Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
wiekowy VW LT 28
Autor Wiadomość
Rockers 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Sie 2008
Piwa: 23/14
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-08-13, 12:16   

donald napisał/a:
przy przejezdzie przez kaluze musialem nogi podnosić.

To tam była jakaś podłoga :haha:
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
donald 
weteran


Twój sprzęt: Mercedes 310 FFB Europa 560
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 19 Paź 2007
Piwa: 32/46
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-13, 13:34   

byla jej namiastka. pieknie ukryta szpachlą. teraz mysle ze konstrukcja tam trzymala sie chyba na dywaniku.
Po prostu wsadzilem sie na niezlą mine. :gwm
teraz mam z 94 r LT i blacha jak dzwon :diabelski_usmiech
_________________
“Gdyby Bóg lubił przedni napęd chodzilibyśmy na rękach”
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
arrtur 
zaawansowany


Twój sprzęt: obecnei dacia Dokker/Kia Venga i przyczepa
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Maj 2008
Otrzymał 14 piw(a)
Skąd: Piastow k Wawy
Wysłany: 2009-08-13, 21:33   

Witam,
a moze mozna pogrzebac na stronie producenta zabudowy i sprawdzic do kiedy robil cos takiego

o ile ma to w ogole znaczenie... bo na pewno jest to jakas rzezba i widac to na pierwszy rzut oka, tylko ze tak jak ktos pisal albo kupujesz papiery i wtedy nawet nie jedz, albo samochod - zarejestrowany i tyle, nikt go raczej nie ukradl bo co to za wartosc i jeszcze koszty szczepienia.

- nie chce sie mundrzyc, ale pisalem i powtorze, za darmo nikt nic dobrego nie rozdaje - jak Ci sie podoba to bierz i bedziesz sie cieszyl

ruda na podszybiu... mialem pare LT i w kazdym byla w wiekszym lub mniejszym stopniu, chyba nie sadzisz ze w aucie nie bedzie rdzy, pod areograf oj bedzie trzeba troszku przygotowac bude

zas co do licytacji - jesli dobrze zrozumialem Twoje obawy co robic jesli cos jeszcze bedzie nie tak - to olej w ogole, "przedmiot nie zgodny z opisem" i koniec, zreszta wlasciciel na pewno nie bedzie sie burzyl bo wie ze sprzedaje mieszanca

OT
wylicytowalem kiedys auto w szczecinie, po czym skontaktowalem sie ze sprzedajacym i grzecznie zadalem kilka pytan, z informacja ze jade po niego ale koszt transportu to 1800 zl i jak sie okaze ze wyjda kwiatki koles bedzie w plecy ponad 2 kola zl bo ja za darmo tez nie jade...
nagle okazalo sie ze "auto oryginalne w bdb stanie, przygotowane do sezonu" nie ma kuchenki gazowej w ogole, inne urzadzenie "nie sprawdzone", szczelnosc... "lekki zaciek", stan serwisu mechaniki "nieznany" itd itd
gosc nie zaplacil prowizji allegro, allegro zapytalo mnie dlaczego odmowilem zakupu i po wyjasnieniu... gosc w ogole wycofal informacje i zaplacil prowizje. Co ciekawe wystawil potem samochod z cena 3 tys nizsza i rzeczywistym opisem.
_________________
Arrtur
w tym sezonie byl namiot, cudza przyczepa, i kamper ze skody, a sezon udany
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gino 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 29 Mar 2008
Piwa: 638/977
Skąd: ta Radość
Wysłany: 2009-08-13, 21:39   

arrtur napisał/a:

wylicytowalem kiedys auto w szczecinie, po czym skontaktowalem sie ze sprzedajacym i grzecznie zadalem kilka pytan

wydaje mi sie ze pytania.....zadaje sie przed licytowaniem..a nie..po wygraniu aukcji.. :roll:
_________________
często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
radek_z_południ 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009
Piwa: 1/2
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-08-13, 22:23   

Jutro jakę po to coś. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomocne informacje.
Jak/jeśli dokonam abordażu i jeśli dowiozę to "złomowisko" do Krakowa to podeślę fotki a może i film :)

arrtur masz rację co się martwić jadę po auto :)

gino jeszcze raz dzięki mam nadzieję że jutro wszystko będzie ok.
ale jeśli będę miał pytania to pozwolę sobie zadzwonić.

Pozdrawiam załogę i sympatyków CT! Radek
P.s. Zabieram neta ze sobą więc jakby co to jutro /piątek/ około południa...
mogę zadawać szczególnie śmieszne pytania - zapraszam :haha: :haha: :haha:
_________________
a my nadal pracujemy koncepcyjnie...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Jacek M 
weteran


Twój sprzęt: Dethleffs na J5 2,5D '89 - ciągle jeździ :)
Dołączył: 20 Sty 2007
Piwa: 15/46
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2009-08-13, 22:35   

gino napisał/a:
wydaje mi sie ze pytania.....zadaje sie przed licytowaniem..a nie..po wygraniu aukcji..
Można i tak, można i tak :bigok
Jeśli z odpowiedzi na pytania wynika, że opis aukcji nie w pełni odpowiadał przedmiotowi sprzedaży - scenariusz arrtura - jak najbardziej możliwy...
Abo można nawet z wylicytowanej ceny coś urwać, jeśli z opisem było coś nie halo...

A w końcu ile na tym samochodzie można stracić? kilka tysięcy? -przecież to nie wszystkie pieniądze, jakie planujesz w życiu zarobić :haha:
Głowa do góry :mrgreen: zawsze będzie sukces, choćby poznawczy :spoko

Pozdrawiam i nieustająco życzę sukcesów w handlu i w kamperowaniu!
Jacek M
_________________
"Najlepsze są amerykańskie koszule w kratę.
Bierzesz sobie winko, siadasz nad Wisłą, rozpinasz kołnierzyk.
Najlepsze są amerykańskie koszule w kratę"
M. Piwowski vel A. Krost
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
erikson 
stary wyga
Przyjaciel Billa W

Twój sprzęt: MB T1 ARNOLD,85r. N126E
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Maj 2008
Piwa: 11/1
Skąd: warszawa
Wysłany: 2009-08-14, 05:48   

licytacja to prawo pierwokupu ,a nie umowa wiazaca,nia jest podpisanie umowy kupno-sprzedaz ,jezeli na miescu masz obawy ze to przeszczep lub Ci sie nie podoba to masz prawo zrezygnowac. Sprawdz bardzo dokladnie pole numerowe pod kolem w bilzszej i dalszej jego okolicy,jak to przesczep to musieli gdzies sie wpalic.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MariuszB 
zaawansowany


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Mar 2008
Piwa: 5/5
Skąd: Warszawa/Bayern :)
Wysłany: 2009-08-14, 06:56   

erikson napisał/a:
licytacja to prawo pierwokupu ,a nie umowa wiazaca,nia jest podpisanie umowy kupno-sprzedaz

Chyba jednak jesteś w błędzie. W/g przepisów unijnych, które dotyczą także naszych aukcji, wygrana aukcja= zawarcie umowy kupna sprzedaży, która od zakończenia aukcji wiąże zarówno kupującego co i sprzedającego.
Oczywiście kupujący może odstąpić od umowy, jeśli przedmiot okaże się niezgodny z opisem w aukcji. Jeśli pojawiają się sprawy niejasne można powołać rzeczoznawce itp... ale........ kto by się w to bawił w Polsce :szeroki_usmiech .
Osobiście nigdy nie zaryzykowłbym udziału w aukcji na allegro bez dokładnego obejrzenia wcześniej przedmiotu. Tutaj określenie: "stan bardzo dobry" czy "bezwypadkowy" widnieją przy każdym opisie auta. Przy używanych samochodach osobowych przebieg jest najczęściej taki sam, czy ma 5 czy 20 lat i nigdy nie przekracza 200 tkm :haha: ... ot taka granica psychologiczna ;)

Radek życzę powodzenia i jeśli w ogóle uda się odebrać pojazd szczęśliwego powrotu :ok
_________________
Pozdrawiam
MariuszB
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gino 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT SVEN HEDIN 1978r
Nazwa załogi: Gino
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 29 Mar 2008
Piwa: 638/977
Skąd: ta Radość
Wysłany: 2009-08-14, 09:00   

erikson napisał/a:
licytacja to prawo pierwokupu ,a nie umowa wiazaca

mylisz sie..
podpis elektroniczny jest rowny z podpisem odrecznym...
wygranie auckji prawnie zobowiazuje Cie do zawarcia transakcji..

bylo juz pare spraw w sadzie../wszytskie wygrane / odnosnie nie wywiazania sie z transakcji allegro..

najglosniejsza..to wygranie JEEPA za 1/3 ceny...sprzedajcy tlumaczyl sie ze wystawil autko ktorego nie mial..i ze chcial tylko sprawdzic ile za takie daja..
sad nakazal mu kupic taki sam samochod i sprzedac za wylicytowana kwote...

tak sie konczy ''zabawa'' na allegro..

im mniej bedzie takich sprzedawcow i kupcow..tym lepiej..

ja dokonalem juz ponad 1500transakcji na allegro..i..jakos problemow nie mialem.. zarowno jako kupujacy jak i sprzedajacy...
_________________
często , wroga z drugiego człowieka tworzy Twój umysł..
a to potrafi zabić wieloletnią przyjaźń ...
#CamperMajstry
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
janusz 
Kombatant
Szeryf


Twój sprzęt: Motochata Rimor
Nazwa załogi: TiTi
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Sty 2007
Piwa: 420/147
Skąd: Pajęczno, łódzkie
Wysłany: 2009-08-14, 09:07   

gino napisał/a:
wygranie auckji prawnie zobowiazuje Cie do zawarcia transakcji..

Oj Gino żeby wszyscy tak myśleli.
Kupowałem kiedyś podnośnik czterokolumnowy cena była atrakcyjna. Po zakończeniu aukcji okazało się, że to cena netto. (na Allegro obowiązują brutto). I nikt tym się nie przejął ani sprzedający ani Allegro. :zastrzelic Sprzedający wytłumaczył się, że się pomylił i kiszka, na tym się skończyło.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rockers 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Sie 2008
Piwa: 23/14
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-08-14, 12:17   

Ja też bym powalczył :diabelski_usmiech

Ostatnio walczyłem mailowo z firmą od której dostałem ofertę przedłużenia mojej domeny za dość interesującą cenę. Jak zapłaciłem okazało się że muszę dopłacić VAT.
Po jakimś czasie, napisałem pismo na papierze firmowym z informacją iż oddaję sprawę do rozpatrzenia przez biuro prawne, wtedy szybko dostałem fakturkę na wcześniej oferowaną kwotę wraz zprzeprosinami. :ok

Wszędzie jeśli jest podana kwota i nie pisze że jest to kwota netto, to jest to obowiązująca cena, w sklepach jeśli sprzedawca na cenówce wpisze błędną cenę to i tak musi za taką sprzedać. Ja niedawno kupiłem kuchenkę elektryczną za 4,5 zł bo ktoś się pomylił zamiast wpisać 45 zł.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Rockers 
Kombatant


Twój sprzęt: VW LT 28
Nazwa załogi: Rockersiki
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 04 Sie 2008
Piwa: 23/14
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-08-14, 12:19   

Wracając do zakupionego kamperka myślę że nie ma się coi za wczasu stresować, trzeba pojechać na miejsce i wszystko na spokojnie obejrzeć i ocenić.

Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze :bigok :spoko
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
arrtur 
zaawansowany


Twój sprzęt: obecnei dacia Dokker/Kia Venga i przyczepa
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Maj 2008
Otrzymał 14 piw(a)
Skąd: Piastow k Wawy
Wysłany: 2009-08-15, 07:56   

Wlasnie dlatego, ze wiekszasc sprzedajacych samochody nieuczciwie opisuje aukcje prawie zawsze mozna ja olac mimo faktu zawarcia umowy (btw wg prawa umowa ustna tez jest umowa). Dawno temu tez zarabialem na samochodach (malo, bo uczciwie) teraz mam to szczescie, ze moge juz na nie tylko wydawac.
Co do VAT u to allegro nawet ma w formularzu zgloszen niezgodnosci osobny przycisk VATzeby bylo szybciej. Bardzo chetnie z niego korzystam jak tylko widze scieme.

ale co my tu...
jest sobota a od wczoraj zadnych wiesci, mialy byc pytania itd
mam nadzieje ze to tylko bateria sie wyczerpala... w kompie oczywiscie, a nie przymusowe mieszkanie w kamperze z racji stanowczo nieroboczego Swieta WMP.

Tyle osob kibicowalo zakupowi... no czekamy na wiesci, wylacznie dobre

pozdr
_________________
Arrtur
w tym sezonie byl namiot, cudza przyczepa, i kamper ze skody, a sezon udany
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
radek_z_południ 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009
Piwa: 1/2
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-08-15, 09:47   

Witam
Auta nie kupiłem i osobiście odradzam kupno tego auta.
Pouczające doświadczenie kosztowało mnie jeden zmarnowany dzień i kilka stów, plus te nie zarobione w tym czasie.
Żeby nie być gołosłownym zrobiłem kilka zdjęć /dorzucę jak ochłonę, prawdopodobnie jutro/.
"Znajomy mechanik" okazał się zbędny, auta nawet nie obejrzeliśmy "do końca" bo nie było co oglądać.
Ma w miarę zdrową ramę, i na oko w miarę przyzwoity silnik. Reszta jest do robienia, cała reszta.
Elektryka: masakra i padaka. Cieknący most. Dziura z biteksem zamiast podłogi. Stabilizator ucięty kontówką.
Pijąca wodę skorupa - naciśnięcie dachu powoduje powstanie licznych bąbelków w okolicy okienek.
Na szczęście dzień wcześniej padało! Układ kierowniczy do robienia. Pierdzący wydech. Wszystkie drzwi...
Wnętrze świeżo oklejone linoleum /przyklejone silikon do oryginalnego weluru/ - pewnie widać było wodospady.
Itd,Itp...
To jest trup.

Po analizie danych: Sprzedający auta w Polsce to w większości ch... i kłamcy /oczywiście nie wszyscy/.
Każdy, KAŻDY z samochodów do którego się przymierzałem miał opis niezgodny ze stanem faktycznym.
Za każdym razem dzwoniłem i rozmawiałem kilka razy - łgano lub nie dopowiadano prawdy.
W ostatnim przypadku sprzedający licząc że trafi na idiotę któremu wepchnie rozkraczającą się minę.
_________________
a my nadal pracujemy koncepcyjnie...
Ostatnio zmieniony przez radek_z_południ 2009-08-15, 13:24, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
radek_z_południ 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Już prawie mamy koncepcję jaki mam mieć :)
Dołączył: 02 Sie 2009
Piwa: 1/2
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-08-15, 09:55   

Zapomniałem dodać że wnętrze/rozkład chyba nawet fajne - byłem tak wnerwiony że się nad nim nie pochyliłem.
_________________
a my nadal pracujemy koncepcyjnie...
Ostatnio zmieniony przez radek_z_południ 2009-08-15, 11:48, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***