Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
"Domowa" lodówka w kamperze
Autor Wiadomość
smok_wawelski 
weteran


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2019
Piwa: 120/77
Skąd: Kraków-przedmieścia
Wysłany: 2021-07-24, 21:36   

Bardzo prosze - akurat temat u mnie świeży więc żaden problem i sorry za niepełne info ale nie ma sensu podawać danych katalogowych nie sprawdzonych w dłuższym użytkowaniu
Monter napisał/a:
Brat, ale to produkt z 3 szufladami o wysokości 82cm.
Marcin robi rożne lodówki i szuflady i skrzynki i mniejsze i większe - z jego oferta możesz zapoznać sie trutaj https://www.facebook.com/...surface=profile inne na tel lub Messengera do uzgodnienia. To nie sa przeróbki z 230V a Marcina produkcja z jakich komponentów nie wiem - opinie maja dobre i mnie przekonuje dożywotnia gwarancja niestety nie umiem podac dokladnych szczegółów dot tej gwarancji bo koniec końców nie wziąłem od Marcina choć w sumie też rozważałem od Niegoa jedna bardzo wąska jaka mi pasiła - niestety trafiłem w moment o którym pisze Brat - nie to ze uznałem ze kicha wyrób, nie to że nie dogadaliśmy się z ceną, nie to że inny ból - po prostu nie pykło bo kontakt z Marcinem przyciął nam sie w momencie tragicznych zdarzeń u Niego co jest dla mnie zrozumiałe a ja chciałem dość szybko więc zacząłem kombinować i z chłodnikiem spod Sącza a w końcu okociła sie Vitrifrigo. Marcin miał długie terminy a teraz zapewne będzie miał jeszcze dłuższe bo to po tych wydarzeniach zrozumiałe więc szybszym rozwiązaniem jest na pewno wybór standardowej lodówki 230v i przeróbka lub nabycie gotowej ale jeśli masz czas to warto rozważyć ofertę Marcina.
Sącz też mi nie pyknał i tez nie to że kicha czy cena - po prostu nie znaleźliśmy lodówki rzędu 65L i wysokości ok 65-70cm z parownikiem z tyłu bo w tej wielkości na rynku jest tylko ten Hyundai o którym pisałem i w niej jeszcze dodatkowo zonie nie pasował mały 4L zamrażalnik.

Natomiast gdybym miał czas to na raczej poszedłbym drogą Adama przerabiając samemu bo tak jak pisałem sprzętowo i umiejetnościowo nie byłby to dla mnie większy problem a kasy by mi sporo zostało bo zamknąłbym się w ok 1700zł ale z drugie strony może lepiej zarobić gdzieś te 400-500 i dać zarobić chłodnikowi który jest fachowcem i zrobi to sprawniej i może lepiej.

Chłodnik o którym pisałem to Robert - f-ma MeetCool-Brzezna http://www.metcool.pl też sroce spod ogona nie wyleciał bo od lat robi klimy i lodówki do Tirów - namiar miałem własnie od zadowolonych chłopaków z dużych :) mała 45L od ręki 1400 tutaj - podobnie masz w opisie u dołu aukcji to co od ręki - na tel każda lodówka z marketu do uzgodnienia
Obecnie naprawdę nie ma żadnego problemu z dostępnością lodówek sprężarkowych na 12V i tak jak pisałem - problemem jest jeszcze troszkę wysoka cena i jak chcesz coś nietypowego wymiarami ale relatywnie te lodówki tanieją, i wg mnie są to wyroby podobnej klasy w większość na Danfossach i warto iść w sprężarkową 12V - to leci tak od góry z ceną Dometic, Vitrifrigo, Marcin, Robert i jeszcze paru innych - generalnie przy przerabianych zamawiasz lodówkę jaką chcesz wysyłkę kierujesz do gościa i odsyła Ci gotowa na 12V ładujesz w szafkę podpinasz 2 kable i wstawiasz browar :) - leci to w ori styropianach więc nie ma problemu a Marcin chyba wozi sam.

