Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE Pomógł: 10 razy Dołączył: 07 Wrz 2011 Piwa: 51/50 Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2016-05-26, 19:26
aaa , siłowniki elektryczne na piętro ok, na dole przekładnia , 2 silniki synchroniczne , lepiej działają niż ten daleko wschodniożółty SUPERPOWER JACK zastosowany do dachu .
do MIŚKA - jakbyś potrzebował odkrywania ameryki to piusz PW , pomoge wiedzą popartą setkami niepowodzeń prowadzących do sukcesu a taka wiedza najlepsza .
ten nibykolega z forum co zrobił szufladke nigdy Tobie nie podpowie bo myśli że z tego zrobi kase ale jedyne co zrobi to jak jeden guru forumowy zacznie pisać że przeróbki są do dupki a i tak nie pomoże
Chcę się zmieścić w DMC 3500 Przy wadze auta 1700 kg, będę miał 1800 kg do zagospodarowania. Wiem, że może to być trudne ale nie niemożliwe. Tak uważam.
Planuję ograniczyć stal gdzie się tylko da i zastąpić ją drewnem. Według obliczeń naukowców drewno przy takiej samej wadze jest 4 razy bardziej wytrzymałe od stali.
Szukam alternatywy dla blachy na zewnętrzne poszycie. Zastanawiam się nad arkuszami pcv. Przyszedł mi do głowy pomysł wykorzystania wykładzin domowych, ale te współczesne są bardzo cienkie, a ja bym chciał mieć takie pcv z 5 mm grubości
Myślę użyć folii, jakiej używają przy kurtynach paskowych w chłodniach. Jednak jeszcze się rozglądam. Szukam czegoś w cenie do 10 zł/m2. Najlepiej coś z odzysku albo II kategorii. Pleksi jest droga.
http://elgracool.pl/produ...-standard-.html
Co o takim pomyśle sądzicie? Spód zabudowy wyłożyłbym blachą lub nawet ściany do pewnej wysokości.
Cała zabudowa będzie miała 100m2 powierzchni ścian. Planuję to ocieplić pianką. Znalazłem taką co waży 8 kg/m3. Waga ocieplenia wyniesie 81 kg.
Rozważałem już kilka opcji sliderów. Każdy miał jakąś wadę. Najlepsze rozwiązanie, które mi przychodzi do głowy to zastosować profil typu H, położyć go na boku, na górnej części od razy położyć zabudowę, a dolną część puścić pomiędzy rolki na łożyskach, albo dać same łożyska a wnętrze profilu wyłożyć paskiem polamidowym dla lepszego poślizgu.
Na dwa takie profile planuję od razu położyć poszycie, a na poszycie legary drewniane pomiędzy które będzie pianka.
Niestety prowadnica nie może być jednocześnie ramą nośną, bo górne kółka zawsze będą przeszkadzały ruchomej zabudowie, jak będzie chciało się to schować do środka. Dlatego rolki trzeba puścić na osobnej prowadnicy, albo na profilu H.
A może zastosować profile półpełne o przekroju kwadratowym i gotowe wózki do bram przesuwnych? Wykorzystując właśnie takie prowadnice i 4 zestawy rolek o nośności bodaj 800 kg każda, zrobiłem u siebie w ubiegłym roku windę dla niepełnosprawnych....
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
Ostatnio zmieniony przez Świstak 2016-05-27, 07:18, w całości zmieniany 1 raz
Świstak, co Ty jeszcze na tej chacie masz Dexter laboratory Dach się otwiera i rakieta wylatuje
Stosując listwy zębate jako prowadnice i elementy nośne slajder będzie podskakiwał na wertepach, bo nic go przed tym nie blokuje, nie dociska od góry (nie ma rolek u góry).
Jak się zastosuje profile kwadratowe i da się rolki od góry, żeby trzymały slajdera na wertepach, to jeśli na tym profilu od razu będzie leżeć zabudowa slajdera to slajder się nie schowa, bo górna rolka będzie zawadzać o zabudowę slajdera.
Wyobraźcie sobie wysunięty slajder (który leży bezpośrednio na wysuniętych profilach) i wałeczek przyspawany w poprzek profilu na krańcu auta. Wasza zabudowa slajdera leży bezpośrednio na profilach. Dojeżdżacie zabudową do wałka i stop. Zabudowa zawadza o wałek, bo leży bezpośrednio na profilu, a wałek jest tuż nad nim. Nie da się dalej wjechać. W takich rozwiązaniu zabudowę trzeba by usadowić na dodatkowej półramie wiszącej nieco w powietrzu, połączonej z profilami prowadnicami tylko na ich krańcach, co komplikuje rozwiązanie. Wniosek mój jest taki, że prowadnica nie może być jednocześnie ramą nośną na której bezpośrednio leży zabudowa, bo górna rolka umieszczona na krańcu auta (a potrzebna, bo dociskająca slajd na wertepach) będzie zawadzać o tą zabudowę. Stąd pomysł na profil H przewrócony na bok.
Na górnym T profilu leży zabudowa a po dolnym T jeżdżą rolki i nic o nic nie zawadza
Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE Pomógł: 10 razy Dołączył: 07 Wrz 2011 Piwa: 51/50 Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2016-05-27, 17:11
misiek . do 3500 z twoim pomysłem bedzie ciężko . piszesz swoje a nie czytasz co kto pisze.
