 |
|
|
Berekfurdo |
| Autor |
Wiadomość |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 219/168 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: 2025-12-23, 09:37
|
|
|
| Andrzej 73 napisał/a: | Mamy w planach wyjazd 2 stycznia do Bukfurdo..... |
Czyli będziecie jechać przez Gliwice A1 ? |
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 143/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: 2025-12-23, 10:01
|
|
|
| Na pewno czynny jest Bogacs |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
Rwaldi
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: RIMOR;RAPIDO 7410;Hymer Eriba;Adria Matrix SC
Nazwa załogi: Strażacy
Dołączył: 24 Sty 2010 Piwa: 9/12 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: 2025-12-23, 15:13
|
|
|
| Jak zobaczysz cennik w Berku to tam jest cały rok czynne wg cennika. |
_________________ W chwili obecnej ciężko coś napisać ponieważ dopiero zaczynam tę profesję nabyłem kampera i chce spróbować tego chleba czyli uczę się bo na naukę nigdy nie jest za późno, a świat jest bardzo ciekawy. |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 345/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2025-12-23, 18:57
|
|
|
| MILUŚ napisał/a: | | Czyli będziecie jechać przez Gliwice A1 |
Będziemy jechać autostradą A1 |
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
gardamm
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: FIAT Talento 1991 GRANDUCA 49
Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Maj 2011 Otrzymał 7 piw(a) Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: 2026-01-21, 11:39
|
|
|
| kimtop napisał/a: | | Na pewno czynny jest Bogacs |
taka dostałem wiadomośc i zaproszenie z campingu w Berekfurdo ( tłumacz google)
Walentynkowe WALKI ŚWIŃ zawitają na kemping Berekfürdő!
14 lutego 2026 roku na kempingu Berekfürdő odbędzie się widowisko na terenie fermy świń, gdzie ugościmy naszych gości hotelowych bezpłatnym śniadaniem w stylu fermy świń.
Czego można się spodziewać: Miłej atmosfery od samego rana, muzyki na żywo w wykonaniu Gábora Bényei, który „zaśpiewa swoją piosenkę”.
Prezent jest opcjonalny, śniadanie w stylu fermy świń.
Będzie również możliwość wykupienia obiadu! Planowane menu: orjaleup toros, kapusta faszerowana, smażona kiełbasa, gulasz z golonki.
Obróbka, przygotowanie i serwowanie dań na miejscu.
Aby wziąć udział w programie, wymagana jest rejestracja! Czekamy na Twoją chęć dokonania wpłaty najpóźniej do środy 28 stycznia, do godziny 8:00 rano, e-mailem lub telefonicznie: kemping@berek-viz.hu, tel.: +36 59/319-162 |
_________________
 |
| |
|
|
|
 |
DI STEFANO
weteran
Twój sprzęt: Wygodny camper z wozidłem i zmywarką
Pomógł: 14 razy Dołączył: 26 Paź 2008 Piwa: 96/81 Skąd: tam gdzie lepiej
|
Wysłany: 2026-01-21, 12:49
|
|
|
Wujek Google tłumaczy jak mu się podoba.
Myślę, że w tym terminie odbywać się będzie impreza podobna do naszych imprez z okazji Dożynek, targów Smakoszy, święta Pyry Poznańskiej
My z żoną i Towarzystwem wielokrotnie bawiliśmy się u Węgrów, i tak ogólnie na Bałkanach na takich imprezach.
Prawdą jest, można wcześniej wykupić karnet ale niekoniecznie.
Gdy nie będziecie się obżerać(sorry ) to niekonieczne jest biletowanie bo jest to impreza półotwarta i zawsze można sobie poużywać i potańczyć wraz z tubylcami w rytm regionalnych przebojów
A i kęs regionalnego żarcia życzliwi i mili Węgrzy turystom nie poskąpią.
Mnie z żoną takie imprezy się podobają, bo działają bardzo poznawczo i pozwalają zawrzeć miłe znajomości.