Masz tego od groma do wyboru - rozeznaj biorąc pod uwagę nie tylko agregat ale i klasę izolacji termicznej bo to tez ważne - daje zmniejszenie energochłonności - wybierz to co dla Ciebie najlepsze i ciesz się zimnym browarkiem - Powodzenia !
_________________
O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Monter 
stary wyga
www.dem.yt


Twój sprzęt: Ducato II '96 Hymer Swing C544 alkowa
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Paź 2020
Piwa: 31/26
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-07-25, 11:33   

U mnie lodówka ładowana od góry - nawet gdybym miał inne auto - odpada, nie trafiłem chyba jeszcze zadowolonej osoby z tego rozwiązania, a ci co taką mieli zmieniają (lub sami ją przerabiają, jak anitawu z YT).
Z ofertą się chyba nie zapoznam, nie mam FB i nie planuję. Szkoda, że nie ma tego na stronie WWW swojej.
Co do przeróbek, samemu, przez "kolegów", itd. to jestem przeciwny, zero gwarancji, zero innych możliwości. Oszczędność zatem dość pozorna, lepiej komuś ciut więcej zapłacić i mieć "prawa" do uwag na temat zgodności produktu z umową i oczekiwaniami.
Największym wyzwaniem jest chyba rozmiar lodówki aby idealnie wpasować się w dziurę po starym rupciu. Widziałem już w sieci przeróbki typu lodówka gdzie indziej, wywalenie kuchenki i wstawienie turystycznej (na kartusze) na blat, ale to dla mnie trochę nie do przyjęcia.
Tak, wiem, że im lodówka ma grubsze ścianki tym lepiej i rzadziej się potem załącza.
Dzięki za całą "opowieść", będę się orientował, ale pewnie w sezonie już nic nie zdziałam.
Ostatnie pytanie - jakie minimum mocy paneli na dachu i pojemności aku jest zalecane do lodówki kompresorowej, biorąc pod uwagę, że nie ma w pojeździe żadnych innych prądożernych urządzeń (typu przetwornice 2kW czy ekspres do kawy) ?
_________________
Nasza strona podróżniczo-kamperowa: https://dem.yt
Możesz też postawić nam wirtualną kawę :-)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Brat 
Kombatant


Twój sprzęt: Merc310D/1995, Europa560
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Piwa: 197/929
Skąd: San Escobar
Wysłany: 2021-07-25, 17:48   

Monter napisał/a:
Brat, ale to produkt z 3 szufladami o wysokości 82cm. Dobre jak ktoś dopiero buduje kampera lub van-a, na zamiennik małej absorpcyjnej w starym kamperze jest chyba za wysoka. Ja kuchnię mam na tylnej ścianie, zaraz przy drzwiach. Nad lodówką palniki, po prawej szafki, nad szafkami zlew.
Kuchenka gazowa musi u mnie zostać tam, gdzie jest. Brat, masz jakieś foto jak to u Ciebie weszło?
U mnie weszło jak na fotach; musieliśmy tylko odrobinę podnieść część metalową (kuchenka/zlew). Niestety - żeby całkowicie wyjąć którąś z szuflad - konieczne uchylenie drzwi... Drobna niedogodność.

221748725_366697788230369_7785739364966522446_n.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 98,32 KB

222765649_525947858610345_6636950311979863421_n.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 93,86 KB

222234525_559585385408966_7643293955198673062_n.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 77,75 KB

223344587_163903149142159_8767853633633254750_n.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 73,33 KB

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Brat 
Kombatant


Twój sprzęt: Merc310D/1995, Europa560
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Piwa: 197/929
Skąd: San Escobar
Wysłany: 2021-07-25, 17:58   

Cytat:
Ostatnie pytanie - jakie minimum mocy paneli na dachu i pojemności aku jest zalecane do lodówki kompresorowej, biorąc pod uwagę, że nie ma w pojeździe żadnych innych prądożernych urządzeń (typu przetwornice 2kW czy ekspres do kawy) ?

Marcin zamontował mi nowy solar (ok. 360W), do tego jego wielofunkcyjna ładowarka 4w1, plus aku 200Ah (nabyłem AGM-y 2x100Ah). Póki co - jesteśmy przeszczęśliwi! :)
_________________
Marian
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Monter 
stary wyga
www.dem.yt


Twój sprzęt: Ducato II '96 Hymer Swing C544 alkowa
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Paź 2020
Piwa: 31/26
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-07-25, 18:53   

Dzięki. Ja mam to inaczej zrobione - na górze jest drewniany blat i zlew oraz kuchenka to odrębne byty wpuszczane w ów blat. Nie ma opcji cokolwiek podnieść, bo blat jest na wysokości dolnej krawędzi okna. Jak możesz podaj całkowitą wysokość tej Twojej lodówki, to pomierzę jak to u mnie by weszło.
Co do energii, na pewno mam za mało - aku 80-tka, panel 100W chyba...
_________________
Nasza strona podróżniczo-kamperowa: https://dem.yt
Możesz też postawić nam wirtualną kawę :-)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Brat 
Kombatant


Twój sprzęt: Merc310D/1995, Europa560
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Piwa: 197/929
Skąd: San Escobar
Wysłany: 2021-07-25, 21:59   

Monter napisał/a:
Jak możesz podaj całkowitą wysokość tej Twojej lodówki, to pomierzę jak to u mnie by weszło.

Rozmiary szerokość 48 cm głębokość 50 cm i wysokość 82 cm. Ok. 90 litrów pojemności 3 szuflady.
_________________
Marian
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
smok_wawelski 
weteran


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2019
Piwa: 120/77
Skąd: Kraków-przedmieścia
Wysłany: 2021-07-25, 23:27   

Monter napisał/a:
Co do energii, na pewno mam za mało - aku 80-tka, panel 100W chyba...

wydaje mi sie trochę mało ale nie będę sie mądrzył - prób jeszcze nie przeprowadziłem jak pochodzi w warunkach naturalnych z miesiąc to będę dopiero mógł sie wypowiedzieć
Poza tym trudno to dokładnie określić - sporo parametrów ma wpływ na energochłonność - a co za tym idzie na zapotrzebowanie energii - choćby temperatury otoczenia, częstotliwość otwierania, ilość wsadu w lodówce
_________________
O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci.
Prawdę swą należy mówić głośno, nie schlebiając ani rzeczom, ani wypadkom, ani stosunkom, ani ideom.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Comsio 
Kombatant
weteran cepek

Twój sprzęt: Ducato II 2,8JTD 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 18 Lut 2013
Piwa: 84/433
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2021-07-27, 11:43   

Brat napisał/a:
Monter napisał/a:
Jak możesz podaj całkowitą wysokość tej Twojej lodówki, to pomierzę jak to u mnie by weszło.

Rozmiary szerokość 48 cm głębokość 50 cm i wysokość 82 cm. Ok. 90 litrów pojemności 3 szuflady.


Oj Marian 🤔dałeś mi temat☝Wymiary pasują 👍
_________________
Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Arkadyo 
początkujący forumowicz

Dołączył: 05 Maj 2023
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2023-05-06, 10:55   

Witajcie.
To mój pierwszy post na forum :) . Rozpoczynam budowę kamperka z blaszaka a bez takiego forum byłoby to niemożliwe. Ale żeby nie było, że tylko pasożytuje to w temacie lodówek podzielę się dosyć ciekawym doświadczeniem. Miałem okazję badać lodówkę tzn zlecać badanie na zgodność z deklarowaną przez producenta klasą efektywności energetycznej. Rzecz dotyczy lodówki na 230V ale wnioski będą dotyczyły każdego rodzaju lodówki. Zgłosił się do nas klient, który kupił lodówkę, podpiął watomierz, mierzył prawie dwa tygodnie i wyszło mu, że lodówka bierze prawie 2x więcej niż deklaruje producent. A producent renomowany i wysokiej klasy lodówka. Mogę napisać który, bo już nie istnieje - wrozamet, wtedy w rekach hiszpańskiego fagora - też już nie istnieje. Teraz tam jest bsh. Ale do rzeczy, chcąc nie chcąc pobraliśmy dany model do badań w akredytowanym laboratorium po których okazało się, że lodówka spełnia deklarowane parametry zużycia energii. Było to trochę zaskakujące dlatego pogadałem z laboratorium i okazało się, że rzecz się rozbija o schemat załadowczy lodówki do badań. Jak go zobaczyłem to wszystko stało się jasne. Lodówka do badań wypełniana jest prawie całkowicie takimi prostokątnymi klockami (nie wiem z czego) ale po załadowaniu zostaje tam może z litr powietrza... Lodówka miała coś koło 2 metrów wysokości. Jaki z tego wniosek dla nas kamperowców gdzie czasem liczy się każdy amper.
Pakować lodówki ile tylko uda się upchnąć. Wozić w niej jak najmniej powietrza. Im lepiej upchamy napoje i żywność tym mniej będzie zużywać prądu.
Przy okazji spytam czy ktos ma jakies doświadczenia z lodówką od chińczyków Yeticool Kl65 57l - od razu kompresor na 12v i cena też nie morduje - w polskiej dystrybucji 2 tysie.
Warte to uwagi?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
KASZUB 
weteran


Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 09 Sie 2014
Piwa: 60/63
Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2023-05-06, 16:11   

Osobiście nie posiadam ale słyszałem,że się nadaje. Skośnoocy przyjaciele robią dobre rzeczy.
_________________
Jak zbudowałem http://tiny.pl/g47tw
I jak próbuję budowac https://tiny.pl/gzg7j
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gżegżółka 
zaawansowany

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Wrz 2020
Piwa: 4/6
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2023-05-08, 12:03   

Arkadyo napisał/a:
Witajcie.
To mój pierwszy post na forum :) . Rozpoczynam budowę kamperka z blaszaka a bez takiego forum byłoby to niemożliwe. Ale żeby nie było, że tylko pasożytuje to w temacie lodówek podzielę się dosyć ciekawym doświadczeniem. Miałem okazję badać lodówkę tzn zlecać badanie na zgodność z deklarowaną przez producenta klasą efektywności energetycznej. Rzecz dotyczy lodówki na 230V ale wnioski będą dotyczyły każdego rodzaju lodówki. Zgłosił się do nas klient, który kupił lodówkę, podpiął watomierz, mierzył prawie dwa tygodnie i wyszło mu, że lodówka bierze prawie 2x więcej niż deklaruje producent. A producent renomowany i wysokiej klasy lodówka. Mogę napisać który, bo już nie istnieje - wrozamet, wtedy w rekach hiszpańskiego fagora - też już nie istnieje. Teraz tam jest bsh. Ale do rzeczy, chcąc nie chcąc pobraliśmy dany model do badań w akredytowanym laboratorium po których okazało się, że lodówka spełnia deklarowane parametry zużycia energii. Było to trochę zaskakujące dlatego pogadałem z laboratorium i okazało się, że rzecz się rozbija o schemat załadowczy lodówki do badań. Jak go zobaczyłem to wszystko stało się jasne. Lodówka do badań wypełniana jest prawie całkowicie takimi prostokątnymi klockami (nie wiem z czego) ale po załadowaniu zostaje tam może z litr powietrza... Lodówka miała coś koło 2 metrów wysokości. Jaki z tego wniosek dla nas kamperowców gdzie czasem liczy się każdy amper.
Pakować lodówki ile tylko uda się upchnąć. Wozić w niej jak najmniej powietrza. Im lepiej upchamy napoje i żywność tym mniej będzie zużywać prądu.
Przy okazji spytam czy ktos ma jakies doświadczenia z lodówką od chińczyków Yeticool Kl65 57l - od razu kompresor na 12v i cena też nie morduje - w polskiej dystrybucji 2 tysie.
Warte to uwagi?

