|
Kłopoty z ogrzewaniem |
| Autor |
Wiadomość |
StasioiJola
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Bürstner
Nazwa załogi: StasioiJola
Pomógł: 12 razy Dołączył: 25 Lip 2008 Piwa: 81/282 Skąd: Gąbin
|
Wysłany: 2011-04-10, 22:58
|
|
|
Wiesiu nasz tez 2,5 TDi i też grzeje tak sobie. Wentylator chodzi na wszystkich biegach ale dopiero na 4 leci jakie takie ciepłe powietrze. A jak juz ustawic nadmuch na nogi to jest wyższa szkoła jazdy. Jak działają górne nadmuchy to w nogi zimno a jak skieruje się całkowicie ciepłe powietrze na nogi to parują boczne szyby!!! Podobno to urok Fiata z tymi klapkami od nadmuchów. My wlączamy ogrzewanie gazowe przed wyjazdem i korzystamy z niego również w czasie jazdy i wtedy jest dobrze!!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
eMKa
Kombatant

Twój sprzęt: Ducato 2,3 09 CAMPERIA
Nazwa załogi: eMKa
Pomógł: 18 razy Dołączył: 22 Sty 2010 Piwa: 297/155 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: 2011-04-11, 08:15
|
|
|
Podstawowa sprawa:
Jaka jest temp.otw. termostatu ?. W sprzedaży jest b.dużo termostatów o różnych temp.od 74 do 83. Oryginalne termostaty maja 82 .
I od tego trzeba zacząć.Temp jest wybita na termostacie i często zakodowana w nr.katalogowym.Sprawdzić termostat jest b.łatwo.Do garnka i podgrzewamy zupkę. a później terapia szokowa - zimna woda.Ma się otworzyć a potem zamknąć.Czasem w skutek stosowania "tanich płynów" na prowadzeniu powstaje osad i powoduje zacieranie na prowadnicy.Po takiej terapii albo go odzyskamy albo odejdzie na zawsze.
Następne przyczyny to wspominany zawór nagrzewnicy ,nagrzewnica,zapowietrzanie układu |
_________________ Gosia & Krzysiek
 |
|
|
|
 |
MAWI
Kombatant

Twój sprzęt: Carthago E-line L55 Yachting
Pomógł: 17 razy Dołączył: 19 Sty 2010 Piwa: 100/17 Skąd: Kutno

|
Wysłany: 2011-04-11, 10:04
|
|
|
| Stesiu coś w tym chyba jest,czytałem troche na ten temat i podobne wrażenia mieli inni.Ciekaw jestem opinii na szych kolegów z CT jeżdżących 2,5td . |
_________________ Ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy.
MARZENKA i WIESIEK |
|
|
|
 |
TURTL
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato 1,9 TD Burstner
Nazwa załogi: TURTL
Dołączył: 18 Paź 2010 Postawił 1 piw(a) Skąd: Przeżdziedza / Wleń
|
Wysłany: 2011-05-07, 19:08
|
|
|
Ja mam 1,9 TD i jak wracałem z majówki w Sławie to marzłem okrutnie. Jak tylko zima poszła sobie precz to zabrałem się za odpowietrzanie układu (był świeżo zalany) Mam przy 90 st gorący wąż na wejściu i wyjściu, z odpowietrzenia cieknie gorący płyn a grzanie takie sobie. Jak sprowadzałem go z niemiec (Wupertal) grzał o niebo lepiej ale tylko w czasie jazdy, sprawdzę w trasie. Moje pytanie do szanownych kolegów dotyczy tego odpowietrzenia, odkręciłem śrubę - zawór na gorącym motorze (przy zgaszonym) wsadziłem do słoika z płynem i odpaliłem maszynę, przez cały czas lecą z wężyka bańki powietrza, po napełnieniu słoika gasiłem silnik, wlewałem do wyrównawczego i zapłon. Takich cykli wykonałem kilkanaście i wciąż leci powietrze. Czy tak ma być gdy nie ma ciśnienia w układzie czy już powinienem się martwić ? |
|
|
|
 |
lepciak
weteran
Twój sprzęt: FIAT Ducato 2,5TD Burstner
Nazwa załogi: lepciaki
Pomógł: 9 razy Dołączył: 14 Wrz 2008 Piwa: 61/39 Skąd: Gdańsk-Oliwa
|
Wysłany: 2011-05-07, 20:13
|
|
|
| Mój 2,5 Turbo grzał jak chciał. Po zimowej naprawie silnika i wymianie kilku węży oraz przepłukaniu układu chłodzenia, przedmuchaniu lamel nagrzewnicy sprężonym powietrzem ogrzewanie pracuje doskonale. Nawet podczas jazdy na Solanki do Grudziądza otwarte na 3/4 zapewniało oczekiwaną temperaturę w kabinie. |
_________________ lepciak
''A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy przeważnie nic nie mają do powiedzenia''
 |
|
|
|
 |
TURTL
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato 1,9 TD Burstner
Nazwa załogi: TURTL
Dołączył: 18 Paź 2010 Postawił 1 piw(a) Skąd: Przeżdziedza / Wleń
|
Wysłany: 2011-05-07, 21:45
|
|
|
| Z ogrzewaniem dam sobie radę, płukanie, dmuchanie i inne sztuczki z pewnością pomogą, tak kiedyś walczyło się w polonezie i dawało efekt. Chodzi mi o to odpowietrzanie, bańki powietrza lecą i lecą, po 2 godzinach odpowietrzania wciąż bąbluje. Czy to możliwe żeby aż tak było zapowietrzone ? Oleju w płynie chłodniczym nie zauważam, emulsji na korku i kropel na bagnecie nie widać. Gdyby padła uszczelka pod głowicą to wywalałby mi płyn a w majówkę zrobiłem 400 km i nic, ani kropli płynu nie ubyło. A może ? już nie wiem co jeszcze, diesel jest dla mnie czarną magią ... |
|
|
|
 |
IAAN
weteran

Twój sprzęt: Master 2,8 dti Blaszanka
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Lis 2008 Piwa: 31/9 Skąd: poznań okolica
|
Wysłany: 2011-05-07, 22:16
|
|
|
| podczas wyklejania wygłuszenia w kabinie miałem wyjęty cały srodek i co mnie dziwiło na chłodnicy nagrzewnicy jest rurka od termostatu która idzie do zaworu nagrzewnicy może tam coś nie tak może to zamyka zawór bez naszej wiedzy |
|
|
|
 |
IAAN
weteran

Twój sprzęt: Master 2,8 dti Blaszanka
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Lis 2008 Piwa: 31/9 Skąd: poznań okolica
|
Wysłany: 2011-05-07, 22:18
|
|
|
oto ona
rurka z.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 2734 raz(y) 71,61 KB |
|
|
|
|
 |
dziwaczek
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Piwa: 58/18 Skąd: Osowiec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2011-05-08, 09:23
|
|
|
A gdzie idą te rurki mosiężne?. Czy to nie czasem dodatkowy układ do dojrzewania zabudowy? Zobacz czy nie ma gdzieś w tym układzie zaworu regulującego przepływ płynu. Nad tymi rurkami masz zawór od nagrzewnicy, zobacz czy nie jest przymknięty?
Ja też mam 2.5T i grzeje bardzo dobrze. Układ ma nowy płyn i został przepłukany dwukrotnie wodą. Nagrzewnicę jakiś czas temu wymieniono (poprzedni właściciel). Temperatura w trakcie jazdy ok 80C w pojeździe jest cieplutko - bez włączania wentylatora nagrzewnicy!!!! |
_________________ Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
 |
|
|
|
 |
TURTL
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato 1,9 TD Burstner
Nazwa załogi: TURTL
Dołączył: 18 Paź 2010 Postawił 1 piw(a) Skąd: Przeżdziedza / Wleń
|
Wysłany: 2011-05-08, 13:16
|
|
|
| Rockers napisał/a: | mam to samo w puncie w warsztacie powiedzieli pompa wody i uszczelka pod głowicą choć nie wiem dlaczego uszczelka skoro nie widzę innych objawów choć na odpowietrzniku cały czas są małe bąbelki ( pododbno po tym tak ocenili ) |
Powiedzieli Ci że uszczelka pod głowicą a do jakich wniosków Ty doszedłeś , pytam bo u mnie też wciąż bąble lecą i nie wiem co dalej robić .... |
|
|
|
 |
dziwaczek
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Piwa: 58/18 Skąd: Osowiec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2011-05-08, 16:23
|
|
|
| TURTL napisał/a: | | Rockers napisał/a: | mam to samo w puncie w warsztacie powiedzieli pompa wody i uszczelka pod głowicą choć nie wiem dlaczego uszczelka skoro nie widzę innych objawów choć na odpowietrzniku cały czas są małe bąbelki ( pododbno po tym tak ocenili ) |
Powiedzieli Ci że uszczelka pod głowicą a do jakich wniosków Ty doszedłeś , pytam bo u mnie też wciąż bąble lecą i nie wiem co dalej robić .... |
Jak lecą bąble (dużo) i wzrasta ciśnienie w układzie (bardzo twarde przewody) - chociaż nie zawsze bo u mnie jest odpowietrzenie przy korku. Mogą też być "plamy" takie jak od benzyny na wodzie - w zbiorniczku wyrównawczym płynu chłodniczego tzn. że gazy przy spalaniu dostają się do płynu chłodniczego. A z kolei maź koloru "kawa z mlekiem" na korku wlewu oleju (powinien być czarny) świadczy iż chłodziwo dostaje się do oleju. Jak są takie objawy to zapewne jest to uszczelka pod głowicą.
Jak przybywa oleju w silniku i śmierdzi benzyną lub ropą to objaw zużytych pierścieni na tłokach lub wytartej gładzi cylindra - tak jest w starych diesel-ach bez filtra cząstek stałych DPF. |
_________________ Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
 |
|
|
|
 |
lepciak
weteran
Twój sprzęt: FIAT Ducato 2,5TD Burstner
Nazwa załogi: lepciaki
Pomógł: 9 razy Dołączył: 14 Wrz 2008 Piwa: 61/39 Skąd: Gdańsk-Oliwa
|
Wysłany: 2011-05-08, 17:46
|
|
|
TURTL | Cytat: | | Powiedzieli Ci że uszczelka pod głowicą a do jakich wniosków Ty doszedłeś |
Na szanujacej się stacji obsługi powinien znajdować się przyrząd do sprawdzania zawartości dwutlenku węgla czyli CO2 w płynie chłodzącym. Do przyrządu wlewa się około 50 gram płynu pobranego z układu chłodzenia i po kilku sekundach otrzymuje się informację o szczelności układu. Zmiana barwy płynu w przyrządzie świadczy o obecności w nim CO2 a więc o przedmuchu z cylindra. Jak widać - sprawdzenie to jest prostsze i o wiele tańsze niż wymiana uszczelki pod głowicą - czasami szczelnej w niezbyt rzetelnym warsztacie.
Bąble w płynie układu chłodzącego mogą pojawiać się przez kilka godzin po zalaniu a to za sprawą rozpuszczonych baniek powietrza w płynie lub wypłukiwania bąbli z zakamarków układu. Należy odpowietrzyć układ i po przejechaniu kilkunastu kilometrów zabieg powtórzyć. Pracująca pompa obiegowa przepędzi bąble pod zawór odpowietrzający albo do zbiornika przelewowego gdzie gaz sam się uwolni. |
_________________ lepciak
''A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy przeważnie nic nie mają do powiedzenia''
 |
|
|
|
 |
IAAN
weteran

Twój sprzęt: Master 2,8 dti Blaszanka
Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Lis 2008 Piwa: 31/9 Skąd: poznań okolica
|
Wysłany: 2011-05-08, 19:38
|
|
|
[quote="dziwaczek"]A gdzie idą te rurki mosiężne?. Czy to nie czasem dodatkowy układ do dojrzewania zabudowy? Zobacz czy nie ma gdzieś w tym układzie zaworu regulującego przepływ płynu. Nad tymi rurkami masz zawór od nagrzewnicy, zobacz czy nie jest przymknięty?
ja nie narzekam na nagrzewnicę
faktycznie te rurki miedziane to dodatkowa nagrzewnica w zabudowie na zdjęciu chciałem tylko pokazac że jest na nagrzewnicy rurka prawdopodobnie termostatu która idzie do zaworu nagrzewnicy może to nam się wydaje że zawór jest otwarty a faktycznie blokuje go termostat |
|
|
|
 |
TURTL
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato 1,9 TD Burstner
Nazwa załogi: TURTL
Dołączył: 18 Paź 2010 Postawił 1 piw(a) Skąd: Przeżdziedza / Wleń
|
Wysłany: 2011-05-08, 20:20
|
|
|
| Ani emulsji ani śladów oleju czy tłustych plam w chlodziwie nie widać. Twardość rur sprawdzę jutro chociaż też mam odpowietrzenie przy korku. Jak węże będą ok to podjadę na diagnostykę na analizę CO2.... |
|
|
|
 |
dziwaczek
Kombatant

Twój sprzęt: Fiat Ducato EuraMobil 625 1995r.
Nazwa załogi: dziwaczki
Pomógł: 17 razy Dołączył: 30 Sie 2010 Piwa: 58/18 Skąd: Osowiec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2011-05-08, 20:21
|
|
|
| acha - kumam |
_________________ Dziwaczek II oraz Dziwaczek I
 |
|
|
|
 |
|
|