|
czyszczenie instalacji wody |
| Autor |
Wiadomość |
dziwaczek
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Piwa: 58/18 Skąd: Osowiec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2011-02-09, 21:17
|
|
|
A ja zastosowałem kwasek cytrynowy w w kilku opakowań na zbiornik, chyba było tego z 0.5 kg i ładnie wyczyściło i bojler także się odkamienił. No i niecapi tak jak chlor tylko należy potem dobrze wypłukać instalację bo inaczej wszystko będzie kwaśne
Słyszałem ze można stosować także środek chlorowy taki do basenów - ale nie sprawdzianem w praktyce. |
_________________ Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
 |
|
|
|
 |
koko
Kombatant

Twój sprzęt: CARTHAGO C-LINE 4.8 I
Pomógł: 9 razy Dołączył: 19 Sty 2007 Piwa: 70/31 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2011-02-09, 21:38
|
|
|
Tadeusz posłuchaj starego pracza(dyplomowanego) dla naszych celów lepszy jest perchydrol niż podchloryn polej ranę 3% podchlorynem i wodą utlenioną zobaczysz co bardziej agresywne perchydrol jest przechowywany w opakowaniach z polietylenu i z tego tworzywa jest nasza instalacja odkażanie tlenem to także ozonowanie ja stosuję perchydrol gdyż po zimie jak niektórym zaślimaczą się pompy to bez rozbierania można sobie poradzić doskonale utlenia(zabija wszystkie żyjątka)i roślinki
Zresztą jest demokracja i każdy odkaża czym chce mnie zapach podchlorynu żle się kojarzy i od paru lat nie stosuję w camperze.
Nie zauważyłem szkodliwych działań na zbiornik i przewody |
_________________ KoKo
Piszę tylko merytorycznie.
Mądrzy ludzie wiedzą przed a nie po |
|
|
|
 |
Dziabong
weteran

Twój sprzęt: Dziabong
Nazwa załogi: Dziabongi
Pomógł: 3 razy Dołączył: 15 Lis 2008 Piwa: 16/91 Skąd: Dziabongowo
|
Wysłany: 2011-02-09, 21:53
|
|
|
| dziwaczek napisał/a: | | Słyszałem ze można stosować także środek chlorowy taki do basenów - ale nie sprawdzianem w praktyce. |
A ja sprawdzałem i się sprawdził. |
_________________
 |
|
|
|
 |
klemens
trochę już popisał

Twój sprzęt: HYNER ERIBA 598
Nazwa załogi: JACEK LIDKA JULKA
Dołączył: 22 Lut 2010 Piwa: 3/4 Skąd: LUBOŃ
|
Wysłany: 2011-02-10, 09:18
|
|
|
| Dziabong napisał/a: | | dziwaczek napisał/a: | | Słyszałem ze można stosować także środek chlorowy taki do basenów - ale nie sprawdzianem w praktyce. |
A ja sprawdzałem i się sprawdził. |
dzieki za pomoc zaraz po odejsciu zimy biore sie do czyszczenia narazie tym co mam zobaczymy z jakim skutkiem |
|
|
|
 |
maszakow
Kombatant JAFO? No way ...

Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Kwi 2009 Piwa: 78/63 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2011-02-10, 10:41
|
|
|
Tadeusz - instalacje samochodowe raczej nie są z rur żelaznych... w takim układzie przepłukanie instalacji raz na pół roku rozcieńczonym perhydrolem ( woda utleniona - 3%) nie powinno im zaszkodzić. Dzięki panowie za sposoby i sposobiki |
_________________ Pozdrawiam, maszakow
 |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2011-02-10, 13:01
|
|
|
| maszakow napisał/a: | | instalacje samochodowe raczej nie są z rur żelaznych... w takim układzie przepłukanie instalacji raz na pół roku rozcieńczonym perhydrolem ( woda utleniona - 3%) nie powinno im zaszkodzić. Dzięki panowie za sposoby i sposobiki |
To prawda. Jednak bojlery są metalowe. Niektórzy z nas mają wylewki łazienkowe i kuchenne z metalu, widziałem nawet mosiężne. One boją się perhydrolu. To samo może dotyczyć elementów pompy. Perhydrolu nie boi się aluminium.
Oczywiście każdy z nas zastosuje środek do którego jest przekonany.
Ja nie lubię perhydrolu za jego wiele cech, jak choćby nietrwałość, krótkotrwałe działanie i szkodliwość dla tkanek. Problem w tym, że woda utleniona (3%) w miarę bezpieczna, musiałaby być użyta w bardzo dużej ilości aby spełnić dobrze rolę.
Apteczny perhydrol(30% do rozcieńczenia) jest bardzo niebezpieczny.
Wolę zatem podchloryn sodu jako sprawdzony środek. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
wagabunda
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: BOXER BUROW MOBIL
Nazwa załogi: Janki
Dołączył: 22 Lis 2009 Piwa: 2/16
|
Wysłany: 2011-02-10, 20:26 czyszczenie instalacji
|
|
|
W instrukcji obsługi instalacji wodnej mojego pojazu wyczytałem ostrzeżenie przed użyciem
środków zawierających chlor- i c o d a l e j ? |
_________________ Henryk Ibsen;W wolności nie ma nic pewnego,
dlatego jest taka piękna!;
Farby przemysłowe 789 388 621 |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2011-02-10, 21:21
|
|
|
Czy piszą dlaczego?
Jest wiele środków dezynfekujących i czyszczących ze specjalnymi tabletkami uzdatniającymi wodę włącznie. Myślę, że każdy coś sobie znajdzie.
Tu rozmawiamy o naszych sposobach, które stosujemy, często już od lat. Dzielimy się po prostu swoimi doświadczeniami. Jak widać mamy różne doświadczenia, ale najważniejsze, że wszystkie skuteczne, a przynajmniej za takie je uważamy.
Szczerze mówiąc przestudiowałem już sporo materiałów na ten temat i im więcej czytam, tym bardziej jestem w rozterce. Dlatego zostałem przy starym, wypróbowanym środku. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
maszakow
Kombatant JAFO? No way ...