Ciekawe czemu?
Może wymiana powietrza przy otwieraniu? Czy cykl testowy wymagał otwierania i zamykania lodówki?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Robert-4 
stary wyga

Twój sprzęt: Burstner TravelVan T690
Dołączył: 26 Maj 2020
Piwa: 24/37
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 2023-05-08, 12:57   

Arkadyo napisał/a:
Witajcie.
To mój pierwszy post na forum :) . Rozpoczynam budowę kamperka z blaszaka a bez takiego forum byłoby to niemożliwe. Ale żeby nie było, że tylko pasożytuje to w temacie lodówek podzielę się dosyć ciekawym doświadczeniem. Miałem okazję badać lodówkę tzn zlecać badanie na zgodność z deklarowaną przez producenta klasą efektywności energetycznej. Rzecz dotyczy lodówki na 230V ale wnioski będą dotyczyły każdego rodzaju lodówki. Zgłosił się do nas klient, który kupił lodówkę, podpiął watomierz, mierzył prawie dwa tygodnie i wyszło mu, że lodówka bierze prawie 2x więcej niż deklaruje producent. A producent renomowany i wysokiej klasy lodówka. Mogę napisać który, bo już nie istnieje - wrozamet, wtedy w rekach hiszpańskiego fagora - też już nie istnieje. Teraz tam jest bsh. Ale do rzeczy, chcąc nie chcąc pobraliśmy dany model do badań w akredytowanym laboratorium po których okazało się, że lodówka spełnia deklarowane parametry zużycia energii. Było to trochę zaskakujące dlatego pogadałem z laboratorium i okazało się, że rzecz się rozbija o schemat załadowczy lodówki do badań. Jak go zobaczyłem to wszystko stało się jasne. Lodówka do badań wypełniana jest prawie całkowicie takimi prostokątnymi klockami (nie wiem z czego) ale po załadowaniu zostaje tam może z litr powietrza... Lodówka miała coś koło 2 metrów wysokości. Jaki z tego wniosek dla nas kamperowców gdzie czasem liczy się każdy amper.
Pakować lodówki ile tylko uda się upchnąć. Wozić w niej jak najmniej powietrza. Im lepiej upchamy napoje i żywność tym mniej będzie zużywać prądu.
Przy okazji spytam czy ktos ma jakies doświadczenia z lodówką od chińczyków Yeticool Kl65 57l - od razu kompresor na 12v i cena też nie morduje - w polskiej dystrybucji 2 tysie.
Warte to uwagi?


Zamiast tej chińszczyzny lepiej pogadaj z naszym forumowym kolegą co robi lodówki. Ja już kupiłem - rewelacja.
_________________
Pozdrawiam
Robert
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
BikerB 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: L4H2 2015
Dołączył: 02 Lip 2021
Piwa: 6/1
Skąd: UK
Wysłany: 2023-05-08, 18:16   

Yeticool Kl65
to jest chinska generyczna lodowka wystepujaca pod roznymi nazwami
np. coolmate 65 w necie powinna byc jakas recenzja takiej coolmate bo w zeszlym roku ktos ciagnal do UK pare kontenerow
cena w chinach przy zakupie kontenera ok 130 USD
coz powiedziec czuc chinszczyzna :wyszczerzony: ale powiedzmy sobie jakosc taka sama jak powiedzmy WAECO kompresory sa z reguly ciche slychac wentylator
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***