 |
|
|
Nasza Grecja 2021 |
| Autor |
Wiadomość |
Staszek II
zaawansowany

Twój sprzęt: Roller Team półintegra
Nazwa załogi: Agnieszka i Staszek
Dołączył: 13 Gru 2018 Piwa: 45/29 Skąd: Podkarpacie
|
Wysłany: 2021-10-28, 09:32
|
|
|
Zaopatrzeni we wszystko co potrzebujemy z Grecji żeby przetrwać zimę postanowiliśmy wczoraj w nocy zrobić pierwszy skok na północ i koło północy byliśmy przy jeziorku w Termopilach. Wokół nas około 10 greckich kamperów i przyczep. Grek zagaduje, że nie mówi po polsku ale ma polską przyczepę patrzę a to poczciwy Niewiadów 126. Pierwszy raz widzę coś takiego, żadnych innych nacji. Zdaje sìę że Grecy odkrywają kamperowanie. 38.804102,22.494946 Współrzędne dla tych którzy nie znają miejsca. Warto zrobić tu odpoczynek temp. wody 36st. W lipcu jadąc na południe odpuściliśmy bo nikt nie nocował a jakieś małolaty robiły głośną imprezę. Teraz jest bezpiecznie |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 179/109 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: 2021-10-28, 10:32
|
|
|
| Cytat: | | W lipcu jadąc na południe odpuściliśmy bo nikt nie nocował a jakieś małolaty robiły głośną imprezę. Teraz jest bezpiecznie |
Te małolaty to uchodźcy z ośrodka obok w termopilach z roku na rok stają się coraz bardziej dokuczliwi nocą zakupili stare rupiecie i czują się już jak u siebie.
Jak stoją Grecy to myślę że nie odważą się robić disco polo po iracku w nocy |
|
|
|
 |
yamah
weteran

Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-S plus
Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Sty 2019 Piwa: 264/108 Skąd: Ostrowiec Św.
|
Wysłany: 2021-10-28, 11:21
|
|
|
[quote="Bim"] | Cytat: |
Jak stoją Grecy to myślę że nie odważą się robić disco polo po iracku w nocy |
Nas odwiedzili na plaży w pobliżu Loggos..z godzinę pobrzęczeli z megafonów
Plaża Loggos .jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 12 raz(y) 1,22 MB |
|
_________________ Ten kto żyje widzi dużo..ten kto podróżuje widzi więcej
-------------------------------------------------------------------------------
był Ducato 2,5 Burstner na próbę.. Pilote Explorateur715...zostało Carthago Chic-S plus
 |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2021-10-28, 13:32
|
|
|
| Staszek II napisał/a: | | poczciwy Niewiadów 126. |
To pozostałośc po komunie. Wtedy wyjeżdzaliśmy przyczepami i namiotami ,a wracaliśmy lekkim juz autem. |
|
|
|
 |
Staszek II
zaawansowany

Twój sprzęt: Roller Team półintegra
Nazwa załogi: Agnieszka i Staszek
Dołączył: 13 Gru 2018 Piwa: 45/29 Skąd: Podkarpacie
|
Wysłany: 2021-10-29, 07:21
|
|
|
Wczoraj zrobiliśmy następny skok na północ. Nie jestem zwolennikiem jazdy autostradami w Grecji szczególne tą wschodnią do Aten ale tym razem postanowiliśmy zapłacić za czas. Dla zainteresowanych około 45eu z Termopili do ostatniej bramki za Katerini. Potem na Bułgarię już jakieś pojedyncze eura. Na granicy niespodzianka. Korek na 10 min. a czekamy ponad 2 godz. Wszyscy Bułgarzy oprócz paszportów pokazują jakieś płachty dokumentów tak jakby Grecy sprawdzali na wyjeździe kody QR. Od nas nic nie chcą ale pierwszy raz skanują nasze dowody. Bułgar pyta czy tranzyt, na nasze pytanie ile mamy czasu na tranzyt odpowiada, że nie ma problemu. Tak czy siak tracimy ponad 2 godz. i w Rupite jesteśmy po zmroku ok 20. Sceneria, żona mówi jak z horroru, unosząca się para i do tego lampy, poniżej 10st. ale toważystwo się bawi więc my też zażywamy kąpieli. Teraz śniadanko potem pomoczymy jeszcze stare kości i w drogę. Zimno ok 7st. , mgła trzeba było włączyć ogrzewanie. Pozdrawiamy |
|
|
|
 |
Barbara i Zbigniew Muzyk
Kombatant

Twój sprzęt: fiat ducato2001-Bassa748
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 23 Lip 2010 Piwa: 351/396 Skąd: krakow
|
Wysłany: 2021-10-29, 15:01
|
|
|
Na jeziorku też pojawili się emigranci,dlatego nie nocujemy,chyba ze latem jest wiecej kamperów.Jest to nasze miejsce od 10 lat,dawniej też stawaliśmy koło gorącej rzeki ,teraz tam pusto,no i niebezpieczne bo emigranci bywają w różnych miejscach. |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2021-10-30, 09:02
|
|
|
| Barbara i Zbigniew Muzyk napisał/a: | | ,no i niebezpieczne bo emigranci bywają w różnych miejscach. |
A oni kradną ,gwałca i roznosza chorobę wg rządzących. To ja tam do Grecji juz nie jadę. |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 104/101 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2021-10-30, 11:01
|
|
|
W polskich lasach pojawili sie ostatnio emigranci. Najlepiej jechać do krajów skąd pochodzą. Tam ich nie ma |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
Staszek II
zaawansowany

Twój sprzęt: Roller Team półintegra
Nazwa załogi: Agnieszka i Staszek
Dołączył: 13 Gru 2018 Piwa: 45/29 Skąd: Podkarpacie
|
Wysłany: 2021-10-30, 15:12
|
|
|
Kolejny skok na północ był ciężki z noclegiem na rumuńskiej autostradzie w okolicach Timisoary. Przed południem byliśmy już w Hajduszoboszlo. Pewnie około 15 kamperów, piękna pogoda ok. 15st. Na kempingu dywan ze złotych liści. Odpoczywamy do jutra. To nasz ostatni przystanek Na granicach ok 10 min, bez problemów, tylko dowody osobiste. Paliwo ciut tańsze w Bułgarii. Przy płatności kartą wyszło po 6zł w Rumuni 6,5 zł. Winiety kupowałem na stacjach. W Rumunii pani uparła się sprzedać mi winietę jak dla osobówek, choć jest kategoria do 3,5t, upewniłem się na kolejnej stacji i zrozumiałem, że kampery traktują jak osobowe. Do końca mnie nie przekonali ale przejechaliśmy. W domu pewnie sklecę jeszcze jakieś podsumowanie, chyba że macie jakieś pytania to śmiało. Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Staszek II
zaawansowany

Twój sprzęt: Roller Team półintegra
Nazwa załogi: Agnieszka i Staszek
Dołączył: 13 Gru 2018 Piwa: 45/29 Skąd: Podkarpacie
|
Wysłany: 2021-11-01, 18:31
|
|
|
Wczoraj wieczorem dotarliśmy do domu. Pierwszy raz wracaliśmy nie na złamanie karku, tylko wolniej z odpoczynkami w 3 miejscach z wodami termalnymi. W sumie 4 dni ale komfort fizyczny całkiem inny. Przy okazji uświadomiłem sobie, że Hajduszoboszlo jest w takiej odległości, że można zorganizować wyjazd nawet 4 dniowy. Tym bardziej, że od Miszkolca do granicy słowackiej dojechaliśmy nową autostradą a to dodatkowe 30min oszczędności. Tak więc za miesiąc będzie okazja wypróbować nasz nowy nabytek i zrobić skok na Węgry. Kemping czynny cały rok a poza sezonem cisza i spokój. Dodatkowo, oprócz basenów, ścieżki rowerowe po równym terenie. Dziękuję wszystkim, którzy śledzili naszą podróż i byli razem z nami wirtualnie. Do zobaczenia w trasie. Pozdrawiam |
| |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|