Ostatnio w listopadzie roku ubiegłego przez trzy dni wspaniale bawiliśmy się z Węgrami na ich festynie ( świniobiciu) i za konsumpcję nie chcieli zapłaty.
Dawno nie jadłem takiej świeżonki ze świeżo "rozebranej" świnki, o palince ludowej nie wspomnę Wnieśliśmy też kilka butelek swoich "zasłużonych ludzi" do spróbowania.
Wspólna nauka prostych ludowych piosenek trwała od południa do rana.
W minionym roku gdzieś około świąt Wielkanocnych (jak sobie przypominam) w Berek była podobnie liczna impreza.
Radzę spróbować, jak się nie spodoba zawsze można zorganizować sobie inaczej wolny czas. |
|
|
|
 |
gardamm
doświadczony pisarz
Twój sprzęt: FIAT Talento 1991 GRANDUCA 49
Pomógł: 1 raz Dołączył: 21 Maj 2011 Otrzymał 7 piw(a) Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: 2026-01-21, 14:02
|
|
|
| DI STEFANO napisał/a: | Wujek Google tłumaczy jak mu się podoba.
Myślę, że w tym terminie odbywać się będzie impreza podobna do naszych imprez z okazji Dożynek, targów Smakoszy, święta Pyry Poznańskiej
My z żoną i Towarzystwem wielokrotnie bawiliśmy się u Węgrów, i tak ogólnie na Bałkanach na takich imprezach.
Prawdą jest, można wcześniej wykupić karnet ale niekoniecznie.
Gdy nie będziecie się obżerać(sorry ) to niekonieczne jest biletowanie bo jest to impreza półotwarta i zawsze można sobie poużywać i potańczyć wraz z tubylcami w rytm regionalnych przebojów
A i kęs regionalnego żarcia życzliwi i mili Węgrzy turystom nie poskąpią.
Mnie z żoną takie imprezy się podobają, bo działają bardzo poznawczo i pozwalają zawrzeć miłe znajomości.
Ostatnio w listopadzie roku ubiegłego przez trzy dni wspaniale bawiliśmy się z Węgrami na ich festynie ( świniobiciu) i za konsumpcję nie chcieli zapłaty.
Dawno nie jadłem takiej świeżonki ze świeżo "rozebranej" świnki, o palince ludowej nie wspomnę Wnieśliśmy też kilka butelek swoich "zasłużonych ludzi" do spróbowania.
Wspólna nauka prostych ludowych piosenek trwała od południa do rana.
W minionym roku gdzieś około świąt Wielkanocnych (jak sobie przypominam) w Berek była podobnie liczna impreza.
Radzę spróbować, jak się nie spodoba zawsze można zorganizować sobie inaczej wolny czas. |
https://furdo.berekfurdo.hu/hirek |
_________________
 |
|
|
|
 |
DI STEFANO
weteran
Twój sprzęt: Wygodny camper z wozidłem i zmywarką
Pomógł: 14 razy Dołączył: 26 Paź 2008 Piwa: 96/81 Skąd: tam gdzie lepiej
|
Wysłany: 2026-01-21, 14:46
|
|
|
Przesłałeś abym Ci rozczytał???? |
|
|
|
 |
DI STEFANO
weteran
Twój sprzęt: Wygodny camper z wozidłem i zmywarką
Pomógł: 14 razy Dołączył: 26 Paź 2008 Piwa: 96/81 Skąd: tam gdzie lepiej
|
Wysłany: 2026-01-21, 15:38
|
|
|
Nie mam jeszcze obiadu więc pozwoliłem sobie rozczytać.
Jest to typowy folder na 2026 rok.
Na stronie pierwszej tak na szybko info, że organizują dla gości jadło ze wieprzowiny ( coś na wzór tego w czym ja ostatnio uczestniczyłem.
Oni to robią aby "nagonić" klientów Spa.
Szykowane jest śniadanie z boczkiem ( w gratisie) dla gości kempingu i hotelu.
Rozumiem, że dla wszystkich gości (nikt nie ma na czole wypisane że jest obcokrajowcem)
Muzyka w gratisie, gra Gabor Benyei ( nie znam, gościa, nie słuchałem jego wykonu)
Co do zapłaty??? to - choć język pisany jest trochę nie tego - zrozumiałem, że chcą wiedzieć do ilu osób przekaz ten dociera (taka forma kontroli oddziaływania marketingu)
Piszą, że emeryci w dniach 7.14.21. i 28 01.26 roku płacą za bilet 2500 HUF zamiast 3300 HUF (800 HUF rabat) wymagane jest okazanie legitymacji. Nic nie piszą czy kempingowców to dotyczy. Sądzę - na logikę - że tak choć znając Węgrów różnie z tym bywało a w szczególności w Berek.
Dawno tam na kempingu nie byłem, może zmienili stosunek do turysty.
Z ulotki wynika też, że kierowana jest do mieszkańców okolicy w promieniu 30 km którym dają spec. zniżki. Odbieram to jako dziwna rywalizacja z dobrze prosperującymi i kulturalnymi pobliskimi ośrodkami np: w Karcag lub Turkeve.
Ostatnie strony to info o otwartym SPA siedem dni w tygodniu w godz: 8 - 20.
Od 15 stycznia 2026 roku przyjmują rezerwacje na domki na rok 2027.= oraz dla mieszkańców Berek i mieszkańców w promieniu 30 km sprzedawane są zniżkowe karnety SPA ale to ciebie nie interesi tak jak nie interesują ceny domków.
Informują teżo sprzedaży rocznych karnetów SPA lecz nie piszą czy dla turystów też,
oraz określają z jakich placówek medycznych honorują skierowania na medyczne zabiegi ale nie pisą gzie te świadczenia wykonują.
Jeżeli coś pominąłem, przepraszam ale to z pośpiechu i z głodu.
Przepraszam za błędy jeśli wystąpiły, powód jak wyżej
Pozdrawiam
Stefan |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2026-01-23, 11:46
|
|
|
A już myślalem ,że jedzenie z koryta razem ze świniami. |
|
|
|
 |
DI STEFANO
weteran
Twój sprzęt: Wygodny camper z wozidłem i zmywarką
Pomógł: 14 razy Dołączył: 26 Paź 2008 Piwa: 96/81 Skąd: tam gdzie lepiej
|
Wysłany: 2026-01-23, 14:49
|
|
|
Zbyszku
Przestań, przestań proszę mają stoły, mają.
Nie wiem jak będzie w Berek, ale kiedyś ( przy okazji ichnich wyborów) wparowałem z MałąGośką na imprezę wiejska gdzieś pod Kisuj.
Jeździliśmy wtedy tym nowo-nabytym mikrokarem zwiedzając okolicę.
Na festynie auto spotkało się z dużym zainteresowaniem.
Oglądający go doszukiwali się w nim nowego projektu FIATA 126p,Węgrzy mieli i mają bzika na punkcie malucha .
Za oglądanie i jazdę kontrolną poproszono nas do stołu na degustację.
Nie było to koryto lecz fajny duży drewniany stół zastawiony regionalnym jadłem.
MałaGośka jadła mało a ja "popróbowałem" więcej różnych wymyślnych dań i to nie poszło mi na zdrowie.
Przez noc i dzień miałem szlaban na wszystkie zajęcia, oprócz jednego......
