Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB Pomógł: 11 razy Dołączył: 31 Sty 2017 Piwa: 570/435 Skąd: Rybnik
Wysłany: 2026-01-25, 09:23
Komplecik napisał/a:
Darson napisał/a:
Poważnie śpisz w namiocie ? A czemu nie w kamperze ? 🤔
No taki jest plan nowe doświadczenie
Robert, co czynisz?
To ja zamieniłem kampera na małego żółtego kampera a teraz Ty również wprowadzasz zmiany w życiu???
Przecież karawaning zginie jeśli tak dalej pójdzie
Stop, zatrzymaj to szaleństwo
Twój sprzęt: Adriianna
Nazwa załogi: Kompleciki :) Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Cze 2011 Piwa: 391/782 Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-01-25, 14:06
LukF napisał/a:
Komplecik napisał/a:
Darson napisał/a:
Poważnie śpisz w namiocie ? A czemu nie w kamperze ? 🤔
No taki jest plan nowe doświadczenie
Robert, co czynisz?
To ja zamieniłem kampera na małego żółtego kampera a teraz Ty również wprowadzasz zmiany w życiu???
Przecież karawaning zginie jeśli tak dalej pójdzie
Stop, zatrzymaj to szaleństwo
Łukasz sam zauważyłeś że wszystko się kiedyś znudzi,
Twój sprzęt: Adriianna
Nazwa załogi: Kompleciki :) Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Cze 2011 Piwa: 391/782 Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-01-25, 14:24
joko napisał/a:
Przykład jak można połączyć namiot z karawaningiem ..... a i maszyna rolnicza się w martwym sezonie nie marnuje
Ja też mam taki słomiany zapał i może mi się znudzić sam pomysł, bardzo ciekawa propozycja Kuba bardzo ciekawa, tak jak piszesz można wykorzystać domowe maszyny, kurde oświeciło mnie
Mam Lambo i przyczepkę jak sobie dokupię piecyk
Twój sprzęt: Adriianna
Nazwa załogi: Kompleciki :) Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Cze 2011 Piwa: 391/782 Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-01-25, 14:39
Łukasz Porsche z namiotem, Kuba traktor z przyczepą i namiotem, ja namiot z piecem ale zdaje się będę ewolułował do posiadanego sprzętu jak wyżej, mamy inne ciekawe pomysły Darson określ się co cię kręci
Twój sprzęt: Adriianna
Nazwa załogi: Kompleciki :) Pomógł: 5 razy Dołączył: 13 Cze 2011 Piwa: 391/782 Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-01-26, 20:04
Świstak napisał/a:
Komplecik napisał/a:
co głupiego chodzi ci po głowie
Pewnie jakieś tamtejsze klimaty....
Kurde będę musiał Cie przeprosić kiedyś dawno dawno temu, pewnie tego nie pamiętasz, dyskutowaliśmy w jakimś wątku o piecyku/kozie nie pamiętam czy to było w przyczepie lub kamperze byłeś za ja uznałem to za mało poważne a teraz mnie się takie głupoty trzymają
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum