedmieścia
Wysłany: 2021-07-23, 00:03   

Niedawno właśnie rozeznawałem te koszty - 1sza opcja to była droga Adama, druga zlecenie przeróbki na agregacie 12v Danfossa - 65L Hyundai - to koszt lodówki ok 550-600zł a cena przerobionej na zlecenie to 1800zł
Agregat to ok 1000 więc usługa wychodziła ok 400 - przy aspekcie braku czasu powodowanym pracą zawodową i ucieczką przed akcyzą pomimo posiadania i pompy próżniowej i sprzętu do lutowania oraz umiejętności aby wykonać taką przeróbkę z poradami Adama za które Mu bardzo dziękuje zdecydowałem się jednak dać zarobić chłodnikowi a swoje siły i czas przeznaczyć na ucieczke przed akcyzą.
Chłodnik który miał mi ją zrobić zrobił tę lodówkę i zrobił też przybliżone pomiary energochłonności - dobowo wychodziło to na poziomie ok 25-30Ah dla zapełnionej tej lodówki w temperaturach letnich otwieranej z częstotliwością zbliżona do rzeczywistej w warunkach kamperowania.

Niestety albo i stety :) ten Hyundai https://www.hyundai-elect...-bialy/z333438/ mi nie siadł - powód parowniki w ściankach bocznych i konieczność poszerzenia szafki o luft wentylacyjny miedzy ściankami a mnie na ten luksus szerokości nie było stać.

Natomiast jeśli już tak o lodówkach - musiałem zminimalizować trochę lodówkę w szerokości i tu pojawiło się dość ciekawe dla mnie rozwiązanie Vitrifrigo - to taki włoski Dometic dla uboższych na tym samym kompresorze Danfossa co w/w przeróbka i Dometic. Ciekawość tego rozwiązania polega na tym że w części modeli Vitrifrigo agregat nie jest zintegrowany z lodówka którą można montować na całkiem ciasno i boki i tył a agregat może być umieszczony do ok 1,2m od niej,- jeśli mamy gdzieś w pobliżu dziurę do upchnięcia owego agregatu a ja właśnie takowa dziurę miałem :) Dało mi to dodatkowe niebagatelne 8L lodówki co przy takiej jak u mnie pojemności wg mnie jest mocno znaczące
I takim sposobem z lodówki nominalnie 68L z 4L zamrażalnikiem zrobiła mi się lodówka 75L z 10L zamrażalnikiem a wymiary zewnętrzne się nie zmieniły - owszem kieszeń mi trochę przedrenowała ta zabawka ale w sumie jestem jak na razie zadowolony :)
Typoszereg modeli Virifrigo jest dość spory - moja to taka zabawka kupiona w Zumarine - https://zumarine.com/pl/p/Lodowka-Vitrifrigo-klasyczna-C75L-75-l/944 a pełny asortyment https://www.vitrifrigo.com/ww/en/camper__caravan_2
_________________
O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Monter 
stary wyga
www.dem.yt


Twój sprzęt: Ducato II '96 Hymer Swing C544 alkowa
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Paź 2020
Piwa: 31/26
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-07-23, 10:19   

A możecie polecić coś, co wymiarami pasuje w miejsce starego absorpcyjnego Electroluxa 12/230/gaz? Niestety nad lodówką mam kuchenkę gazową więc wyższego nic nie wejdzie, na głębokość chyba też będzie problem.
_________________
Nasza strona podróżniczo-kamperowa: https://dem.yt
Możesz też postawić nam wirtualną kawę :-)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
smok_wawelski 
weteran


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2019
Piwa: 120/77
Skąd: Kraków-przedmieścia
Wysłany: 2021-07-23, 11:11   

Przeprosze za lekko nie "domowy" OT i może żeby było w 1 nym miejscu to dorzucę tu moje lodówkowe przedumania w całości - może będa przydatne dla Krzyśka który pytał o mozliwości, dla Montera i dla kogoś w przyszłości.

Owszem standardowa podblatowa lodówka 230V ma zaletę - padnie na wyjeździe kupisz ja w każdym markecie zwracając uwagę tylko na typoszereg wymiarów zewn - to największa zaleta takiego rozwiązania - nie mamy konieczności przeróbek zabudowy, wymiana jest banalnie prosta i szybka.
Kasa tez plus niewątpliwie ale jest już trochę mniejsza zaletą bo cena z sensowną przetwornica nie odbiega już tak znacząco od lodówek 12v jak kiedyś - oczywiście wyłączywszy Dometica który fakt faktem jest odrobiony super ale to dalej jest lodówka na tym samym Danfossie co inne wiec nie mówmy tu o rozwiązaniu w pełni dedykowanym dla mobilności - owszem może sam agregat tak ale kompresor nie jest lepszy od tego co zamontował Adam czy montują chłodnicy..
Straty na przetwarzaniu energii - musza być - można dyskutować tylko na ile duże
Mamy 2 urządzenia które zagrożone są awaria - co z tego jak lodówka sprawna a padnie przetwornica. Owszem spoko to rzecz do kupienia więc nie tragizm
I w końcu to co pisał kiedyś Adam - strzał w aku przy rozruchu lodówki - nie jestem elektrykiem ale w sumie mnie to przekonuje mamy mocno zwiększony chwilowy pobór owszem przetwornica to wytrzyma jako chwilowy ale kosztem bardzo dużego pobrania chwilowo z aku co wydaje mi sie nie być dla niego najzdrowsze. A nie będąc fachowcem od lodówek przetwornic i aku choć podstawowe pojęcie o nich mam wierze temu co stwierdza Adam doświadczalnie - to chyba najlepsze porównanie i mnie to przekonuje choćby dlatego że kwas w aucie żyje ok 4-5 lat a też ma duże pobory natomiast jak sami piszecie w kamperze pokładowy kwas żyje lat 3 - gdzieś ta przyczyna jest - owszem moze nia być również głębokie rozładowywanie..

Borykałem sie też ostatnio dość mocno z tym lodówkowym tematem - alternatywą lokalizacji lodówki dla miejsca za pasażerem był właśnie klocek kuchenny gdzie zlew i kuchenka dawały w kość, żona jest niska i nie chciałem iść w wysokość klocka.
Wcześniej musiałem skreslić rozwiązanie Adama - wyżej wyro i lodówka pod wyrkiem które mi pasiło ale żona oprotestowała z powodów w sumie dość zasadnych
Szczerze mówiąc Monter po dość głębokim szukaniu na placu boju w kategorii mała lodówka sprężarkowa 12v H mniejsze niż 82cm i głębokość ograniczona aby zachowac sensowne przejście pomiedzy moją dość szeroką łazienka i klockiem kuchennym po odpuszczeniu wózków YetiColl i podobnych pozostały mi tylko ten Hyundai do przeróbki oraz Dometic i Vitrifrigo - jest jeszcze jedna niemiecka f-m zapomniałem nazwy ale to co ma w ofercie to było to praktycznie to samo co Vitrifrigo a cena pomiędzy nim a Dometic więc ja ją skreśliłem. 50L tez ten mój chłodnik spod N. Sącza robi - jeśli wchodzi w grę pisz podeślę Ci namiary - tyle że im mniejsza tym mniej ciekawie wychodzi relacja cenowa
Alternatywą w sumie ciekawą może byc też szuflada ale tu kasa leci w górę - no chyba że podbierzesz coś z używek od ciężarówki - u mnie też była opcja 2x szuflada bo funkcjonalnie to jest wg mnie fajne i dużo lepsze od tradycyjnej skrzynki :) kumpel miał dojście po pół tysiaka za szt załatwił kilka jeżdżą głownie na busach w międzynarodówce i chłopaki sobie chwala ale dla mnie juz niestety żródeło wyschło. Klapowa ładowaną od góry najwyższa władza domowa skreśliła od strzała twierdząc że nie będzie wywalać całego wsadu żeby kostke masła czy jogurt ze spodu wyciągnąć - w sumie chyba miała rację trochę przesadziła bo odpowiednio uskładawszy nie ma tego problemu ale w sumie jest to pewne ograniczenie :)
Powyżej 2-3 letnie używki Dometica - bo tu dopiero zaczynają się w miarę ludzkie ceny skreśliłem, w sumie czort wie co to warte - trochę sie tego bałem, Hundai padł z powodów o których pisałem wyżej, przeróbka również na akcyzie straciłbym więcej niż na niej zyskał, 230V z przetwornica odrzuciłem w przedbiegach, z Marcinem zacząłem gadać i się urwało, nie odpowiadał co oczywiście jest zrozumiałe wskutek tego co przeszedł i nie mam do Niego żalu - po tej selekcji chcąc mieć lodówkę w miarę szybko zagryzłem zęby i na placu boju zostało mi tylko nowe Vitrifrigo i mam nadzieję że odda mi za odchudzenie potrtfela w użytkowaniu
Jak kiedyś zapne jej watomierz na wakacje to napisze ile żre faktycznie
_________________
O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
KASZUB 
weteran


Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 09 Sie 2014
Piwa: 60/63
Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2021-07-23, 19:19   

Drodzy Panowie. Jak wcześniej napisałem,żadnych dosiwdczen nie robiłem. A nie sram sianem. Zamontowałem lodówkę,przetwornice,aku kwasa za 5 stówek i panel. I tak już 3 raz. Pierwszy panel 280W o ile pamiętam i aku 186Ah. Drugi kamper 500W plastikowe i aku 185Ah lekko zamordowany i pobudzony z 7V do życia. Dalej wszystko działało. Teraz panel 420W i aku coś 200Ah. Nadal lodowka 90L 230V. Już zrobiłem naście lotów od początku roku. Teraz jestem w CRO. Wszystko lata jak ta lala. Lodowka dzisiaj na 4rce. Chłodzi,działa nic się nie psuje,nie pali. Żarcie nie gnije. :bigok . Jeździmy co 2-3 dni. Czasami staje w krzakach bo nie mam markizy. I to był największy błąd. A nie wybór przetwornicy i lodówki na 230V. Zaglądałem do skrzyni gdzie jest przetwornica. Wentyl działa. Obudowa chłodna. W kamperze 38 stopni. :spoko
_________________
Jak zbudowałem http://tiny.pl/g47tw
I jak próbuję budowac https://tiny.pl/gzg7j
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Brat 
Kombatant


Twój sprzęt: Merc310D/1995, Europa560
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Piwa: 197/929
Skąd: San Escobar
Wysłany: 2021-07-24, 18:27   

Jeśli liczenie każdej stówki nie jest głównym powodem poszukiwania tanich, ale niekoniecznie sprawdzonych rozwiązań, to proponuję rozważyć ofertę naszego kolegi marcinPK, który oferuje m. in. takie lodówki https://abem.com.pl/produkt/abem-lodowka-do-campera/. Użytkujemy takową od paru tygodni (mój kolega od ponad roku) i ... zachwyt absolutny.
Wiadomo mi, że na tym forum jest już wielu użytkowników tych lodówek.

Przypomnieć też chciałem mój apel o pomoc dla Marcina, którego w ostatnich miesiącach dotknęła seria dramatycznych nieszczęść https://www.camperteam.pl...pic.php?t=37231
_________________
Marian
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Brat 
Kombatant


Twój sprzęt: Merc310D/1995, Europa560
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Piwa: 197/929
Skąd: San Escobar
Wysłany: 2021-07-24, 20:38   

Monter napisał/a:
A możecie polecić coś, co wymiarami pasuje w miejsce starego absorpcyjnego Electroluxa 12/230/gaz? Niestety nad lodówką mam kuchenkę gazową więc wyższego nic nie wejdzie, na głębokość chyba też będzie problem.
Dokładnie w miejscu jak u Ciebie mam teraz lodówkę Marcina.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Monter 
stary wyga
www.dem.yt


Twój sprzęt: Ducato II '96 Hymer Swing C544 alkowa
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Paź 2020
Piwa: 31/26
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-07-24, 21:03   

Dziękuję smok_wawelski za obszerną "relację" :)

Brat, ale to produkt z 3 szufladami o wysokości 82cm. Dobre jak ktoś dopiero buduje kampera lub van-a, na zamiennik małej absorpcyjnej w starym kamperze jest chyba za wysoka. Ja kuchnię mam na tylnej ścianie, zaraz przy drzwiach. Nad lodówką palniki, po prawej szafki, nad szafkami zlew.
Kuchenka gazowa musi u mnie zostać tam, gdzie jest. Brat, masz jakieś foto jak to u Ciebie weszło?
_________________
Nasza strona podróżniczo-kamperowa: https://dem.yt
Możesz też postawić nam wirtualną kawę :-)

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***