A....... tak ogólnie to u nich jadło dobre jest a tylko ja nie miałem dobrego dnia |
|
|
|
 |
zbyszekwoj
Kombatant

Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Kwi 2013 Piwa: 329/223 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2026-01-25, 11:17
|
|
|
Swego czasu jak w Bogaczu była impreza z darmowym zarciem ,to zjadłem 4 gulasze, kazdy inny. oby tylko nie z baraniny ,bo zęby można stracić. W Karcagu tez mozna trafić na kempingu na darmowa imprezę z jadłem i nawet z alkoholem. Panie piły likier ,ale tylko dla tego ,że podawany był w malutkich kufelkach zabieranych na pamiątkę. Ogólnie imprezy na Węgrzech były fajne, ale te darmowe odchodzą w przeszłość. Oby nie na stałe. |
|
|
|
 |
Yans
weteran wielbiciel pieczonych pyrek, grilla i wędzenia

Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Sty 2009 Piwa: 111/1741 Skąd: Pobiedziska
|
Wysłany: 2026-01-25, 16:06
|
|
|
| zbyszekwoj napisał/a: | Swego czasu jak w Bogaczu była impreza z darmowym zarciem ,to zjadłem 4 gulasze, kazdy inny. oby tylko nie z baraniny ,bo zęby można stracić. W Karcagu tez mozna trafić na kempingu na darmowa imprezę z jadłem i nawet z alkoholem. Panie piły likier ,ale tylko dla tego ,że podawany był w malutkich kufelkach zabieranych na pamiątkę. Ogólnie imprezy na Węgrzech były fajne, ale te darmowe odchodzą w przeszłość. Oby nie na stałe. |
Ładnych parę lat temu było mnóstwo zlotów organizowanych przez pasjonatów CT ,ale sporo osób przyjeżdżało na " waleta" i dodatkowo z roszczeniami, to zlotów nie ma. Może tak też jest w tym przypadku? |
_________________ Praca jest najgorszą formą spędzania wolnego czasu....
A każdy dzień jest raz w życiu...
Każdy, kto porzuci kota w następnym wcieleniu jest myszą.
Tomek
 |
|
|
|
 |
DI STEFANO
weteran
Twój sprzęt: Wygodny camper z wozidłem i zmywarką
Pomógł: 14 razy Dołączył: 26 Paź 2008 Piwa: 96/81 Skąd: tam gdzie lepiej
|
Wysłany: 2026-01-25, 17:04
|
|
|
| Yans napisał/a: |
Ładnych parę lat temu było mnóstwo zlotów organizowanych przez pasjonatów CT ,ale sporo osób przyjeżdżało na " waleta" i dodatkowo z roszczeniami, to zlotów nie ma. Może tak też jest w tym przypadku? |
Trochę racji w tym masz
"roszczeniówka się rozgościła i rozpiera.
Raczej unikam takich "podróżników" na waleta, ale ich jest coraz więcej.
Koleżanka (ślązaczka) dwa lata temu w Karcagu spotkała się z niecodziennym potraktowaniem.
Kiedyś wieczorową porą zostali zaproszeni przez takich "waleciarzy" na niby lampkę wina i coś tam jeszcze do znanego lokalu w centrum miasta.
Przed wyjściem zapraszająca oświadczyła, że oni zapraszają i oni płacą rachunek, więc kasę mogą nie brać.
Zapraszający w lokalu mocno się rozwinęli, zamawiali jadło, wino, desery a po kilkugodzinnej biesiadzie oświadczyli, że ...........
nie zapłacą bo mają kłopoty z kartą.
Koleżanka została w lokalu (w depozycie ) a jej mąż pomaszerował po ich kartę do campera.
Gdy powrócili na kemping "fundatorzy " wyjechali w nieznanym kierunku, lecz ich nr rejestracyjny campera wykołowani uzyskali z recepcji i rozpropagowali.
W zeszłym roku "waleciarzy" widziałem brylujących na kempingu w Turkeve.
Mój znajomy też kamperowiec lecz rzadko udziela się na forum CT ma taką wrodzoną
(nie wiem czy od urodzenia) dziwną nadprzyrodzoną cechę, że zawsze zjawi się tam gdzie jest coś polewane i zawsze zarzeka się "następnym razem ja stawiam"
Jest obiektem doświadczeń, badamy ile czasu mu zajmie "wyniuchanie" miejsca gdzie otwierają butelkę lub nalewają coś mocniejszego.
Pewnego dnia w Bogacs, nawet nas wyprzedził i przygotował dla wszystkich stół przy piwniczkach, choć mówiliśmy mu, że idziemy tylko na obiad do restauracji w miejskim hotelu.
Fajny chłop, tylko bardzo oszczędny |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|