 |
|
|
Zastosowanie LiFePO4 w zabudowie. |
| Autor |
Wiadomość |
MisioKRAK
weteran

Twój sprzęt: Ducato Dethleffs A-642DB 1992r
Nazwa załogi: Misio i spółka zoo
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Cze 2013 Piwa: 28/15 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2025-11-25, 14:19
|
|
|
Ale Honda EU22i już tak
Ale tak czy siak... lepiej pociągnąć te 50A (lub więcej) z agregatu, niż te "niewiele" i znacznie dłużej, z alternatora...
A jeszcze lepiej zrobić to "bezszelestnie", bez spalin, na łonie natury
W ten czy inny sposób.
A nawet jak ten prąd jest, aż taki ważny i nie "osiągalny", pojechać tam gdzie będzie "słupek". |
_________________ Klimatyzacja w domu i firmie http://www.KlimatyzowanyDOM.pl
A to nasz Osiołek . oraz Herman
 |
|
|
|
 |
przemo.d
stary wyga
Twój sprzęt: FORD 2.0 CI
Nazwa załogi: Przemo.D
Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Gru 2011 Piwa: 30/147 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: 2025-11-25, 16:44
|
|
|
Zgadzam się z Miśkiem.. I mam nadzieję nie trafić nigdy na sąsiada z agregatem
Poza tym po co wozić kolejnego klamota jak każdy ma agregat pod maską /prąd klima wszystko z agregatu pod maską działa / jakiś bezsens to jest, wozić kolejnego klamota....wiem bo miałem w poprzednim kamperku zabudowany wygłuszony agregat dometica pomiędzy podłogami , na szczescie nie ja go tam zamontowalem tylko przygarnołem po poprzednim wł. uruchamiany ze środka I nawet klima stacjonarna z niego mogła pracować wiele h bo miał zbiornik zamontowany pod podłogą tylko po co ?
Podsumowując -> całkowicie zbędny klamot, hałas, wibracje, spaliny, ciężar itd. Stojąc w krzakach na dzikusie i tak nieprzydatny bo zwraca uwagę na siebie i wkurza wszystkich wokół .... A każdy kto ma pojęcie o agregatach wie dobrze, że benzynowy agregat to taki który jak jest potrzebny to zawsze z nim jest jakiś problem
200/300 Ah spokojnie rozwiązuje problemy dzikowania nawet zimą przez kilka dni, dyskretnie i bez kłopotu |
| |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 348/23 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2025-11-25, 20:58
|
|
|
| przemo.d napisał/a: | Zgadzam się z Miśkiem.. I mam nadzieję nie trafić nigdy na sąsiada z agregatem ... |
trafienie na sąsiada z agregatem, to jak stanie obok tira chłodni, gdzie agregat o dużo większej mocy cały czas chodzi. ale przy tym idzie spać.
najgorzej gdy koło nas stanie ciężarówka z owcami, te cały czas beczą i nie dadzą zmrużyć oka.
kiedyś miałem stanąć na noc przy takim samochodzie, ale po dwóch godzinach pojechałem dalej. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 348/23 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2025-11-25, 21:01
|
|
|
| Darson napisał/a: | | Bierzesz gotowca czy będziesz budował ? |
wraz z wiekiem zaczyna brakować najcenniejszej rzeczy - czasu. kiedyś wszystko sam robiłem przy aucie. dzisiaj nie stać mnie na taki luksus.
baterię już mam.
w najbliższy weekend wyjazd na dzikusa; zobaczymy ja się sprawi. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Skwarek
Kombatant

Twój sprzęt: Trigano Carioca
Nazwa załogi: Ania i Michał
Pomógł: 6 razy Dołączył: 29 Mar 2011 Piwa: 379/167 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: 2025-11-25, 21:34
|
|
|
| Cyryl napisał/a: |
najgorzej gdy koło nas stanie ciężarówka z owcami, te cały czas beczą i nie dadzą zmrużyć oka.
kiedyś miałem stanąć na noc przy takim samochodzie, ale po dwóch godzinach pojechałem dalej. |
Trza było liczyć barany
|
_________________
 |
|
|
|
 |
MisioKRAK
weteran

Twój sprzęt: Ducato Dethleffs A-642DB 1992r
Nazwa załogi: Misio i spółka zoo
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Cze 2013 Piwa: 28/15 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2025-11-27, 14:27
|
|
|
| Tylko wydaje mi się, że jednak jest różnica, w sytuacji gdy śpimy na mpie przy autostradzie, kontra parking leśny, łono natury i terkoczące wolne obroty lub agregat... |
_________________ Klimatyzacja w domu i firmie http://www.KlimatyzowanyDOM.pl
A to nasz Osiołek . oraz Herman
 |
|
|
|
 |
reaven22
weteran
Pomógł: 25 razy Dołączył: 19 Mar 2018 Piwa: 126/14 Skąd: WGM
|
Wysłany: 2025-11-29, 22:28
|
|
|
| joko napisał/a: |
Przewaga LiFePO4 z ustawialnym BMS nad kwasiakiem czy AGM, polega właśnie na tym że zarówno maksymalny prąd ładowania jak i rozładowania można sobie ustawić i dostosować do posiadanego okablowania.
|
BMS nie reguluje i nie ogranicza prądu ładowania. Ustawić możesz zabezpieczenie. Ale zabezpieczenie działa ON/OFF jak przekroczysz ustawioną wartość to BMS odetnie ładowanie. Po określonym czasie znów podejmie próbę ładowania i znów odetnie jak zostanie przekroczony prąd.
Do regulacji i ograniczenia prądu najlepsze są ładowarki DC-DC.
Kolejna sprawa to ładowanie od 0'C w górę. Nie jest do końca prawdą że powyżej zera można bezpieczenie ładować. W datasheet ogniw jest zazwyczaj wykres albo tabela z prądem jakim można ładować dane ogniwo przy danej temperaturze.
Popularne ogniwa EVE czy CATL 280-320Ah mają ograniczenia jak poniżej.
Z tego łatwo można policzyć, dla akumulatora 300Ah bezpieczenie ładowanie przy 0'C to prąd 12A, przy 5'C to 36A itd. Daltego dość istotne są grzałeczki albo zabezpieczenie przed ładowaniem zbyt dużym prądem.
W załączniku pełny D/S dla ogniw CATL314Ah
CATL-314Ah-3.2V-LiFePO4-Prismatic-Battery-Cell-SpecificationDatasheet.pdf datascheet CATL314 |
Pobierz Plik ściągnięto 14 raz(y) 1,54 MB |
|
| Ostatnio zmieniony przez reaven22 2025-11-29, 22:39, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Wyświetl szczegóły Więcej szczegółów |
Wystawiono 1 piw(a): przemo.d |
 |
reaven22
weteran
Pomógł: 25 razy Dołączył: 19 Mar 2018 Piwa: 126/14 Skąd: WGM
|
Wysłany: 2025-11-29, 22:35
|
|
|
I jeszcze jeden D/S dla ogniw EVE.
EVE_MB31.zip EVE 314Ah |
Pobierz Plik ściągnięto 45 raz(y) 1,4 MB |
|
|
|
|
 |
Comsio
Kombatant weteran cepek
Twój sprzęt: Ducato II 2,8JTD 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 8 razy Dołączył: 18 Lut 2013 Piwa: 84/433 Skąd: Ząbki
|
Wysłany: 2025-11-30, 12:04
|
|
|
Złożyłem 345
Na dachu mam 280 🤔 chyba będę musiał dołożyć na 400
Aby było trochę zapasu 🤔 |
_________________ Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
 |
|
|
|
 |
MisioKRAK
weteran

Twój sprzęt: Ducato Dethleffs A-642DB 1992r
Nazwa załogi: Misio i spółka zoo
Pomógł: 4 razy Dołączył: 13 Cze 2013 Piwa: 28/15 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2025-11-30, 19:42
|
|
|
Jak masz zapas wagi to dokładaj...
Przy LiFePO4 nie jest problem ze akumulator jest niedoladowany... Więc nie jest konieczna określona moc ładowania. LiFePO4 małym prądem doładujesz "do konca", przy kwasowych jednak ta moc jest potrzebna by doładować akumulator do końca (a kwasowy powinien być zawsze doładowany do końca). |
_________________ Klimatyzacja w domu i firmie http://www.KlimatyzowanyDOM.pl
A to nasz Osiołek . oraz Herman
 |
|
|
|
 |
Comsio
Kombatant weteran cepek
Twój sprzęt: Ducato II 2,8JTD 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 8 razy Dołączył: 18 Lut 2013 Piwa: 84/433 Skąd: Ząbki
|
Wysłany: 2025-12-02, 15:31
|
|
|
| MisioKRAK napisał/a: | Jak masz zapas wagi to dokładaj...
Przy LiFePO4 nie jest problem ze akumulator jest niedoladowany... Więc nie jest konieczna określona moc ładowania. LiFePO4 małym prądem doładujesz "do konca", przy kwasowych jednak ta moc jest potrzebna by doładować akumulator do końca (a kwasowy powinien być zawsze doładowany do końca). |
Można powiedzieć że jestem na 0 z wagą
Tak mowisz ☝🏻to nie będę dokładać
Testuje obecnie w rezydencji 😁 z pierwszych obserwacji wynika że będę zadowolony 👍😁 |
_________________ Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
 |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 14 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 509/105 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2025-12-03, 12:05
|
|
|
| Cyryl napisał/a: | | próbowałem coś z tego wyczytać, ale okazało się że zamiast znaleźć poradę jaki kupić i gdzie, znalazłem dość obszerne opracowania naukowe. |
To właśnie różnica między sklepem a forum zapaleńców. Poza tym nawet w sklepie co tydzień zmienia się oferta, a prawa fizyki pozostają dość długo niezmienne (choć w końcu nawet Ziemia zaczęła krążyć wokół Słońca).
Jeśli chcesz kupić tanio wejdź na ali czy inny portal i kliknij "sortuj według ceny", jeśli chcesz w miarę dobrze i z gwarancją jedź do autoryzowanego przedstawiciela firmy która wyprodukowała Twoją zabudowę i zostaw tam czapkę pieniędzy... A jeśli chcesz zrozumieć co się dzieje w instalacji to musisz przyswoić troszkę dodatkowej wiedzy.
Najlepsze i zarazem najgorsze jest to że w zasadzie wszyscy mają rację, szczególnie w czasie dyskusji prowadzonej na kilku ostatnich stronach. Jeżeli postawimy obok siebie dwa losowo wybrane z Forum auta obok siebie, to nie będą miały ze sobą absolutnie nic wspólnego (no może poza naklejką CamperTeam). Temat rozpoczął się 6 lat temu - od tamtej pory ceny akumulatorów spadły kilkukrotnie, stosunek wagi do pojemności też się poprawił, BMS-y przeszły prawdziwą rewolucję i powstały rozwiązania znacznie lepiej dopasowane do konkretnych potrzeb - choćby dedykowane do kamperów czy z funkcją podgrzewania LiFePO4 podczas ładowania. Podobnie zmieniają się na przestrzeni lat auta, energobloki, alternatory i co najgorsze - spada jakość dostępnych przewodów, złączek, kabli... Coraz mniejsza zawartość miedzi w miedzi, coraz więcej oprogramowania w sterownikach które mają włączyć jeden przekaźnik, coraz większe zapotrzebowanie na energię w impulsie, coraz mniejsza odpowiedzialność producentów, sprzedających, agencji reklamowych ale i kupujących.
Każde auto, każda instalacja, każdy użytkownik i każdy akumulator to osobna historia. Nawet w tej samej historii może się zdarzyć że coś nawali, bo żona wiedziała ile czasu może używać bezpicznie suszarki ale kochanka już nie wiedziała i wychłechtała wszystko. Nawet akumulator.... Rozruchowy.
Ostatnio spotkałem się z fabrycznym BMS który faktycznie potrafi płynnie regulować prąd ładowania nie zamieniając się przy tym w piekarnik co kilka lat temu było nie do pomyślenia. Spotkałem też akumulator o deklarowanej pojemności 100Ah który faktycznie miał 6 Ah i sprzedawca odmówił przyjęcia reklamacji bo nie widział różnicy w między symbolami A i Ah. Nawet go nie dziwiło że jako jedyny podawał informację o "maksymalnej dostępnej pojemności przez 30 sec". W końcu mnie spławił bo nie występowałem w swoim imieniu lecz kolegi który skorzystał z "wyjątkowo korzystnej oferty ograniczonej czasowo". Na szlaku spotkałem też starego kampera w którym podrasowany alternator dymił jak wściekły gdy ładował wszystko wokół na wolnych obrotach nie mając odpowiedniej wentylacji (niskie obroty, włączona klima, auto na postoju, zamknięta maska, akumulatory litowe i obciążona frytkownicą przetwornica 2kW). Spotkałem złocone złączki ze sprzętu audio które zjarały się doszczętnie bo zaciśnięte były szczypcami do obcinania paznokci. Spotkałem połączenia lutowane ze zniszczonym okablowaniem które ktoś lutował z użyciem kwasu, no bo skoro rynny się da to i kable można.
Nie ma się co wstydzić - trzeba pytać ale trzeba też słuchać i szukać odpowiedzi. W tym wątku jest już zawarte bardzo dużo wiedzy i bardzo serdecznie dziękuję wszystkim którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami. |
_________________ "Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 101/97 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2025-12-03, 14:49
|
|
|
Mam wyłącznik 300A przy przetwornicy. Bolce ma miedziane M10 . Nakrętki, podkładki płaskie i sprężyste. Wszystko stalowe. Chciałem wymienić to na mosiądz, ale znajomy elektryk odradził mi to.
Czy miał rację? |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 14 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 509/105 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2025-12-03, 16:52
|
|
|
| Podkładka sprężysta ze stali ma dużą siłę docisku, chyba nigdy nie widziałem wykonanej z brązu. Podkładki płaskie stosuję mosiężne w takich układach, a co do nakrętki to szczerze się przyznam że nie wiem... Mosiężne nakrętki stosuję tylko z mosiężnymi śrubami (komplety) i mam wrażenie że to dokładnie ten sam materiał. Jeśli producent dostarczył taki zestaw to też bym tak zostawił. Może te śruby są tylko miedziowane? |
_________________ "Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 101/97 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2025-12-03, 18:16
|
|
|
| Odesłałem wyłącznik ze śrubami miedziowanymi. Większość właśnie tak ma. Ten ma miedziane. Zamiast tej podkładki sprężystej chciałem dać miedzianą/mosiężną i nakrętkę mosiężną. Tak kombinowałem na chłopski rozum, że zmniejszyłyby się opory. Puściłem przez ten wyłącznik prąd 120A przez 10 minut i połączenie miedziano-stalowe zrobiło się lekko ciepłe(letnie). Praktycznie nigdy nie będzie płynął prąd większy niż 100A. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|