 |
|
|
Jak walczycie z wilgocią w kamperze podczas zimowego postoju |
| Autor |
Wiadomość |
drwoy
zaawansowany Woytek
Twój sprzęt: Knaus 650 Platinum Selection
Nazwa załogi: Kamperik
Dołączył: 15 Gru 2015 Piwa: 6/43 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Wczoraj 17:36 Jak walczycie z wilgocią w kamperze podczas zimowego postoju
|
|
|
Zima w pełni i nie widać ocieplenia, a kampery odstawione pod dachem lub nie. Podzielcie się doświadczeniami jak dbacie o wnętrze w trakcie długiego zimowego postoju kampera. Czy jest sens okresowo go wygrzać? czy wstawić do wnętrza pochłaniacz wilgoci? jaki? czy elektryczny, czy tylko pochłaniający. Jak wietrzyć auto podczas takiego postoju?
Myślę, że temat ważny i mało popularny na forum. |
_________________ Pozdrawiam Woytek
------------------------------------------------
Wyższe wykształcenie może mieć każdy, podstawowe niekoniecznie. |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 143/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: Wczoraj 18:13
|
|
|
| Wszystkie kampery które miałem do tej pory,stoją pod wiatą .Okna rozszczelnione ,szafki i lodówka uchylone.Nie grzeję |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/168 Skąd: Gliwice w przelocie
|
|
|
|
 |
SlawekEwa
Kombatant Slawek Dehler

Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy Dołączył: 10 Lut 2007 Piwa: 256/624 Skąd: z głębokiego buszu
|
Wysłany: Wczoraj 18:55
|
|
|
Ale ten lepszy
https://tiny.pl/x06y6fzzt
bo link krótszy |
_________________ Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
 |
|
|
|
 |
MILUŚ
Kombatant CT"Silesia"NIEPOPRAWNY KAMPERZYSTA

Twój sprzęt: Fiat Ducato Burstner T607 2,8JTD
Nazwa załogi: Milusie
Pomógł: 25 razy Dołączył: 02 Gru 2007 Piwa: 222/168 Skąd: Gliwice w przelocie
|
Wysłany: Wczoraj 19:18
|
|
|
Zdecydowanie |
_________________ Norwegofil z wielbłąda tylnogarbnego
Remember to explore . I don't know the way ,but I'll be there soon !!!!
 |
|
|
|
 |
Mazur
weteran Robert

Twój sprzęt: CI Mizar Garage , Ducato 2.8JTD
Pomógł: 10 razy Dołączył: 12 Kwi 2012 Piwa: 96/127 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wczoraj 20:55
|
|
|
| drwoy napisał/a: | | Czy jest sens okresowo go wygrzać? |
Później wszystko sie skropli na szafkach i ścianach. Całego dobrze nie wygrzejesz, a ledwo otworzysz drzwi aby wyjść/wejśc będzie parowało. Niestety sprawdziłem kiedyś i pożałowałem Moim zdaniem , nie.
| drwoy napisał/a: | | czy wstawić do wnętrza pochłaniacz wilgoci? |
wstawiam pochłaniacz chemiczny (granulat) i działa póki temperatura powyżej zera. Im cieplej, tym lepiej. Mam też do dyspozycji elektryczny, ale w niskich temperaturach on się nie spełni bo w jego działaniu chodzi właśnie o wymaganą różnicę temperatury, cieplejsze pomieszczenie + chłodny "skraplacz" w urządzeniu.
| drwoy napisał/a: | | Jak wietrzyć auto podczas takiego postoju? |
okna dachowe mają chyba swoją oddychalność, nie są 100% szczelne.
W moim przypadku :wiata, pokorowiec oddychający, wkłady pochłaniajace które działają jak jeszcze nie ma mrozu, czyli wyssają wilgoć przed nadejściem minusowej temperatury i tyle. |
_________________ Podróż tysiąca mil zaczyna się od jednego kroku.
'Lao Tzu' |
| |
|
|
|
 |
Wyświetl szczegóły Więcej szczegółów |
Wystawiono 1 piw(a): niebieski-n2 |
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|