Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2018-05-28, 21:49
Bym zapomniał napisać.
Założyłem poduszki z tyłu. Jest inaczej podczas jazdy. Nabilem cztery kilo powietrza, pojezdzilem. Później 2 kilo i znowu pojezdzilem i jakoś nie widzę dużej różnicy ale napewno lepiej wchodzi w zakręty. Tył nie skacze. Gdyby udało mi się zrobić przód napewno byłoby dużo inaczej. Czekam na zdjęcia przodu na miechach. Jak dostanę to wstawię.
Tomcio miał pomysł z kompresorem z bmw. Muszę prześledzić temat i do dzieła. Nie wiem jakie one mają wymiary. Sprężyna z przodu w movano ma 27cm wysokości. Nie wiem na jakiej pracuje.
Potrzebowałbym jakieś dane tych miechów. Tomcio gdybyś coś miał to podaj. Będę wdzięczny.
Wstawiłem zdjęcia przed pompowanie i po. Nie wiem czy widać różnicę ale po napompowaniu idzie do góry 6-7cm. Czyli sporo. Teraz muszę podnieść przód.
Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK Pomógł: 12 razy Dołączył: 21 Sie 2011 Piwa: 566/755 Skąd: z Rumi przez jedno i
Wysłany: 2018-05-28, 22:41
Błąd montować manometry w bagażniku . Jak wiadomo nie wolno jeździć z poduszkami bez powietrza w nich , minimum 0,5 atm . Jeśli są puste to guma trze o siebie i ... wytrze dziura murowana
Po to sa manometry by mieć na nie oko cały czas , jak nie w trakcie jazdy to przy wchodzeniu do auta jak są zamontowane przy skrzynce fotela . Widzisz uszkodzenie szybciej zatem masz możliwość interwencji i uratowania poduszki ... a jak nie widzisz to jeździsz i ...i po kieszeni
Pomine już fakt wygodnej obsługi , poziomowania z pozycji kierowcy itp .
Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2018-05-29, 05:57
BIORCA, niby tak ale musiałbym mieć strasznego pecha. Pozatym mam jeden manometr na koło. Czyli dwa układy. Jak mi z jednego zleci powietrze to załapie, że coś jest nie halo. No i ja sprawdzam wkołko wszystko więc sprawdzę i to co jakiś czas.
Myślałem o montażu z przodu ale jakoś mi bardziej pasowało z tyłu
Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2018-05-29, 14:42
Za późno... Już zrobione i działa. Nabilem wczoraj 4 kilo.Trochę jazdy. Zmiany temp dzień/noc. I narazie trzyma. Pojezdze i zobaczę. Jak będzie spadało tzn, że zjeb..em robotę i jest nieszczelne. To mi zegary z przodu w niczym nie pomogą. Jeden ktosiek też ma z tyłu. Zadko sprawdza bo i spadków nie ma. A drugi z którym dzisiaj gadałem ma z przodu ale ma lawetę więc z tyłu nawet nie może.
Pozyjemy zobaczymy
toscaner Kombatant vanlife na pełny etat www.toscaner.com
Twój sprzęt: ToscaVan - Black Panther
Nazwa załogi: Toscaner & VanElla Pomógł: 15 razy Dołączył: 03 Lis 2013 Piwa: 241/267 Skąd: Honolulu, Prypeć
Wysłany: 2018-05-30, 10:05
Po prostu nie chciało Ci się przeciągać dwóch wężyków i poszedłeś na łatwiznę.
Też myślałem o przodzie, ale czy masz pewność, że takie modyfikacje nie sprawią, że auto zachowa się w jakiejś sytuacji nieprzewidywalnie? Jakby nie było 3,5 tony gratów wieziesz. Oby nie, bo nie sam jeździsz po asfalcie.
Ja wymieniłem sprężyny i amortyzatory z przodu na twardsze i podniosło mi przód o 6-7cm. Tył poduchami mogę podbić nawet i +12cm. Na autostradzie 2-2,5 bar i jest miękko, na serpentyny 4,5 bar i nie zdejmuję nogi z gazu. Na teren nabijam i 5-6 bar i jadę przez dziury nie obrywając niczego pod autem, bo jest 3-4 cale wyżej.
Pytanie czy takie lepienie przodu będzie bezpieczne dla Ciebie i innych na drodze w razie W. BMW czy Mercedesa eski z tego nigdy i tak nie zrobisz.
Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2018-05-30, 11:18
toscaner, narazie to tylko moje gdybanie. Sam tego się nie podejmę. W sensie bez pewnosci, że będzie miało to sens i będzie bezpieczne.
Tu nie chodzi żeby to była s klasa. Chodzi o to żeby mieć coś innego. To zabawa jak budowa kampera od zera. Wydałem już tył, że mógłbym dołożyć parę PLNow i mieć w tym roczniku firmowego. Ale nie o to mi chodziło. Czekam na zdjęcie oryginału. Robionego zawieszenia na miechach do tej marki i modelu. Ale coś koleś sciemnia z robieniem. Różnica jest tylko taka, że są tam miechy zamiast sprezyn. I jeżdżą tak karetki i auta do przewozu niepełnosprawnych. Jest nawet taki jeden w Pucku ale nie mogę go złapać.
