Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Akumulator Lifepo4 Wattcycle 280 ah
Autor Wiadomość
Janusszr 
Kombatant

Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2016
Piwa: 107/101
Skąd: Suwałki

Wysłany: 2025-12-28, 22:44   

Cyryl napisał/a:
Janusszr napisał/a:
...Zainstalowałem aplikację na telefonie żony i wszystko odżyło. Potem wróciłem do swojego telefonu i wykonałem czynności o jakich pisałem wyżej.


a gdyby tak zmienić żonę?

może by pomogło?

W myśl porzekadła, zamienił stryjek siekierkę na kijek? Za duże ryzyko :diabelski_usmiech
_________________
Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek :)
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Track222 
weteran


Twój sprzęt: Była - Niewiadów n126
Nazwa załogi: Tracki
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 03 Maj 2009
Piwa: 89/10
Skąd: Krosno
Wysłany: 2025-12-31, 16:08   

Wszystko dobrze się skończyło, dzisiaj w ramach gwarancji otrzymałem nowy akumulator a stary uszkodzony odesłałem.
_________________
„Panie, daj mi siłę, abym zmienił to, co zmienić mogę; daj mi cierpliwość, abym zniósł to, czego zmienić nie mogę, i daj mi mądrość, abym odróżnił jedno od drugiego.” - Marek Aureliusz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Janusszr 
Kombatant

Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2016
Piwa: 107/101
Skąd: Suwałki

Wysłany: 2025-12-31, 17:52   

Track222 napisał/a:
Wszystko dobrze się skończyło, dzisiaj w ramach gwarancji otrzymałem nowy akumulator a stary uszkodzony odesłałem.

Firma (sprzedawca) Wattcycle zachowała się przyzwoicie. Z tego co się czyta w internecie, to sprawy wymiany akumulatorów w ramach gwarancji do droga przez mękę. Zazwyczaj winę ponosi klient, bo źle coś tam.... itd.
_________________
Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek :)
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
K125 
doświadczony pisarz
Droga jest celem sama w sobie

Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020
Otrzymał 6 piw(a)
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2025-12-31, 18:00   

Z Tymi Aku obojętnie jakimi to jest generalnie jakąś kupa co trzy lata Aku szrot myślę że to solar je tak wykańcza bo co chwila są w cyklu ładowania .A może się mylę .U mnie po 3 latach padł żelowy 200Ah .Kurcze dziwny objaw raz trzyma np 80% i wszystko hula a tak jak teraz temperatura na - i na wskaźnika od regulatora zero .
Jest to ilustrujące .Masakra . A Ty kolego co za Aku kupiłeś działa nie działa ?

Pozdrawiam .
_________________
Nie sama praca człowiek żyje
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Janusszr 
Kombatant

Twój sprzęt: T600 GFLC Siesta
Nazwa załogi: Jola & Janusz
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2016
Piwa: 107/101
Skąd: Suwałki

Wysłany: 2025-12-31, 18:32   

Z akumulatorami różnej maści (oprócz Lifepo4) miałem kłopoty do elektrycznego silnika zaburtowego od prawie 40 lat. Kupowałem dwie sztuki, bo silnik 24V. Dwa, trzy lata i po akumulatorach. Zawsze z górnej półki. W 2016 zakupiłem znowu dwa firmowe żele po 120Ah, ale do tego również z górnej półki dedykowaną ładowarkę. Żele są w znakomitej formie do dnia dzisiejszego. Uważam, że jednym z czynników tak długiej eksploatacji jest właśnie dobra ładowarka. Ze względu na wagę tych żeli, żona zmusiła mnie do zakupu Lifepo4 i oczywiście ładowarki do tego. Żele zhandlowałem za super hiper wędkarskie przynęty morskie :spoko
Dzisiaj wywaliłem z kampera ładowarkę CB 516, którą wykorzystywałem do ładowania Lifepo4 bo podobno można(wg niektórych kolegów z forum) Lifepo4 ładować czymkolwiek. Przypadek Kolegi Track 222 utwierdził mnie w przekonaniu, że czas na zmianę ładowarki na dedykowaną do Lifepo4.
_________________
Pozdrawiam, Janusz, na drugie mam Wojtek :)
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
K125 
doświadczony pisarz
Droga jest celem sama w sobie

Twój sprzęt: IVECO
Nazwa załogi: TEAM IVECO
Dołączył: 18 Paź 2020
Otrzymał 6 piw(a)
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2026-01-02, 17:35   

Janusszr napisał/a:
Z akumulatorami różnej maści (oprócz Lifepo4) miałem kłopoty do elektrycznego silnika zaburtowego od prawie 40 lat. Kupowałem dwie sztuki, bo silnik 24V. Dwa, trzy lata i po akumulatorach. Zawsze z górnej półki. W 2016 zakupiłem znowu dwa firmowe żele po 120Ah, ale do tego również z górnej półki dedykowaną ładowarkę. Żele są w znakomitej formie do dnia dzisiejszego. Uważam, że jednym z czynników tak długiej eksploatacji jest właśnie dobra ładowarka. Ze względu na wagę tych żeli, żona zmusiła mnie do zakupu Lifepo4 i oczywiście ładowarki do tego. Żele zhandlowałem za super hiper wędkarskie przynęty morskie :spoko
Dzisiaj wywaliłem z kampera ładowarkę CB 516, którą wykorzystywałem do ładowania Lifepo4 bo podobno można(wg niektórych kolegów z forum) Lifepo4 ładować czymkolwiek. Przypadek Kolegi Track 222 utwierdził mnie w przekonaniu, że czas na zmianę ładowarki na dedykowaną do Lifepo4.
.

Bardzo możliwe że to kwestia ładowarki ja mam Dometic energoblok - zasilacz .To znowu trzeba by było to przerabiać by z sieci na Aku szło po ładowarce dedykowanej do lifepo4 .
Wieczna walka z tym prądem .

Pozdr
_________________
Nie sama praca człowiek żyje
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***