 |
|
|
Zastosowanie LiFePO4 w zabudowie. |
| Autor |
Wiadomość |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 544/114 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2025-12-03, 23:43
|
|
|
| 100A to nie jest jakiś duży prąd dla takiej śruby. Więcej problemów przysporzy słaby docisk lub wilgoć (tlenki) niż zastosowany materiał. Zabezpiecz to porządnie przed wilgocią/poluzowaniem i zostaw skoro się nie grzeje. |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 114/104 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2025-12-04, 09:14
|
|
|
| reaven22 napisał/a: |
Do regulacji i ograniczenia prądu najlepsze są ładowarki DC-DC.
|
Właśnie konfigurowałem swojego Victrona XS. Ma m.innymi super funkcję. Można ograniczyć prąd pobierany z alternatora. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
orkaaa
weteran

Twój sprzęt: Chausson 627 GA
Pomógł: 11 razy Dołączył: 04 Cze 2017 Piwa: 68/2 Skąd: kielce
|
Wysłany: 2025-12-04, 13:56
|
|
|
| W sumie jak w każdej ładowarce dc dc . |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 114/104 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2025-12-04, 16:28
|
|
|
| orkaaa napisał/a: | | W sumie jak w każdej ładowarce dc dc . |
Myślałem, że moja ładowaczka jest taka wyjątkowa |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 114/104 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2025-12-04, 18:50
|
|
|
| Blokada napięcia wejściowego jest ustawiona fabrycznie na 12,5- 12,8V. Zostawić tak, czy podnieść do np. 12,8-12,8(13,0)V ? Te fabryczne 12,5V to wg mnie dolna granica bezpieczeństwa. Można diesla nie odpalić. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
| |
|
|
|
 |
tomiy
doświadczony pisarz
Dołączył: 04 Sie 2008 Piwa: 3/12
|
Wysłany: 2025-12-04, 23:07
|
|
|
| orkaaa napisał/a: | | W sumie jak w każdej ładowarce dc dc . |
W Orionach-Tr nie ma takich możliwości. Masz wersje 9A abo 18A |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 114/104 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2025-12-04, 23:36
|
|
|
Chodziło mi o ustawienie prądu pobieranego z alternatora. Nie o prąd oddawany przez DC-DC do akumulatora hotelowego.
Pytałem w następnym poście o blokadę napięcia wejściowego.
Okazuje się, że jest to optymalny parametr te 12,5 - 12,8V. Nic nie trzeba zmieniać, chociaż istnieje taka możliwość. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
| |
|
|
|
 |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 544/114 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2025-12-05, 08:54
|
|
|
Przy zbliżonych napięciach na wejsciu i wyjsciu, prad na wejsciu bedzie zblizony do pradu na wyjsciu. Żeby to dokładnie obliczyć trzeba się posłużyć wzorem na moc i uwzględnić sprawność.
Moc wyjściowa Pwyj=Uwyj * Iwyj,
moc pobierana Pwej=Pwyj/sprawność (%)
prąd pobierany z alternatora Iwej=Pwej/Uwej gdzie Uwej to napięcie w instalacji rozruchowej
Duże różnice w prądach występują przy dużych różnicach w napięciach, przykładowo gdy przetwornica dziala w ukladzie 24/12 lub 12/24
Ja osobiście ustawiam napięcie na wyjściu na 14,4 - pozwala to na pełniejsze naładowanie akumulatora nadwoziowego, po jego naładowaniu zapewnia znacznie wyższą sprawność lodówki pracującej na 12V (nawet 15%) |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 114/104 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2025-12-05, 15:52
|
|
|
| Świstak napisał/a: |
Ja osobiście ustawiam napięcie na wyjściu na 14,4 - pozwala to na pełniejsze naładowanie akumulatora nadwoziowego, po jego naładowaniu zapewnia znacznie wyższą sprawność lodówki pracującej na 12V (nawet 15%) |
Ja mam na wyjściu 14,2V i bez problemu ładuje do 100%. Zresztą na wejściu mam to samo-14,2V. |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
|
|
|
 |
reaven22
weteran
Pomógł: 25 razy Dołączył: 19 Mar 2018 Piwa: 128/14 Skąd: WGM
|
Wysłany: 2025-12-05, 22:51
|
|
|
| Janusszr napisał/a: | | a mam na wyjściu 14,2V i bez problemu ładuje do 100% |
Różnica stopnia naładowania LiFePo4 pomiędzy 13,8V a 14,6V to jakieś 2-5% pojemności.
Dla samej żywotności ogniw korzystniejsze jest niższe końcowe napięcie, ale za to przy wyższym akumulator szybciej naładujemy.
Ładowarki bardziej zaawansowane ładują do 14,2-14,6V a po osiągnięciu górnego pułapu napięcie spada do 13,8V. |
| |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 375/25 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2025-12-06, 09:22
|
|
|
| reaven22 napisał/a: | | ...Dla samej żywotności ogniw korzystniejsze jest niższe końcowe napięcie... |
mi to przypomniało scenę w sklepie, gdy kolega, mój rówieśnik kupował jakiś mebel, chyba ławę.
zapytał sprzedającego - młodego chłopaka, czy ten mebel ma jakąś gwarancję?
ten spojrzawszy na kolegę odpowiedział: w pańskim przypadku gwarancja będzie dożywotnia.
większość sprzętów dzisiaj mamy już dożywotnio i zawracać sobie głowę ich żywotnością, to moim zdaniem zawracanie sobie głowy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 114/104 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2025-12-06, 09:32
|
|
|
| Cyryl napisał/a: |
większość sprzętów dzisiaj mamy już dożywotnio i zawracać sobie głowę ich żywotnością, to moim zdaniem zawracanie sobie głowy. |
Taka jest niestety smutna prawda. Lifepo4 które właśnie zamontowałem, to chyba ostatnie w moim życiu związanym z kamperowaniem. Jeżeli oczywiście faktycznie mają 10xdłuższą żywotność w porównaniu do kwasów.
Zakupiłem jeszcze dodatkowo ładowarkę Victrona podtrzymującą napięcie w akumulatorze rozruchowym, bo DC-DC odciął ładowanie podtrzymujące z energobloku, to pewnie i ten akumulator wymieniony wiosną będzie tym ostatnim |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
| |
|
|
|
 |
arek
zaawansowany
Twój sprzęt: Ducato Bavaria T61
Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Paź 2007 Piwa: 4/11 Skąd: Piotrków Trybunalski
|
Wysłany: 2025-12-06, 09:50 drugi aku w zabudowie
|
|
|
Fiat Ducato 2,2 D 2008 rok chcę dołożyć drugi akumulator do części hotelowej równolegle z istniejącym było by to 2x100Ah będą również panele ale mam obawy czy alternator wytrzyma
zwracam się o pomoc do bardziej doświadczonych w tej kwestii.
A może lepiej zastosować jeden Lifepo np.ok 150-180 Energoblok EBL 269, |
| |
|
|
|
 |
Janusszr
Kombatant
Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz Dołączył: 19 Wrz 2016 Piwa: 114/104 Skąd: Suwałki
|
Wysłany: 2025-12-06, 11:21
|
|
|
EBL 269 nie ograniczy prądu z alternatora, ponieważ nie jest urządzeniem bezpośrednio sterującym tym ładowaniem. Wg mojej skromnej wiedzy nabytej podczas wymiany AGM 100Ah na Lifepo4 100Ah i po dołożeniu następnego Lifepo4 100Ah, zastosowałem ładowarkę Victrona DC-DC XS. Mogę sobie sterować prądami w dowolny sposób. Dlaczego tak właśnie zrobiłem? Bo jeden akumulator 100Ah Lifepo4 pobierał nawet 60A z alternatora. Dodać należy do tego ze 20-30 amperów na obsługę akumulatora rozruchowego, i całej elektryki związanej z samochodem( oświetlenie, klima,...). Na alternatorze można było kotlety smażyć. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym dołożyć następne 60A dla alternatora.
Są Koledzy tutaj, którzy tym się nie przejmują. Wg mnie do czasu.... |
_________________ Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały. |
| |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 375/25 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2025-12-07, 18:05
|
|
|
mam takie pytanie:
kupiłem baterię Lifepo4, którą można monitować z aplikacji, jednak po pierwszym pozytywnym wrażeniu, coś chyba jest nie tak.
o ile normalnie wskazuje dobre napięcie zgodne z tym co mam na panelu kontrolnym w kamperze, to po odpaleniu silnika już nie.
cały czas jest takie, jakby akumulator nie był ładowany, choć na panelu jest wskazanie.
czy coś źle zrobiłem, czy ta aplikacja to taki plastik-fatastik? |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|