Twój sprzęt: jak wygram w totka...
Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Kwi 2009 Piwa: 78/63 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2011-02-10, 23:50
|
|
|
| Tadeusz napisał/a: | | To prawda. Jednak bojlery są metalowe. Niektórzy z nas mają wylewki łazienkowe i kuchenne z metalu, widziałem nawet mosiężne. One boją się perhydrolu. To samo może dotyczyć elementów pompy. Perhydrolu nie boi się aluminium. |
Wylewki są z reguły chromowane - to przecież nie sa ordynarne krany ogrodowe.
BOjlery natomiast jeśli dobrych firm - to są robione z nierdzewki, a te tańsze z blachy cynkowanej. trochę to potrwa zanim coś je ruszy. Pompy ... założę się że 99% przypadków to Plastiki. Naprawdę niezłe konstrukcje pomp odporne na chemię wszelaką mają elementy z teflonu lub stali kwasoodpornej. tak więc IMHO raczej nic im nie grozi - poza ewentualnym zasuszeniem.
Rok temu grzebałem w pompie do hydromasażu która się zblokowała nie używana przez pół roku. Obudowa ze stali nierdzewnej, wirnik z tworzywa sztucznego. a spektrum tego co przez nią przechodzi jest dość szerokie
wagabunda - chodzi najprawdopodobniej o środki mocno chlorowe - tybu Domestos i inne super WC. Środki uzdatniające wodę instalacji nie zniszczą. |
_________________ Pozdrawiam, maszakow
 |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2011-02-11, 11:57
|
|
|
Maszakow, masz oczywistą rację w powyższym poście. Ja to wszystko również wiem, ale wiem i to, że moc niszczycielska perhydrolu radzi sobie także z plastikami. Odporny jest tylko polietylen.
Względy techniczne jednak nie zdecydowały o moim wyborze, a raczej bezpieczeństwo i praktyczność zastosowania. Skuteczna dezynfekcja wymaga napełnienie całej instalacji na wiele godzin, a potem płukania. Ile wody utlenionej do tego potrzeba, jeśli bojler ma 10-12 litrów, a zbiornik od 50 do 120 albo i więcej? Zastosowanie perhydrolu o większym stężeniu w celu rozcieńczenia jest tak niebezpieczne, że nie chcę się w to bawić.
A wracając do istalacji - w moim Hymerze zawór wylotowy ze zbiornika szarej wody jest zwykłym zakręcanym kranem mosiężnym z dławicą i gumową uszczelką. Całość płynu dezynfekującego musi przez niego przelecieć. Szkoda go.
Znalazłem kilkadziesiąt różnych środków spełniających nasze wymagania i być może zastosuję w przyszłości niektóre z nich. Są jednak i takie, których nigdy nie zastosuję, bo albo w nie nie wierzę, albo są niepraktyczne w zastosowaniu, albo się ich boję.
Poleciłem podchloryn sodowy bo mądrzejsi w tej materii ode mnie uzmysłowili mi jego pozytywne działanie. Stosuję od dawna i widzę jego skuteczność. To wszystko.
Nikogo nie namawiam na podchloryn i nikogo nie odwodzę od innych środków.
Piszę tylko o swoich doświadczeniach i swoich wątpliwościach.
A tak na marginesie, ktoś przyrównał działanie perhydrolu i ozonu twierdząc, że w obu przypadkach jest to dezynfekcja tlenem i sugerując ich nieszkodliwośc na instalacje. Nic bardziej mylnego - ozonowanie niszczy nawet izolacje na przewodach elektrycznych. Wszystko zależy od stężenia i czasu działania. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
Tadeusz
Administrator CamperPapa

Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy Dołączył: 06 Lis 2007 Piwa: 1610/2356 Skąd: Otwock
|
Wysłany: 2011-02-11, 14:42
|
|
|
Osobnym problemem jest skuteczne oczyszczenie zbiornika szarej wody. Różne środki stosowałem, ale dziś nasz Kolega Mirel przekonał mnie do środków myjących w zmywarkach do naczyń. Należy je drobno skruszyć, wsypać do umywalki i puścić gorącą wodę. Dobrze jest jeszcze troszkę pojeździć, aby pobełtać. Rozpuszcza całkowicie tłuszcze. |
_________________ W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
 |
|
|
|
 |
Skorpion
Kombatant Normalny inaczej wariatek stary wyga

Twój sprzęt: Starocie urzadzenie kampero-podobne
Nazwa załogi: Skorpion
Pomógł: 24 razy Dołączył: 17 Lip 2008 Piwa: 280/1363 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-02-11, 14:45
|
|
|
| To i ja przed pierwszym wyjazdem musze oczyscic zbiornik szarej wody w podany przez Ciebie Tadeuszu i jak zawsze i zbiornik czystej rowniez. |
_________________
Tadeusz
Byle do przodu
 |
|
|
|
 |
Camp77
zaawansowany

Twój sprzęt: Chausson Fiat Ducato 1,9 TD, 1999r.
Dołączył: 31 Paź 2010 Piwa: 6/1 Skąd: Warszawa i Białystok
|
Wysłany: 2011-02-11, 16:03
|
|
|
Jestem przy podchlorynie sodu(bielinki). Stosowałem go w przyczepach campingowych.
Jest skuteczny a instalacji przez wiele lat nic się nie działo. |
_________________ Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci. (Paulo Coelho)
 |
|
|
|
 |
wagabunda
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: BOXER BUROW MOBIL
Nazwa załogi: Janki
Dołączył: 22 Lis 2009 Piwa: 2/16
|
Wysłany: 2011-02-11, 19:55 czyszczenie instalacji wody
|
|
|
Dziękuję Tadeszowi i inym kolegom za podzielenie się swoimi doświadczeniami a wracając do tematu tj.mam ogrzewanie na gaz ze zitegrowanym bojlerem(Truma C3402)
a w instrukcji stoi;zastosowany zbiornik wody (w bojlerze)składa składa się ze stali
szlachetnej VA zdatnej do przechowywania artykułów spżywczych.Do odwapniania
bojlera używać octu winnego doprowadzonego do urządzenia przez dopływ wody.Pozostawić na czas potrzebny do zadziałania a następnie bojler dokładnie przepłukać
świeżą wodą.Do dezynfekcji zalecany;Certisil-Argento;inne produkty (a zwłaszcza zawierające chlor)są nieodpowiednie.Nie używać wody jako wody pitnej!
Jeszcze dodam,że przed ostatniim sezonem(nie miałem jeszcze istrukcj) przepłukałem całą instalację z użyciem
tabletek (z zawartością chloru)do użycia w przemyśle spożywczym,do dziś skutków ujemnych nie zauważyłem |
_________________ Henryk Ibsen;W wolności nie ma nic pewnego,
dlatego jest taka piękna!;
Farby przemysłowe 789 388 621 |
|
|
|
 |
Yans
weteran wielbiciel pieczonych pyrek, grilla i wędzenia

Pomógł: 4 razy Dołączył: 03 Sty 2009 Piwa: 111/1854 Skąd: Pobiedziska
|
Wysłany: 2011-02-11, 20:14
|
|
|
| wagabunda napisał/a: | zastosowany zbiornik wody (w bojlerze)składa składa się ze stali
szlachetnej VA zdatnej do przechowywania artykułów spżywczych |
| wagabunda napisał/a: | | ;inne produkty (a zwłaszcza zawierające chlor)są nieodpowiednie |
Może to dziwne, ale kwasówka i nierdzewka od chloru rdzewieje... |
_________________ Praca jest najgorszą formą spędzania wolnego czasu....
A każdy dzień jest raz w życiu...
Każdy, kto porzuci kota w następnym wcieleniu jest myszą.
Tomek
 |
|
|
|
 |
|
|