|
"Domowa" lodówka w kamperze |
| Autor |
Wiadomość |
Świstak
Kombatant

Twój sprzęt: Milka, Milka2
Nazwa załogi: Świstaki
Pomógł: 15 razy Dołączył: 05 Cze 2009 Piwa: 539/112 Skąd: Legnica
|
Wysłany: 2018-06-25, 08:55
|
|
|
Kondensatory w układzie rozruchu silników AC stosuje się w innym celu - nie chodzi tu o zgromadzenie energii i wykorzystanie jej jako dodatkowego kopa, ale wykorzystuje się tu zjawisko opóźnienia zmian polaryzacji napięcia. Porównując na oscyloskopie dwa przebiegi - bez kondensatora i po przejściu przez kondensator połączony szeregowo - widać że są względem siebie przesunięte w fazie. Po co to? Jeżeli podłączymy tylko uzwojenie główne, to wytwarza ono pole magnetycznie tylko w jednej osi - powiedzmy góra/dół (sytuacja identyczna z naciskaniem pedału roweru wyłącznie pionowo z góry) i teraz wyobraźmy sobie układ całkowicie zatrzymany który próbujemy uruchomić - w części sytuacji zaczniemy pedałować do przodu, a w części do tyłu. Szczególnie trudna sytuacja będzie gdy pedał zatrzyma się idealnie na samej górze lub na samym dole - wtedy nie ruszy wcale. Oczywiście nogą nie naciskamy tylko z góry ale możemy (zwłaszcza podczas ruszania) wywierać pewien nacisk w przód, i to właśnie dodatkowe, słabsze uzwojenie które potrzebne jest tylko przy ruszaniu. Później możemy już naciskać tylko z góry i będziemy kręcić zawsze w jedną stronę pod warunkiem że będziemy to robić w odpowiednim tempie. Wracamy do naszego silnika - mamy uzwojenie główne: silne i potężne, ale działające tylko z góry, oraz mamy słabsze uzwojenie dodatkowe działające tylko w bok. Dzięki kondensatorowi mamy też dwa źródła pulsującej energii których pulsacja jest lekko przesunięta względem siebie. Jeżeli energię tę dostarczymy do dwóch odpowiednio ustawionych względem siebie cewek - zapewnia powstanie wirującego pola (nie tylko góra dół, ale po obwodzie prostokąta czy rąbu) i w efekcie płynne uruchamianie silnika w odpowiednim kierunku. Podobny problem występował kiedyś w lokomotywach parowych - był tam potężny siłownik pracujący wyłącznie w przód i w tył więc lokomotywa mogła losowo startować raz do przodu, raz do tyłu a czasem wcale. Poradzono sobie z tym na dwa sposoby: sposób pierwszy to dodatkowy, mały siłownik który decyduje o tym czy będziemy kręcić w lewo czy w prawo, (może się okazać że przy maksymalnie wysuniętym siłowniku głównym nie będzie miał wystarczającej mocy aby ruszyć lokomotywę razem z wagonami) to właśnie przykład typowego silniczka jednofazowego z dodatkowym małym układem rozruchowym. Przykładem silnika wielofazowego jest większa lokomotywa - tu problem rozruchu rozwiązano w ten sposób, że oś główna napędowa łączy sztywno koła napędowe lewe i prawe, ale są one względem siebie przesunięte w fazie o 90 stopni, czyli gdy na stronie lewej punkt połączenia siłownika z kołem znajduje się całkowicie z tyłu i siłownik nawet napierając z maksymalną siłą nie może wygenerować żadnego ruchu, koło ze strony prawej znajduje w najniższym położeniu, i siłownik może generować obrót z minimalną siłą. Kierunek obroty zależy od tego czy siłownik będzie pchał czy ciągnął a to już zależy od maszynisty. Gdy koło obróci się o 90 stopni siłownik z prawej staje się bezużyteczny, za to siłowni z lewej znajduje się w idealnym położeniu. To przykład silnika zasilanego pulsami energii wielofazowej (w tym przypadku dwufazowej).
W gniazdku czy ze zwykłej przetwornicy mamy tylko jedną fazę. Jeżeli chcemy stosować silniki wielofazowe, trzeba stosować dodatkowe inwertery (falowniki) które zamieniają energię prądu przemiennego jednofazowego na energię prądu stałego, a następnie dwa lub trzy układy elektroniczne zamieniają energię prądu stałego na energię prądu przemiennego o tej samej częstotliwości zmian, ale ich przebiegi są względem siebie przesunięte o 90 lub 120 stopni. Tego typu agregaty opisałem w innym wątku: https://www.camperteam.pl...pic.php?t=29929 |
_________________ .
.
"Panie, pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies"
Milka - może ją spotkacie?
 |
| |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
stivo.lodz
trochę już popisał

Twój sprzęt: Ford Transit Safariways
Dołączył: 23 Kwi 2016 Piwa: 3/6 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2018-06-25, 15:43
|
|
|
Wielkie dzięki za wytłumaczenie, bardziej obrazowo się nie dało napisałeś się |
|
|
|
 |
reaven22
weteran
Pomógł: 25 razy Dołączył: 19 Mar 2018 Piwa: 128/14 Skąd: WGM
|
Wysłany: 2018-06-27, 10:46
|
|
|
| stivo.lodz napisał/a: | Na forum Elektroda.pl wyczytałem że takie rozwiązanie stosuje się do silników jednofazowych 230v więc przy lodówce też powinno dać radę.
|
Silnik silnikowi nierówny. Faktycznie niektóre 1-fazowe mają fazę rozruchową sterowaną kondensatorem.. .ale nie w lodówce.
W lodówce jest dodatkowe uzwojenie załączane na czas rozruchy za pomocą elementu PTC.
PTC po rozruchu odpina całkowicie uzwojenie pomocniczej.
Podpięcie kondensatora nic nie da, bo nie ma go gdzie podpiąć |
|
|
|
 |
GIO4x4
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Renault Master III L2H2
Dołączył: 20 Lip 2018 Skąd: Malbork-PL
|
Wysłany: 2018-07-23, 11:37
|
|
|
Witam!Moze ktos wie,czym sie rozni sprezarkowa lodowka domowa od kampingowej oprocz zasilania?mocowanie kompesora moze jakies bardzej odporne na wibracje?
Czy mocniejsza markowa przetwornica typu WAECO 1000w bez wolnego startu uruchomi domowa lodowke?Czy warto miec OSOBNA przetwornice do lodowki,a nie jedna mocna na cala instalacje 230V? |
|
|
|
 |
amples
Kombatant
Twój sprzęt: Master III
Pomógł: 13 razy Dołączył: 28 Lut 2013 Piwa: 129/18 Skąd: UE
|
Wysłany: 2018-07-23, 11:55
|
|
|
| GIO4x4 napisał/a: | | czym sie rozni sprezarkowa lodowka domowa od kampingowej oprocz zasilania? | Ceną | GIO4x4 napisał/a: | | przetwornica typu WAECO 1000w bez wolnego startu uruchomi | Jak nie sprawdzisz to się nie przekonasz (jednemu się uruchomi , drugiemu nie) |
| |
|
|
|
 |
Sosna91
trochę już popisał

Twój sprzęt: Citroen Jumper
Dołączył: 08 Wrz 2017 Skąd: UK
|
Wysłany: 2018-07-31, 02:10
|
|
|
Posiadam zamrażarke z agregatem w kamperze, agregat według tabliczki 78watt przy starcie wiadomo z 10x tyle
Przetwornica sinus 800watt/1000watt volt Polska z miękkim startem radziła Sobie bez problemu, lecz po 3tyg nie wiem może to zbieg okoliczności padła. 2spalone tranzystory i jeden układ sterujący nimi, tego już nie mogłem dostałem więc wysłałem na gwarancję i czekam.
Kupiłem druga sinus firma Ipower 600watt/1200 i daje rade również, chodzi 24h na dobę od 2tyg ale niestety daje rade tylko gdy startuje tylko. Głupia ładowarka do telefonu już czasem wywali protec. Swoją drogą chyba jedyna która nie zaniza parametrow. Mam czajnik elektryczny 800watt i ugotowala wodę bez komunikatu o przeciazeniu, dobre 10min.tyle że obudowa topola przewód który ja dotykał, opatrzyłem się jak ja dotknąlem. |
|
|
|
 |
KASZUB
weteran

Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My
Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
|
|
|
|
 |
AndreLech
zaawansowany

Twój sprzęt: Fiat Ducato 3.0 160KM, 2007
Nazwa załogi: OldNomad
Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Lis 2017 Piwa: 9/16 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2020-04-13, 20:29
|
|
|
Zainteresował mnie ten temat, jestem wzrokowcem więc postanowiłem zilustrować pomysł "świstaka". Przy zasilaniu lodówki z zewnątrz nie zrozumiałem do końca o co chodzi. Może kilka słów wyjaśnienia dla laika?
Lodowka zasilanie zewnetrzne.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 69 raz(y) 607,38 KB |
Lodowka zasilanie z aku.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 45 raz(y) 380,38 KB |
|
_________________ Memento Vivere! Buduję kamper https://www.camperteam.pl...der=asc&start=0 |
| |
|
|
|
 |
chris_66
weteran
Twój sprzęt: kamper
Pomógł: 3 razy Dołączył: 23 Cze 2007 Piwa: 16/36 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2021-07-21, 21:03
|
|
|
parę tamatów lodówkowych jest , ale ten chyba najbardziej "specjalistyczny"
to zapytam tu
czy ktoś policzył jaki minimalny akumulator jest potrzebny do wyżywienia lodóki przez dobę ? ile to Ah żre ?
a drugie pytanie o trwałość cywilnych lodówek w mobilnym zastosowaniu - miał ktoś awarię spowodowaną bezpośrednio wstrząsami (typu coś popękane czy urawne w układzie agregatu)
bo chodzi za mną koncepcja zmiany absorbcyjnej na kompresor |
_________________ Yossarian ani razu nie przyszedł pomóc przy budowie, za to później, gdy klub już ukończono, przychodził bardzo często, i Yossariana przepełniało uczucie niekłamanej dumy, ilekroć spojrzał na nią i pomyślał, że nawet nie kiwnął palcem przy jej wznoszeniu. |
|
|
|
 |
KASZUB
weteran

Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My
Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
|
Wysłany: 2021-07-22, 07:35
|
|
|
Osobiście nigdy nie liczyłem. Bo nie potrafię. Ale jest tu kilka mądrych głów które to pewnie już ogarnęły.
Z mojej praktyki jednak wiem co działa i to dobrze. U mnie oczywiście.
Zawsze maksymalnie duży panel na dach,duże aku i koniecznie separator aku. Co nie znaczą, że i tak nie trzeba uważać i oszczędzać.
Teraz mam panel 420W aku kwasa coś okolo 200Ah za 5 stowek. Lodowka 90L jakieś dziwnej nazwy z . Chodzi sobie od początku roku jak wcześniejsze i prądu nie brakuje. A nawet jest spory zapas.
Lodówkę bym chętnie zmienił bo ma slabo izolowana zamrażarkę i słabo robi lód. I na to zwrócił bym uwagę przed zakupem. Ponoć lepiej sprawują się zamrażarki. Mają lepsza izolacje. Ale nie rozdzielisz części do zamrażania.
Można też kupić lodówkę i przerobić kompresor na 12V. Zrobi to każdy kto ma odrobinę pojęcia na temat. I nie wykluczone ,że podejdę do tematu tej zimy.
Pewnie nie pomogłem zbyt wiele ale za to napisałem się sporo... hahaha |
_________________ Jak zbudowałem http://tiny.pl/g47tw
I jak próbuję budowac https://tiny.pl/gzg7j |
|
|
|
 |
reaven22
weteran
Pomógł: 25 razy Dołączył: 19 Mar 2018 Piwa: 128/14 Skąd: WGM
|
Wysłany: 2021-07-22, 08:55
|
|
|
U siebie mam taką:
https://mpm.pl/produkty/agd-wolnostojace/chlodziarki/chlodziarka-mpm-112-cj-16-aa/
-Pożera c/a 20-30Ah na dobę. Zależy to od temperatury jaka panuje w aucie.
-Bezpiecznie mieć około 200Ah kwasiaka lub 100-150Ah LFP.
-Panel PV im więcej tym lepiej ale jeden panel 300W daje radę. Montowałem coś takiego u znajomka i jest zachwycony.
-U mnie przejechała już 40tyś km i działa bez problemu.
-Przeróbka na 12V według mojej opinii nie ma sensu. Lepiej dać przetwornice z miękkim startem tylko do lodówki, i wysterować ją z termostatu lodówki tak aby załączała się tylko kiedy jest potrzebna.
Tu mogę polecić przetwornice azo najmniejszą jaka jest IPS-1000 czy jakoś tak.
Różnica w poborze energii to 3,5A z kompresorem 12V i 4,5A z oryginalnym kompresorem i przetwornicą. |
|
|
|
 |
| Wyświetl szczegóły |
 |
koder
Kombatant (statystycznie)

Twój sprzęt: Szara Furia (Hilux '20 + zabudowa w trakcie)
Pomógł: 18 razy Dołączył: 10 Lis 2010 Piwa: 188/86 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2021-07-22, 10:21
|
|
|
| reaven22 napisał/a: | | Tu mogę polecić przetwornice azo najmniejszą jaka jest IPS-1000 czy jakoś tak. |
Tu dodam, że AZO ma też przetwornice EKO, których nie trzeba wysterowywać niczym, bo próbkują połączenie i po prostu przetwornica się załączy, jak się termostat załączy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
KASZUB
weteran

Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My
Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
|
Wysłany: 2021-07-22, 10:38
|
|
|
Widzisz. Tych Panow trzeba pobudzić i zasypia Cię informacjami. I to bardzo wyczerpującymi. |
_________________ Jak zbudowałem http://tiny.pl/g47tw
I jak próbuję budowac https://tiny.pl/gzg7j |
|
|
|
 |
adaml61
weteran

Twój sprzęt: Peugot boxer blaszak
Nazwa załogi: Adam i Stasia
Pomógł: 5 razy Dołączył: 06 Sty 2017 Piwa: 175/135 Skąd: LUBUSKIE- FSD
|
Wysłany: 2021-07-22, 11:54
|
|
|
| Nie wiem jak wy to robicie , że wam starcz prądu . Moje 440 w paneli i 200Ah nowych akumulatorów nie dawało rady z lodówką domową . A panele potrafią dać pod 30 A .Przetwornica AZO z miękkim startem potrafiła o 5 rano odłączyć prąd . Teraz ta sama lodówka przerobiona na 12V tylko liże prąd . Teraz przy długim dniu nie widac ubytku , przy krótkich dniach, nigdy nie było mniej niż 12V , Dopiero od listopada do marca było na styk . A sterowanie termostatem wyłącza tylko 230V , nie odłącz przetwornicy . Prąd jałowy jest i tak pobierany . |
|
|
|
 |
koder
Kombatant (statystycznie)

Twój sprzęt: Szara Furia (Hilux '20 + zabudowa w trakcie)
Pomógł: 18 razy Dołączył: 10 Lis 2010 Piwa: 188/86 Skąd: Będzin
|
Wysłany: 2021-07-22, 12:44
|
|
|
| adaml61 napisał/a: | | Prąd jałowy jest i tak pobierany . |
Zależy od modelu przetwornicy. Od AZO musi mieć dopisek ECO mode (albo ECO pro) - no i warto też zadbać, żeby lodówka miała zwykły mechaniczny termostat, a nie coś elektronicznego, co cały czas przetwornice wybudza.
Ale żeby nie było - u mnie ta przetwornica nie służy do obsługi lodówki, lodówkę mam na 12V - ze względu na gabaryty. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|