|
Zasilanie lodówki na promie |
| Autor |
Wiadomość |
ZEUS
Kombatant

Twój sprzęt: Roller Team Zefiro 285 TL, 121 kW 2025 r.
Pomógł: 6 razy Dołączył: 08 Paź 2014 Piwa: 67/71 Skąd: Olimp ?
|
Wysłany: 2023-08-21, 20:23
|
|
|
| Płynąłem 10 razy promami Stena Line oraz Unity Line i tylko dwa razy otrzymałem przy odprawie żółtą naklejkę/plombę na bakistę (w 2016 roku i wczoraj) przy czym nikt tego nie egzekwował... o podłączenia do prądu na promach Stena Line można pomarzyć☹️ |
_________________ Uśmiech to magia-powstaje z niczego a cuda zdziała
--
moje kampery:
- campervan Peugeot Boxer - 2011 r.
- Chausson Flash 02 - 2011 r.
- CI Elliot 84 XT - 2017 r.
- Weinsberg 600MG - 2019 r.
- Roller Team Zefiro 285 TL - 2025 r.
 |
|
|
|
 |
moskit
weteran

Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-C LINE
Nazwa załogi: moskit
Pomógł: 3 razy Dołączył: 10 Mar 2014 Piwa: 117/42 Skąd: Ożarów Maz.
|
Wysłany: 2023-08-22, 08:45
|
|
|
Potwierdzam wpis Zeus-a
Za każdym razem otrzymywałem żółtą naklejkę a tylko raz naklejono plombę na bakistę która również wskazuje gdzie są butle z gazem. |
_________________ Wielkie rzeczy nie powstają w wyniku impulsu, a w wyniku poskładania małych rzeczy w jedną całość
Vincent Van Gogh |
|
|
|
 |
Robert-4
stary wyga
Twój sprzęt: Burstner TravelVan T690
Dołączył: 26 Maj 2020 Piwa: 24/37 Skąd: Władysławowo
|
Wysłany: 2023-08-22, 11:58
|
|
|
Rav, Miluś,
to jakiegoś pecha mieliście. Ani na trasach Gdy - Karlskrona, Gda - Nynesham, ani do Kristiansund i na wewnętrznych w Norwegii nikt nie egzekwował zakręcania butli. Owszem na dłuższych trasach dawali naklejki na bramkach, ale później spoko. Leżały nawet na desce rozdzielczej przez cały rejs. |
_________________ Pozdrawiam
Robert |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 264/218 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
Wysłany: 2023-08-22, 16:16
|
|
|
| lepciak napisał/a: | | ZEUS napisał/a: | | nasuwa się pytanie jak, gdzie, kiedy i z kim należy "załatwiać" sprawę przyłączenia kampera do sieci promu? |
Podczas wjazdu na prom będziesz kierowany przez obsługę promu na miejsce właściwe dla Twojego pojazdu. Odpowiedni człowiek - rozpoznasz go po ubiorze - pokieruje Ciebie aż do miejsca przeznaczenia. W każdej chwili możesz poinformować go o potrzebie podłączenia pojazdu pod sieć 230 V. Do jego obowiązków należy spełnienie Twojego życzenia lub wezwanie odpowiedzialnego za te sprawy elektryka. |
Nie wydaje mi się to możliwe.
Każdy, kto widział proces wjeżdżania u ustawiania aut na promie wie, że jedziesz szybko, bez możliwości zmiany kierunku i wyboru miejsca, Parkujesz za kimś i za moment jesteś zablokowany przez kolejne auta, więc o zmianie miejsca można pomarzyć. Znalezienie kogokolwiek z obsługi , która jest zajęta ustawianiem jak najciaśniej aut na promie jest praktycznie niemożliwe. Każdy ma swoje zajęcie. Więc trochę koloryzujesz o tym elektryku 😁
Że nie wspomnę o gniazdkach na metalowych ścianach, których szczerze mówiąc nie widziałem 🤔
Ostatnio pytałem kumpla o gaz i powiedział, że ma załączony. Mnie - a płynąłem 5 razy samym kamperem i chyba 20 razy zgazowaną Grand Vitarą - nikt nigdy nie pytał i nie plombował.
Co do lodówek, to w tych dziadkach, które miałem , zawsze działały do du pt.
Teraz nie będę gasił gazu po prostu.
Ale, że zapytam. Zapalacie przed wjazdem na prom ? |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2023-08-26, 10:32
|
|
|
| Darson napisał/a: | | Zapalacie przed wjazdem na prom ? |
Sama sie zapala po 20 min. |
|
|
|
 |
adam2
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: hymer
Dołączył: 30 Sty 2012 Piwa: 18/3 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2023-08-26, 16:43
|
|
|
A mnie się zaraz sama zapala bo mam ustawioną na automat płynąłem na sardynie i korsyke i nikogo nie interesowało czy i jak masz zalączoną lodówkę tam liczy się czas jak najszybciej załadować jak najwięcej aut i nie wyobrażam sobie szukania czy proszenia się obslugi o gniazdko 230v chyba by mnie śmiechem zabili...A może za mało wiem i za mało widziałem |
_________________ adam2 |
|
|
|
 |
Nitrolukas
trochę już popisał
Twój sprzęt: Rimor trimarano 9
Dołączył: 04 Cze 2022 Piwa: 2/4 Skąd: UE
|
Wysłany: 2023-08-27, 16:35
|
|
|
No to trochę się po wyjaśniało. Dla jasności jak ja plynalem w tym roku z Karlskrona do Gdyni to dostałem te naklejki żółte, przykleiłem i gaz zakręciłem. Faktycznie nikt tego nie sprawdzał, przynajmniej jie zauwazylem, a że wiedziałem ostatni na prom to i jako ostatni (albo prawie ostatni) opuszczałem pokład samochodowy.
Jak będę płynął w drugą stronę z prowiantem to w skorzystam z doświadczenia innych i też lodówki/gazu nie wyłączę. |
|
|
|
 |
krzlac
Kombatant

Twój sprzęt: EBAC Traveler na Boxerze L3H2 2,2 120KM
Pomógł: 6 razy Dołączył: 13 Paź 2011 Piwa: 144/6 Skąd: Gowarzewo k/Poznania
|
Wysłany: 2023-08-28, 12:01
|
|
|
| Ten kto pisze o możliwości podpięcia kampera na promach do Skandynawii do sieci 230V pisze bzdury. Jedyny prąd na jaki możesz liczyć na promie to prąd z agregatu rozruchowego w razie braku możliwości odpalenia silnika. |
_________________ WYPRAWY NIE TYLKO WĘDKARSKIE
http://www.wilex.com.pl
 |
|
|
|
 |
MiGa
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: Mobilvetta K-Yacht TEKNO LINE 89
Dołączył: 24 Paź 2007 Piwa: 2/4 Skąd: Kutno
|
Wysłany: 2023-08-28, 13:12
|
|
|
| Dwa lata temu płynęliśmy z Gdańska pod Sztokholm i w dwie strony metodą " do ręki" załatwiłem zasilanie 220V do dwóch kamperów. Może to jest nieetyczne ale szczególnie, przy pełnych zamrażalnikach fileta z dorsza i halibuta, skuteczne. |
_________________ Mirek Kutno |
|
|
|
 |
krzlac
Kombatant

Twój sprzęt: EBAC Traveler na Boxerze L3H2 2,2 120KM
Pomógł: 6 razy Dołączył: 13 Paź 2011 Piwa: 144/6 Skąd: Gowarzewo k/Poznania
|
Wysłany: 2023-08-28, 13:47
|
|
|
| MiGa napisał/a: | | metodą " do ręki" |
Moja wypowiedź odnosi się do metod legalnych. |
_________________ WYPRAWY NIE TYLKO WĘDKARSKIE
http://www.wilex.com.pl
 |
| |
|
|
|
 |
Darson
Kombatant

Twój sprzęt: MCLOUIS MC4-32
Nazwa załogi: Załoga G.
Pomógł: 2 razy Dołączył: 17 Paź 2021 Piwa: 264/218 Skąd: Jaworzno/Oslo
|
Wysłany: 2023-08-28, 19:20
|
|
|
| krzlac napisał/a: | | Jedyny prąd na jaki możesz liczyć na promie to prąd z agregatu rozruchowego ... |
I może jeszcze ten prąd zaklęty w szklanym opakowaniu 😁 |
_________________ "Nie szukaj przeszkód, szukaj możliwości"
Darson®
 |
|
|
|
 |
Rav
weteran
Twój sprzęt: Mobilvetta Kea
Nazwa załogi: Chmielki4
Pomógł: 7 razy Dołączył: 31 Maj 2014 Piwa: 145/22 Skąd: z prawilnego kraju
|
Wysłany: 2023-08-28, 21:32
|
|
|
| krzlac napisał/a: | | Ten kto pisze o możliwości podpięcia kampera na promach do Skandynawii do sieci 230V pisze bzdury. Jedyny prąd na jaki możesz liczyć na promie to prąd z agregatu rozruchowego w razie braku możliwości odpalenia silnika. |
W nosie mam, czy ktoś w necie będzie to uznawał za bzdury, skoro bez problemu i z Tallina mnie zapinali (tam mi nawet specjalnie nie zależało) i ze Świnoujścia. Wychodziłem, prosiłem osobę kierującą załadunkiem na rampie promu (szkoda by mi było, żeby całą zawartość lodówki przez noc trafił szlag). Minusem, że zawsze zostawiali mnie prawie na sam koniec, tj. stawałem z boku i czekałem na wezwanie. Być może nie każdego zdołają ustawić w pobliżu zasilania (jak zgłosi się 20 załóg, to nie ma bata), ale przy mniejszej ilości kamperów? Tylko kwestia wzajemnej uprzejmości. |
_________________ Byle do przodu |
|
|
|
 |
Robert-4
stary wyga
Twój sprzęt: Burstner TravelVan T690
Dołączył: 26 Maj 2020 Piwa: 24/37 Skąd: Władysławowo
|
Wysłany: 2023-08-28, 22:13
|
|
|
W nosie mam, czy ktoś w necie będzie to uznawał za bzdury, skoro bez problemu i z Tallina mnie zapinali (tam mi nawet specjalnie nie zależało) i ze Świnoujścia. Wychodziłem, prosiłem osobę kierującą załadunkiem na rampie promu (szkoda by mi było, żeby całą zawartość lodówki przez noc trafił szlag). Minusem, że zawsze zostawiali mnie prawie na sam koniec, tj. stawałem z boku i czekałem na wezwanie. Być może nie każdego zdołają ustawić w pobliżu zasilania (jak zgłosi się 20 załóg, to nie ma bata), ale przy mniejszej ilości kamperów? Tylko kwestia wzajemnej uprzejmości.[/quote]
przez ciekawość - zgłaszałeś to na bramkach, czy wjeżdżając na prom ? |
_________________ Pozdrawiam
Robert |
|
|
|
 |
Rav
weteran
Twój sprzęt: Mobilvetta Kea
Nazwa załogi: Chmielki4
Pomógł: 7 razy Dołączył: 31 Maj 2014 Piwa: 145/22 Skąd: z prawilnego kraju
|
Wysłany: 2023-08-28, 22:19
|
|
|
Wjeżdżając na nabrzeże, kiedy auta ustawiają się już w kolejkach i widać osoby z obsługi.
Podchodziłem do osoby na rampie załadunkowej promu i zazwyczaj kazał się podstawić gdzieś z boku i czekać na sygnał. Jak prom się zapełniał i pojawiała się możliwość ustawienia w pobliżu, wpuszczał mnie i kazał trzymać prawej burty (tylko tyle i aż tyle). Czasem miałem pod nosem, czasem 10-15m do podciągnięcia.
Pamiętam też, że można było czasem wpisać gdzieś w uwagach, przy rezerwacji biletów, ale to żadna gwarancja sukcesu (każdy się na załadunku spieszy). |
_________________ Byle do przodu |
| |
|
|
|
 |
Robert-4
stary wyga
Twój sprzęt: Burstner TravelVan T690
Dołączył: 26 Maj 2020 Piwa: 24/37 Skąd: Władysławowo
|
Wysłany: 2023-08-28, 22:24
|
|
|
| Rav napisał/a: | Wjeżdżając na nabrzeże, kiedy auta ustawiają się już w kolejkach i widać osoby z obsługi.
Podchodziłem do osoby na rampie załadunkowej promu i zazwyczaj kazał się podstawić gdzieś z boku i czekać na sygnał. Jak prom się zapełniał i pojawiała się możliwość ustawienia w pobliżu, wpuszczał mnie i kazał trzymać prawej burty (tylko tyle i aż tyle). Czasem miałem pod nosem, czasem 10-15m do podciągnięcia.
Pamiętam też, że można było czasem wpisać gdzieś w uwagach, przy rezerwacji biletów, ale to żadna gwarancja sukcesu (każdy się na załadunku spieszy). |
Dzięki, to cenna uwaga.
Do tej pory zostawiałem włączoną lodówkę (tą domową) na gaz. Korzystam do Skandynawii z drugiej na prąd i na dłuższych trasach oszczędzam aku. Teraz pomyślę o prądzie z promu. |
_________________ Pozdrawiam
Robert |
|
|
|
 |
|
|