Swistak masz nosa, tył zrobiłem na bramowych , na takich rolkach jak wkleiłeś ale po testach musiałem dołożyć dość masywne wzmocnienie podłogi
nic nie wali na wybojach, w/g mnie najlepsze rozwiązanie handmade.dołożyłem na skrajnych pozycjach skośne blachy wbijające się w gniazda żeby stabilizować pozycje.
mam nadzieje że sie myle ale 5/2.5/2.5 ze slajdami do 3500 to tak solo salon bez wypasu
Jeśli tak to na pewno masz luzy wewnątrz profilu, bo inaczej rolka nie mogłaby się obracać i jeśli nie masz żadnego dodatkowego rozwiązania to slajder powinien Ci minimalnie podskakiwać na wertepkach właśnie przez ten luz.
Czytam Panowie wszystko co piszecie Wiem, że będzie ciężko się zmieścić w takiej wadze, Silny
Czytam Panowie wszystko co piszecie Wiem, że będzie ciężko się zmieścić w takiej wadze, Silny
A jeśli masz taki profil to na pewno masz luzy wewnątrz profilu, bo inaczej rolka nie mogłaby się obracać i jeśli nie masz żadnego dodatkowego rozwiązania to slajder powinien Ci minimalnie podskakiwać na wertepkach właśnie przez ten luz.
Witam Panowie,
miałem robić u siebie szufladę ale odpuściłem. Zrobiłem kasowanie tego luzu. Rysunki gdzieś zostały i jak znajdę to wyświetlę.
Z tymi wymiarami szuflad, wielkością wysuwu i DMC to kolega postawił poprzeczkę wysoko. Wg mnie nie powinny to być jednakowe szuflady. Jedna powinna być mniejsza żeby jej prowadnice wchodziły w większą. Nie ryzykowałbym zrobienia szuflady 130cm z wysuwem 120cm (jeszcze pewnie bez podparcia po wysunięciu).
Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE Pomógł: 10 razy Dołączył: 07 Wrz 2011 Piwa: 51/50 Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2016-05-27, 20:49
Misiek - tak , ale pisałem że jak wózki wjeżdzają do środka to przyspawane po bokach profilu skośne blachy wjeżdzają w przyspawaną do podłogi szczeline niejako się klinując, wiec luzu zero bez udziwnień z rolkami.
Istvan - tył mam 120 cm z załadem kilka cm i musiałem kilka razy przerabiać /wzmacniać konstrukcje w ramach rozsądku .
najpierw profil za cienki , następnie podłoga za słaba itd.
teraz nośność na końcu schowka ok 50-80 kg tak żeby sie nie wyginało
Nazwa załogi: wlodo Pomógł: 12 razy Dołączył: 20 Sie 2014 Piwa: 67/68 Skąd: Witaszyce
Wysłany: 2016-05-27, 21:05
Taki trochę zwariowany pomysł...
Gdyby ten kontener przeciąć na dwie połowy,wzdłuż...
Odpadło by wiele kombinacji a uszczelnienie środka o wiele łatwiejsze
Część wymagającą mediów, czyli kuchnię i łazienkę można zrobić na przedniej ścianie kontenera i nie na slajderze. Odpadnie wtedy skomplikowana kwestia mediów.
Ewentualnie jeśli jednak media na slajderze nie są aż tak skomplikowane to można by całą zabudowę zrobić rozsuwaną Wiem, że to odlot
wlodo napisał/a:
Gdyby ten kontener przeciąć na dwie połowy,wzdłuż...
Odpadło by wiele kombinacji a uszczelnienie środka o wiele łatwiejsze
Nazwa załogi: wlodo Pomógł: 12 razy Dołączył: 20 Sie 2014 Piwa: 67/68 Skąd: Witaszyce
Wysłany: 2016-05-27, 23:41
Tak za dużo nie rozwinę bo...dopiero teraz pomyślałem.
Ale...po przecięciu całego,pod podłogą mogą być profile na całą szerokość kontenera w/na których się rozsuwają połówki,więc stabilnie i równomiernie obciążone.
Dołożenie przedłużenia dachu,boków,podłogi,to żadna filozofia,kwestia,jak łatwiej,taniej i szczelnie.
To tylko dwie puszki które się rozsuwają,mechanicznie lub hydraulicznie np.dwoma siłownikami.
Nie widzę żadnego problemu z mediami,przecież do wszystkiego można stosować węże elastyczne.
Byłby to ciekawy projekt,bo za jednym naciśnięciem guziczka prawie podwajała by się powierzchnia zabudowy.
Twój sprzęt: był Jumper slideout , Hymerb524 , jest PILOTE Pomógł: 10 razy Dołączył: 07 Wrz 2011 Piwa: 51/50 Skąd: PSL z nad Warty
Wysłany: 2016-05-28, 05:50
i to do 3500 KG
ciekawa oserwacja z moich experymentów-
-robiąc 50-cio cm ślizg prawie nie ma znaczenia ile szyny wchodzi w podwozie , troche zapasu i już .Zaskoczyło mnie jednak przy przekroczeniu metra wysuwu jakie wielkie siły zaczynają działać , bo poprostu zasada dżwigni przejeła władze nad masą .
o ile pusty nie pracował wcale to pod obciążeniem tragedia .
dałem grubsze profile to zaczeła giąć się ........podłoga busa tak tak .
przy wysunięciu 120 cm które mam u siebie profil ma prawie 3 metry i klika rolek żeby nie wyginać konstrukcji.
wiem że wszystko da sie zrobić ale tego co pisze MISIEK nie da się zmieścić w 3500 kg.
co ma być w sladach , pusto łózko szafka , telewizor i 100 kilowy gość w łóżku i na nim babeczka i po slajdzie , no chyba że -
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum