17-19.05.24r.Miałem zaszczyt ponownie uczestniczyć w spotkaniu pasjonatów klasyków Hobby a zarazem zagorzałych karawaningowców W miłym towarzystwie i słonecznej pogodzie uważam spotkanie za udane. Podziękowania dla Jasia "Wodnik" za organizacje jak i wszystkich załóg za miłe towarzystwo..co chcieć więcej
Dawać koledzy fotki bo moich troszkę mało
_________________ Ten kto żyje widzi dużo..ten kto podróżuje widzi więcej
-------------------------------------------------------------------------------
był Ducato 2,5 Burstner na próbę.. Pilote Explorateur715...zostało Carthago Chic-S plus
Szkoda, że te wszystkie spotkania odbywają się tak daleko.
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały.
Twój sprzęt: Challenger/Ducato/98
Nazwa załogi: Waldek i Wiesia Pomógł: 1 raz Dołączył: 08 Lut 2022 Piwa: 24/66 Skąd: Przasnysz oklice
Wysłany: 2024-05-24, 09:03
Janusz kamperem nigdzie nie jest za daleko
Ja tm czekam na emeryturę i mam nadzieję, że doczekam to wtedy będę mógł ruszyć po spotkaniach.
Na własnym małym biznesie o czymś takim jak urlop można zapomnieć. zamknięcie w sobotę to już wyzwanie.
Ale też dzięki temu dołączyłem do zacnej grupy.
Ja tm czekam na emeryturę i mam nadzieję, że doczekam to wtedy będę mógł ruszyć po spotkaniach.
Na własnym małym biznesie o czymś takim jak urlop można zapomnieć. zamknięcie w sobotę to już wyzwanie.
Ale też dzięki temu dołączyłem do zacnej grupy.
Waldku,
mówi się, że na emeryturze to jest klawe życie. Kiedy dożyjecie, sami zobaczycie
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały.
Twój sprzęt: Challenger/Ducato/98
Nazwa załogi: Waldek i Wiesia Pomógł: 1 raz Dołączył: 08 Lut 2022 Piwa: 24/66 Skąd: Przasnysz oklice
Wysłany: 2024-05-24, 10:45
Janusz z tym klawym życiem emeryta to ja wiem, że najczęściej to mit.
Może i masz więcej czasu to często w pakiecie jest nawalające zdrowie.
Wiesia jest emerytką od paru lat.
Pozdrawiamy
Zadzwonię któregoś dnia zanim wyjedziecie na północ.
Waldku, jak emerytowi nic nie boli, tzn. że już nie żyje Żaden mit. Wiesia mija się z prawdą, jeżeli to Ona twierdzi, że na emeryturze nie ma klawego życia. Jest super Warunek-oboje małżonkowie korzystają z uroków bycia emerytami
09.06. głosujemy i zaraz potem wyjeżdżamy. Możesz dzwonić również podczas naszej norweskiej eskapady.
PS.
Pozdrowienia dla Wiesi
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały.
Twój sprzęt: Challenger/Ducato/98
Nazwa załogi: Waldek i Wiesia Pomógł: 1 raz Dołączył: 08 Lut 2022 Piwa: 24/66 Skąd: Przasnysz oklice
Wysłany: 2024-05-27, 09:06
Janusz ja od dobrych kilku lat jak się budzę to czuję, że żyje i mam świadomość, że lepiej nie będzie więc cieszę się tm co mam. Ostatnio na wizycie u ortopedy jak popatrzyłem po innych pacjentach to mi się humor od razu poprawił.
Wiesia dziękuje za życzenia i razem ze mną Was pozdrawia.
Twój sprzęt: Fiat Dukato 2,8 JTD BAVARIA
Nazwa załogi: Grab Klan Pomógł: 2 razy Dołączył: 14 Lut 2016 Piwa: 217/333 Skąd: Dębica
Wysłany: 2024-06-06, 21:02
Może i ja wstawię kilka zdjęć z tego bliskiego sercu spotkania.
Zdjęcia nie są tak piekne jak Bogusia (Yamach) ale wstawię.
Była tradycyjna wycieczka na Górę Żar zawsze coś nowego można zobaczyć oprócz przepięknych widoków.
W sobotę grupa Super Majstrów (Michał, Tomek, Marek, Zygmunt ja się przyglądałem) usuwali usterki w 600setkach jakby inaczej.
I tak płynął czas na rozmowach ...................
Podziękowania dla naszego LIDERA JANKA WODNIKA
1717615943997.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 292,1 KB
1717615944030.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 301,18 KB
1717615944069.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 182,42 KB
1717615944111.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 312,38 KB
1717615944154.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 233,95 KB
1717615944231.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 215,59 KB
1717615943933.jpg przeglądy, naprawy, dyskusje oczywiście o 600 setkach
Plik ściągnięto 8 raz(y) 313,98 KB
1717615943964.jpg z łeską w oku odprowadziłem Janka i Gosie do Przełęczy na Przegibku.
Plik ściągnięto 8 raz(y) 327,47 KB
_________________ Pozdrawiam SZEJK
Ten co zna swoją wartość, nigdy nie będzie niszczył innych, by budować siebie.
Dr. Mateusz Grzesiak
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum