 |
|
|
Jak pozbyć się problemu akumulatora rozruchowego na zawsze |
| Autor |
Wiadomość |
AMIGO
stary wyga Banita
Twój sprzęt: Blaszany, samobieżny namiot na kołach
Dołączył: 29 Lis 2009 Piwa: 18/107 Skąd: Było kiedyś DKA
|
Wysłany: Dzisiaj 17:46
|
|
|
| Janusszr napisał/a: | | Nie będę w tym temacie więcej zabierał głosu, bo nawet gdybym zapragnął mieć te super kondensatory, to nie miałbym gdzie umieścić tej całej "infrastruktury energetycznej" |
Nie poddawaj się nie musisz przecież kupować takiej wielkiej fury aby mieć miejsce na usprawnienia Trzeba tylko zdiagnozować gdzie jest problem i póżniej cieszyć się efektami.
Nie jesteś sam, więc zacznij niejako od początku, krok po kroku, a na pewno z czasem to rozkminisz
Skoro jakieś tam różne wspomagacze rozruchu działają, nieraz bardzo nędzne, to Twój tym bardziej powinien zadziałać. |
_________________ Bogdan |
|
|
|
 |
przemo.d
stary wyga
Twój sprzęt: FORD 2.0 CI
Nazwa załogi: Przemo.D
Pomógł: 1 raz Dołączył: 18 Gru 2011 Piwa: 30/148 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Dzisiaj 18:07
|
|
|
| Artur.Dell napisał/a: | Zima w tym roku daje się we znaki. Od kilku dni mamy mróz do - 12 stopni. Dziś jest trochę cieplej bo tylko - 6.
Coś te chińskie kondensatory nie wiele mają z pierwowzoru Maxwella. Niestety jak dotąd nie odpaliłem. Rozrusznik zakręcił kilka razy i napięcie zjechało do 7V. To moje długie ładowanie trwające, blisko 20 minut, zniechęciło mnie na czekanie i ponowna próbę. Czekam na kolejne 2 rezystory. Jak je dołożę to czas ładowania radykalnie się skróci i wówczas pewnie, może nie bez trudu, ale odpalę. |
Paliwo masz zimowe ? Bo może gdzie indziej jest teraz problem, odpuści we czwartek to poczekaj.. szkoda auta. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|