Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/624 Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2025-12-27, 15:20
joko napisał/a:
MAWI napisał/a:
Kiedyś to i jazda motocyklem bez kasku było na legalu.
Dla mnie jest do dzisiaj ...... podobnie jak skuterem czy rowerem
Moja głowa jest moja i niedorzecznym jest , aby ktoś inny nakazywał mi o nią dbać w taki czy inny sposób , a poza tym uważam , że zakładanie na głowę skorupy która zasłania i oczy i uszy jest bardziej niebezpieczne od jej braku (to w kwestii bezpieczeństwa innych użytkowników drogi , bo moje bezpieczeństwo to moja sprawa).
Różnica do tamtych czasów tylko taka , że teraz nie jeżdżę nim tam gdzie wiem że ktoś może mnie za to nękać.
Podobne podejście mam do kampera. Tak jak przyjemność i radość z jazdy na motorze czy rowerze mam tylko z wolną głową lub ubraną co najwyżej w "arafatkę" , tak kamperem lubię jeździć tylko takim do 3,5t
Jak nie będę mógł się takim swobodnie poruszać na moich zasadach to sprzedam w cholerę i znajdę sobie inne hobby ....... zresztą nie będę musiał nawet szukać, bo mam ich tyle, że życia może być mało
Kuba pasy w aucie zapinasz ?
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 356/23 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2025-12-27, 21:47
joko napisał/a:
...Uważam jednak , że wprowadzając w życie nowe prawo (4,25t na B) państwo powinno wziąć pod uwagę te argumenty i kampery zarejestrowane przed datą wejścia w życie nowych przepisów powinny do masy własnej 4250kg być traktowane jakby mieściły się w 3,5t (bez mandatu, bez konieczności zmiany homologacji, bez dodatkowych kursów czy egzaminów do B i bez e-tool) .
tu pojechałeś po bandzie, oczywiście mam na myśli to bez opłat.
system może odpuścić Ci wiele, ale kasy Ci nie darują.
Sławciu zawsze
Tak się do nich przyzwyczaiłem , że jakbym nie zapiął to mi czegoś brakuje
...... i w przeciwieństwie do kasku dają lepsze czucie pojazdu
...Uważam jednak , że wprowadzając w życie nowe prawo (4,25t na B) państwo powinno wziąć pod uwagę te argumenty i kampery zarejestrowane przed datą wejścia w życie nowych przepisów powinny do masy własnej 4250kg być traktowane jakby mieściły się w 3,5t (bez mandatu, bez konieczności zmiany homologacji, bez dodatkowych kursów czy egzaminów do B i bez e-tool) .
tu pojechałeś po bandzie, oczywiście mam na myśli to bez opłat.
system może odpuścić Ci wiele, ale kasy Ci nie darują.
Napisałem co uważam , że system powinien zrobić , aby wyjść jakoś z tego bajzlu legislacyjnego jaki sam wprowadził ...... bez nadziei na realizację
Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 356/23 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2025-12-28, 12:51
nie wydaje mi się, że ustawodawca był autorem tej sytuacji.
to my.
mój pierwszy kamper miał 5,50m długości, miał ubogie wyposażenie, był na 4 osoby i rzeczywiście mieścił się w 3,5t.
jednak my chcemy więcej miejsca, więcej wyposażenia i nie chce nam się w większości zdobywać nowych uprawnień, a producenci po prostu spełniają nasze oczekiwania.
mój obecny ma 7,5 m długości bogate wyposażenie i reszty można się domyśleć.
to zaszło trochę za daleko, ale ustawodawcy nie stworzyli tej sytuacji.
Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 356/23 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2025-12-28, 16:59
może nie tak do końca, ale gdy jest zapotrzebowanie, to rynek na to reaguje.
tak to ja chciałem kamera z dwóch pomieszczeniami oddzielone drzwiami, to ja chciałem kampera z osobnym prysznicem i WC, to ja chciałem kampera z garażem na dwa rowery i jeszcze więcej, to ja chciałem kamera z trzeba osobnymi łóżkami, to ja chciałem kampera w wersji zimowej, to ja chciałem kampera z fotowoltaiką.
a teraz znajdź mi kampera, który spełni te oczekiwania i będzie miał 5,5m długości, a masę własną powiedzmy 2700-2800kg.
kupiłem tego kampera, bo spełniał moje oczekiwania, a masa była na dalszym planie. wiedziałem o tym i pogodziłem się z tym.
Twój sprzęt: Dethleffs Trend I 7057 Pomógł: 17 razy Dołączył: 22 Sty 2012 Piwa: 273/209 Skąd: Dębica
Wysłany: 2025-12-28, 17:25
Jeszcze jeden aspekt tych durnych ograniczeń wagi kamperów to bezpieczeństwo. Nasze auta są zbudowane z coraz lżejszych materiałów i co za tym idzie stanowią tylko iluzoryczną osłonę w trakcie wypadku. Wszyscy to akceptują. Testy zderzeniowe są ogólnie znane i najlepiej ich nie oglądać.
Każdy żyje nadzieją, że jemu się uda
Piszę to z nadzieją, że osoby prominentne, z możliwościami ustawodawczymi nie wprowadzą nakazu jazdy kamperem w kasku ...
a teraz znajdź mi kampera, który spełni te oczekiwania i będzie miał 5,5m długości, a masę własną powiedzmy 2700-2800kg.
No nie ma właśnie z powodu wadliwego i niespójnego prawa , które jak pisałem wcześniej narusza nawet Konstytucję.
Gdyby państwo nie legalizowało i nie rejestrowało tych kamperów , które oferują producenci i dealerzy , a które nie są w stanie spełnić podstawowych wymogów prawa, to byli by oni zmuszeni postarać się bardziej i produkować takie ,które spełnią.
Klienci oczekują kamperów do 3,5t z dobrym wyposażeniem, funkcjonalnych, bezpiecznych i takich którymi mogą jeździć bez obawy o łamanie przepisów ..... i nie jest to ich wina , tylko prawo .
To producent ma dostarczyć produkt jakiego oczekuje klient , a nie robi tego dlatego , że państwo "legalizuje" mu bubel. Po co producenci mają się starać bardziej, ponosić dodatkowe koszty i robić sobie kłopot, jeśli tak jak jest , jest dla nich dobrze ?
Gdyby masa własna kampera z homologacją na 4 osoby do jazdy nie mogła przekroczyć np. 2900kg , aby mógł być zarejestrowany na DMC 3,5t , to producenci musieli by stanąć na rzęsach , zmienić projekty, może technologię i zbudować takie które by te normy spełniły .
Nie rozumiem Twojego Cyryl stanowiska . Z jednej strony piszesz , że ten problem dotyka Ciebie jako użytkownika, a z drugiej bierzesz na siebie winę za ten stan rzeczy , broniąc kulawego prawa i korzystanijących na tym producentów ?
Nie posądzam Cię ani o to że brałeś udział w tworzeniu tego prawa , ani o to że masz jakieś udziały w firmie produkującej kampery , więc o co chodzi.
Przecież to w naszym Koledzy interesie jest to , aby albo producenci produkowali dla nas kampery, którymi będziemy mogli swobodnie podróżować nie łamiąc obecnych przepisów, albo państwo zmieniło prawo tak aby produkowane obecnie kampery się na nie łapały , bez dla nas dodatkowych kosztów i utrudnień.
Jak ma się tu cokolwiek zmienić , jeśli sami tego nie uznajemy i o to nie dbamy.
Aktualnie prowadzone są prace konsultacyjne nad zmianami odnośnie podniesienia DMC do 4,25t dla kamperów na kategorię B i z tego co wiadomo choćby z filmu Bartka z kanału "Na Biwaku" za zmianami loobuja głównie producenci , dealerzy i przedstawiciele rynku karawaningowego, a nie uzytkownicy . Dla producentów i dealerów taki przepis w jakiejkolwiek formie bez względu na te wymogi dodatkowe (kursy, egzaminy, e-toll, itp) będzie wystarczający i oni nie zadbają o to co jest ważne dla klientów.
Sam fakt wprowadzenia 4,25t na B będzie na nich wystarczający , aby reklamować i sprzedawać więcej z tego co już robią i tym bardziej nie będą zwracać uwagi ile to waży i co do tego można realnie zapakować. Będzie dodatkowe 750kg na dokładanie kolejnych ekstrasów, zamiast realnych zmian konstrukcyjnych .
Będzie jak było, a nawet jeszcze gorzej bo Ci którzy zdecydują się na wejście w 4,25t pozostając na B wpadną w dodatkowy kanał .
Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 356/23 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2025-12-28, 19:42
joko napisał/a:
...Nie rozumiem Twojego Cyryl stanowiska . Z jednej strony piszesz , że ten problem dotyka Ciebie jako użytkownika, a z drugiej bierzesz na siebie winę za ten stan rzeczy , broniąc kulawego prawa i korzystanijących na tym producentów ?...
masz rację, kupowałem kampera mając świadomość tych wszystkich rzeczy.
moim zdaniem powinno się zmienić definicję samochodu osobowego.
tak jak pisałem my jako użytkownicy chcemy więcej miejsca i bogatszego wyposażenie.
wszystkie samochody tyją i rosną.
VW Golf I był krótszy o 55cm od VII, węższy o prawie 20cm i lżejszy o 415 - 422 kg.
dlatego granicę DMC 3,5t powinno się przesunąć czy 4250kg, czy 4500kg, to drugorzędna sprawa.
ale to nie tylko chodzi o prawo jazdy kat. B, ale definicję w PoRD, parę rzeczy w Rozporządzeniu o Warunkach Technicznych Pojazdów i oczywiście powinno to dotyczyć również opłat.
ale przepisy mamy takie jakie mamy i możemy sobie tu tylko podywagować, ale musimy żyć w realiach.
moim zdaniem powinno się zmienić definicję samochodu osobowego.
I to było by najlepsze i najprostsze rozwiązanie . Zmiana jednej cyfry załatwiła by wszystko bez potrzeby głębszego mieszania w prawie.
Niestety to jest najmniej realna opcja , a proponowane zmiany idą w kierunku tworzenia wyjątków (dla kamperów i elektryków) .
Zmiana definicji samochodu osobowego rozwiązała by wszystko poza ewentualnymi problemami w krajach w którym taka zmiana by nie weszła , ale to dokładnie ten sam problem jaki wystąpi w przypadku kiedy przejdzie to co jest w dyrektywie unijnej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum