 |
|
|
Wbobowscy z Kimtopami jadą do Grecji |
| Autor |
Wiadomość |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2009-09-06, 20:42
|
|
|
Po wejściu do jaskini otrzymujemy kapoki i wsiadamy do płaskich łódek, które wiozą nas przez 1,5 km. Dzisiaj znana długość jaskini to 14 km. Oglądamy wspaniałe podziemne dzieła przyrody. Później jeszcze 10 minutowy spacer jaskinią i wychodzimy na upalne wybrzeże Zatoki Diros.
Po opuszczeniu jaskini jedziemy zachodnim wybrzeżem na północ środkowego palca Peloponezu aby przez Kalamatę, Messini zjechać (cały czas wybrzeżem, tym razem wschodnim) na południe ostatniego, zachodniego palca Peloponezu i zatrzymujemy się w porcie Koroni. Wyjątkowo ciasne uliczki dojazdowe do portu udaje się nam pokonać bez większych przygód. Z portu widok na ruiny zamku na półwyspie. Ale na razie mamy już dość ruin i zostajemy w porcie, zamawiając w tawernie zimniutkie lody.
2009.07.04 so 041.JPG Schodzimy do jaskini. |
 |
| Plik ściągnięto 318 raz(y) 213,73 KB |
2009.07.04 so 042.JPG Może nie utoniemy w takich ekwipunku. |
 |
| Plik ściągnięto 298 raz(y) 197,98 KB |
2009.07.04 so 049.JPG Przez 1,5 km płyniemy i podziwiamy. |
 |
| Plik ściągnięto 316 raz(y) 213,69 KB |
2009.07.04 so 067.JPG Różna kolorystyka to dzieło przyrody. |
 |
| Plik ściągnięto 310 raz(y) 191,09 KB |
2009.07.04 so 074.JPG Trochę nieostro, ale chęć robienia zdjęcia bez lampy płynąc, ciężko utrzymać nieruchomo aparat. |
 |
| Plik ściągnięto 311 raz(y) 173,81 KB |
2009.07.04 so 090.JPG Nareszcie dotarliśmy do końca części wodnej jaskini. |
 |
| Plik ściągnięto 311 raz(y) 200,1 KB |
2009.07.04 so 095.JPG Ale widoki dalej wspaniałe. |
 |
| Plik ściągnięto 313 raz(y) 204,97 KB |
2009.07.04 so 098.JPG Po umiarkowanej temparaturze w jaskini wyszliśmy na upał, ale jakie widoki za to. |
 |
| Plik ściągnięto 307 raz(y) 208,59 KB |
2009.07.04 so 104.JPG Ruiny twierdzy w Koroni. |
 |
| Plik ściągnięto 331 raz(y) 183,65 KB |
2009.07.04 so 107.JPG Po spożyciu zimniutkich lodów, jeszcze chwilka odpoczynku. |
 |
| Plik ściągnięto 322 raz(y) 206,6 KB |
|
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2009-09-06, 22:35
|
|
|
Z Koroni pojechaliśmy do Pilos. Kurort, którego centrum stanowią tawerny i butiki i bardzo ładny parking nad wodą. Stały na nim 4 kampery - Niemcy, Włosi . Ale przed wjazdem znaki zakazu kempingowania. Wobec powyższego przestawiliśmy się na parking na Marinie naprzeciwko wspomnianego wcześniej parkingu. W czasie wieczornego spaceru już po ciemku, zauważyliśmy jak policja podchodziła do wspomnianych kamperów, wyraźnie zakazując nocowania na tym parkingu. Jakież było nasze zdziwienie, gdy po powrocie do naszego kampera zastaliśmy pisemną informację, że na tym parkingu również nie wolno nocować mimo braku takiego oznakowania. Mimo, że stały obok nas samochody osobowe, ciężarowe, autobus - oni nie mieli zakazu, tylko kampery. Nie polecamy szukania noclegu w tym mieście.
Następnego dnia ruszyliśmy zachodnim wybrzeżem Peloponezu na północ. W jednym miasteczku poczuliśmy się jak w Paryżu. Widać to na zdjęciach. Po drodze trafiliśmy na olbrzymią, piaszczystą plażę z miejscem na nocleg k/Pigaboila. Na wschodzie Peloponezu takich się nie uświadczy. Tam tylko kamieniste plaże. Namiary tej plaży to N 37°20'57,33'' E 21°41'35,95''.
Jadąc dalej na północ zjechaliśmy z drogi wzdłuż wybrzeża przed Pirgos, aby znowu zobaczyć ruiny starożytnej Grecji, tym razem w Olimpii, której nie mogliśmy ominąć. Tamtejsze sanktuarium przez dwa tysiąclecia było ważnym ośrodkiem religijnym i sportowym; ze wszystkich helleńskich igrzysk organizowanych przy świątyniach, olimpijskie były najbardziej prestiżowe. Odbywały się co cztery lata na przełomie sierpnia i września; obowiązywał wówczas rozejm między wszystkimi miastami-państwami, za złamanie którego groziły surowe kary finansowe. Pierwsze udokumentowane zawody odbyły się w 776 r. p.n.e., ale gaj Altis u stóp wzgórza Kronosa uważano za święty znacznie wcześniej, bo już w drugim tysiącleciu p.n.e.
2009.07.04 so 111.JPG To jeszcze Koroni. Wjechalismy kamperami do portu, choć wczesniej były chyba znaki zakazu dla busów, ale nikt sie nie czepiał. |
 |
| Plik ściągnięto 313 raz(y) 238,07 KB |
2009.07.05 ni 003.JPG No i jesteśmy w Paryżu. |
 |
| Plik ściągnięto 308 raz(y) 210,9 KB |
2009.07.05 ni 006.JPG I co - to nie Paryż ? |
 |
| Plik ściągnięto 302 raz(y) 179,75 KB |
2009.07.05 ni 012.JPG Olimpia, studiujemy plan starożytnych ruin. |
 |
| Plik ściągnięto 309 raz(y) 229,38 KB |
2009.07.05 ni 014.JPG Ela wśród kolumnady Palestry (szkoły zapaśniczej) |
 |
| Plik ściągnięto 321 raz(y) 229,61 KB |
2009.07.05 ni 018.JPG Element marmurowego bloku w pracowni Fidiasza. |
 |
| Plik ściągnięto 314 raz(y) 232,21 KB |
2009.07.05 ni 021.JPG Sanktuarium Zeusa; elementy ogromnych kolumn, zniszczonych przez trzęsienie ziemi. |
 |
| Plik ściągnięto 305 raz(y) 224,47 KB |
2009.07.05 ni 022.JPG Jak poprzednio |
 |
| Plik ściągnięto 325 raz(y) 240,45 KB |
2009.07.05 ni 025.JPG Sklepienie wejścia na stadion ze 192 m bieżnią. |
 |
| Plik ściągnięto 334 raz(y) 236,74 KB |
2009.07.05 ni 026.JPG Kiedyś to sklepienie kończyło się przy wyjściu na bieżnię. |
 |
| Plik ściągnięto 296 raz(y) 217,42 KB |
|
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
| Ostatnio zmieniony przez wbobowski 2009-09-07, 16:56, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Aulos
weteran

Twój sprzęt: Bürstner Solano na Ducato
Nazwa załogi: SOKOŁY
Pomógł: 2 razy Dołączył: 14 Lut 2007 Piwa: 62/37 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2009-09-06, 23:13
|
|
|
Oj, Włodziu. Dzisiaj zaczęliśmy zadawać sobie pytanie: A gdzie w przyszłym roku? Jedna z moich nieśmiałych propozycji to Grecja. Po Twoich kolejnych postach i fotkach ta myśl zaczyna nabierać realnych kształtów. |
_________________ "Nosiciel nieuleczalnej kamperomanii"
 |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2009-09-06, 23:37
|
|
|
Z Olimpii ruszyliśmy dalej na północ, powoli rozglądając się za noclegiem nad morzem. W tym celu zajrzeliśmy do małego portu Palouki. A tam niespodzianka. Spotkaliśmy naszego kolegę forumowego o nicku pawel-m. Przebywał tam na kempingu z rodziną. Nas kempingi nie interesowały, tylko luźne miejsce nad morzem. Dlatego po wypiciu zimnego piwka i pogaduchach w tawernie a później po zjedzeniu obiadku, ruszyliśmy dalej szukać noclegu w Killini - porcie promowym, do którego zawijają również promy z Włoch. I znowu udało nam się trafić w dziesiątkę, jeśli chodzi o miejsce na nocleg i dłuższy postój. Była to ulica z parkingami wzdłuż plaży w Killini. Ale my znaleźliśmy miejsce na końcu tej ulicy, wśród drzew koło ostatniego zabudowania, czyli Tawerny Anna. Ponieważ parking, na którym stanęliśmy wyglądał, że jest dla gości tej tawerny, Marek poszedł na wszelki wypadek spytać właściciela, czy nie ma nic przeciwko. Oczywiście nie miał i spędziliśmy tam ponownie 2 pełne dni , nie licząc dnia przyjazdu i odjazdu, czyli 3 noce.
2009.07.05 ni 027.JPG Olimpia. Stadion ze 192 m bieżnią. |
 |
| Plik ściągnięto 320 raz(y) 203,05 KB |
2009.07.05 ni 032.JPG Jak widać z opisu jesteśmy w miejscu, gdzie od 1936 r. rozpala się znicz olimpijski. |
 |
| Plik ściągnięto 319 raz(y) 230,97 KB |
2009.07.05 ni 034.JPG Znicz jest rozpalany w miejscu, w którym stoi Ela. |
 |
| Plik ściągnięto 333 raz(y) 235,38 KB |
2009.07.05 ni 037.JPG Port w Palouki. Dalej widać nasze kamperki. |
 |
| Plik ściągnięto 314 raz(y) 226,41 KB |
2009.07.05 ni 040.JPG W tawernie z pawlem-m. |
 |
| Plik ściągnięto 330 raz(y) 229,83 KB |
2009.07.05 ni 047.JPG A to już wieczór w porcie Killini. |
 |
| Plik ściągnięto 332 raz(y) 192,13 KB |
2009.07.06 po 002.JPG Sunia tak samo jak ja wolała cień. Z tyłu po prawej Tawerna Anna. Podobne zdjęcie, na tej samej plaży prezentował SławekB w artykule Podróż do Grecji w 5 nr PC. |
 |
| Plik ściągnięto 302 raz(y) 211,06 KB |
2009.07.06 po 005.JPG Killini, podobnie jak wszystkie miasta w Grecji zachwycały Elę mnogością pięknych ukwieconych roślin. |
 |
| Plik ściągnięto 304 raz(y) 225,64 KB |
2009.07.07 wt 006.JPG A to miejsce naszego prawie 3.dniowego postoju. |
 |
| Plik ściągnięto 327 raz(y) 209,85 KB |
2009.07.07 wt 008.JPG Killini skończyło się na widocznych kamperach (nasze dalej wśród drzew), a my wybralismy się zwiedzać pobliskie ruiny. |
 |
| Plik ściągnięto 324 raz(y) 203,35 KB |
|
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2009-09-06, 23:42
|
|
|
| Aulos napisał/a: | Oj, Włodziu. Dzisiaj zaczęliśmy zadawać sobie pytanie: A gdzie w przyszłym roku? Jedna z moich nieśmiałych propozycji to Grecja. Po Twoich kolejnych postach i fotkach ta myśl zaczyna nabierać realnych kształtów. |
Krzysiu, na pewno warto. Masz tu dużo namiarów fajnych miejsc do noclegów, kapieli morskich... chyba, że wolisz kempingi. My ani razu nie skorzystaliśmy z kempingu przez 3 tygodnie. Nie widzieliśmy takiej potrzeby, bo wodę mozna uzupełnić wszędzie, a prądu przy najdłuższym postoju 3 noce starczało bez problemów, tym bardziej, że tam grzanie w kamperze mało przydatne |
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
Aulos
weteran

Twój sprzęt: Bürstner Solano na Ducato
Nazwa załogi: SOKOŁY
Pomógł: 2 razy Dołączył: 14 Lut 2007 Piwa: 62/37 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 2009-09-06, 23:46
|
|
|
| Gdy jest morze do kąpieli to kempingów nam nie potrzeba. We Francji i Włoszech do kempingów przyciągały nas baseny. Jeżeli zdecydujemy się na Grecję, z namiarów na pewno skorzystamy. |
_________________ "Nosiciel nieuleczalnej kamperomanii"
 |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2009-09-07, 00:50
|
|
|
Po wspaniałym odpoczynku w Killini musieliśmy kierować się na północ ku granicy. Z Killini wyjeżdżaliśmy o 6:10 rano, bo był już 8 lipca a Krysia musiała być w domu 11 lipca. My mogliśmy zostać dłużej, ale wyjeżdżaliśmy razem to i wracamy razem. W Palouki dowiedziałem się od pawla-m, że Macedończycy najważniejszą rzecz, którą sprawdzają od razu to zielona karta. I tu zaczęły się dla nas schody. Przed wyjazdem pytałem naszego agenta ubezpieczeniowego, czy gdzieś w Europie potrzebna jest zielona karta. Odpowiedział, że poza Ukrainą już nie, bo nawet Chorwacja już jej nie wymaga. Uwierzyłem, nie sprawdziłem i nie wziąłem. Telefon do agenta... przysłał mi ją faksem do Killini. Ale, czy faks wystarczy okaże się na granicy.
Jechaliśmy przez Patrę, jednym z najdłuższych mostów w Europie z Peloponezu do centralnej Grecji, Nafpaktos, Iteę, Amfissę, Larisę. Zjechaliśmy nad morze na odpoczynek i obiad, a po mało ciekawym dojeździe znaleźliśmy się nagle w pięknym, nowoczesnym kurortu Neo Paroi. Duży trawiasty parking przy ogromnej plaży o namiarach N 39°58'43,96'' E 22°38'55,96'' posłużył nam za postój. Po odwiedzeniu sklepów, których tu wiele pojechaliśmy dalej przez Katerini, Saloniki, a 20 km od granicy, niedaleko Polikastro stanęliśmy na parkingu na nocleg. Tu dołączył do nas kolejny rodak kamperem. A ponieważ był to 8 sierpnia, imieniny Eli, to ku jej zaskoczeniu nasi współtowarzysze podróży nie zapomnieli o tym i na parkingu słychać było "100 lat".
Następnego dnia granica. I potwierdziły się moje obawy, że faks nie wystarczy, Macedończyka interesował tylko oryginał. Ubezpieczenie na Macedonię 200 euro, ile na Serbię nie wiemy, a do tego opłaty za autostrady. Krótka decyzja: wracamy i jedziemy przez Bułgarię i Rumunię. Z Kimtopami umówiliśmy się w Szeged na Węgrzech. Jak znajdą nocleg, prześlą nam namiary GPS SMSem.
Kierowaliśmy się najbliższą drogą do Rumunii. Wypadała nam przez Sofię. Na mapie widzę obwodnicę Sofii, trzeba ją ominąć Sofię i dalej w kierunki Vidin na granicę rumuńską. Akurat... mapa jest prostsza niż drogi w Bułgarii. Obwodnicy nie zauważyliśmy (wjazd na nią, chyba jakąś boczną drogą) i wkitowaliśmy się do Sofii brukowaną ulicą. Szukam skrzyżowania i skrętu w lewo, bo w tym kierunku powinienem wyjechać z Sofii. A gdzie tam... przejeżdżamy któryś z kolei km a po lewej cały czas ogrodzenia z siatki, za nim domy i ciągi piesze i żadnego odjazdu w lewo. Wkurzony na tę europejską stolicę, po wielu km w końcu trafiamy na skrzyżowanie i w lewo. Kręcąc się po jakiś osiedlach, spuściźnie komunizmu, w końcu udaje się nam wydostać z Sofii, mijając na ostatnim skrzyżowaniu coś jak rosyjski GAJ, z policjantem pilnującym porządku, mimo świateł na skrzyżowaniu. O furkach na metalowych kołach nie wspomnę, bo to tylko folklor. Straciliśmy tam prawie 1,5 godz. a przed nami jeszcze masa km do Szeged.
2009.07.07 wt 010.JPG Killini. Tak wyglądały popołudniowe posiłki: grill, wino, nalewka... |
 |
| Plik ściągnięto 305 raz(y) 213,46 KB |
2009.07.08 śr 002.JPG Most z Peloponezu do centrum Grecji. |
 |
| Plik ściągnięto 335 raz(y) 196,69 KB |
2009.07.08 śr 006.JPG Przy drogach kapliczki, jak u nas krzyże. |
 |
| Plik ściągnięto 302 raz(y) 206,02 KB |
2009.07.08 śr 009.JPG Parking i plaża w kurorcie Neo Paroi. |
 |
| Plik ściągnięto 326 raz(y) 185,09 KB |
2009.07.08 śr 010.JPG Jak poprzednio |
 |
| Plik ściągnięto 299 raz(y) 197,7 KB |
2009.07.08 śr 013.JPG 8 lipca, imieniny Eli na parkingu przed granicą. |
 |
| Plik ściągnięto 309 raz(y) 223,73 KB |
2009.07.09 cz 004.JPG Przed granicą dołączył do nas kolejny rodak. |
 |
| Plik ściągnięto 298 raz(y) 217,65 KB |
2009.07.09 cz 005.JPG Samotna jazda zapowiadała się nieźle, ale rzeczywistość dróg okazała sie inna. |
 |
| Plik ściągnięto 302 raz(y) 173,6 KB |
2009.07.09 cz 0012.JPG Sofia. Chyba w końcu uda nam się ją opuścić. |
 |
| Plik ściągnięto 343 raz(y) 201,95 KB |
2009.07.09 cz 013.JPG Sofia. Już tylko w lewo przy GAJu i nareszcie wyrwaliśmy się z Sofii. |
 |
| Plik ściągnięto 310 raz(y) 198,74 KB |
|
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2009-09-07, 01:44
|
|
|
Szczęśliwi, że udało nam się wyrwać w końcu z Sofii, jeszcze nie wiedzieliśmy co nas czeka. Na mapie droga z Sofii w kierunku granicy w Vidin to droga widokowa. Polegało to na tym, że wdrapywaliśmy się na wysokość wg GPS 1500 m bardzo ciasnymi serpentynami, na których na nawrotach 180 st. ledwo mój krótki kamperek się wyrabiał, ale ominąć dziur i wyrw już nie było mowy chyba nawet rowerem. Patrzyliśmy tylko, czy szafki w kamperze się nie urywają ze ściany. A z widoków to tylko drzewa po obu stronach drogi, a w górze jechaliśmy w chmurach.
W końcu dotarliśmy do Vidin. Przejeżdżałem tę granicę 24 lata wcześniej, ale zupełnie jej nie pamiętałem. Kolejka przed granicą. Poszedłem zobaczyć co się dzieje. Okazało się, że to kolejka na prom, bo tylko tak można stąd dostać się do Rumunii. Prom 54 euro, opłata portowa w Rumunii 10 euro. Dobrze, ze w dowodzie rej. mam DMC 3500 kg, bo byłyby następne opłaty. Za Cafat w Rumunii skręcamy w lewo w "żółtą" drogę z dużymi obawami, bo wiemy już jak wyglądały takie drogi jadąc w przeciwnym kierunku. I tu pełne zaskoczenie. Droga nowiutka z funduszy UE, duża lepsza niż poprzednia główna. Tylko, że ciągnie kilometrami przez wsie, położone wzdłuż drogi, przy której koncentruje się całe życie towarzyskie. O szybszej jeździe niż 50 km/h można zapomnieć. Miejscami, gdzie można było jechałem 110-120 km/h. Dojechaliśmy już po ciemku do Drobeta-Turnu Sverin nad Dunajem, po drugiej stronie Serbia, widokiw światłach wspaniałe, szkoda ze już ciemno ale... droga tragiczna. Sznur TIRów turlających się 20-30 km/h, bo szybciej chyba by się rozleciały. Dalej na Lugoj i Timisoarę drogi w bardzo wielu miejscach w remoncie, mijanki ze światłami lub bez, a miejsca remontu w niczym nie przypominają naszych remontów. Ledwo da się przejechać. Kamper kiwa się na wszystkie strony, meble trzeszczą, Ela proponuję, żebyśmy stanęli, obawiając się czy dam radę. Kamper na razie daje radę. Po minięciu Sannicolau Mare wjechaliśmy na Wegry i pędzimy do Szeged. Wcześniej o północy dostaliśmy od Kimtopów SMSa z namiarami GPS. Nie wiadomo, o której wysłany więc nie oddzwaniamy, aby nie budzić. GPS doprowadził nas na miejsce 17 km za Szeged. Są Kimtopy. Po cichutku podjeżdżamy, aby nie budzić. Jest godz. 4 rano. Przejechaliśmy tego dnia 970 km w 19 godz.50 min. ze średnią 49 km/h.
Dalej jedziemy już razem przez Debreczyn, Nyiregyhazę, Tokaj. Na Słowacji przez Trebisov, Vranov, Svidnik. Nocujemy ponownie w Tylawie za Barwinkiem na kempingu za 10 zł po 469 km. Następnego dnia, 11 lipca o 15:00 jesteśmy w domu po przejechaniu 6448 km.
2009.07.09 cz 021.JPG Na drodze w Bułgarii. |
 |
| Plik ściągnięto 334 raz(y) 203,05 KB |
2009.07.09 cz 022.JPG Fury na metalomych kołach, Moskwicze, normalny folklor bułgarski. |
 |
| Plik ściągnięto 321 raz(y) 181,12 KB |
2009.07.09 cz 025.JPG Prom Vidin BG -Calaft RO |
 |
| Plik ściągnięto 331 raz(y) 202,2 KB |
2009.07.09 cz 027.JPG Fury na drogach z funduszy UE to też normalka w Rumunii. |
 |
| Plik ściągnięto 300 raz(y) 197,21 KB |
2009.07.10 pi 002.JPG To już postój pod sklepem na Węgrzech, skoro 2 kampery. |
 |
| Plik ściągnięto 316 raz(y) 214,54 KB |
2009.07.10 pi 007.JPG Znowu razem w drodze. |
 |
| Plik ściągnięto 340 raz(y) 192,48 KB |
2009.07.10 pi 015.JPG Postój na obiad na Węgrzech i... jak jedziemy przez Słowację... tą samą trasą co w przeciwną stronę. |
 |
| Plik ściągnięto 320 raz(y) 210,96 KB |
2009.07.10 pi 020.JPG Tokaj - winnice. |
 |
| Plik ściągnięto 307 raz(y) 174,18 KB |
2009.07.10 pi 026.JPG Czy w tym świecie rośnie jeszcze coś poza słonecznikami ? |
 |
| Plik ściągnięto 300 raz(y) 190,48 KB |
2009.07.14 wt 002.JPG Trasa naszej podróży. Przerywana linia to moje plany, a podróż Marka. |
 |
| Plik ściągnięto 571 raz(y) 215,75 KB |
|
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
StasioiJola
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Bürstner
Nazwa załogi: StasioiJola
Pomógł: 12 razy Dołączył: 25 Lip 2008 Piwa: 81/282 Skąd: Gąbin
|
Wysłany: 2009-09-07, 10:30
|
|
|
Włodziu - nie mam słów -wyprawa i relacja super !!!!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2009-09-07, 11:24
|
|
|
| Adi napisał/a: | Bardzo dziękuję za relację - jest wspaniała. Na 20000% będę się sporo nią posiłkował podczas moich planów.
Gratuluję wyjazdu i relacji |
Adi nie zapomniałem co obiecałem. Zeskanuję tylko to zestawienie całej podróży z namiarami GPS i dorzucę do relacji. |
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2009-09-07, 11:32
|
|
|
Zestawienie całej podróży do Grecji: przejechane km, przebiegi dzienne, średnie prędkości, miejsca noclegów i inne z namiarami GPS.
2009 Grecja.xlsx.pdf Do ewentualnego wykorzystania |
Pobierz Plik ściągnięto 1622 raz(y) 50,75 KB |
|
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
wbobowski
Kombatant moder

Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Lut 2008 Piwa: 353/135 Skąd: Lublin - Dąbrowica
|
Wysłany: 2009-09-07, 11:42
|
|
|
W poprzednim zestawieniu znalazłem błąd. To poniżej jest poprawione.
2009 Grecja.pdf Zestawienie przebiegów km, średnich prędkości, czasu podróży i namiarów GPS. |
Pobierz Plik ściągnięto 1292 raz(y) 50,45 KB |
|
_________________ Włodek i Ela
Nasze kamperki
 |
|
|
|
 |
Wyświetl szczegóły Więcej szczegółów |
Wystawiono 2 piw(a): kimtop, Camper Diem |
 |
Dembomen
weteran

Twój sprzęt: KOMEDIA Fiat-Detleffs Globetrotter 2,5D 1989
Nazwa załogi: Dembomenki
Pomógł: 2 razy Dołączył: 07 Mar 2008 Piwa: 23/24 Skąd: Ełk
|
Wysłany: 2009-09-07, 16:22
|
|
|
Hej!
wbobowski , Kimtop, Gratki wojaży, relacja super.
Hej! |
_________________ Misiek
Świat jest piękny,tylko my go psujemy!
 |
|
|
|
 |
kimtop
Kombatant
Twój sprzęt: CARTHAGO C-TOURER
Pomógł: 15 razy Dołączył: 18 Wrz 2007 Piwa: 143/44 Skąd: Opoczno
|
Wysłany: 2009-09-07, 19:18
|
|
|
Włodek dla Ciebie
Miło powspominać |
_________________ Pozdrawiam.
Polak gorszego sortu
Wódka z lodem szkodzi na nerki.Rum z lodem niszczy wątrobę.Whisky z lodem atakuje serce.Gin z lodem rozwala mózg.Cola z lodem demoluje zęby.
Oznacza to,że lód szkodzi w zasadzie na wszystko. |
|
|
|
 |
eeik
Kombatant "Mała Karawana"

Twój sprzęt: Dethleffs
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 22 Lut 2007 Piwa: 13/7 Skąd: Śląsk-Wodzisław Śl.
|
Wysłany: 2009-09-08, 10:51
|
|
|
Zaczęłam przed urlopem (naszym) skończyłam po urlopie (naszym) czytac, oczywiście
Włodku chylę czoła za ogrom pracy włozonej w tak piekna relacją.
Sama podróż fascynująca i w zasadzie relacja z waszych wakacji utwierdziła mnie, że nastepny urlop w mire możliwości - to deptanie po Waszych śladach ).
Dziękuję (organoleptycznie powymieniamy poglądy, mam nadzieje w Krakowie ) |
_________________ Ewa
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do ulubionych Wersja do druku
|
|