A czy mi się nie chciało? Może... Choć te 3m dalej z wezykami to nie był problem. Dostęp też spoko. Uznałem, że tak będzie dobrze. Już kolejny dzień i spadków ciśnienia nie ma. Nadal 4 kilo na dwóch zegarach.
Jak ci się udaje podnieść aż 12cm? Może masz wyższe poduszki? Ja mam dwa walki. Są takie z trzema.
Jak nie pójdzie z miechami to możliwe, że wstawię sprezyny mocniejsze. Wszystko wyjdzie z czasem. Narazie czas do pracy więc wszystkie plany wstrzymane...
Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2018-06-01, 13:40
No tak nie napisałem tutaj...
Jak już napisałem u siebie w temacie. Znalazłem jedno rozwiązanie które może się nadać.
Znalazłem na australijskich stronach. Potem szukałem w Europie i znalazłem w PL!
Sa to poduszki z poliuretanu o ile nie pomyliłem materiału...
Które montuje się w sprezyne istniejącą w aucie. Można włożyć i z tyłu i z przodu. Jak widać na filmiku z navara w roli głównej poduszka choć teoretycznie nie ma takiej funkcji a praktycznie wychodzi na to, że ma podnosi auto do góry i to nawet sporo. Już obciążone. Tu akurat z tyłu. Ale są filmiki i z montażu do przodu. Rozmawiałem z przedstawicielem w PL i koszt nie powala na kolana. Do mojego auta to 850zl z przesyłką. Za granicą wychodziło drożej. Jak poczytałem to temat znany w stanach i australii już od dosyć dawna.
Ale to jeszcze nie koniec moich działań w tym kierunku. Nadal myślę nad wystawieniem miechów. Choć te poduszki w sprezyne są fajne.
Można by się doczepic, że się przetrze poduszka od sprezyny. Czytałem opinie ludzi którzy użytkuje je od kilku lat. Wypowiadał się rolnik który ma to w jeep cherokee od 4 lat i intensywnie go użytkuje na farmie. Pisał, że jak narazie nic się ie dzieje. Pozatym maja one skarpetę w która wstawia się poduszkę. Można ale nie trzeba.
Mam troszkę czasu na przemyślenia i zamówienie. No i zmianę zdania....
A tutaj link do firmy sprzedające to w Polsce.
http://www.resorrex.pl/mi...ja-o-produktach
Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2018-06-03, 22:09
Czy jest tu ktoś kto widział jak wygląda miech w środku?
Może ktoś ma jakieś linki do rysunków, zdjęć lub innych info? Filmy?
Ktoś napisał w moim temacie, że są 5am jakieś tuleje wchodzące jedna w drugą ale ja nic takiego nie znalazłem. Znalazłem za to miech który po zejściu powietrza ma w środku kielich na dole i jakaś podpór u gory. Teoretycznie nie uszkodzić się taki miech podczas jazdy bez ciśnienia. Poduszka bardziej jest narażona na uszkodzenia.
Jeśli ktos posiada jakieś info na ten temat będę wdzięczny za wstawienie ich tutaj.
Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku Pomógł: 7 razy Dołączył: 07 Sty 2014 Piwa: 68/144 Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-06-04, 05:02
Nie tuleje,to jak sie rozciagnie to jest jak rekaw zwezajacy sie w kierunku jednej strony.i poduszka jak ja upuszczasz to zwija sie w srodek siebie,cholera ciezko to wyjasnic.najprosciej zobacz sobie prace poduszek naczepy tira,tam widac ze ona jest tak jakby podwinieta.jakbys mial to narysowac w przekroju to robi takie N o zaokraglonych krawedziach
Przód w Ducato nurkuje.
Jak ogląda się kampery to większość o ile nie przeładowane, jest pochylona do przodu.
Jeziorka syfu dachowego też są na ogół zaraz za kabiną
Mnie by bardziej to interesowało do delikatnego poziomowania. Jest o wiele lżejsze od dedykowanych hydro/pneumo... podpór
Ostatnio zmieniony przez Bronek 2018-06-04, 11:27, w całości zmieniany 1 raz
Twój sprzęt: Samojebka ducato by KASZUB
Nazwa załogi: My Pomógł: 6 razy Dołączył: 09 Sie 2014 Piwa: 60/63 Skąd: Celbowo koło Pucka
Wysłany: 2018-06-04, 11:22
Na filmie z navarą widać, że coś tam podnosi do góry. Z tym, że to nie jest z gumy tylko z poliuretanu chyba. A podnosi dlatego, że rozpycha przestrzenie pomiędzy pretem sprezyny. Nie wiem czy byłoby to dobre do poziomowania...? Nie ma nikogo kto wcześniej używał tych poduszek. Miechy byłyby napewno do tego lepsze. Ale weź tu bądź mądry jak nie wiadomo czy to wyjdzie. A trzeba trochę zmodyfikowac sanki i uchwyty od sprezyn. Być może nie odwracalnie... Tego się trochę obawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum