|
Pęknięcia |
| Autor |
Wiadomość |
nemo_66
początkujący forumowicz
Twój sprzęt: Chausson648
Dołączył: 11 Lut 2026 Skąd: Nad morzem
|
Wysłany: 2026-02-13, 16:47 Pęknięcia
|
|
|
Witam
Dzisiaj wszedłem do kampera po dłuższym nie zaglądaniu do niego
Kamper stoi na hali pod dachem ale nie ogrzewany i tak sytuacja
To jest opuszczane łóżko (spód).. było co prawda małe pęknięcie koło szafki (miałem je naprawić wiosną,kupiłem nawet lutownicę do plastików ) ale teraz to już nie wiem chyba serwis tylko pozostał
IMG_7803.jpeg
|
 |
| Plik ściągnięto 17 raz(y) 1,74 MB |
|
|
|
|
 |
DI STEFANO
weteran
Twój sprzęt: Wygodny camper z wozidłem i zmywarką
Pomógł: 14 razy Dołączył: 26 Paź 2008 Piwa: 96/83 Skąd: tam gdzie lepiej
|
Wysłany: Wczoraj 8:03
|
|
|
Z fotki wygląda mi, że auto miało wcześniej grubą przygodę????
Niestety tak to bywa, ze naprężenia wywołane różnicą temperatur życzliwości użytych materiałów konstrukcyjnych zrobiły swoje.
Bez emocji poszukaj gdzie i jak ingerowano w konstrukcję auta ( pęknięcie przy szafce) i jeśli to możliwe spróbuj to poprawić.
Jeśli kupiłeś auto po poważnej spartaczone naprawie i było to w nieodległej dacie negocjuje ze sprzedawcą, który Ci to wcisnął.
Współczuję Ci kolego, ogólnie to zaje..cki problem. |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 349/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wczoraj 9:56
|
|
|
Cóż można napisać. Przykra sprawa , niedawno kolega z CT przesłał mi fotki pęknięcia czaszy przodu zabudowy również Chausson. Sam miałem kampera tej marki i wiem że plastiki lubią pękać.
Problem polega na tym , że jak to posklejasz to i tak będziesz widział łączenia plastiku.
Nie wiem ile kosztuje nowy taki element , ale podejrzewam że tanio nie będzie.
Można trochę zbić koszty. Zdemontować , posklejać i wytapicerować. Dodatkowo przed całą reanimacją wzmocniłbym od wewnątrz nakładając maty i żywicę. To powinno zapobiec przed kolejnymi pęknięciami.
|
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
| |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 361/24 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wczoraj 10:25
|
|
|
| DI STEFANO napisał/a: | | Z fotki wygląda mi, że auto miało wcześniej grubą przygodę????... |
Nemo coś Ty wyrabiał na tym łóżku? |
_________________
 |
|
|
|
 |
orkaaa
weteran

Twój sprzęt: Chausson 627 GA
Pomógł: 11 razy Dołączył: 04 Cze 2017 Piwa: 68/2 Skąd: kielce
|
Wysłany: Wczoraj 12:30
|
|
|
| Ja bym kupił sikaflex i jakąś siatkę do wzmocnienia i sklejał na niewidocznej strony. Jeżeli dobrze to skleisz to zostanie minimalny ślad złącza. |
|
|
|
 |
Andrzej 73
Kombatant lawendowy

Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy Dołączył: 22 Maj 2009 Piwa: 349/86 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: Wczoraj 12:38
|
|
|
| orkaaa napisał/a: | | Ja bym kupił sikaflex i jakąś siatkę do wzmocnienia i sklejał na niewidocznej strony. Jeżeli dobrze to skleisz to zostanie minimalny ślad złącza. |
Uważam że nie realne aby tak skleić , aby nie zostawić znaczących sladow. Jak robić , to robić aby wyglądało na profeske...
Jak ładnie wytapicerujesz to podniesie jakość kampera. |
_________________ Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee |
|
|
|
 |
Cyryl
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato Rimor
Pomógł: 6 razy Dołączył: 03 Paź 2009 Piwa: 361/24 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wczoraj 14:09
|
|
|
| wydaje mi się, że najważniejsze jest żeby określić, czy owe pęknięcia nie są efektem naruszenia konstrukcji wewnątrz, a jeżeli tak, to czy owe naruszenia zostały solidnie naprawione. |
_________________
 |
|
|
|
 |
DI STEFANO
weteran
Twój sprzęt: Wygodny camper z wozidłem i zmywarką
Pomógł: 14 razy Dołączył: 26 Paź 2008 Piwa: 96/83 Skąd: tam gdzie lepiej
|
Wysłany: Wczoraj 14:31
|
|
|
| Cyryl napisał/a: | | wydaje mi się, że najważniejsze jest żeby określić, czy owe pęknięcia nie są efektem naruszenia konstrukcji wewnątrz, a jeżeli tak, to czy owe naruszenia zostały solidnie naprawione. |
Cyryl
O tym pisałem.
Najpierw trzeba ustalić czy auto miało porządne "bbbbbuuuummm" i czy zrobiono solidną naprawę serwisową.
Jeśli nie zrobiono solidnie to następna płyta też pęknie.
Jeśli auto świeżo kupione, ja nie bawiłbym się z tym a szybko zwrócił je sprzedawcy, gdyż nie jest wiadomo jaki bbbbbuuuummm zrobiło szkody w istotnych dla bezpieczeństwa przemieszczania się w różnych warunkach pogodowych itp.
Różne "wynalazki" w życiu widziałem.
Polak (i nie tylko) potrafi i z gó..na bat ukręcić |
|
|
|
 |
Bim
Kombatant Jacek

Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Lip 2007 Piwa: 199/112 Skąd: Sandomierz
|
Wysłany: Wczoraj 15:45
|
|
|
Co ma bum bum do łóżka opuszczanego
Moja opcja to jakiś gentelmen z przepuklina brzuszną z racji wieku i złego prowadzenia się jakoś wdrapał się na to opuszczane łóżko.
O fantazjach juz nie będę rozwijał kto mu tą przepuklinę z góry chciał naprawić
Czy się udało to nie wiem ,ale efekty tego zabiegu wyszłu upy strony
Posłuchaj Andrzeja on wie jak poprawić komfort na dwa misie |
|
|
|
 |
Kazik II
weteran
Twój sprzęt: Nobel Art alkowa na Ducato z 2008r.
Pomógł: 10 razy Dołączył: 22 Mar 2007 Piwa: 106/8 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Wczoraj 18:43
|
|
|
| Cyryl napisał/a: | | Nemo coś Ty wyrabiał na tym łóżku? |
Czyżby jakiś polski wątek afery Epsteina? |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 144/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: Wczoraj 18:45
|
|
|
| Bardzo możliwe że ktos opuścił łóżko ,które oparło się o coś co stało na stoliku. |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
LukF
Kombatant

Twój sprzęt: CARTHAGO MALIBU I 440 QB
Pomógł: 11 razy Dołączył: 31 Sty 2017 Piwa: 570/436 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Dzisiaj 11:12
|
|
|
| DI STEFANO napisał/a: | Z fotki wygląda mi, że auto miało wcześniej grubą przygodę????
Niestety tak to bywa, ze naprężenia wywołane różnicą temperatur życzliwości użytych materiałów konstrukcyjnych zrobiły swoje.
Bez emocji poszukaj gdzie i jak ingerowano w konstrukcję auta ( pęknięcie przy szafce) i jeśli to możliwe spróbuj to poprawić.
Jeśli kupiłeś auto po poważnej spartaczone naprawie i było to w nieodległej dacie negocjuje ze sprzedawcą, który Ci to wcisnął.
Współczuję Ci kolego, ogólnie to zaje..cki problem. |
Za przeproszeniem: jak czytam takie bzdury na podstawie jednego zdjęcia to raduję się, że coraz rzadziej zaglądam na to forum...
Ps.
Gdy właściciel auta potwierdzi, że auto ma powypadkową przeszłość która dotyczyła łóżka to chętnie to odszczekam.
Ps.2 Plastik z łóżka należy od lewej strony pospawać, wzmocnić matą z żywicą a z prawej strony pokryć tapicerką. Lub kupić nowy element. |
| |
|
|
|
 |
|
|