Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowe opony na przod czy na tyl
Autor Wiadomość
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 36 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 350/86
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2013-12-21, 13:49   

salut napisał/a:
Ja bym poszedł jeszcze dalej i nowe dał na lewą stronę a stare na prawą


Ewentualnie jedna nowa na prawym przodzie druga nowa na lewym tyle. :haha:
Każda oś będzie miała nową gumę i będzie z każdej stony.
:spoko :-P
_________________
Polub nas na facebooku https://www.facebook.com/MebleRenee
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
zbyszekwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido 707F
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Kwi 2013
Piwa: 329/223
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-21, 14:36   

zbychu napisał/a:
Koled: zy , a jak jest z zimowymi oponkami , ja dwie nowe założyłem na tył a letnie zostawiłem z przodu.


Tak 15 lat temu wpadłem w poślizg i wylądowałem w rowie.Ale wtedy nie mieliśmy doświadczenia z zimówkami ,dzisiaj wolałbym jechać na letnich. :stop:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
artanek
weteran


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Mar 2009
Piwa: 23/1
Wysłany: 2013-12-22, 17:02   

Ja dwie nówki założyłem na tył .Napęd mam również na tylne koła. Na stacji diagnostycznej powiedzieli mi że dobrze zrobiłem .Na diagnostyce wyszedł bardzo dobry wynik.Po jednym sezonie jazdy wszystko sprawdza sie dobrze i na zakrętach i przy hamowaniu.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
salut 
weteran


Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Paź 2010
Piwa: 112/3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-22, 18:02   

Nówki zawsze na tył. Bez względu na napęd. Ale nigdy w życiu łaczyć letnie z zimowymi.
Chyba, że tak jak radzi Andrzej. Wtedy wszędzie są jednakowe.
Z przodu :)
Z tyłu :)
Z lewej strony :)
Z prawej strony :)
:szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech
:spoko :spoko
_________________
I don't need Google, my wife knows everything !!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mazur 
weteran
Robert


Twój sprzęt: CI Mizar Garage , Ducato 2.8JTD
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 12 Kwi 2012
Piwa: 96/127
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-12-22, 19:40   

Kup cztery nowe ! Pomijając wszystkie badania, najlepiej się czuję na nowych oponach.

tutaj porównanie

Zdaniem austrackiego automobilklubu ÖAMTC montowanie gorszych opon z tyłu grozi poślizgiem oraz niebezpiecznym w skutkach uderzeniem bocznym. Dotyczy to także aut przednionapędowych. Regularne przekładanie opon z przodu na tył, może tylko nieznacznie zmniejszyć powstawanie sporych różnic zużycia opon. Ale czy nie powinno się lepszych opon zakładać na przód, gdy samochód napędzany jest przez przednie koła?

ÖAMTC sprawdził jak zachowywać się będzie samochód przednionapędowy z lepszymi oponami raz z przodu a raz z tyłu, i na ile pomocny w tej sytuacji będzie system ESP. Badanie dotyczyło opon letnich. Okazało się, że montowanie opon różniących się od siebie głębokością bieżnika podnosi ryzyko wypadku. Test był dwuetapowy. W obu przypadkach używano opon marki Michelin.

Pierwszy etap testu nie przewidywał znacznych różnic między oponami. Różnica w głębokości bieżnika wynosiła tylko 1,5 mm. Opony były tego samego modelu, wieku i równie długo w użyciu.

W drugim teście wykorzystano dwie nowe i dwie używane opony. Opony starsze były poprzednim modelem marki a różnica profilu wynosiła około 3 mm.

Test ÖAMTC wykazał, że lepsze opony montowane na przednich kołach zapewniają krótszą drogę hamowania oraz większe bezpieczeństwo w przypadku aquaplaningu. Lepsze ogumienie z tyłu oznacza większą stabilność w zakrętach i nagłych zmianach toru jazdy, szczególnie na mokrej nawierzchni. W przypadku opon o małej różnicy w grubości bieżnika (ok. 1 mm) różnice w zachowaniu auta nie są wcale duże a system ESP znakomicie radzi sobie w korygowaniu toru jazdy co odpowiednio przekłada się na bezpieczeństwo. Jeśli samochód wyposażony jest w ESP a opony nie różnią się od siebie znacznie pod względem jakość bieżnika, można pokusić się o przekładanie opon z przodu na tył i odwrotnie.

Przy dużej różnicy w jakości ogumienia na poszczególnych osiach musimy liczyć się ze znacznym wzrostem ryzyka. Gdy starsze opony zamontujemy na tylne koła, znacznie wzrośnie nadsterowność pojazdu i ryzyko niebezpiecznego w skutkach poślizgu, z którym nie poradzi sobie system ESP. Jeśli z kolei starsze opony zamontujemy z przodu, bardzo mocno wydłuży się droga hamowania.

Z tych powodów ÖAMTC zaleca, by odpuścić sobie kombinację z dwiema nowymi i dwiema gorszymi oponami. Gdy opony są znacznie zużyte zdecydowanie warto zakupić cztery nowe opony, gdyż zakup dwóch będzie mijał się z celem jakim jest bezpieczeństwo jazdy. Jeśli jednak z jakiegoś względu przymuszeni jesteśmy do zakupu tylko dwóch opon, austriaccy specjaliści polecają w lepsze opony uzbroić tył aut
_________________
Podróż tysiąca mil zaczyna się od jednego kroku.
'Lao Tzu'
Ostatnio zmieniony przez Mazur 2013-12-22, 19:43, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
bryzby 
stary wyga

Twój sprzęt: Fiat Ducato Granduca 2,8 JTD
Nazwa załogi: bryzby
Dołączył: 30 Gru 2012
Piwa: 5/6
Skąd: Tuchola
Wysłany: 2013-12-22, 19:40   

Cytat:

Jestem takiego samego zdania, na początku tego tematu wyraziłem taką opinię. Wynika ona z długoletniej praktyki.
Salut masz rację! :spoko
_________________
Brygida i Zbyszek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wbobowski 
Kombatant
moder


Twój sprzęt: Dethleffs Globetrotter I-645 DB Ducato 2,5TDI
Nazwa załogi: Bobosie
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Lut 2008
Piwa: 353/135
Skąd: Lublin - Dąbrowica
Wysłany: 2013-12-22, 20:35   

eMKa napisał/a:
Zostaje przy swoim :hide:

Krzysiu, ja też. Założyłem dwie nowe na przód i nie zamierzam zmieniać... nawet po tych mądrościach cytowanych przez kolegów.
Bo cóż jest podstawowym argumentem za nowymi na tył :?: Ano hamowanie w zakręcie. Dla mnie ten, kto hamuje w zakręcie to sam już guza szuka. Hamuje się przed zakrętem, a w zakręcie to można już tylko przyspieszać. Popytajcie zawodników rajdowych.
Wolę mieć pewniejsze hamowanie i przyspieszanie na prostej, bo w zakręcie nie wyprzedzam raczej ciężarówek.
A mając świadomość, że z tyłu mam gorsze opony... to przed zakrętem zdejmuję nogę z gazu.
Tylko tyle i aż tyle.
_________________
Włodek i Ela

Nasze kamperki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Ahmed 
Kombatant
Burak


Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Lut 2009
Piwa: 207/303
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-12-22, 20:51   

A ja myślę , że wychowani na PF 126 p , ewentualnie 125p , czyli tylnonapędowcach ,zawsze nowe opony założą na przód

Takich kierowców nie przeraża uślizg tylnej osi , bo instynktownie wiedzą , a raczej robią to , co im doświadczenie dyktuje

Nowe opony zakładam na przednią , napędzaną oś , dupą / tylną osią / nie przejmuję się , umiem sobie z nią radzić :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tadeusz 
Administrator
CamperPapa


Twój sprzęt: Fiat Talento Hymercamp
Nazwa załogi: Kucyki
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Lis 2007
Piwa: 1610/2356
Skąd: Otwock
Wysłany: 2013-12-22, 20:57   

oskp napisał/a:
Nowe opony zakładam na przednią , napędzaną oś , dupą / tylną osią / nie przejmuję się , umiem sobie z nią radzić


Robię dokładnie tak samo.

I będę tak robił.

Doceniam i szanuję doświadczenia kolegów, ale mam swoje własne z 50 -ciu lat za kółkiem. :ok

:spoko
_________________
W życiu najlepiej jest, gdy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest tylko dobrze - to niedobrze.
Ks. Jan Twardowski.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
salut 
weteran


Twój sprzęt: Weinsberg Cara Loft 700 MEH
Nazwa załogi: SALUCIKI
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Paź 2010
Piwa: 112/3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-22, 21:06   

oskp napisał/a:

dupą / tylną osią / nie przejmuję się , umiem sobie z nią radzić :spoko


Zwłaszcza ja ta dupa/nacisk na tylna oś ma ok 2 ton.
Ok
:spoko :spoko
_________________
I don't need Google, my wife knows everything !!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
joko 
Kombatant


Twój sprzęt: Rapido i96M
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 17 Cze 2013
Piwa: 577/47
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2013-12-22, 21:21   

Ja myślę, że z tych dwóch rozwiązań o które się spieracie, najlepsze jest to trzecie - założyć 4 nowe :ok
Tak będzie bezpiecznie, porządnie i zgodnie z tzw. kulturą techniczną :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yans 
weteran
wielbiciel pieczonych pyrek, grilla i wędzenia


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Sty 2009
Piwa: 111/1854
Skąd: Pobiedziska
Wysłany: 2013-12-22, 21:37   

oskp napisał/a:
A ja myślę , że wychowani na PF 126 p , ewentualnie 125p , czyli tylnonapędowcach ,zawsze nowe opony założą na przód

Takich kierowców nie przeraża uślizg tylnej osi , bo instynktownie wiedzą , a raczej robią to , co im doświadczenie dyktuje

Nowe opony zakładam na przednią , napędzaną oś , dupą / tylną osią / nie przejmuję się , umiem sobie z nią radzić :spoko

Dokładnie tak samo myślę... Moje doświadczenie sięga lat 80-tych. I osobówek i ciężarówek. Dlatego mało przejmuję się tyłkiem. Zawsze dotychczas dawałem sobie radę z nim. Raczej zajmował mnie przód. A opony zimowe są dla mnie wspaniałą pomocą w rozwiązywaniu problemów. Cały rok jeżdziłem moim kampiórkiem na zimówkach z przodu. Miałem obawy przed wyjazdem na Węgry. Wiadomo góry i upał... Ale to bzdura. Jak prędkość nie przekracza 80 , to nie ma obaw... Dodatkowo zimówki są wspaniałe na mokrą ,śliską trawę ,po deszczu... Niejednokrotnie nad jeziorkiem przetestowane... :diabelski_usmiech
Nowe zimówki to rewelka. Na 2 osie sukces, na 4 pełne bezpieczeństwo ,ale tylko wtedy , kiedy kierowca jest normalny... Dzikus nawet w klatce zrobi sobie krzywdę... :mrgreen:
_________________
Praca jest najgorszą formą spędzania wolnego czasu....
A każdy dzień jest raz w życiu...

Każdy, kto porzuci kota w następnym wcieleniu jest myszą.

Tomek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 256/625
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2013-12-22, 22:16   

Która opona wg Was wytrzyma lepiej 5.5 atm ciśnienia z tyłu - nówka czy 5-6 letnia?
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ahmed 
Kombatant
Burak


Twój sprzęt: Bezdomny
Nazwa załogi: Buraki
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 03 Lut 2009
Piwa: 207/303
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-12-23, 09:13   

Odpowiednio dobrana , z wystarczającym indeksem nośności :bajer
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SlawekEwa 
Kombatant
Slawek Dehler


Twój sprzęt: Blaszka Ducato L4H2 3.0 JTD
Nazwa załogi: Fendziaszki
Pomógł: 29 razy
Dołączył: 10 Lut 2007
Piwa: 256/625
Skąd: z głębokiego buszu
Wysłany: 2013-12-23, 09:50   

oskp napisał/a:
Odpowiednio dobrana , z wystarczającym indeksem nośności :bajer

Indeks taki sam.
_________________
Życie jest dane wszystkim, ale starość tylko wybranym.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
*** Facebook/CamperTeam ***